Autor Wątek: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski  (Przeczytany 37363 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.


Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 21338
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #151 dnia: Kwiecień 14, 2021, 03:34 »
60. rocznica lotu Gagarina. Hermaszewskiemu zakazano nawet gry w tenisa
GRZEGORZ RUDYNEK 12 kwi, 10:22

Mirosław Hermaszewski, pierwszy i jedyny Polak, który poleciał w kosmos, opowiada, jak pamięta dzień, w którym do historii przeszedł Jurij Gagarin. Hermaszewski podkreśla, że moda na kosmos wcale nie minęła i zdradza, kiedy na Marsie może stanąć pierwszy człowiek.

Równo 60 lat temu Jurij Gagarin poleciał w kosmos. Dokładnie pamięta pan tamten dzień?

Oczywiście. Jeszcze byłem przed służbą wojskową, którą rozpocząłem jesienią. Latałem na szybowcach i tamto wydarzenie niesamowicie podgrzewało wyobraźnię młodego człowieka. Wtedy telewizja nie była tak powszechna. W moim miasteczku mieliśmy jeden telewizor, w domu kultury, który do tego wiecznie się psuł. Noce spędzałem więc przy radioodbiorniku. Zresztą tematyka ta interesowała mnie już wcześniej, w dziewiątej klasie miałem astronomię, od lotu pierwszego sputnika odnotowywałem sobie, jakie miał parametry itp. A kiedy poleciał Gagarin, zacząłem zastanawiać się, kiedy zrobi to Polak. Chyba nigdy? Nie. W życiu nie można poddawać się marzeniom, trzeba iść w ich kierunku. Ty marzysz o locie w kosmos?

Antek Rudynek: Tak, i chciałem zapytać, jakie to jest uczucie lecieć taką rakietą tak wysoko?

Antku, przede wszystkim rakieta jest bardzo duża. Waży 35 ton, ale jeszcze ma w środku 270 ton paliwa. I musieliśmy – z Piotrem Klimukiem, który mi towarzyszył – wejść na jej sam szczyt, gdzie był nasz statek kosmiczny. W nim położyliśmy się w fotelikach, zapięliśmy pasy i bardzo długo sprawdzaliśmy wszystkie systemy przed startem. Potem pojawiły się już wielkie emocje, w tym niezwykła frajda. Choć ci ludzie na dole pewnie bardzo się bali, czy rakieta przypadkiem nie eksploduje. Wtedy marne byłyby szanse na ratunek.

(...)
https://sport.onet.pl/jurij-gagarin-60-rocznica-lotu-w-kosmos-miroslaw-hermaszewski-wspomina/7p5wwvg

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 21338
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #152 dnia: Kwiecień 14, 2021, 03:34 »
Polski kosmonauta: „Trzeba pamiętać, że to się zaczęło od Jurija Gagarina
09:00 12.04.2021(zaktualizowano 09:18 13.04.2021) Autor Wiktor Bezeka

To nie jest ważne, jakie nazwisko nosił ten kosmonauta. Miał na swym skafandrze orła białego na czerwonym tle i flagę biało-czerwoną. I to było, wydaje mi się, najważniejsze, bo świat zauważył, że Polska się liczy” – uważa Mirosław Hermaszewski, pierwszy i jedyny polski kosmonauta.

12 kwietnia mija 60. rocznica pierwszego lotu człowieka w kosmos. Tym człowiekiem był 26-letni oficer Armii Radzieckiej Jurij Gagarin. Jest to wydarzenie pod każdym względem historyczne, ale również miało unikalne znaczenie dla rozwoju stosunków międzynarodowych. Trwał wyścig kosmiczny, wojna technologii, bitwa różnych ideologii o dominację na świecie. W okresie szczytowym zimnej wojny Jurij Gagarin został bohaterem całego świata, stanął ponad wszelkie linie podziału – ideologiczne i militarno-polityczne. Jurij Gagarin z „misja pokoju” w ciągu trzech lat odwiedził 30 krajów, w tym Polskę.

Dziś ten dzień jest świętem dla całej ludzkości. Tym bardziej, że loty międzynarodowych załóg są już zjawiskiem rutynowym.

Najbardziej masową akcją związaną z podbojem kosmosu jest tak zwana „Noc Jurija”. 12 kwietnia miłośnicy kosmosu z całego świata spotykają się, aby uczcić rocznicę pierwszego lotu kosmicznego, wysłuchać wykładów i porozmawiać o kosmosie. Tradycja ta powstała w Kalifornii. Ulicom – dosłownie – od Ugandy po Australię nadano imię Gagarina. Pomniki Gagarina są prawie na całym świecie. Jeden z najsłynniejszych pomników radzieckiego kosmonauty za granicą znajduje się w Royal Greenwich Observatory.

Początek epoki lotów człowieka w kosmos datuje się od wyprawy Jurija Gagarina. Polska ma w tych dziejach swoją chlubną kartę.

W 1978 roku na statku kosmicznym Sojuz-30 poleciał do stacji orbitalnej Salut-6, Mirosław Hermaszewski, który pozostaje jedynym polskim kosmonautą. Spędził on na orbicie wokółziemskiej 7 dni i 22 godziny razem z radzieckim kosmonautą Piotrem Klimukiem.

Obecny generał brygady Mirosław Hermaszewski dołączył swoje pozdrowienia z okazji 60. lotu pierwszego kosmonauty do kolegów Centrum Przygotowania Kosmonautów w Gwiezdnym Miasteczku.

Chcę pozdrowić Piotra Klimuka, mojego dowódcę i przyjaciela, i wszystkich, że tak powiem, weteranów, którzy przygotowywali mnie do tego niezapomnianego lotu. Niebawem minie 43 lata, ale wszystkie przeżycia są bardzo, bardzo świeże. Pozdrawiam wszystkich z całego serca – powiedział w rozmowie ze Sputnikiem.

Generał Mirosław Hermaszewski zgodził się też odpowiedzieć na kilka naszych pytań.

— Panie generale, czy mógł Pan kiedyś sobie wyobrazić, że zostanie Pan kosmonautą?

— Kiedy byłem dorastającym chłopcem, latałem pierwszy lot na szybowcu, i wtedy nadeszła wstrząsająca wiadomość, że człowiek jest gdzieś poza granicą atmosfery, gdzieś tam, wysoko, w kosmosie… Nie mogłem w to uwierzyć: ja robiłem pierwsze loty na szybowcu, a tu ktoś tam daleko, w nieznanej do tej pory przestrzeni kosmicznej... Myślałem wtedy, że to chyba niemożliwe… Właśnie wtedy pojawiło się u mnie takie marzenie, żeby kiedyś zobaczyć prawdziwego kosmonautę – on by, może, mnie rękę uścisnął. Ja bym chyba pytania mu nie śmiał zadać, bo nie wydobyłbym z siebie głosu.

Ale los był dla mnie łaskawy. Nie tylko zostałem pilotem Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej, ale miałem okazję być w tej kolebce kosmonautyki światowej, w Gwiezdnym Miasteczku pod Moskwą. Miałem szczęście spotkać tam legendarnych ludzi, których poznać od dawna marzyłem. I nie tylko mi rękę ściskali, ale i przekazywali mi swoje unikalne doświadczenia w czasie przygotowań do lotu w kosmos.

Dotyczyło to nie tylko technicznych rzeczy, ale psychologii zwykłego człowieka. Obcowanie z nimi przerodziło się w wielką przyjaźń. Nie tylko z Piotrem Klimukiem, z którym latałem, ale i z całą plejadą kosmonautów z tego pierwszego Gagarinowskiego zaciągu.

Ja byłem w 2019 roku na pogrzebie Aleksieja Leonowa. To był człowiek wyjątkowy nie tylko w kosmonautyce, ale to był człowiek-humanista. Bardzo nam pomógł. Kiedy już byłem na kosmodromie i w kosmosie, to on codziennie zachodził do domu, żeby zapytać, jak się czuje żona, jak dzieci. Przyniósł albo ciasteczko, albo cukierka. To, po prostu, odbijała się czysto słowiańska, rosyjska, dobra dusza. Ja przywiozłem z tego Gwiezdnego nieco więcej – właśnie tę przyjaźń, doskonałe, piękne wspomnienia, i, oczywiście, wdzięczność. Dzisiaj napisałem list do szefa Centrum Przygotowania Kosmonautów z gratulacjami z okazji 60-tej rocznicy. I, oczywiście, zapewniałem go o mojej wielkiej przyjaźni i wdzięczności za to, co tam doznałem.

— Panie generale, mijają lata, a pamięć pozostaje. Może, Pan przypomni jakieś sytuacje, które najbardziej poruszyły emocjonalnie, kiedy znajdował się Pan poza kulą ziemską.

— Trzeba powiedzieć, że to było przeżycie niesamowite, ale też takie osobiste. Pamiętam, że najbardziej przeżyłem moment, kiedy na trzecim okrążeniu, przelatywaliśmy nad Polską. I to jest tak silne wrażenie, kiedy widzisz jednym spojrzeniem całą swoją ojczyznę. Ja tak krzyczałem do kolegów! A oni – czego wrzeszczysz? Ja mówię – zobaczcie, to moja ojczyzna! Z perspektywy samolotu trzeba było dziesiątki minut, czy kilka godzin, żeby ją przelecieć, a ja przelatywałem w kosmosie patrząc na Ziemię, od Odry do Bugu, przez 83 sekundy.

Ja wykonywałem program naukowy, który był bardzo ważny i był zauważony w świecie. I to nie ważne, jakie nazwisko nosił ten kosmonauta, ale miał na swym skafandrze orła biało-czerwonego – białego na czerwonym tle, i flagę biało-czerwoną. I to było, wydaje mi się, najważniejsze, bo świat zauważył, że Polska jednak się liczy.

— A jakie były odczucia Pana po powrocie do Ojczyzny?

— Bardzo złożone. Wie Pan, ja już byłem człowiekiem bardzo ukształtowanym, miałem 37 lat, dowodziłem pułkiem lotniczym, a tu raptem kazali mi być popularnym. To nie takie proste, żeby trzymać siebie w pewnych ryzach. Udało się, nie zachorowałem, jak mówią wszyscy, na „chorobę gwiezdną”. I to też chyba jest zasługa i moich najbliższych, i psychologów, z którymi mieliśmy cały czas styczność.

— Czy Panu się śni kiedykolwiek statek kosmiczny? Czy chciałby Pan jeszcze raz polecieć, znaleźć się na orbicie wokółziemskiej?

— To, że się śni, to chyba normalne. Ale bądźmy tutaj realistami, to nie jest ten wiek, żeby wybierać się gdzieś tam… Ale ja mogę sobie pozwolić na to, żeby bujać w obłokach myślami, i tego mi nikt nie zabroni. A tutaj, że tak powiem, wachlarz moich marzeń, przeżyć wirtualnych jest bardzo bogaty. Bo ja wiem, o czym można marzyć.

— W swoich wypowiedziach niejednokrotnie Pan podkreślał, że eksploracja kosmosu w przyszłości pomoże rozwiązać wiele problemów na Ziemi. Jak Polska jest zaangażowana w tym procesie?

— Mamy Polską Agencję Kosmiczną. W tej chwili klarują, że tak powiem, pewne strategiczne oczekiwania. I myślę, że nie tylko symbolicznie, ale z każdym miesiącem będziemy uczestniczyć w tym procesie ludzkości coraz bogatszym swoim wachlarzem możliwości.

— Ostatnie pytanie. Co dla Pana znaczy dzień 12 kwietnia? Jak go Pan obchodzi?

— Jak obchodzę? (śmieje się) Normalnie, w domu. Wie Pan, po naszemu – butelka szampana, wspomnienia, zdjęcia. Rano obudzi się nasza telewizja i zacznie szarpać, bo nie mają nigdy takiego spojrzenia, co będzie za tydzień. Tylko zaraz, natychmiast. Już, prawda, w przededniu miałem zajęte pół dnia wywiadami na temat. 12 kwietnia będzie telemost europejski, będę z kolegami rozmawiał, z kosmonautami.

W Polsce oficjalnie ten dzień jest uważany za święto tylko bardzo marginalnie. Ale wśród ludzi mądrych, wśród ludzi nauki, przede wszystkim, wśród młodzieży, to się cieszy coraz większą popularnością. Wracamy do tego. Bo jednak to było przełomowe wydarzenie w historii ludzkości.

Pierwszy człowiek w kosmosie! Oczywiście, był lot na Księżyc, który Amerykanie 52 lata temu wykonali! To, że niebawem polecimy na Marsa, to bardzo ważne! Ale trzeba pamiętać jedno, że to się zaczęło od Jurija Gagarina!

— Bardzo dziękuję Panu za rozmowę.


https://pl.sputniknews.com/opinie/2021041214116595-polski-kosmonauta-od-odry-do-bugu-przez-83-sekundy/

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 21338
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #153 dnia: Kwiecień 14, 2021, 04:30 »
https://naszahistoria.pl/nie-znam-nikogo-kto-byl-wierzacy-i-wrocil-stamtad-ateista/ar/9178280
Chyba ta kwestia nie była tak bezpośrednio przedstawiona w autobiografii pana Generała ?

Cytuj
- Pan poleciał w kosmos w czasach, kiedy polskie wojsko nie mogło wierzyć w Boga, i z sojusznikiem, który tego Boga zwalczał.

- Tak, powiedzmy oględnie, że były to czasy zupełnie innej oceny jednostki ludzkiej i zupełnie innego podejścia do wiary, ale... Ale gdy po latach zapytałem moich radzieckich kolegów o wrażenia, to opowiedzieli mi to samo.

- Po latach dopiero? Zaraz po locie strach było rozmawiać o Bogu?

- Oczywiście, że się o takich sprawach nie rozmawiało! Widzi pan, każdy, kto leci w kosmos, jest bardzo dobrze przygotowany pod względem technicznym, naukowym, medycznym, sprawnościowym. Ale na skutek przeżyć, jakich tam doznaje, wraca z kosmosu jako humanista. Głęboki humanista. Ja powiem coś jeszcze. Nie znam nikogo, kto był wierzący i wrócił stamtąd ateistą, ale znam takich, co polecieli w kosmos jako niewierzący, a wrócili z wiarą. Mam tu na myśli głównie kolegów ze Wschodu. Właściwie 95 procent radzieckich kosmonautów nawróciło się.

- A pan? Wierzył pan w Boga przed wylotem w kosmos? Jako młody, obiecujący major Ludowego Wojska Polskiego?

- Przepraszam, ale o czym pan mówi? Co pan sugeruje? Ja byłem wychowany w domu typowo polskim, ja nigdy wiary nie zmieniłem. Byłem i jestem człowiekiem wierzącym.

- Ale przecież nie mógł jej pan manifestować.

- Owszem, czasy były, jakie były. Nawet śluby kościelne wojskowi brali w konspiracji.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #153 dnia: Kwiecień 14, 2021, 04:30 »

Online Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6000
  • Realista do bólu;-)
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #154 dnia: Wrzesień 16, 2021, 21:15 »
Jak ktos nie zna. BTW, wczoraj chyba mial urodziny 80. Z powazaniem
                                      Adam Przybyla
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 16, 2021, 21:17 wysłana przez Adam.Przybyla »
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline mss

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 9085
  • Space is not only about science, it is a vision,
    • Astronauci i ich loty...
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #155 dnia: Wrzesień 16, 2021, 21:50 »
Jak ktos nie zna. BTW, wczoraj chyba mial urodziny 80. Z powazaniem
                                      Adam Przybyla
cut

Dokładnie 80 lat, wszystkiego najlepszego Panie MIrosławie.
Intel Core i5-2320 3GHz/8GB RAM/AMD Radeon HD 7700 Series/HD 1 TB/Sony DVD ROM...

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 21338
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #156 dnia: Wrzesień 19, 2021, 08:31 »
Cytuj
#HappyBirthday to Mirosław Hermaszewski Flaga Polski (15 September)! He was 1st (& to this day the only) Polish national in space, flying on Soyuz 30 in 1978 to #Salyut 6 and spending almost 8 days on the station @ASE_Astronauts@roscosmos@PolandMFA https://en.wikipedia.org/wiki/Miros%C5%82aw_Hermaszewski
https://twitter.com/ESA_History/status/1438065403234816000
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 19, 2021, 21:54 wysłana przez Orionid »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 21338
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #157 dnia: Październik 25, 2021, 19:42 »
Gen. Mirosław Hermaszewski zatrzymany za jazdę po pijanemu
Krzysztof Zasada 25 października (16:05)

Generał Mirosław Hermaszewski został zatrzymany na Mazowszu za jazdę po pijanemu. Badanie wykazało prawie 0,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Policjanci zatrzymali Hermaszewskiego w miejscowości Kiełpieniec na Mazowszu. Jego samochód jadący zygzakiem wypatrzyli policjanci po cywilnemu, którzy akurat jechali tuż za nim. Powiadomili patrol drogówki, że kierowca może być nietrzeźwy.

Funkcjonariusze zjawili się chwilę potem i zatrzymali volvo. Zbadali alkomatem 80-letniego prowadzącego i okazało się, że ma on 0,6 promila alkoholu.

Po spisaniu protokołu Hermaszewski został zwolniony, a samochód przekazano trzeźwej osobie. Generałowi grozi odpowiedzialność karna, bo taki poziom alkoholu we krwi kierowcy to przestępstwo.
https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-gen-miroslaw-hermaszewski-zatrzymany-za-jazde-po-pijanemu,nId,5604028#crp_state=1

Cytuj
W ostatnich miesiącach był jednym z ambasadorów nowej polskiej wódki. 
https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Miroslaw-Hermaszewski-zatrzymany.-Mial-prowadzic-auto-po-alkoholu

https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,27730831,general-miroslaw-hermaszewski-zatrzymany-przez-policje-za-jazde.html

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/znany-general-miroslaw-h-zatrzymany-za-jazde-pod-wplywem-alkoholu/rzfgyvv
« Ostatnia zmiana: Październik 25, 2021, 20:25 wysłana przez Orionid »

Online Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6000
  • Realista do bólu;-)
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #158 dnia: Październik 25, 2021, 20:42 »
.. na trzezwo trudno byc polskim kosmonauta ... Z powazaniem
                                                                                    Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 21338
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #159 dnia: Październik 25, 2021, 20:56 »
.. na trzezwo trudno byc polskim kosmonauta ... Z powazaniem
                                                                                    Adam Przybyla
Lista znanych Polaków z promilami za kółkiem została wzbogacona o kolejny przypadek  :(
https://auto.dziennik.pl/aktualnosci/galeria/447692,farna-figura-szyc-olbrychski-dancewicz-czyli-pijani-i-znani-za-kierownica-zdjecia.html

Astronauci i alkohol to szerszy temat
https://www.akmedcentrum.eu/vip-i-uzaleznienie/

Może nasz kosmonauta nie był świadomy tragicznego przypadku innego astronauty ?
https://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=2491.msg165671#msg165671
« Ostatnia zmiana: Październik 25, 2021, 21:03 wysłana przez Orionid »

Online Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6000
  • Realista do bólu;-)
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #160 dnia: Październik 25, 2021, 21:06 »
... tak jak pisze, to baaardzo stresogenne, tym bardziej przy naszym  powszechnym braku zrozumienia po co i dlaczego.
Brak PR w tej dziedzinie, a nawet prob podejscia do tematu wlasciwego PR, rozlozy kazdy rodzimy projekt techniczny ... Z powazaniem
                        Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 21338
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #161 dnia: Listopad 16, 2021, 16:47 »
MIROSŁAW HERMASZEWSKI, JEDYNY POLAK W KOSMOSIE – SPECJALNIE DLA NOWIN GLIWICKICH
DATA DODANIA: 2019-04-22
(...)

Jak długo leciał pan nad Polską?

87 sekund. Byłem w kosmosie jako 89. kosmonauta, a obecnie jest ich już ponad 500.

W tym wiele kobiet.

Z pierwszą, Walentiną Tierieszkową, zaprzyjaźniłem się. Podczas jednego z benefisów zaśpiewaliśmy jej wraz z żoną słynny przebój Filipinek „Wala Twist”. Walentina miała łzy w oczach.

Co teraz, na emeryturze, porabia Mirosław Hermaszewski?

Jeździ z odczytami po Polsce, spotyka z ludźmi, zajmuje wnukami. Moim oczkiem w głowie jest wnuczek Staś. Uwielbiam z nim chodzić po lesie. Urodził się w rocznicę lądowania Amerykanów na Księżycu, dlatego drugie imię dostał po słynnym Neilu. Armstrong był zadowolony, przesłał mi nawet sympatyczne podziękowania.
https://www.nowiny.gliwice.pl/miroslaw-hermaszewski-jedyny-polak-w-kosmosie-specjalnie-dla-nowin-gliwickich

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 21338
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #162 dnia: Listopad 29, 2021, 21:12 »
1) https://wiadomosci.wp.pl/general-miroslaw-h-z-zarzutami-wraca-glosna-sprawa-6710119667862144a

2)
Cytuj
Spotkanie studentów UŁa z gen. bryg. pil. kosmonautą Mirosławem Hermaszewskim
Publikacja: 18 mar 2022 | Aktualności / Wydział Prawa i Administracji

Generał Mirosław Hermaszewski jest pierwszym i jak dotychczas jedynym Polakiem, który odbył lot w kosmos. 16 marca 2022 roku gen. Hermaszewski gościł na naszej Uczelni.

Generał Hermaszewski podczas spotkania opowiadał nie tylko o swoim życiu i ścieżce kariery od lotnika do kosmonauty, ale też o historii badań i lotów kosmicznych.

Niezwykle ciekawe były opisy półtorarocznych przygotowań do lotu w podmoskiewskim Gwiezdnym Miasteczku i realiów samego lotu. 

Generał Hermaszewski nadal śledzi na bieżąco najnowsze kierunki rozwoju współczesnej kosmonautyki. Wyczerpująco opowiadał na pytania studentów dotyczące zarówno historii lotnictwa jak i komercyjnych perspektyw lotów w kosmos.
W spotkaniu wzięło udział około pięćdziesięciu studentów i studentek.

Tego samego dnia odbyła się też  konferencja „Prawne aspekty zarządzania bezpieczeństwem w lotnictwie w okresie pandemii COVID-19. Kompetencje personelu zarządzającego w lotnictwie na różnych poziomach kierowania.” organizowana jest przez Wydział Prawa i Administracji, w której również uczestniczył gen. Hermaszewski.
https://www.lazarski.pl/pl/aktualnosci/aktualnosc/spotkanie-studentow-ula-z-gen-bryg-pil-kosmonauta-miroslawem-hermaszewskim/
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 06, 2022, 06:32 wysłana przez Orionid »

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Nasz kosmonauta - Mirosław Hermaszewski
« Odpowiedź #162 dnia: Listopad 29, 2021, 21:12 »