Krytyczny błąd. Po pierwsze, opóźni rozwój kosmicznych technik robotycznych. A przecież do przytłaczającej większości miejsc w Układzie Słonecznym człowiek nie zawita jeśli nawet nie nigdy, to przynajmniej nie przez stulecia. Po drugie, zaniechanie opiera się na założeniu, że w niedługim czasie odbędą się załogowe loty na Marsa. Tymczasem mogę racjonalnie argumentować (ale nie tu i nie teraz, lecz za czas jakiś), że nikt z tutejszych forumowiczów takiego lądowania nie dożyje. A Musk niech sobie gada, co chce.