Autor Wątek: OSIRIS-REx  (Przeczytany 71478 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline byko

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 618
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #225 dnia: Wrzesień 17, 2023, 22:48 »
Publikują zdjęcia opadającej kapsuły chociaż ta jeszcze jest daleko?
Niepokojące

Offline Lion97

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2343
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #226 dnia: Wrzesień 17, 2023, 23:05 »
Jest już dostępny stream z lądowania kapsuły.




Offline Slavin

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 922
  • Ciekłym metanem i LOX-em LCH4/LOX Methalox
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #227 dnia: Wrzesień 20, 2023, 15:56 »
Misja pełna niespodzianek — OSIRIS-REx.

Misja OSIRIS-REx powoli chyli się ku końcowi. Jest to misja typu sample-return, czyli taka, która zbiera próbki gruntu z innego ciała niebieskiego i dostarcza je na Ziemię. Nie jest ona pierwszą tego typu misją NASA — tą byłaby misja Apollo 11, która przywiozła na Ziemię aż 22 kilogramy regolitu księżycowego. Jest natomiast pierwszą amerykańską misją, która dostarczy na naszą planetę próbki z nieco mniejszego ciała, czyli asteroidy Bennu.

Geneza misji

Wszystko zaczęło się już 2004 roku, gdy naukowcy z Uniwersytetu Arizona wymyślili nową misję, która miała być częścią programu Discovery. Za stworzenie nazwy misji odpowiadał główny badacz z Uniwersytetu Arizony, Dante Lauretta. Zastanawiał się on i wypisywał wszystkie cele i aspekty misji i tak się złożyło, że pierwsze litery niektórych z nich układały się w słowo OSIRIS, czyli po angielsku Ozyrys, które jest imieniem egipsko boga podziemi. Jako że profesor Lauretta, jak podaje jego współpracownik Michael Drake, jest miłośnikiem mitologii, wybraną nazwą została właśnie OSIRIS – Origins, Spectral Interpretation, Resource Identification, Security.

Dodatkowa część nazwy, czyli REx (Regolith Explorer), została dodana dopiero po wygraniu przez projekt misji OSIRIS konkursu NASA na trzecią misję programu New Frontiers. Z tego powodu nie była ona już częścią programu Discovery, lecz miała za to o wiele większe dofinansowanie, a co za tym idzie, prace nad misją posuwały się do przodu w znacznie szybszym tempie.

Dlaczego Bennu?

Asteroida Bennu była zdecydowanie najlepszym kandydatem do misji OSIRIS-REx. Jest ku temu wiele powodów. Każdy z nich wiąże się z pewnym członem nazwy misji. Pierwszy człon, czyli Origins, co znaczy początki, nawiązuje do tego, że planetoida ta jest czymś w rodzaju kapsuły czasu, dlatego że w przeciwieństwie do większości ciał Układu Słonecznego, pozostała nienaruszona od jego początków. Pozwoli nam ona poznać tajniki powstawania Układu Słonecznego.



Zdjęcie asteroidy Bennu zrobione przez misję OSIRIS-REx w 2018 roku

Drugi i trzeci człon, Spectral Interpretation i Resource Identification, są ze sobą silnie powiązane — oba odnoszą się do badania wyjątkowego składu Bennu, który zawiera m.in. związki organiczne. Ponadto drugi człon wspomina o metodzie badania tejże asteroidy, czyli spektrometrii masowej. Czwarty człon, Security, dotyczy dbania o nasze bezpieczeństwo — asteroida Bennu znajduje się na orbicie, która momentami pokrywa się z ziemską, przez co występuje malutkie prawdopodobieństwo kolizji. To prawdopodobieństwo może wzrosnąć w wyniku tzw. Efektu Jarkowskiego, w wyniku którego planetoida może minimalnie zmieniać swoją orbitę. Z tego powodu kluczowe jest zbadanie tego efektu i poznanie dokładnej orbity Bennu.

Przyrządy pomiarowe OSIRIS-REx

Sonda OSIRIS-REx ma na pokładzie wiele zróżnicowanych urządzeń, którymi badała asteroidę Bennu. Pierwszymi z nich są POLYCAM, MAPCAM i SAMCAM, czyli kamery, które odpowiadają za znaczną większość zdjęć zrobionych przez sondę w świetle widzialnym. Jednakże różnią się od siebie znacznie, gdyż każda z nich służy do robienia zdjęć z różnych dystansów — POLYCAM z daleka, MAPCAM ze średnich odległości, a SAMCAM z małych.

Kamera POLYCAM miała przede wszystkim za zadanie jako pierwsza zlokalizować Bennu już z odległości dwóch milionów kilometrów i zidentyfikowanie potencjalnych niebezpieczeństw na drodze. MAPCAM, jak sama nazwa wskazuje, mapowała asteroidę i robiła jej zdjęcia, co pozwoliło na stworzenie mapy topograficznej jej powierzchni. Ponadto kamera ta szukała małych naturalnych satelitów obiegających Bennu. Z kolei SAMCAM, czyli najmniejsza z trzech kamer, miała tylko jedno, ale za to bardzo ważne zadanie, jakim było zweryfikowanie zdobycia próbek gruntu przez OSIRIS-REx.



Następnym z przyrządów jest OLA, czyli OSIRIS-REx Laser Altimeter. Zadaniem tego urządzenia było skonstruowanie trójwymiarowej mapy kształtu Bennu, co pozwoliło naukowcom nadzorującym misję wybrać dogodne miejsce na zdobycie próbek gruntu. Mechanizm ten został stworzony przez Kanadyjską Agencję Kosmiczną, która w zamian otrzyma część zdobytych z asteroidy próbek.

Dwa kolejne przyrządy, czyli OTES i OVIRS, miały za zadanie zbadanie składu Bennu. OTES, OSIRIS-REx Thermal Emission Spectrometer, pod kątem związków nieorganicznych, a OVIRS, OSIRIS-REx Visible and Infrared Spectrometer, związków organicznych i wody. Ponadto OTES mierzył również temperaturę Bennu. Oprócz tych dwóch był jeszcze trzeci przyrząd, Regolith X-Ray Imaging Spectrometer, który skupił się na badaniu regolitu znajdującego się na powierzchni planetoidy.

Jednakże najważniejszą rolę miał zarazem największy przyrząd na pokładzie OSIRIS-REx, czyli TAGSAM. Zbudowany przez Lockheed Martin na zlecenie NASA, tak zwany Touch-and-Go Sample Arm Mechanism, miał za zadanie zebranie próbki regolitu z Bennu. Musiał on być niezwykle szybki, ponieważ manewr TAG, w czasie którego TAGSAM miał zebrać próbki, polegał na dotknięciu planetoidy na zaledwie kilka sekund i szybkim wydostaniu się z powrotem na jej orbitę.



TAGSAM

Przebieg misji

OSIRIS-REx rozpoczęła swoją przygodę na pokładzie rakiety Atlas V 8 września 2016 na legendarnym przylądku Canaveral. Start odbył się bez komplikacji i po 55 minutach od startu sonda oddzieliła się od rakiety i wysunęła panele słoneczne, rozpoczynając podróż do asteroidy Bennu. W czasie następnych dwóch lat OSIRIS-REx, korzystając z manewrów asysty grawitacyjnej i korekcyjnych odpaleń silnika, coraz bardziej zbliżała się do celu. W sierpniu 2018 roku udało się sondzie zrobić pierwsze zdjęcia Bennu. Na orbitę planetoidy OSIRIS-REx dotarła  już 3 grudnia tego samego roku, po czym rozpoczęła badania.



Pierwsze zdjęcie asteroidy Bennu zrobione przez POLYCAM, z odległości dwóch milionów kilometrów

Następne dwa lata OSIRIS-REx spędziła na badaniu asteroidy Bennu wszystkimi urządzeniami, jakie znajdowały się na jej pokładzie, przesyłając dane te do Centrum Lotów Kosmicznych imienia Roberta H. Goddarda, które miało za zadanie wybrać miejsce krótkiego lądowania sondy. Jednakże od razu po przesłaniu pierwszej części danych przez OSIRIS-REx, naukowcy z NASA zorientowali się, że badania topograficzne asteroidy nie zgadzają się z poprzednimi obserwacjami z Ziemi. Okazało się, że planetoida ta jest prawie w całości pokryta niebezpiecznymi głazami, w przeciwieństwie do gładkiej powierzchni, której naukowcy się spodziewali.

Te nowe odkrycia zdecydowanie skomplikowały wybór miejsca na lądowanie sondy, jednakże po pewnym czasie naukowcy trafili w dziesiątkę: znaleźli krater, który nazwali Nightingale. Jest on stosunkowo nowy, a co za tym idzie, nie ma w nim niebezpiecznych głazów, które przeszkadzałaby w lądowaniu. Co ważniejsze, regolit, który się tam znajduje, był wcześniej zakopany pod powierzchnią planetoidy, co znaczy, że jest on starszy, niż gdziekolwiek indziej na powierzchni Bennu.

W tym samym czasie doszło do kolejnej niespodzianki dla naukowców w NASA. Mianowicie przyrząd REXIS, który badał Bennu w spektrum promieniowania rentgenowskiego, zaobserwował kątem oka emisję takiego promieniowania z miejsca w przestrzeni, w którym według katalogów obiektów NASA nic nie było. Jednakże po skontaktowaniu się z innymi agencjami kosmicznymi okazało się, że obiekt zaobserwowany przez REXIS to rentgenowski układ podwójny (czyli taki, który zawiera czarną dziurę lub gwiazdę neutronową i gwiazdę ciągu głównego), odkryty zaledwie tydzień wcześniej przez japoński teleskop MAXI.



Emisja promieniowania rentgenowskiego zaobserwowana przez REXIS

Po około roku od wybrania miejsca lądowania, 20 października 2020 roku, OSIRIS-REx rozpoczęła manewr TAG i na 6 sekund znalazła się na powierzchni asteroidy Bennu. Tak jak planowano, od razu po wylądowaniu sonda odpaliła silniki, by powrócić na orbitę planetoidy. Wszystko odbyło się pomyślnie i OSIRIS-REx wypełniła najważniejszy cel swojej misji, jakim było zebranie co najmniej 60 gramów regolitu z Bennu. Dwa lata później, w 2022 roku, doszło do największej niespodzianki dla naukowców zajmujących się tą misją: po przeanalizowaniu danych z manewru TAG okazało się, że zewnętrzna warstwa asteroidy jest niezwykle rzadka i gdyby sonda OSIRIS-REx nie odpaliła od razu silników, najpewniej zapadłaby się pod powierzchnię Bennu i misja zakończyłaby się katastrofą.



Manewr TAG

Dnia 7 kwietnia 2021 roku sonda OSIRIS-REx zakończyła swoją przygodę z asteroidą Bennu, rozpoczynając dwuipółletnią podróż powrotną na Ziemię. Jej powrót zbliża się wielkimi krokami i jest zaplanowany na 24 września 2023 roku. Mimo że jest to koniec misji OSIRIS-REx, sama sonda ma jeszcze długą drogę przed sobą — po oddzieleniu się na orbicie okołoziemskiej od kapsuły zawierającej próbki z Bennu, sonda stanie się częścią misji OSIRIS-APEX, czyli OSIRIS-APophis EXplorer i rozpocznie 6-letnią podróż do asteroidy Apophis.

https://beta.science.nasa.gov/mission/osiris-rex/in-depth/

https://beta.science.nasa.gov/mission/osiris-rex/osiris-rex-faq/

https://en.wikipedia.org/wiki/OSIRIS-REx

https://www.nasa.gov/content/osiris-rex-spacecraft

https://www.nasa.gov/press-release/x-marks-the-spot-nasa-selects-site-for-asteroid-sample-collection

https://www.nasa.gov/feature/goddard/2020/osiris-rex-students-catch-unexpected-glimpse-of-black-hole

https://www.nasa.gov/feature/goddard/2022/surprise-again-asteroid-bennu-reveals-its-surface-is-like-a-plastic-ball-pit/



« Ostatnia zmiana: Wrzesień 20, 2023, 15:58 wysłana przez Slavin »

Offline juram

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1258
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #228 dnia: Wrzesień 24, 2023, 16:42 »
Za kilka minut kapsuła powrotna z próbkami regolitu z asteroidy Bennu wejdzie w atmosferę Ziemi.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #228 dnia: Wrzesień 24, 2023, 16:42 »

Offline maackn

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 171
  • OLX'em i metanem!
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #229 dnia: Wrzesień 24, 2023, 16:50 »
Mamy główny spadochron.

Offline juram

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1258
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #230 dnia: Wrzesień 24, 2023, 16:55 »
Potwierdzenie udanego lądowania na Ziemi!!! Brawo!!!

Offline maackn

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 171
  • OLX'em i metanem!
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #231 dnia: Wrzesień 24, 2023, 16:55 »
Kapsuła wylądowała. Miejmy nadzieją, że zawartość jest ok.

Offline Lion97

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2343
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #232 dnia: Wrzesień 24, 2023, 18:16 »
Warto dodać, że spadochron został otwarty na wysokości około 6000 metrów w porównaniu z oczekiwanymi 1500 metrów.

https://twitter.com/jeff_foust/status/1705962633403507020

Offline maackn

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 171
  • OLX'em i metanem!
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #233 dnia: Wrzesień 24, 2023, 19:07 »
Z ujęcie wyglądało jakby zaraz miało przywalić w ziemię i spadochron otworzył się niemal w ostatniej chwili.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 23172
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #234 dnia: Wrzesień 25, 2023, 12:17 »
To jest fajne nagranie:


Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 24289
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #235 dnia: Wrzesień 25, 2023, 13:12 »
Nowa nazwa misji:
OSIRIS-APEX (OSIRIS-APophis EXplorer)

Zastanawiam się, czy nie zrobić nowego wątku, konkretnie o misji OSIRIS-APEX, zaś w tym wątku kontynuować o badaniach materii z Bennu. Bo tego się będzie pojawiać całkiem sporo! :)
Jestem za tą propozycją :)

Kapsuła z próbką gruntu Bennu wylądowała!
  24.09. o 14:52:11 na terenie Utah Test and Training Range wylądowała kapsuła powrotna sondy OSIRIS-REx.
http://lk.astronautilus.pl/n230916.htm#07

https://blogs.nasa.gov/osiris-rex/
Cytuj
Wonder what the #OSIRISREx sample return capsule saw on its return to Earth yesterday? #Landsat 9 had views of the Utah Test and Training Range where @NASASolarSystem’s sample of asteroid Bennu landed safely for study by scientists around the world.
https://go.nasa.gov/3LzAnnn
https://x.com/NASAGoddard/status/1706371637375889703
https://x.com/airandspace/status/1706334629853114687

2) 2023 paź 04 14:30 Kosmonauta.net
OSIRIS-REx: kapsuła na Ziemi!
Dwudziestego czwartego września na Ziemię powróciła kapsuła z cennymi próbkami materii z planetoidy Bennu.
https://kosmonauta.net/2023/09/osiris-rex-kapsula-na-ziemi/
W ciągu 90 minut od lądowania próbki znalazły się w „przejściowym” pomieszczeniu typu „clean room”. Próbki w tamtym miejscu są w atmosferze azotu, tak, aby wilgoć ani tlen się nie znalazły w materii.
« Ostatnia zmiana: Październik 05, 2023, 02:29 wysłana przez Orionid »

Offline Slavin

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 922
  • Ciekłym metanem i LOX-em LCH4/LOX Methalox
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #236 dnia: Wrzesień 25, 2023, 16:40 »
Próbki z asteroidy Bennu już na Ziemi.

Na zdjęciu: Kapsuła powrotna z próbką z misji OSIRIS-REx NASA widoczna wkrótce po wylądowaniu w niedzielę 24 września 2023 r., na pustyni na poligonie testowym i szkoleniowym Departamentu Obrony w Utah. Próbka została pobrana z asteroidy Bennu w październiku 2020 r. przez sondę kosmiczną NASA OSIRIS-REx. Źródło: NASA/Keegan Barber


Po latach oczekiwań i ciężkiej pracy zespołu NASA OSIRIS-REx (Origins, Spectral Interpretation, Resource Identification and Security – Regolith Explorer) kapsuła ze skałami, żwirem i pyłem zebranym z asteroidy Bennu w końcu znalazła się na Ziemi. W niedzielę wieczorem naszego czasu wylądowała w wyznaczonym obszarze poligonu testowo-szkoleniowego Departamentu Obrony w stanie Utah w pobliżu Salt Lake City.

W ciągu półtorej godziny kapsuła została przetransportowana helikopterem do tymczasowego clean roomu ustawionego w hangarze na poligonie, gdzie miała zostać poddana oczyszczaniu azotem. To oczyszczanie było jednym z najważniejszych zadań zespołu OSIRIS-REx. Azot jest gazem, który nie wchodzi w interakcje z większością innych substancji chemicznych, a jego ciągły przepływ do pojemnika z próbkami wewnątrz kapsuły zapobiegnie ziemskim skażeniom, pozostawiając je czystymi do przeprowadzenia badań naukowych.

Pobrane z Bennu próbki pomogą naukowcom z całego świata dokonać odkryć, które pozwolą na lepsze zrozumienie procesów formowania się planet oraz pochodzenia substancji organicznych i wody, które doprowadziły do powstania życia na Ziemi. Co równie ważne, dzięki nim dowiemy się też więcej na temat potencjalnie niebezpiecznych dla Ziemi asteroid, w tym typów asteroid, które mogą pojawić się w przyszłości na naszej drodze.

Dostarczenie próbki pobranej z asteroidy na Ziemię przebiegło zgodnie z planem, dzięki ogromnemu wysiłkowi setek osób, które zdalnie kierowały podróżą statku kosmicznego od momentu jego wystrzelenia w kosmos 8 września 2016 roku. Wczoraj, po przebyciu miliardów kilometrów do Bennu i z powrotem, sonda kosmiczna OSIRIS-REx skierowała kapsułę z próbką w kierunku ziemskiej atmosfery. Sonda znajdowała się w tym czasie w odległości 102 000 kilometrów od powierzchni Ziemi, czyli około jednej trzeciej średniej odległości z Ziemi do Księżyca. Poruszając się z prędkością 44 500 km/h, kapsuła weszła w atmosferę u wybrzeży Kalifornii, na wysokości około 133 kilometrów. W ciągu 10 minut wylądowała na poligonie. Po drodze zostały pomyślnie rozłożone dwa spadochrony, mające za zadanie ustabilizować i spowolnić kapsułę do bezpiecznej prędkości około 18 km/h przy przyziemieniu.

Dostarczona próbka waży około 250 gramów. Dziś, 25 września, zostanie przetransportowana w nieotwartym pojemniku samolotem do Johnson Space Center NASA w Houston. Tam naukowcy zdemontują pojemnik, wydobędą i dokładnie zważą próbkę, stworzą spis zebranych skał i pyłu, a z czasem rozprowadzą fragmenty Bennu wśród badaczy na całym świecie.

Bennu to asteroida należąca do obiektów potencjalnie zagrażających Ziemi. Jest asteroidą z grupy Apolla, jest przy tym starsza niż sama Ziemia. Na swojej orbicie okołosłonecznej mija naszą planetę co 6 lat, a w roku 2182 znajdzie się z nią na kursie potencjalnie kolizyjnym. Między innymi dlatego wybrano ją jako cel misji OSIRIS-REx – chcemy do tego czasu lepiej poznać jej budowę i skład.

https://www.nasa.gov/press-release/nasa-s-first-asteroid-sample-has-landed-now-secure-in-clean-room

https://www.nasa.gov/osiris-rex




Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 23172
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #237 dnia: Październik 11, 2023, 19:15 »
Pierwsze spojrzenie na próbki materii z Bennu. Naprawdę niesamowite! Warto to zobaczyć!


Offline Slavin

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 922
  • Ciekłym metanem i LOX-em LCH4/LOX Methalox
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #238 dnia: Październik 27, 2023, 13:03 »
NASA nie może dostać się do próbki z sondy OSIRIS-REx. Ma ktoś odpowiedni klucz?



Zaledwie kilka tygodni temu relacjonowaliśmy ostatnie chwile próbek z planetoidy Bennu w przestrzeni kosmicznej. Po długiej podróży zasobnik z próbkami został zrzucony przez sondę OSIRIS-REx w kierunku Ziemi z odległości 100 000 kilometrów i niemal co do minuty wylądowały na poligonie w Utah. Pierwsze oględziny wykazały, że próbka jest szczelnie zamknięta i misja zakończyła się całkowitym sukcesem. Nikt jednak nie przewidział, że problem może pojawić się później.

Niezależnie od obecnych problemów naukowcy już mają co badać, bowiem za włazem do właściwego pojemnika znalazło się już całkiem dużo materii z planetoidy. Teraz jednak naukowcy chcieliby się dostać do zasobnika i sprawdzić właściwą próbkę materii z odległej planetoidy Bennu, która przemierza przestrzeń kosmiczną od początków Układu Słonecznego. Badania próbek będą mogły pokazać nam, jak wyglądał nasz układ planetarny miliardy lat przed pojawieniem się człowieka.

Wystrzelona w przestrzeń kosmiczną w ramach misji OSIRIS-REx agencji w 2016 roku kapsuła była przez lata zamknięta na pokładzie sondy kosmicznej, z którą przemierzyła w przestrzeni kosmicznej ponad 11 miliardów kilometrów. Po dolocie do planetoidy Bennu sonda zbliżyła się do niej, wyciągnęła ramię robotyczne, które zebrało próbkę materii z powierzchni i wróciła na swoją orbitę. Pobrana próbka materii trafiła do kapsuły i rozpoczęła się podróż w kierunku Ziemi.

Naukowcy pierwotnie mieli nadzieję zebrać co najmniej 60 gramów materii z Bennu. Teraz jednak w poniedziałek (23 października) zespół OSIRIS-REx ogłosił, że potężnej sondzie udało się zebrać znacznie więcej materii, niż przewidywano.

Na samej powierzchni kapsuły — według najnowszego wpisu na blogu NASA — znaleziono już ponad 70 gramów materii, a trzeba tu zauważyć, że sama kapsuła nie została jeszcze nawet otwarta.

„Przetworzona dotychczas próbka obejmuje skały i pył znalezione na zewnątrz głowicy próbnika, a także część próbki z wnętrza głowicy, do której dostęp uzyskano przez mylarową klapkę głowicy” – czytamy w poście. „Dodatkowy materiał badawczy pozostający wewnątrz głowicy próbnika, zwany mechanizmem pobierania próbek typu Touch-and-Go (TAGSAM), jest przeznaczony do późniejszego usunięcia, zwiększając całkowitą masę.”

Chociaż OSIRIS-REx nie jest pierwszą misją mającą na celu pobranie próbek asteroid, którą ludzkość ukończyła – Hayabusa z JAXA nosi ten tytuł – to z pewnością przywiozła ona na Ziemię najcięższą próbkę.

NASA już poinformowała, że przekaże 25% materii Bennu ponad 200 naukowcom w 25 różnych ośrodkach, 4% Kanadyjskiej Agencji Kosmicznej i 0,5% JAXA. (NASA otrzymała około 10% ładunku asteroidy Hayabusa 1 ze skały kosmicznej o nazwie Itokawa). Pozostałe około 70% będzie przechowywane w Johnson Space Center, tak aby można było je zbadać w nadchodzących latach i dekadach za pomocą instrumentów, które jeszcze nie istnieją.

Jednym z powodów, dla których w tej kapsułce znajduje się tak dużo próbki Bennu, jest tak naprawdę sam proces pobrania próbki. Kiedy mechanizm pobierania próbek OSIRIS-REx pochylił się w kierunku skały, aby zebrać kilka kawałków asteroidy, obserwujący ją naukowcy byli zaskoczeni, widząc, że Bennu nie jest prostym, zestalonym obiektem, jak się spodziewali. Kiedy ramię pobierające próbki zetknęło się ze skałą, w powietrze uleciały chmury cząstek pyłu, wywołując ogólny chaos i przykrywając całą sondę.

Z tego też powodu naukowcy nadal nie są pewni, ile próbki ogólnie znajduje się w kapsule OSIRIS-REx. Dowiemy się tego dopiero wtedy, gdy kapsuła zostanie ostatecznie otwarta. Choć sam proces otwierania kapsuły może się okazać zaskakująco skomplikowany.

„Po wielu próbach demontażu pokrywy kapsuły zespół odkrył, że dwóch z 35 elementów mocujących głowicy TAGSAM nie można usunąć przy użyciu narzędzi zatwierdzonych do użytku w komorze rękawicowej OSIRIS-REx” – czytamy. „Teraz zespół pracuje nad opracowaniem i wdrożeniem nowych metod ekstrakcji materiału z głowicy, przy jednoczesnym zapewnieniu bezpieczeństwa i czystości próbki”.

Zasadniczo naukowcy biorący udział w projekcie OSIRIS-REx mają wiele procedur postępowania z próbką. Próbka — dla przykładu — może być analizowana tylko w specjalnej komorze, do której stale dostarczany jest azot. W ten sposób izoluje się próbkę od oddziaływania atmosfery ziemskiej..


Offline Slavin

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 922
  • Ciekłym metanem i LOX-em LCH4/LOX Methalox
Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #239 dnia: Styczeń 14, 2024, 05:31 »
Śruby puściły! Naukowcy dostali się do próbek z planetoidy Bennu.



Członkowie zespołu kuratorskiego w Johnson Space Center NASA w Houston pomyślnie usunęli dwa elementy mocujące z głowicy próbnika, które uniemożliwiały dotąd dostęp do głównej części materiału pobranego z powierzchni planetoidy Bennu przez sondę OSIRIS-REx.

Obecnie trwają prace nad zakończeniem demontażu mechanizmu pobierania próbek typu Touch-and-Go (TAGSAM) w celu odsłonięcia pozostałych skał i pyłu dostarczonych przez NASA w ramach pierwszej misji poboru próbek z asteroid.

„Nasi inżynierowie i naukowcy przez ostatnie tygodnie niestrudzenie pracowali jednocześnie nad przygotowaniem próbki ponad 70 gramów materii, do którego udało się dostać wcześniej, ale także nad projektowaniem, budową i testami nowych narzędzi, które umożliwiłyby bezpieczne dostanie się do głównej części materii pobranej z Bennu”za kulisami, aby nie tylko przetworzyć ponad 70 gramów materiału, do którego mogliśmy uzyskać dostęp wcześniej, ale także zaprojektować, wyprodukować i przetestować nowe narzędzia, które pozwoliły nam pokonać tę przeszkodę” – powiedziała Eileen Stansbery, szefowa działu ARES w Johnson Space Center.

Pozostała część próbki zbiorczej będzie w pełni widoczna po kilku dodatkowych etapach demontażu, kiedy to specjaliści wykonają zdjęcia próbki w bardzo wysokiej rozdzielczości, gdy znajduje się ona jeszcze w głowicy TAGSAM. Ta część próbki zostanie następnie usunięta i zważona, a zespół będzie w stanie określić całkowitą masę materiału Bennu przechwyconego w trakcie misji.



Inżynierowie wstrzymali demontaż osprzętu głowicy TAGSAM w połowie października po odkryciu, że dwóch z 35 śrub mocujących nie można usunąć za pomocą narzędzi zatwierdzonych do użytku w komorze rękawicowej OSIRIS-REx.

Aby sobie poradzić z tym problemem, trzeba było zaprojektować i wyprodukować dwa nowe, wieloczęściowe narzędzia ułatwiające dalszy demontaż głowicy TAGSAM. Narzędzia te obejmują nowo wykonane na zamówienie klucze wykonane z konkretnego gatunku chirurgicznej, niemagnetycznej stali nierdzewnej; najtwardszego metalu zatwierdzonego do stosowania w czystych komorach rękawicowych.

„Oprócz wyzwania projektowego polegającego na ograniczeniu się do zatwierdzonych materiałów w celu ochrony wartości naukowej próbki planetoidy, te nowe narzędzia musiały również działać w ciasnej przestrzeni komory rękawicowej, ograniczając ich wysokość i masę” – powiedziała dr Nicole Lunning, kuratorka OSIRIS-REx w firmie Johnson.

Przed właściwym usunięciem śrub zespół Johnson Space Center przetestował nowe narzędzia i procedury usuwania w laboratorium próbnym. Po każdym pomyślnym teście inżynierowie zwiększali wartości momentu obrotowego montażu i powtarzali procedury testowe, aż zespół miał pewność, że nowe narzędzia będą w stanie osiągnąć wymagany moment obrotowy, minimalizując jednocześnie ryzyko potencjalnego uszkodzenia głowicy TAGSAM lub jakiegokolwiek zanieczyszczenia próbki.

Pomimo tego, że dotychczas nie było możliwości całkowitego zdemontowania głowicy TAGSAM, członkowie zespołu badawczego zebrali już 70,3 grama materiału z planetoidy z obudowy sprzętu. Warto zwrócić uwagę na to, że celem misji było przywiezienie w ogóle co najmniej 60 gramów materii z planetoidy. Część próbek trafiła już do zespołu naukowców, a część została zamknięta na długie lata i dziesięciolecia do badania instrumentami, które powstaną w przyszłości. Warto zwrócić uwagę na fakt, że część z tych próbek przechowywana będzie w temperaturze pokojowej, a część w -80 stopniach Celsjusza. Najprawdopodobniej wiosną opublikowany zostanie katalog próbek dostępnych dla zespołów naukowych spoza Stanów Zjednoczonych.


Polskie Forum Astronautyczne

Odp: OSIRIS-REx
« Odpowiedź #239 dnia: Styczeń 14, 2024, 05:31 »