Autor Wątek: Langley, bracia Wright i prywatne loty w kosmos  (Przeczytany 2806 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Langley, bracia Wright i prywatne loty w kosmos
« dnia: Styczeń 21, 2014, 18:30 »
Nie wiedziałem gdzie wrzucić więc niech jest tutaj.

http://www.thespacereview.com/article/2438/1
http://www.thespacereview.com/article/1152/2
Dwa ciekawe artykuły, które przypominając historię początków lotnictwa XX wieku tworzą ciekawą analogię.

W 1898 r. ówczesny Departament Wojny USA przeznaczył 50tyś $ na program, którego celem miało być skonstruowanie praktycznej załogowej latającej maszyny (po naszemu samolot). W tych czasach była to największa kwota jaką kiedykolwiek przeznaczył Departament Wojny. Realizację projektu powierzono zdolnemu Dr Samuelowi Langleyowi. Udało mu się nawet zbudować bezzałogowy model napędzany silnikiem parowym, który przeleciał prawie milę. Początkowo był przekonany, że uda mu się zrealizować cel przed końcem 1899 r. Jednak budowa docelowego samolotu nie była taka prosta.  W ciągu kolejnych lat wydał całe 50tyś $ plus dodatkowe 20 tyś $, które dostał z innych źródeł. Ostatecznie przeprowadzono dwie nieudane próby w październiku i grudniu 1903 r. Przy wszystkich (nie)lotach obecni byli przedstawiciele mediów oraz kongresu.


Jak wiadomo w grudniu tego samego roku cel budowy samolotu został osiągnięty przez braci Wright, którzy nie posiadali takiego wykształcenia jak Langley, nie wspominając o środkach finansowych (szacuje się, że łącznie wydali 1tyś $). Za to potrafili przeprowadzić odpowiedni research i rozwiązać szereg problemów w dużo lepszy sposób niż Langley.


Wniosek z tej historii jest następujący. Departament Wojny nie popełnił błędu wybierając Langley'a do wspomnianego projektu. Właściwie był to rozsądny krok. Trudno sobie wyobrazić aby coś takiego miano powierzyć braciom Wright, którzy w tym czasie prowadzili warsztat rowerowy. W końcu oni sami nie mogli być na 100% pewni, że im się uda. Prawdziwym problemem było finansowanie jednego dużego projektu, który miał osiągnąć pewien cel. We współczesnych czasach porażka Langleya jest analogią do częściowych lub pełnych porażek takich projektów jak np: Space Shuttle, NASP czy X-33. Gdy program nie realizuje zakładanego celu cały mechanizm się zatrzymuje, pozostaje frustracja lub co gorsze sceptycyzm, że nie da się czegoś osiągnąć. W październiku 1903 r. New York Times nawet napisał:
Cytuj
The ridiculous fiasco which attended the attempt at aerial navigation in the Langley flying machine was not unexpected… it might be assumed that the flying machine which will really fly might be evolved by the combined and continuous efforts of mathematicians and mechanicians in from one million to ten million years.

Nauka z tego jest taka: "Build an Industry, Not a Program"

W pierwszym artykule jest też ciekawy przypis historyczny jak to Francja prześcignęła USA w budowie samolotów po 1909 r. właśnie za sprawą prywatnych przedsiębiorców, który popchnęli rozwój lotnictwa do przodu.
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline magiczny

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 552
Odp: Langley, bracia Wright i prywatne loty w kosmos
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 21, 2014, 18:59 »
Mała ciekawostka, pierwszy pilotowany samolot na naszej planecie zbudował Polak, Możajski Aleksander. Pierwszy lot odbył się już w 1882r 19 lat przed braćmi Wright.
http://www.wynalazki.slomniki.pl/index.php/wynalazcy/80-m/917-mo%C5%BCajski-aleksander.html

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6542
  • Realista do bólu;-)
Odp: Langley, bracia Wright i prywatne loty w kosmos
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 21, 2014, 19:11 »
Mała ciekawostka, pierwszy pilotowany samolot na naszej planecie zbudował Polak, Możajski Aleksander. Pierwszy lot odbył się już w 1882r 19 lat przed braćmi Wright.
http://www.wynalazki.slomniki.pl/index.php/wynalazcy/80-m/917-mo%C5%BCajski-aleksander.html
           ... no wlasnie, tych "skokow" czy samolotow ktore lataly na poczatku wspomanage z ziemi bylo wiecej, dlatego warto zainteresowac sie niejamim Santos Dumandem http://en.wikipedia.org/wiki/Alberto_Santos-Dumont, Brzylijczyk ale dzialal we Francji (o ktorej wspomina sie w artykule)http://individual.utoronto.ca/firstflight/ to on pierwszy zrobil cos, co znamy dzis jako samolot, pojazd z kolkami sam odrywajacy sie od ziemi. Byl to takze prekursor Oen Source, opublikowal pelne plany swojego samolotu do "sciagniecia" przez wszystkich z ... gazety;-) Mowi sie, ze dopiero po tym powstaly setki (tysiace?) rozwiazan innych konstruktorow. To bardzo wazny fakt dla ludzi zastanawiajacych sie nad idea innowacji.  Z powazaniem
                                                                                                                 Adam Przybyla
« Ostatnia zmiana: Styczeń 21, 2014, 19:19 wysłana przez Adam.Przybyla »
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Trafiony

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 360
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Langley, bracia Wright i prywatne loty w kosmos
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 21, 2014, 21:27 »
Jest to tekst tak naprawdę propagandowy, propagujący poglądy skrajnie liberalne. Takie ostro liberalne dowody zazwyczaj są słabe metodologicznie, bo przy solidnej metodologii one nie bardzo wychodzą. Tutaj wzięto pod uwagę (wybrano) dwa wydarzenia zestawione pod pewną tezę. I wyszło jak trza, aż miło  :D.
Ja bym tak przypomniał że gdy rok temu pojawiła się prywatna inicjatywa oblotu Marsa (bez wchodzenia na orbitę) to korwiniści piali z zachwytów - "oto kolejny dowód geniuszu naszego mistrza". Bo "mistrz" już od lat przekonywał, że człowiek już dawno wylądowałby na Marsie gdyby zajęła się tym inicjatywa prywatna, gdy państwowi tylko kradną i marnotrawią bezużytecznie pieniądze zrabowane w podatkach, i mnożą koszty i odwlekają to lądowanie (toż tak łatwe) w nieskończoność. Oni to potraktowali jako już dowód, jakby ten oblot już się odbył, i pewnie do dzisiaj ten żelazny dowód krąży u nich w dyskusjach. A że my już prawie o tym zapomnieliśmy, bo ta inicjatywa zmarła najwyraźniej śmiercią naturalną.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Langley, bracia Wright i prywatne loty w kosmos
« Odpowiedź #3 dnia: Styczeń 21, 2014, 21:27 »

Offline russex

  • Krystian Rusiniak
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1859
  • five, four, three, two, one - and Lift Off !!!
    • Młody Narodowiec
Odp: Langley, bracia Wright i prywatne loty w kosmos
« Odpowiedź #4 dnia: Styczeń 21, 2014, 21:45 »
Jakiś bogacz chciał się dorobić na braciach Wright to ich rozsławił i sam czerpał korzyści, tak to przeważnie było z odkryciami. Wszystko zależało od tego kto pierwszy rozpropaguje swój wynalazek. :)
Mój osobisty blog Młody Narodowiec

"Śmiało dążyć tam, gdzie nie dotarł jeszcze żaden człowiek"

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6542
  • Realista do bólu;-)
Odp: Langley, bracia Wright i prywatne loty w kosmos
« Odpowiedź #5 dnia: Styczeń 21, 2014, 23:18 »
Jakiś bogacz chciał się dorobić na braciach Wright to ich rozsławił i sam czerpał korzyści, tak to przeważnie było z odkryciami. Wszystko zależało od tego kto pierwszy rozpropaguje swój wynalazek. :)
             ... w 100lat po locie braciszkow, NASA zrobila replike ich samolotu, hmmm, cos poszlo nie tak, bo replika niezbyt chcaiala latac ...
Z powazaniem
                                 Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2415
Odp: Langley, bracia Wright i prywatne loty w kosmos
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 22, 2014, 00:00 »
Mała ciekawostka, pierwszy pilotowany samolot na naszej planecie zbudował Polak, Możajski Aleksander.

Z niego był taki Polak, jak z Kopernika Niemiec.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Langley, bracia Wright i prywatne loty w kosmos
« Odpowiedź #6 dnia: Styczeń 22, 2014, 00:00 »