Autor Wątek: Zjawiska Fizyczne obecne podczas lotów kosmicznych oraz towarzyszące astronautom  (Przeczytany 15389 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Taaak... Obluzowany kabelek. Został wykryty ileś miesięcy po eksperymencie. Fakt ten neguje tylko ten eksperyment? Nie został odkryty przy odbiorze zderzacza, ani gorączkowej weryfikacji wszystkiego co się dało po niecodziennych wynikach eksperymentu?
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2015, 15:01 wysłana przez jsc »

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Foton ścigający drugi foton. C-C=0, czyli spoczynek.
Tak jak wcześniej napisałem. Nie można rozważać ruchu względem fotonu. To co napisałeś nawet dla prędkości bliskich prędkości światła jest nieprawdziwe, bo wtedy stosujemy teorie relatywistyczna, nie klasyczna.

Foton to obiekt w przestrzeni jak każdy inny i jako taki może pełnić rolę punktu odniesienia.

Nawet jak się powołasz na jakieś tam efekty relatywistyczne to nie zaprzeczysz, że w tym punkcie foton ma v=0, co przeczy dogmatowi, że foton w każdym układzie odniesienia ma v=C.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 07, 2015, 15:00 wysłana przez jsc »

Offline deska

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 224
    • Blog o badaniach Marsa
Wszystko fajnie ;) Tylko ten 2 postulat... ;) Poza tym z tymi dowodami to bym uważał bo skoro to wszystko jest takie udowodnione to dlaczego mamy Teorie Względności a nie Prawo Względności.
Nie wiem jaki problem jest z drugim postulatem, wszystkie doswiadczenia go potwierdzaja.

Mozesz mowic tez na to prawo. Prawa fizyki mają właściwość tymczasowości. Żadne z nich nie ma właściwości trwania wiecznie. Doświadczenie jest ostatecznym kryterium ich prawidłowości, ale może go tylko obalić albo zmodyfikować. Prawo powszechnego ciążenia jest prawem, ale to nie znaczy, że jest prawdziwe. Inne doświadczenia wskazały, że jest szczególnym przypadkiem ogólniejszego prawa.

Każda teoria fizyczna musi być falsyfikowalna, na tym polega metoda naukowa, dlatego nie można niczego przyjąć za pewnik, ale faktem jest, że STW potwierdzają dotychczas wszelkie doświadczenia i jest to bardzo dobry model dokładnie odwzorowujący rzeczywistość. Na dyskutowaną rzecz mówi się teoria względności, bo to prawo fizyczne wynikło z analizy teoretycznej, a nie z empirycznych obserwacji.  ;)

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Na dyskutowaną rzecz mówi się teoria względności, bo to prawo fizyczne wynikło z analizy teoretycznej, a nie z empirycznych obserwacji.  ;)

Skoro tak... to nie ma o czym dyskutować.

Polskie Forum Astronautyczne


Offline deska

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 224
    • Blog o badaniach Marsa
Foton ścigający drugi foton. C-C=0, czyli spoczynek.
Tak jak wcześniej napisałem. Nie można rozważać ruchu względem fotonu. To co napisałeś nawet dla prędkości bliskich prędkości światła jest nieprawdziwe, bo wtedy stosujemy teorie relatywistyczna, nie klasyczna.

Foton to obiekt w przestrzeni jak każdy inny i jako taki może pełnić rolę punktu odniesienia.

Nawet jak się powołasz na jakieś tam efekty relatywistyczne to nie zaprzeczysz, że w tym punkcie foton ma v=0, co przeczy dogmatowi, że foton w każdym układzie odniesienia ma v=C.
Brniesz w zaparte  :) Nie można traktować fotonu jako układ odniesienia, jest to obiekt w przestrzeni jak każdy inny, ale z racji jego prędkości i masy teoria powoduje, że wszelkie próby relatywizacji ruchu względem fotonów prowadzą do paradoksów.

Taaak... Obluzowany kabelek. Został wykryty ileś miesięcy po eksperymencie. Fakt ten neguje tylko ten eksperyment? Nie został odkryty przy odbiorze zderzacza, ani gorączkowej weryfikacji wszystkiego co się dało po niecodziennych wynikach eksperymentu?
Bywa  ;) Weryfikacja eksperymentu wytłumaczyła błędne wyniki, więc nie dam się wciągnąć w dyskusje spiskowe.  :P

Na dyskutowaną rzecz mówi się teoria względności, bo to prawo fizyczne wynikło z analizy teoretycznej, a nie z empirycznych obserwacji.  ;)

Skoro tak... to nie ma o czym dyskutować.
Mam nadzieję, że nie ma dlatego, że zrozumiałeś te subtelności językowe. Bo jeśli nie to jeszcze raz powtórze: po opublikowaniu teorii wszystkie doświadczenia je potwierdziły. Gdyby nie uwzględniać STW w systemach satelitarnych to żadne nie spełniałoby podstawowych dzisiaj standardów dokładności. Trzeba zrozumieć, że to nie jest tylko teoretyczna dywagacja i ma zastosowanie w praktyce.

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Foton ścigający drugi foton. C-C=0, czyli spoczynek.
Tak jak wcześniej napisałem. Nie można rozważać ruchu względem fotonu. To co napisałeś nawet dla prędkości bliskich prędkości światła jest nieprawdziwe, bo wtedy stosujemy teorie relatywistyczna, nie klasyczna.

Foton to obiekt w przestrzeni jak każdy inny i jako taki może pełnić rolę punktu odniesienia.

Nawet jak się powołasz na jakieś tam efekty relatywistyczne to nie zaprzeczysz, że w tym punkcie foton ma v=0, co przeczy dogmatowi, że foton w każdym układzie odniesienia ma v=C.
Brniesz w zaparte  :) Nie można traktować fotonu jako układ odniesienia, jest to obiekt w przestrzeni jak każdy inny, ale z racji jego prędkości i masy teoria powoduje, że wszelkie próby relatywizacji ruchu względem fotonów prowadzą do paradoksów.

Jeśli takie próby prowadzą do paradoksów to taka teoria jest błędna.

Offline Boniekk

  • Zarejestrowany
  • *
  • Wiadomości: 6
  • LOXem i ropą! ;)
Widzę że rozwinęła się niezła dyskusja na ten temat :D
Wielkie dzięki za pomoc !

Offline 0x3ffe

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 308
  • Rzeczpospolita Marsjańska
    • Moja gra mobilna - testujcie
Brniesz w zaparte  :) Nie można traktować fotonu jako układ odniesienia, jest to obiekt w przestrzeni jak każdy inny, ale z racji jego prędkości i masy teoria powoduje, że wszelkie próby relatywizacji ruchu względem fotonów prowadzą do paradoksów.

Bywa  ;) Weryfikacja eksperymentu wytłumaczyła błędne wyniki, więc nie dam się wciągnąć w dyskusje spiskowe.  :P

Na dyskutowaną rzecz mówi się teoria względności, bo to prawo fizyczne wynikło z analizy teoretycznej, a nie z empirycznych obserwacji.  ;)

Skoro tak... to nie ma o czym dyskutować.
Mam nadzieję, że nie ma dlatego, że zrozumiałeś te subtelności językowe. Bo jeśli nie to jeszcze raz powtórze: po opublikowaniu teorii wszystkie doświadczenia je potwierdziły. Gdyby nie uwzględniać STW w systemach satelitarnych to żadne nie spełniałoby podstawowych dzisiaj standardów dokładności. Trzeba zrozumieć, że to nie jest tylko teoretyczna dywagacja i ma zastosowanie w praktyce.

Teoria to teoria a nie prawo :) gdyby nie było wątpliwości to by nazwano to prawem :) Argument o działających satelitach też nie jest falsyfikowalny bo w teori zakładaja identyczne czasomierze na satelicie i na ziemi a w praktyce są różne ;)
Moc obliczeniowa dwóch Commodore 64 wystarcza do lądowania na księżycu!

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Historia STW (Szczególnej Teorii Względności) w pigułce:
1) Ludzie formułują równania Maxwella (opis zjawisk elektromagnetycznych)
2) Równania Maxwella nie są niezmiennicze ze względu na transformacje Galileusza (czyli transformacje, które używamy w życiu codziennym np: proste dodawanie prędkości)
3) Ludzie kombinują z eterem patrz: http://pl.wikipedia.org/wiki/Do%C5%9Bwiadczenie_Michelsona-Morleya
4) Jednocześnie formułowane są transformacje Lorentza.
5) Einstein formułuje STW. Zakłada c=const (wspomniany postulat), korzysta z transformacji Lorentza. Konsekwencjami są m.in: brak czasu absolutnego, upływ czasu oraz czas zdarzeń zależy od wyboru układu odniesienia (np: dwa zjawiska występujące w jednym układzie niekoniecznie muszą zachodzić w tym samym momencie w innym układzie).

 Wszystko staje się spójne choć początkowo dziwne. Niektóre doświadczenia potwierdzające STW:
-Wspominany GPS
-Czas życia mionów poruszających się z małymi i dużymi prędkościami
-Eksperyment z zegarami w samolotach: http://en.wikipedia.org/wiki/Hafele%E2%80%93Keating_experiment
-Jedną z najlepiej przetestowanych teorii jest elektrodynamika kwantowa (patrz akcelerator LEP). U jej podstaw leży STW.
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
5) Einstein formułuje STW. Zakłada c=const (wspomniany postulat), korzysta z transformacji Lorentza. Konsekwencjami są m.in: brak czasu absolutnego, upływ czasu oraz czas zdarzeń zależy od wyboru układu odniesienia (np: dwa zjawiska występujące w jednym układzie niekoniecznie muszą zachodzić w tym samym momencie w innym układzie).

 Wszystko staje się spójne choć początkowo dziwne. Niektóre doświadczenia potwierdzające STW:
-Wspominany GPS
-Czas życia mionów poruszających się z małymi i dużymi prędkościami
-Eksperyment z zegarami w samolotach: http://en.wikipedia.org/wiki/Hafele%E2%80%93Keating_experiment
-Jedną z najlepiej przetestowanych teorii jest elektrodynamika kwantowa (patrz akcelerator LEP). U jej podstaw leży STW.

Tylko co z fotonem uciekającym przed drugim? Uciekający wobec goniącego jest w spoczynku, nie zapominajmy o neutrinie (obluzowany kabelek to żadne wyjaśnienie).

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Tylko co z fotonem uciekającym przed drugim? Uciekający wobec goniącego jest w spoczynku, nie zapominajmy o neutrinie (obluzowany kabelek to żadne wyjaśnienie).
Mówiąc "Uciekający wobec goniącego jest w spoczynku" tak naprawdę wybierasz układ odniesienia, który porusza się z jednym z tych fotonów. Czyli wybierasz układ spoczynkowy dla jednego z tych fotonów, w którym prędkość tego foton c=0, ale taki układ nie istnieje co jest właśnie konsekwencją postulatu "c=const w każdym układzie". Natomiast sam postulat jest konsekwencją rozważań teoretycznych jak i wniosków eksperymentalnych.

Paradoksalnie jednym z wczesnych eksperymentów myślowych Einsteina (podobnych do twojego pytania)  było właśnie rozważanie jak wyglądałoby światło, gdyby można było się poruszać z prędkością światła:
http://www.pitt.edu/~jdnorton/Goodies/Chasing_the_light/

Co do eksperymentu OPERA wszystko zostało przeanalizowane ponownie z uwzględnieniem odkrytych błędów i nie ma tam nic zaskakującego:
http://en.wikipedia.org/wiki/Faster-than-light_neutrino_anomaly#Measurement_errors
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
ale taki układ nie istnieje co jest właśnie konsekwencją postulatu "c=const w każdym układzie".

No właśnie... na mocy dogmatu. A jest jakiś dowód, że w całym kosmosie nie istnieje układ fotonów o tym samym kierunku i zwrocie?

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Skoro was ten paradoks was nie szokuje to podrzucę 2 z tegomiesięcznego numer Świata Nauki. Artykuł o czarnych dziurach i przypisy do ilustracji:
"Materia ulega zniszczeniu, ale informacje uciekają" - dowiadujemy się, że informacja to byt fizyczny
"Brak czasoprzestrzeni" (podpis wnętrza otoczonego "Cząstki  wielkiej energii tworzą ścianę ognia (czerwony)") - czyli w czasoprzestrzeni są miejsca, w których nie ma czasoprzestrzeni.

Ludzie takimi wydumanymi pojęciami może operować fizyka spekulatywna, a nie fizyka naukowa!

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 617
  • LOXem i ropą! ;)
To zależy jak szybko by się rozpędzał do takiej prędkości - czyli od tego jakie by miał przyśpieszenie. Problemy zaczęły by się w okolicach prędkości światła dopiero :)
A tak to, po osiągnięciu zakładanej prędkości - wyłączamy silniki.
Dużo większym zagrożeniem są tutaj cząsteczki pyłu, mikrometeoryty itd. - przy takiej prędkości spotkanie z nimi przypominałoby ostrzał ciężkiej artylerii.

To wraz ze wzrostem prędkości, nie rośnie grawitacja?
Jeśli mamy trzy statki które poruszają sie ze stałą prędkością, z których pierwszy ma prędkość 10km/s, drugi ma 100tyś.km/s a trzeci ma 900tyś. km/s, to warunki we wnętrzu tych trzech statków kosmicznych, są takie same? ta prędkość nie robi żadnej różnicy?
Czy ty aby na pewno, sie w tym wszystkim orientujesz?  :)

Offline deathrider

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1154
  • LOXem i ropą! ;)
Jest tutaj jakiś dział śmieszne, żeby to przenieść ? :P

Polskie Forum Astronautyczne