Autor Wątek: Inteligentne życie na oceanicznych planetach  (Przeczytany 57647 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6535
  • Realista do bólu;-)
Odp: Inteligentne życie na oceanicznych planetach
« Odpowiedź #120 dnia: Październik 07, 2015, 12:11 »
Zreszta ocean nie jest takim zlym pomyslem na ... start: https://en.wikipedia.org/wiki/Sea_Dragon_%28rocket%29
rakieta "Morski Smok" moglaby wyniesc 500ton za jednym startem;-) Z powazaniem
                                                                                                                                     Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 23220
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Inteligentne życie na oceanicznych planetach
« Odpowiedź #121 dnia: Październik 07, 2015, 17:45 »
Ten Sea Launch w wersji oceanicznej rzeczywiście brzmi rozsądnie. Ciekawe jak wielka byłaby taka rakieta, która byłaby zdolna wynieść typowego ichnego oceanicznego inteligentnego stwora w środowisku wodnym. No, chyba że mowa tutaj o kombinezonach kosmicznych ze stałą cyrkulacją wody. :) Taki system podtrzymywania życia. :)

Offline tisher

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 81
  • LOXem i ropą! ;)
    • Blog o rowerach elektrycznych
Odp: Inteligentne życie na oceanicznych planetach
« Odpowiedź #122 dnia: Październik 07, 2015, 18:14 »
A na planecie oceanicznej dyskutują czy możliwy jest rozwój życia na lądzie i się zastanawiają jak trudne to musi być technicznie aby zapewnić skafander chroniący przed wyschnięciem :)
Kiedy się już wytłuczemy w jakiejś wojnie czy zarazie to za milion lat delfiny same będą latać na księżyc i oglądać ile złomu tam zostawiliśmy.
https://en.wikipedia.org/wiki/Dolphin#Intelligence
Bo to właśnie te stworzenia (wodne!) są uznawane za równie inteligentne jak człowiekowate.
Mój blog o rowerach elektrycznych: Ebike Blog

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 23220
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Inteligentne życie na oceanicznych planetach
« Odpowiedź #123 dnia: Październik 07, 2015, 19:41 »
No mam nadzieję, że debatują o możliwości życia na lądzie! Pozdrawiam śliskiego kanarkusamaximusa z tego postu z oceanicznej planety! ;)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Inteligentne życie na oceanicznych planetach
« Odpowiedź #123 dnia: Październik 07, 2015, 19:41 »

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8007
Odp: Inteligentne życie na oceanicznych planetach
« Odpowiedź #124 dnia: Październik 10, 2015, 19:56 »
To musiałby być naprawdę potężny Sea Launch, żeby wyjść z takiej dużej planety z większym g, z chlupoczącą wodą na pokładzie nawet na ichne LEO... A te bazy na innych planetach, w całości wypełnione wodą... Działa na wyobraźnie! :)

Offline gelo

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 217
Odp: Inteligentne życie na oceanicznych planetach
« Odpowiedź #125 dnia: Październik 10, 2015, 20:46 »
A te bazy na innych planetach, w całości wypełnione wodą

Tu byłby problem z transportem, trzeba by uzyskiwać wodę na miejscu. Ale przynajmniej w razie dekompresji byłoby więcej czasu na ucieczkę do innego pomieszczenia i zamknięcie śluzy ;) A u nas ludzi jest problem, bo żyjemy w gazie, a gaz lubi uciekać  :o

Online Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6535
  • Realista do bólu;-)
Odp: Inteligentne życie na oceanicznych planetach
« Odpowiedź #126 dnia: Październik 10, 2015, 21:14 »
To musiałby być naprawdę potężny Sea Launch, żeby wyjść z takiej dużej planety z większym g, z chlupoczącą wodą na pokładzie nawet na ichne LEO... A te bazy na innych planetach, w całości wypełnione wodą... Działa na wyobraźnie! :)
            ... nie sadze aby woda  bylo potrzebna tylko w takim przypadku, nasi pobratymcy tez mysla powazanie o chlupotaniu;-)
Bigelow ... ma chlupotac, nasa wspomina o tym, ze dobrze byloby aby statek lecacy poza LEO mial z pol metra wody na ochronke na powierzchni (kiedys 6 metrow) , lub byl zrobiony z tej wody w duzje ilosci ... patrz projekt akwarius;-) Japonce nie bez kozery zawiezli w kosmos akwarium, toz trza sie przygotowywac;-) Z powazaniem
                                                Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Rafał

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 812
  • Nie zapomnijmy o Wenus.
Odp: Inteligentne życie na oceanicznych planetach
« Odpowiedź #127 dnia: Październik 10, 2015, 22:16 »
Jeżeli byłyby to istoty inteligentne, na pewno nie zużywałyby potężnych mocy na start chlupoczących statków. Równie dobrze mogą latać w kombinezonach z cienką warstwą wody, która zapewniałyby składniki niezbędne dla tych organizmów. W przypadku ziemskich: tlen i odpowiednie stężenie soli w wodzie.

Offline Rafał

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 812
  • Nie zapomnijmy o Wenus.
Odp: Inteligentne życie na oceanicznych planetach
« Odpowiedź #128 dnia: Marzec 23, 2016, 23:28 »
Odkopuję coby podzielić się ciekawostkami w temacie, odkrytymi przy okazji wchłaniania dziesiątek podręczników i słuchania wielu fascynujących ludzi na wydziale biologii UAM (ciężko spotkać miejsce w którym jest tylu pasjonatów!).

Zaczynając od podstaw. Czy życie na Ziemi jest uniwersalne, jedno? Mamy uniwersalny rozpuszczalnik (wodę) i budulec (węgiel), ale nie znamy równie skutecznych funkcyjnie zamienników (świetne opracowanie). Mamy też uniwersalne aminokwasy L i powszechne RNA, które już nie mają tak jasnego uzasadnienia, co wskazuje na dalekiego wspólnego przodka (zgrabne potwierdzenie z udziałem matematyki). Niekoniecznie musi to oznaczać jednokrotne powstanie życia - formy oparte o inne podstawy (np. o aminokwasy D) mogły wyginąć w wyniku ewolucyjnej konkurencji i nie dać potomków. Do tego nawiązuje kod genetyczny, który laikom jest przybliżany jako uniwersalny, tymczasem np. w mitochondriach drożdży 8 kodonów znaczy co innego niż typowo (12,5%! i teraz można to połączyć z hipotezą, według której mitochondria to bakterie wchłonięte 1,5 miliarda lat temu). Do tej pory ustaliliśmy już 20 różnych kodów genetycznych. Im idziemy wyżej tym mamy większą różnorodność. Komórki w poszczególnych domenach życia mają różną budowę. Organizmy wielokomórkowe potężnie się różnią i nie ogranicza to jakoś istotnie morfologii. Patyczaki i rosiczki to pierwsze lepsze przykłady, a bardziej spektakularnie jest u liliowców które mimo wyglądu są zwierzętami z m.in. otworem gębowym i odbytem:


Zaobserwowaliśmy za to (oczywiście w ramach "life as we know it") ogromną ilość linii ewolucyjnych, z których wyprowadzono całkiem dużo praw rządzących ewolucją. Życiu na innych globach również musi towarzyszyć ewolucja, która przebiegałaby według tych samych zasad. To jest temat rzeka, na którym pewno będę chciał usiąść naukowo dlatego żeby nie pisać głupot bez szerokiego riserczu na razie nie będę tego tu rozwijał.

Intensywny rozwój mózgu, a więc również inteligencji, jest rzadki wśród wodnych organizmów. Środowisko wodne jest znacznie stabilniejsze od lądowego, zmysły takie jakie jak wzrok czy słuch są mniej skuteczne, ruch jest mniej złożony. Dobra referencja to duża ilość zwierząt osiadłych w wodach - podczas gdy na lądzie niezwykle rzadko spotykamy zwierzęta osiadłe przez istotną część życia życia. Wśród wodnych organizmów największe mózgi mają te, które - delfiny i orki. "Od zawsze mokre" ośmiornice mają współczynnik encefalizacji daleko za wymienionymi rodzajami, jednak można ostrożnie przyjąć je za analog "prymusów" na wodnych egzoplanetach. Współczynnik encefalizacji plasuje nasze prymusy między psem a koniem po około 500 milionach lat ewolucji. Póki co to za mało by stworzyły cywilizację. W dłuższym okresie czasu - mają wiele cech rzadkich u wodnych organizmów a prawdopodobnie kluczowych właśnie dla inteligencji a także samego cywilizowania się: chwytne macki zamiast płetw i bardzo dobry wzrok.

Przechodząc do samego tematu cywilizacji. Patrząc na świat zoologii, ciężko wyznaczyć granicę pomiędzy zaawansowaną społecznością a postulowaną tutaj cywilizacją biotechnologiczną. Znamy gatunki mrówek, które wykazują niezwykłe zachowania - m.in. rozrzucają pestki roślin wokół swoich kolonii, hodują mszyce czy w końcu porywają inne owady by te służyły im za żywy inkubator dla larw. Czy o takich społecznościach na innych planetach mówilibyśmy już per 'cywilizacja'? Czy jeśli założone już odpowiedniki ośmiornic zaczęłyby uprawiać inne gatunki ryb to byłyby 'cywilizacją' i zaczęły wchodzić w 'biotechnologię'?

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 23220
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Inteligentne życie na oceanicznych planetach
« Odpowiedź #129 dnia: Grudzień 28, 2022, 11:10 »
Może warto odświeżyć ten wątek? Czy czegoś nowego przez ponad 6 lat od ostatniego postu się dowiedzieliśmy o oceanicznych planetach?

Online Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6535
  • Realista do bólu;-)
Odp: Inteligentne życie na oceanicznych planetach
« Odpowiedź #130 dnia: Grudzień 28, 2022, 12:57 »
... chyba nie do konca moze Ci o to chodzic, ale japonczycy testowali makrele w puszce na ISS ... To chyba nie to?;-)
A na powaznie, troche o sniegu i wodzie na innych cialach niebieskich mozna znalezc u Scotta Manleya w ostatnim filmiku ...
na szczescie jedynej dostepnej inteligencji w tym kawalku wszechswiata tam nie ma ;-)
Z powazaniem
                      Adam Przybyla
https://twitter.com/payapima/status/1528662562203910144
« Ostatnia zmiana: Grudzień 28, 2022, 13:00 wysłana przez Adam.Przybyla »
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Inteligentne życie na oceanicznych planetach
« Odpowiedź #130 dnia: Grudzień 28, 2022, 12:57 »