Ostatnie wiadomości

Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10
1
Pozostałe i Badania Kosmosu / Odp: Astrofizyka - Badania różne (zbiorczo)
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Slavin dnia Dzisiaj o 16:25 »
Wiatry gwiazdowe trzech gwiazd podobnych do Słońca wykryte po raz pierwszy.

Na ilustracji: Zdjęcie w podczerwieni fali uderzeniowej (czerwony łuk) utworzonej przez masywnego olbrzyma Zeta Ophiuchi w międzygwiezdnym obłoku pyłu. Wątłe wiatry gwiazd ciągu głównego podobnych do Słońca są znacznie trudniejsze do zaobserwowania. Źródło: NASA/JPL-Caltech; NASA oraz zespół Hubble Heritage (STScI/AURA); C. R. O'Dell, Vanderbilt University


Astrofizycy byli w stanie określić ilościowo utratę masy gwiazd na skutek wiatrów gwiazdowych.

Międzynarodowy zespół badawczy po raz pierwszy bezpośrednio wykrył wiatry gwiazdowe trzech gwiazd podobnych do Słońca, rejestrując emisję promieniowania rentgenowskiego z ich atmosfer, a także określił tempo utraty masy przez gwiazdy za pośrednictwem ich wiatrów gwiazdowych.

Astrosfery, gwiezdne odpowiedniki heliosfery otaczającej nasz Układ Słoneczny, to bardzo gorące pęcherzyki plazmy wydmuchiwane przez wiatry gwiazdowe do ośrodka międzygwiazdowego, przestrzeni wypełnionej gazem i pyłem. Badanie wiatrów gwiazdowych gwiazd o niskiej masie podobnych do Słońca pozwala nam zrozumieć ewolucję gwiazd i planet, a ostatecznie historię i przyszłość naszej własnej gwiazdy i Układu Słonecznego. Wiatry gwiazdowe napędzają wiele procesów, które powodują wyparowanie atmosfer planetarnych w przestrzeń kosmiczną, a tym samym prowadzą do utraty masy atmosferycznej.

Chociaż współczynniki ucieczki z planet w ciągu godziny lub nawet roku są niewielkie, działają one w długich okresach geologicznych. Straty kumulują się i mogą być czynnikiem decydującym o tym, czy planeta przekształci się w nadający się do zamieszkania świat, czy w pozbawioną powietrza skałę. Pomimo ich znaczenia dla ewolucji zarówno gwiazd, jak i planet, wiatry gwiazd podobnych do Słońca są niezwykle trudne do powstrzymania. Składają się one głównie z protonów i elektronów, ale zawierają również niewielką ilość cięższych, silnie naładowanych jonów (np. tlenu, węgla). To właśnie te jony, wychwytując elektrony z neutralnego ośrodka międzygwiazdowego wokół gwiazdy, emitują promieniowanie rentgenowskie.

Wykryto emisję promieniowania rentgenowskiego z astrosfer
Międzynarodowy zespół kierowany przez Kristinę Kislyakovą, starszego pracownika naukowego na Wydziale Astrofizyki Uniwersytetu Wiedeńskiego, po raz pierwszy wykrył emisję promieniowania X z astrosfer wokół trzech gwiazd podobnych do Słońca, tak zwanych gwiazd ciągu głównego, które są gwiazdami w początkowym okresie swojego życia, a tym samym po raz pierwszy bezpośrednio zarejestrował takie wiatry. co pozwoliło im na określenie tempa utraty masy gwiazd poprzez ich wiatry gwiazdowe.

Wyniki te, oparte na obserwacjach za pomocą teleskopu XMM-Newton, zostały opublikowane w Nature Astronomy. Naukowcy zaobserwowali spektralne odciski palców (tzw. linie widmowe) jonów tlenu i byli w stanie określić ilość tlenu, a ostatecznie całkowitą masę wiatru gwiazdowego emitowanego przez gwiazdy. W przypadku trzech gwiazd z wykrytymi astrosferami, nazwanych 70 Ophiuchi, epsilon Eridani i 61 Cygni, naukowcy oszacowali, że ich tempo utraty masy wynosi odpowiednio 66,5 +/- 11,1, 15,6 +/- 4,4 i 9,6 +/- 4,1 razy więcej niż tempo utraty masy przez Słońce. Oznacza to, że wiatry pochodzące z tych gwiazd są znacznie silniejsze niż wiatr słoneczny, co można wyjaśnić silniejszą aktywnością magnetyczną tych gwiazd.

W Układzie Słonecznym emisja wymiany ładunku wiatru słonecznego została zaobserwowana z planet, komet i heliosfery i stanowi naturalne laboratorium do badania składu wiatru słonecznego, wyjaśniła Kristina Kislyakova, główna autorka badania. Obserwacje tej emisji z odległych gwiazd jest znacznie trudniejsze ze względu na słaby sygnał. Ponadto odległość do gwiazd sprawia, że bardzo trudno jest oddzielić sygnał emitowany przez astrosferę od rzeczywistej emisji rentgenowskiej samej gwiazdy, której część jest „rozproszona” w polu widzenia teleskopu z powodu efektów instrumentalnych. Opracowaliśmy nowy algorytm, aby oddzielić gwiezdny i astrosferyczny wkład do emisji i wykryliśmy sygnały wymiany ładunku pochodzące z jonów tlenu wiatru gwiazdowego i otaczającego neutralnego ośrodka międzygwiazdowego trzech gwiazd ciągu głównego. Jest to pierwszy przypadek wykrycia rentgenowskiej emisji wymiany ładunku z astrosfer takich gwiazd. Oszacowane przez nas tempo utraty masy może być wykorzystane jako punkt odniesienia dla modeli wiatrów gwiazdowych i poszerzyć nasze ograniczone dowody obserwacyjne dla wiatrów gwiazd podobnych do Słońca.

Współautor publikacji, Manuel Güdel, również z Uniwersytetu Wiedeńskiego, dodał: Przez trzy dekady na całym świecie podejmowano wysiłki, aby potwierdzić obecność wiatrów wokół gwiazd podobnych do Słońca i zmierzyć ich siłę, ale jak dotąd tylko pośrednie dowody oparte na ich wtórnym wpływie na gwiazdę lub jej otoczenie wskazywały na istnienie takich wiatrów; nasza grupa wcześniej próbowała wykryć emisję radiową z wiatrów, ale mogła jedynie określić górne limity siły wiatrów, nie wykrywając samych wiatrów. Nasze nowe wyniki oparte na promieniowaniu rentgenowskim torują drogę do znalezienia, a nawet bezpośredniego obrazowania tych wiatrów i badania ich interakcji z otaczającymi planetami.

W przyszłości ta metoda bezpośredniego wykrywania wiatrów gwiazdowych w promieniowaniu X będzie łatwiejsza dzięki przyszłym instrumentom o wysokiej rozdzielczości, takim jak spektrometr X-IFU europejskiej misji Athena. Wysoka rozdzielczość spektralna spektrometru X-IFU pozwoli uchwycić dokładniejszą strukturę i stosunek emisji linii tlenu (a także innych słabszych linii), które są trudne do rozróżnienia przy rozdzielczości CCD XMM, i zapewni dodatkowe ograniczenia dotyczące mechanizmu emisji; emisja termiczna z gwiazd lub nietermiczna wymiana ładunków z astrosfer – wyjaśniła Dimitra Koutroumpa, badaczka z CNRS, współautorka badania.

https://medienportal.univie.ac.at/en/media/recent-press-releases/detailansicht-en/artikel/stellar-winds-of-three-sun-like-stars-detected-for-the-first-time/

https://www.nature.com/articles/s41550-024-02222-x

https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/wiatry-gwiazdowe-trzech-gwiazd-podobnych-do-slonca-wykryte-po-raz-pierwszy

2
Technologie / Odp: BFR / ITS / MCT / Starship
« Ostatnia wiadomość wysłana przez artpoz dnia Dzisiaj o 15:56 »
Cotygodniowy update od NSF:



3
Księżyc / Odp: Queqiao 2
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Slavin dnia Dzisiaj o 14:25 »
Chińska sonda Queqiao-2 już za Księżycem. Gotowa do obserwowania historycznej misji Chang’e-6.



24 marca 2024 roku na orbitę wokół Księżyca wprowadzony został chiński satelita Queqiao-2. Przeprowadzone od tego czasu testy potwierdziły, że jest on już gotowy do wykonania swojego podstawowego zadania, tj. zapewnienia komunikacji między centrum kontroli lotu na powierzchni Ziemi a sondą Chang’e-6, która wyląduje w maju na niewidocznej z Ziemi stronie Księżyca.

W piątek, 12 kwietnia przedstawiciele chińskiej agencji kosmicznej CNSA potwierdzili, że satelita z powodzeniem nawiązał kontakt z lądownikiem Chang’e-4 znajdującym się na niewidocznej stronie Księżyca, a także z lądownikiem Chang’e-6, który jeszcze znajduje się na powierzchni Ziemi.

To właśnie kwintesencja działania satelitów z rodziny Queqiao: zapewniają one komunikację między dwoma miejscami, które nie mają możliwości bezpośredniego kontaktu ze sobą. Jakby nie patrzeć żadne sygnały wysłane z Ziemi nie dotrą na niewidoczną z Ziemi stronę Księżyce, bowiem między tymi dwoma miejscami na drodze stoi… sam Księżyc. Stąd i komunikacja z urządzeniami znajdującymi się „po drugiej stronie Księżyca” możliwa jest tylko przez pośredników znajdujących się za Księżycem, którzy w polu widzenia mają jednocześnie Ziemię oraz niewidoczną stronę naszego naturalnego satelitę.

Zakończenie testów Queqiao-2 otwiera drogę do startu historycznej misji Chang’e-6. Wszystko wskazuje, że sonda wystartuje w podróż na Księżyc już 3 maja. Po dotarciu do Księżyca lądownik osiądzie na dnie krateru Apollo na niewidocznej stronie naszego naturalnego satelity, pobierze stamtąd do 2000 g próbek księżycowych, wystartuje i dostarczy je na Ziemię. Jeżeli misja się powiedzie, będą to pierwsze w historii próbki z niewidocznej strony Księżyca, które pozwolą naukowcom ustalić różnice pomiędzy dwiema skrajnie różnymi częściami tego globu.

Warto tutaj zwrócić uwagę na fakt, że na pokładzie sondy Queqiao-2 znajdowały się także mniejsze satelity Tiandu-1 oraz Tiandu-2, które 3 kwietnia oddzieliły się od głównego statku, oddaliły się od niego, a teraz w formacji będą okrążać razem z nim Księżyc, testując systemy komunikacji i nawigacji. Jak zauważają eksperci z portalu spacenews, satelity Tiandu mogą stanowić wstęp do budowy całej konstelacji Queqiao na orbicie wokół Księżyca. Według planów miałaby to być konstelacja zapewniająca podstawowy system komunikacji i nawigacji satelitarnej dla astronautów, którzy będą w przyszłości realizować długotrwałe misje na powierzchni Srebrnego Globu.

Zdjęcie w podczerwieni odwrotnej strony Księżyca i odległej Ziemi wykonane przez sondę Tiandu-2 wystrzeloną na orbitę wraz z Queqiao-2 w marcu 2024 r. Źródło: CNSA


https://spacenews.com/chinas-queqiao-2-relay-satellite-ready-to-support-lunar-far-side-sample-mission/

https://www.pulskosmosu.pl/2024/04/chinska-sonda-queqiao-2-juz-za-ksiezycem-gotowa-do-obserwowania-historycznej-misji-change-6/

4
Zewnętrzny Układ Słoneczny / Odp: JUICE
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Slavin dnia Dzisiaj o 14:12 »
Sonda JUICE zaliczyła bardzo ważny test. Gotowa do przelotu w pobliżu Kallisto.



Już za siedem lat, dokładnie w kwietniu 2031 roku sonda JUICE przeleci w pobliżu Kallisto, jednego z czterech galileuszowych księżyców Jowisza. Choć siedem lat to sporo, szczególnie w życiu człowieka, to w rzeczywistości czas ten zleci błyskawicznie. Dlatego też już teraz w centrum operacyjnym misji w Niemczech rozpoczęto przygotowania do tego przelotu.

Zespół inżynierów oszukał ostatnio instrumenty zainstalowane na egzemplarzu inżynieryjnym sondy, wmawiając jej, że już teraz znajduje się ona w otoczeniu Kallisto. Dzięki temu można było przetestować zachowanie autonomicznego oprogramowania odpowiedzialnego za nawigowanie sondą. Komponent autonomii jest tutaj niezbędny, bowiem gdy sonda faktycznie znajdzie się w otoczeniu Jowisza, opóźnienie w komunikacji sondy z kontrolą misji na powierzchni Ziemi będzie na tyle duże, że inżynierowie nie będą mieli możliwości kontrolować lotu w czasie rzeczywistym. Sonda JUICE będzie skazana na samą siebie.

Owszem, naukowcy wiedzą, gdzie mniej więcej będzie znajdował się księżyc w trakcie przelotu sondy w kwietniu 2031 roku. Jednak dane te nie są na tyle precyzyjne, aby z góry zaplanować przelot w odpowiedniej odległości od powierzchni Kallisto i zapewnić precyzyjne pomiary. W tym konkretnym przypadku nawet niewielka rozbieżność może być dla misji katastrofą, ponieważ niektóre instrumenty Juice’a muszą być skierowane na określone regiony Callisto z dokładnością do ułamka stopnia, aby dokonać pomiarów.

Wychodzi zatem na to, że JUICE musi sam korzystać ze swoich oczu i mózgu zainstalowanego na pokładzie sondy, bez konieczności sterowania z powierzchni Ziemi. Kiedy zatem księżyc pojawi się w polu widzenia kamery zainstalowanej na pokładzie sondy, to komputer pokładowy będzie musiał prawidłowo zidentyfikować istotne elementy na powierzchni Kallisto, obrócić się w ich stronę, a następnie obracać się tak, aby utrzymywać je cały czas w polu widzenia.



Zespół inżynierów odpowiedzialnych za przygotowanie sondy JUICE wykorzystał ostatnio model inżynieryjny sondy do przetestowania oprogramowania nawigacyjnego, które będzie kontrolować trajektorię lotu sondy w pobliżu jowiszowych księżyców. Chcąc oszukać systemy, przed kamery podstawiono serię zdjęć księżyca, aby zobaczyć, czy sonda zareaguje w odpowiedni sposób. Warto tutaj podkreślić, że zdjęcia wysokiej rozdzielczości zostały wygenerowane przez model komputerowy tak, aby przedstawiać Kallisto dokładnie w takiej orientacji i fazie, w jakiej JUICE dostrzeże go za siedem lat.

Napięcie podczas testu było duże. Jakby nie patrzeć, naukowcy jedynie podsunęli zdjęcia, a oprogramowanie samo musiało zareagować na to, co widzi. Co więcej, w przypadku, w którym sonda zobaczyłaby księżyc pod złym kątem, musiała natychmiast podjąć próbę skorygowania błędów bez pomocy człowieka.

Test przelotu w pobliżu Kallisto zrealizowany przez zespoły inżynierów ESA oraz Airbusa trwał trzy dni. Badacze zakładali, że będą to trzy dni testów i rozwiązywania kolejnych problemów, które w końcu po wielu poprawkach sprawią, że sonda będzie w stanie bez problemu wykonać czysty przelot.

Jednak pomimo oczekiwań zespołowi wszystko udało się już pierwszego dnia. Oprogramowanie nawigacyjne Juice namierzało właściwe regiony Callisto, kierowało swoje instrumenty bezpośrednio na nie i bezpiecznie utrzymywało prawidłową trajektorię podczas wykonywania przelotu.

Przelot obok Callisto to jeden z najbardziej wymagających scenariuszy, przed którymi stanie sonda JUICE, a także jeden z najtrudniejszych do skonfigurowania i przeprowadzenia na modelu inżynieryjnym.

Model został przetransportowany w lutym z Airbusa we Francji do ESOC w Niemczech. Po pomyślnym ukończeniu ostatniego testu urządzenie jest już w pełni skonfigurowane, a zespoły ESA zostały w pełni przeszkolone w zakresie jego obsługi.

Zespół Juice musi teraz jedynie potwierdzić, że właściwa sonda zachowuje się dokładnie tak samo jak model inżynieryjny, przeprowadzając podobny test w przestrzeni kosmicznej. Jednak jedyna szansa na wyśledzenie dużego obiektu za pomocą kamery nawigacyjnej JUICE pojawi się podczas przelotów obok planet.



Nadchodząca asysta grawitacyjna Księżyca-Ziemia w sierpniu tego roku niestety nie pozwoli na przeprowadzenie akurat tego testu. Podczas tego podwójnego przelotu JUICE przeleci obok Księżyca, a następnie Ziemi niecałe 24 godziny później, aby w krótkim odstępie czasu ukraść odrobinę energii obu tych ciał niebieskich. Jest to bardzo delikatny manewr, którego nigdy wcześniej nie próbowano i wszystkie ręce będą musiały być gotowe do natychmiastowej reakcji na każdą anomalię.



https://www.esa.int/Enabling_Support/Operations/Juice_aces_Callisto_flyby_test

https://www.pulskosmosu.pl/2024/04/juice-kallisto-test-przelotu/
5
Osobistości / Odp: Osobistości - wątek zbiorczy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Orionid dnia Dzisiaj o 09:33 »
Anatolij Pawłowicz Fiodorow (14.04.1941-21.03.2002)

Anatolij Pawłowicz Fiodorow został wyselekcjonowany w ramach WWS grupa 3 (1965).

30.12.1967 został mianowany kosmonautą 2. oddziału (programy wojskowe).

30.04.1969 został kosmonautą w oddziale kosmonautów 1. wydziału 1. dyrekcji.

01.1968-1969 odbył szkolenie w ramach programu Almaz w grupie kosmonautów.

1970-1974 ponownie odbył szkolenie w ramach programu Almaz.
Najpierw przygotowywał się do próbnego lotu autonomicznego jako dowódca załogi Sojuza-15 wraz z Lwem Diominem.
Następnie szkolił się na dowódcę jednej z załóg rezerwowych w okresie 11.1971-04.1972 razem z Jurijem Artiuchinem, a następnie z Lwem Diominem.
Później ze względów zdrowotnych Fiodorow zastąpiony został przez Giennadija Sarafanowa.

28.05.1974 został zwolniony z korpusu kosmonautów.

05.1974-11.1992 po opuszczeniu korpusu kosmonautów, pełnił różne funkcje w CPK.

31.10.1992 rozkazem Ministerstwa Obrony RF został przeniesiony do rezerwy ze względu na wiek.

21.03.2002 pułkownik rezerwy Anatolij Pawłowicz Fiodorow zmarł w wieku 60. lat z powodu wylewu krwi do mózgu.

http://www.spacefacts.de/bios/cosmonauts/english/fyodorov_anatoli.htm
http://www.astronautix.com/f/fyodorov.html
https://www.worldspaceflight.com/bios/f/fyodorov-a.php

https://www.kozmo-data.sk/kozmonauti/fjodorov-anatolij-pavlovic.html
https://www.astronaut.ru/index/in_pers/14_066.htm

Фёдоров, Анатолий Павлович

http://www.cosmoworld.ru/spacehistory/astronauts/fedorov.html
http://sm.evg-rumjantsev.ru/cosmonauts/fyodorov.htm
https://twitter.com/aisoffice/status/1770715720545890554
Cytuj
Remembering Anatoly Fedorov who died OTD in 2002 aged 60 (b.1941). Selected in 1965 (TsPK, Group 3) no spaceflights. (1965-67) OKP basic training; (1969-1974) assigned Almaz group, worked on TKS; (1974) stood down: (1974-92)  served in various managerial positions at TsPK.
6
Technologie / Odp: BFR / ITS / MCT / Starship
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Lion97 dnia Wczoraj o 21:51 »
Następna większa wersja Starship została nazwana „Wersją 2” i odbyło się wiele dyskusji na temat zmian, które faktycznie zobaczymy, więc najnowszy artykuł od RingWatchers dotyczy sprzętu, który do tej pory zauważono. Sprawdź to!

https://twitter.com/Ringwatchers/status/1779584692829700097
7
Technologie / Odp: BFR / ITS / MCT / Starship
« Ostatnia wiadomość wysłana przez artpoz dnia Wczoraj o 19:35 »
Cotygodniowy update od LabPadre:

8
Osobistości / Odp: Osobistości - wątek zbiorczy
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Orionid dnia Wczoraj o 08:22 »
Edward Nikołajewicz Stiepanow (14.04.1937-19.10.2015)

Edward Nikołajewicz Stiepanow został wyselekcjonowany w ramach WWS grupa 3 (1965).

01.1968-08.1970 odbył szkolenie w ramach programu 7K-VI w ramach grupy kosmonautów.
 
08.1970-1979 odbywał szkolenie w grupie kosmonautów w ramach programu Ałmaz.

11.1971-04.1972 szkolił się w załodze rezerwowej wraz z Giennadijem Sarafanowem.

Do próbnego lotu autonomicznego w statku powrotnym (VA) 11F74 przygotowywał się w załodze rezerwowej wraz z Olegiem Jakowlewem i Witalijem Żołobowem.
 
1979-1981 odbył szkolenie do lotu próbnego na statku kosmicznym TKS w ramach grupy.
Brał udział w testach naziemnych TKS, jednak lot załogowy TKS został odwołany.
 
05.1983-06.1985 odbywał szkolenie w ramach grupy kosmonautów do lotu w celu obsługi sprzętu Pion-K zainstalowanego na TKS-4 (Kosmos-1686).
 
1986-04.1990 szkolił się jako kosmonauta badacz w grupie kosmonautów w ramach programu Buran.
 
04.1990-10.1992 odbył szkolenie w grupie kosmonautów w ramach programu «Союз-спасатель» (jednostka dokująca nowej konstrukcji: androgyniczna peryferyjna jednostka dokująca APAS-89, która miała być zainstalowana na module dokującym Burana, co umożliwiłoby Sojuzowi TM łączenie się z wahadłowcem).

Studiował konstrukcję i systemy statku «Союз-спасатель», wyposażonego w system APAS.

Jako inżynier pokładowy przygotowywał się do lotu statkiem kosmicznym «Союз-спасатель» z dokowaniem na orbicie z wahadłowcem Buran.

31.10.1992 został zwolniony z korpusu kosmonauty i służby wojskowej ze względu na wiek.

19.10.2015 pułkownik-inżynier w stanie spoczynku Edward Nikołajewicz Stiepanow zmarł w wieku 78 lat.

http://www.spacefacts.de/bios/cosmonauts/english/stepanov_eduard.htm
http://www.astronautix.com/s/stepanoveduard.html
https://www.worldspaceflight.com/bios/s/stepanov-e.php

https://www.kozmo-data.sk/kozmonauti/stepanov-eduard-nikolajevic.html
https://www.astronaut.ru/index/in_pers/14_142.htm

Степанов, Эдуард Николаевич

https://www.gctc.ru/print.php?id=3192
https://novosti-kosmonavtiki.ru/news/29518/
9
Kalendaria: Inne wydarzenia / Odp: Podniebne osiągnięcia
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Orionid dnia Wczoraj o 06:35 »
19.01.1960 pierwszy lot Convair 580 Super Convair.
Wersja amerykańskiego dwusilnikowego samolotu pasażerskiego Convair 440 napędzana dwoma silnikami turbośmigłowymi Allison 501-D13D o mocy 3750 KM.
https://www.aircharter.com.hk/aircraft-guide/cargo/convair-usa/convair-cv-580
https://twitter.com/ron_eisele/status/1748077284236448232
Cytuj
19 January 1960. First flight of the Convair 580 Super Convair. Version of the Convair 440 American twin engine airliner powered by two Allison 501-D13D turboprops developing 3,750 hp.
10
Słońce / Odp: Słońce - 2024 rok
« Ostatnia wiadomość wysłana przez TomIR dnia Wczoraj o 04:46 »
O 02:32 UT miał miejsce krótki i silny rozbłysk M4.2 z plamy 3636.
Strony: [1] 2 3 4 5 ... 10