Autor Wątek: Proste pytanie dylatacyjne :)  (Przeczytany 2268 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Finch

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • LOXem i ropą! ;)
Proste pytanie dylatacyjne :)
« dnia: Marzec 14, 2019, 19:57 »
Cześć, mam do Was pytanie na które sam nie potrafię znaleźć odpowiedzi, mianowicie...

Mamy Ziemię i świadomość, że w odległości ~14 mld ly znajduje się powierzchnia ostatniego rozproszenia. Wyobraźmy sobie planetę, na której panuje grawitacja dwukrotnie spowalniająca upływ czasu w stosunku do naszego*.

1) Czy obserwatorzy na tej planecie zaobserwowaliby powierzchnię ostatniego rozproszenia w odległości ~7 mld ly?

2) Czy gdyby zbudowali statek oddalający się od tej planety i uciekający z jej leja grawitacyjnego to czy oddalając się od planety widziałby oddalającą się powierzchnię ostatniego rozproszenia szybciej niż wynikałoby to z obserwacji ziemskich**?

3) Czy gdybyśmy dostali się na horyzont zdarzeń czarnej dziury (na której dylatacja jest nieskończona) to obserwując z niej przestrzeń kosmiczną obserwowalibyśmy stopklatkę Wszechświata z momentu utworzenia się czarnej dziury (mocno nieprecyzyjne określenie)?

*Z tego co mi wiadomo zarówno grawitacja jak i prędkość powodują dylatację czasu.

**Jako obserwacje ziemskie mam na myśli takie na której dylatacja jest równa 1.

Pozdrawiam serdecznie!

Offline kakmar

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 104
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Proste pytanie dylatacyjne :)
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 15, 2019, 15:09 »
Nikt ci nie odpowiada to ja spróbuję...
Zakładasz że jeśli dziś pada to za rok też będzie padać i rok temu też padało.
Ogólnie ekstrapolacje są użyteczne ale trzeba sobie zdawać sprawę z ograniczeń.
Zwłaszcza jak się używa liniowej estymacji do nieliniowych, relatywistynych czy nieznanych zjawisk.
To co na razie wiemy, sprawdza się jako tako lokalnie, włącznie z OTW i STW. W dodatku nie wszędzie pasuje do obserwacji...
Więc wycieczka do BB i zpowrotem jest tylko zabawą.

Sent from my POCOPHONE F1 using Tapatalk


Offline deathrider

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1148
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Proste pytanie dylatacyjne :)
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 15, 2019, 15:40 »
Może ja spróbuję:
1) Przy takiej dylatacji czasu obraz nieba na powierzchni planety byłby na tyle zniekształcony ze uniemożliwiłby w ogóle obserwacje na tak dalekich dystansach
2) Nie - raczej zacząłby "dostrzegać" detale + większy obszar.
3) Żeby w ogóle dolecieć (w jednym kawałku) do horyzontu zdarzeń, musielibyśmy zbliżać się do baaardzo masywnej czarnej dziury. W tym przypadku przejście "pod" horyzont nie byłoby zauważalne dla obserwatora na statku: przynajmniej do chwili, gdy sprobuje oddalić się od horyzontu.

Offline Finch

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Proste pytanie dylatacyjne :)
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 17, 2019, 00:34 »
Dziękuję za obie odpowiedzi:
@kakmar Twojej niestety nie zrozumiałem - w kwestiach kosmicznych i fizycznych jestem tylko początkującym hobbystą
@deathrider Mógłbys powiedzieć z czego wynika to zniekształcenie? Odnośnie punktu trzeciego - świat byłby dla niego zatrzymany w stanie obecnym - żyłby w nieskończoność i nie zauważył różnicy dopóki z niej by nie wyleciał, ale co w przypadku 'teleportowania' się tam, czyli mamy wizję z horyzontu z tej chwili.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Proste pytanie dylatacyjne :)
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 17, 2019, 00:34 »

Offline deathrider

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1148
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Proste pytanie dylatacyjne :)
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 17, 2019, 13:43 »
Dziękuję za obie odpowiedzi:
@kakmar Twojej niestety nie zrozumiałem - w kwestiach kosmicznych i fizycznych jestem tylko początkującym hobbystą
@deathrider Mógłbys powiedzieć z czego wynika to zniekształcenie? Odnośnie punktu trzeciego - świat byłby dla niego zatrzymany w stanie obecnym - żyłby w nieskończoność i nie zauważył różnicy dopóki z niej by nie wyleciał, ale co w przypadku 'teleportowania' się tam, czyli mamy wizję z horyzontu z tej chwili.
Samo ogniskowanie grawitacyjne (przy założeniu że coś jest na tyle ciężkie żeby spowolnić czas 2 razy) powinno wystarczyć.
Inna sprawa: wyobraź sobie 2 fotony docierające do granicy zakrzywienia w jakimś odstępie czasu. Dla obserwatora na powierzchni odstęp ten będzie 2krotnie mniejszy - jeśli są to np. impulsy z gwiazdy neutronowej, mogą one zlać się w jedno zdarzenie (zbyt mała różnica czasu by ją dostrzec). Na powierzchni takiej planety widok dalekiej przestrzeni wyglądałby trochę jak scena z "matrixa": rozmazane, nakładające się na siebie, niemożliwe do rozróżnienia obrazy.
Jeśli chodzi o "teleportowanie" się na horyzont to chyba nie jest to w ogóle możliwe (sama teleportacja).
Jakby przebiegała sama podróż pod horyzont, fajnie przedstawił "Astrofaza":
Polecam obejrzeć całość, ale od tego momentu zaczyna się "wlot": https://youtu.be/63qdJfWENNg?t=1385

Offline Finch

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Proste pytanie dylatacyjne :)
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 17, 2019, 18:07 »
Chyba rozumiem, dziękuję :)

Odnośnie teleportacji to był taki skrót myślowy, że chodzi mi o obserwowanie warunków tamże w tej chwili :)

Offline deathrider

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1148
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Proste pytanie dylatacyjne :)
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 26, 2019, 14:44 »
Przypadkiem trafiłem na video 3D (Universe Sandbox2) obrazujące lot "pod" horyzont zdarzeń:




Pasuje do wątku ;)

Offline krzykr

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 14
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Proste pytanie dylatacyjne :)
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 21, 2019, 00:03 »
Odnośnie teleportacji na horyzont zdarzeń. To osoba raczej by nic nie zaobserwowała czas by dla niej stał w miejscu więc żadne fotony by do niego nie dotarły w rozsądnym czasie lub skoro czas przy horyzoncie stałby w miejscu a cała galaktyka w takim wypadku była by podkręcona do nieskończoności. Więc ja sobie to wyobrażam tak karuzela świateł orbitująca wokoło ciebie wytworzyłaby neony lub nawet sfery światła gdzie chyba nie byłoby miejsca gdzie światłą brak więc byś po prostu oślepł :P Tak czy inaczej nic byś nie zobaczył.

Offline Finch

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 113
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Proste pytanie dylatacyjne :)
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 07, 2020, 00:02 »
Dziękuję za poprzednie odpowiedzi! :)
Mam jedno nowe pytanie odnośnie rozszerzalności świata - obserwujemy kosmos od krótkiego okresu kilku tysięcy lat. Wiemy że się rozszerza w tym zakresie, ale czy sprawdzono, jeżeli tak to jaką metodą, czy wszechświat rozszerza się cały czas czy 'pulsuje' w jakimś okresie którego jeszcze nie mogliśmy zbadać? Tzn. może przez milion lat się rozszerza, a następnie przez milion lat kurczy - czy udało się to zweryfikować?

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Proste pytanie dylatacyjne :)
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 07, 2020, 00:02 »