Autor Wątek: Nowe planety pozasłoneczne - 2024 rok.  (Przeczytany 805 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Slavin

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 922
  • Ciekłym metanem i LOX-em LCH4/LOX Methalox
Nowe planety pozasłoneczne - 2024 rok.
« dnia: Styczeń 13, 2024, 04:52 »
Astronomowie odkryli planetę rozmiarów Ziemi. Jedna jej półkula jest… miękka.



W układzie planetarnym złożonym z dwóch znanych już wcześniej planet astronomowie zaobserwowali coś nowego. W toku obserwacji pojawił się niewielki obiekt przechodzący na tle tarczy gwiazdy centralnej wielkości Słońca. Okazało się, że była to inna planeta, wyjątkowo gorąca i wielkości Ziemi.

Nowa egzoplaneta skatalogowana pod numerem HD 63433 d jest zablokowana pływowo, co oznacza, że zwrócona jest do gwiazdy cały czas tą samą stroną. Druga półkula jest natomiast stale pogrążona w ciemności. Jak sama nazwa wskazuje, jest to egzoplaneta krążąca wokół gwiazdy HD 63433 (TOI 1726). Według odkrywców jest to najmniejsza potwierdzona egzoplaneta mająca mniej niż 500 milionów lat i zarazem jest to najbliższa nam tak młoda (ok. 400 mln lat) planeta wielkości Ziemi.

Zespół astronomów przeanalizował ten układ, korzystając z danych z należącego do NASA satelity TESS (Transiting Exoplanet Survey Satellite), który wykrywa „tranzyty”, czyli momenty przejścia planet na tle tarcz ich gwiazd macierzystych. W tym układzie planetarnym odkryto już dwie planety, więc aby zobaczyć, co jeszcze może czaić się na orbicie gwiazdy, zespół zebrał dane i usunął sygnały pochodzące z obu znanych planet. Dzięki temu udało się zobaczyć dodatkowy sygnał – mały tranzyt, który pojawiał się co 4,2 dnia. Po dokładniejszym zbadaniu udało się potwierdzić, że w rzeczywistości była to trzecia, mniejsza planeta.

Planeta zblokowana pływowo ma rozmiar bardzo zbliżony do Ziemi (ok. 1,1 średnicy naszej planety) i krąży wokół gwiazdy podobnej do wielkości naszego Słońca (gwiazda ma około 0,91 rozmiaru i 0,99 masy Słońca).

Gwiazdacentralna układu jest gwiazdą typu G, tego samego typu co nasze Słońce. Jednak HD 63433 d krąży znacznie bliżej swojej gwiazdy niż my, a tym samym charakteryzuje się niezwykle wysokimi temperaturami po dziennej stronie.

Chociaż ta nowo odkryta planeta i jej gwiazda mają rozmiary niemal wielkości naszej planety i Słońca, HD 63433 d różni się znacznie od Ziemi.

Po pierwsze, jest to bardzo młoda planeta w bardzo młodym układzie. Sam układ planetarny jest około 10 razy młodszy od naszego, a ta planeta licząca 400 milionów lat jest zaledwie niemowlęciem w porównaniu z Ziemią liczącą 4,5 miliarda lat.

HD 63433 d jest także znacznie bliżej swojej gwiazdy niż my naszej. Planeta ta znajduje się osiem razy bliżej swojej gwiazdy niż Merkury od Słońca. W efekcie dzienna strona tej zablokowanej pływowo planety może osiągnąć temperaturę około 1257°C. Ponieważ jest tak gorąca, tak blisko swojej gwiazdy i tak mała, tej planecie prawdopodobnie brakuje znacznej atmosfery.

Ekstremalnie wysokie temperatury są porównywalne ze światami lawowymi takimi jak CoRoT-7 b i Kepler-10 b. Odkrywcy HD 63433 d uważają, że dzienna strona planety może być w całości pokryta lawą.

Niewielkie rozmiary planety, młody wiek i bliskość gwiazdy czynią ją interesującym kandydatem do dalszych badań. Dalsze badania mogą potwierdzić wyniki tego badania i potencjalnie ujawnić więcej informacji na temat „ciemnej strony” planety i stanu jej (potencjalnej) atmosfery.

Odkrycie opisano w artykule naukowym opublikowanym w periodyku The Astronomical Journal.

https://iopscience.iop.org/article/10.3847/1538-3881/ad1039
« Ostatnia zmiana: Styczeń 13, 2024, 12:20 wysłana przez mss »

Offline Slavin

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 922
  • Ciekłym metanem i LOX-em LCH4/LOX Methalox
Odp: Nowe planety pozasłoneczne - 2024 rok.
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 16, 2024, 20:29 »
Astronomowie odkrywają planetę wielkości Ziemi, która posiada “półkulę lawy”.

Na ilustracji: Podobnie jak Kepler-10 b, pokazana powyżej, egzoplaneta HD 63433 d jest małą, skalistą planetą krążącą po ciasnej orbicie swojej gwiazdy, HD 63433. Źródło: NASA/Ames/JPL-Caltech/T. Pyle


W układzie z dwiema znanymi planetami astronomowie zauważyli coś nowego: mały obiekt tranzytujący przed gwiazdą wielkości Słońca. Okazało się, że jest to kolejna planeta: bardzo gorąca i wielkości Ziemi.

Nowo odkryta egzoplaneta, znana jako HD 63433 d, jest zablokowana pływowo, co oznacza, że ma stronę dzienną zawsze zwróconą w kierunku gwiazdy oraz stronę ciemną. Planeta ta krąży wokół gwiazdy HD 63433 (TOI 1726) w układzie planetarnym HD 63433. Jest to najmniejsza potwierdzona egzoplaneta mająca mniej niż 500 milionów lat. Co więcej, jest to również najbliższa odkryta planeta wielkości Ziemi w tak młodym wieku, szacowanym na około 400 milionów lat.

Zespół astronomów przeanalizował ten układ, wykorzystując dane z satelity TESS, który wykrywa tranzyty, czyli przypadki, w których planety przechodzą przed tarczą swojej gwiazdy względem obserwatora, blokując niewielki fragment światła gwiazdy. W tym układzie planetarnym zostały odkryte wcześniej już dwie planety, więc aby zobaczyć, co jeszcze może czaić się na orbicie gwiazdy, zespół pobrał dane i usunął sygnały dwóch znanych planet. Dzięki temu udało im się dostrzec dodatkowy sygnał – niewielki tranzyt, który powtarzał się co 4,2 dnia. Po dalszych badaniach potwierdzili, że była to w rzeczywistości trzecia, mniejsza planeta.

Zablokowana pływowo planeta jest bardzo zbliżona wielkością do Ziemi i krąży wokół swojej gwiazdy o wielkości zbliżonej do naszego Słońca.

Gwiazda w tym układzie jest gwiazdą typu G, taką samą jak nasze Słońce. Jednak HD 63433 d krąży znacznie bliżej swojej gwiazdy niż my, z okresem obiegu wynoszącym zaledwie 4,2 ziemskiego dnia i ekstremalnie wysokimi temperaturami po stronie dziennej.

Podczas gdy ta nowo odkryta planeta i jej gwiazda są mniej więcej wielkości naszej planety i Słońca, HD 63433 d jest zupełnie inna do naszego rodzimego świata.

Po pierwsze, jest to bardzo młoda planeta w bardzo młodym układzie. Sam układ planetarny jest około 10 razy młodszy od naszego, a planeta mająca zaledwie 400 milionów lat jest w powijakach w porównaniu z naszym światem liczącym 4,5 miliarda lat.

Znajduje się również znacznie bliżej swojej gwiazdy macierzystej niż my Słońca. Planeta znajduje się 8 razy bliżej swojej gwiazdy niż Merkury od Słońca. Ze względu na tak bliskie położenie względem swojej gwiazdy, strona dzienna tej pływowo zablokowanej planety może osiągać temperaturę około 1257 stopni Celsjusza. Z uwagi na ekstremalne warunki, tak dużą bliskość gwiazdy oraz niewielkie rozmiary, planeta prawdopodobnie nie posiada znaczącej atmosfery.

Te wysokie temperatury są porównywalne ze światami lawy, takimi jak CoRoT-7b i Kepler-10b, a zespół odpowiedzialny za to odkrycie uważa, że strona dzienna planety może być „półkulą lawy”.

Niewielki rozmiar planety, jej młody wiek i bliskość gwiazdy sprawiają, że jest ona interesującym kandydatem do dalszych badań. Badania mogą potwierdzić wyniki tego odkrycia i potencjalnie ujawnić więcej informacji na temat „ciemnej strony” planety oraz ewentualnej atmosfery. Jak zauważono w tym badaniu, młode planety podobne do Ziemi stanowią istotne laboratoria, które kwestionują dominujące teorie dotyczące powstawania i ewolucji planet.

https://science.nasa.gov/universe/exoplanets/discovery-alert-earth-sized-planet-has-a-lava-hemisphere

https://iopscience.iop.org/article/10.3847/1538-3881/ad1039

Offline Slavin

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 922
  • Ciekłym metanem i LOX-em LCH4/LOX Methalox
Odp: Nowe planety pozasłoneczne - 2024 rok.
« Odpowiedź #2 dnia: Styczeń 18, 2024, 11:09 »
Astronomowie znajdują świat wielkości Ziemi potencjalnie pokryty wulkanami.



Pokazana tutaj LP 791-18 d to świat wielkości Ziemi oddalony o około 90 lat świetlnych. Siła grawitacyjna bardziej masywnej planety w układzie, pokazana jako niebieski dysk w tle, może spowodować wewnętrzne ogrzewanie i erupcje wulkanów – tak duże jak na księżycu Jowisza Io, najbardziej aktywnego geologicznie ciała w Układzie Słonecznym. Astronomowie odkryli i zbadali planetę, korzystając z danych pochodzących z należącego do NASA Kosmicznego Teleskopu Spitzera i satelity Transiting Exoplanet Survey, a także z wielu innych obserwatoriów.

W ramach międzynarodowych badań przeprowadzonych z udziałem Instituto de Astrofísica de Canarias (IAC) odkryto egzoplanetę wielkości Ziemi, na której mogą znajdować się wulkany. Na planecie, zwanej LP 791-18 d, wybuchy wulkanów mogą występować równie często, jak na księżycu Jowisza Io, najbardziej aktywnego wulkanicznie ciała w naszym Układzie Słonecznym. Wyniki badania opublikowano w czasopiśmie naukowym Nature.

LP 791-18 d krąży wokół małego chłodnego czerwonego karła M6 oddalonego o około 90 lat świetlnych, w południowym gwiazdozbiorze Krateru. Zespół szacuje, że jest tylko nieco większa i masywniejsza od Ziemi. Ma średnicę 1,03 ± 0,04 średnicy Ziemi. Astronomowie znali już dwa inne światy w tym układzie, zwane LP 791-18 b i c. Wewnętrzna planeta b jest około 20% większa od Ziemi. Zewnętrzna planeta c jest około 2,5 razy większa od Ziemi i prawie dziewięciokrotnie masywniejsza.

Podczas każdego orbitowania planety d i c przechodzą bardzo blisko siebie. Każde bliskie przejście przez masywniejszą planetę c powoduje przyciąganie grawitacyjne planety d, nadając jej orbitę nieco eliptyczną. Na tej eliptycznej ścieżce planeta d ulega lekkiej deformacji za każdym razem, gdy okrąża gwiazdę.

„Te deformacje mogą wytworzyć wystarczające tarcie wewnętrzne, aby znacznie ogrzać wnętrze planety i wywołać aktywność wulkaniczną na jej powierzchni. Jowisz i niektóre jego księżyce wpływają na Io w podobny sposób” – mówi Merrin Peterson, absolwentka Uniwersytetu w Montrealu (UdeM ), który kierowaał badaniem. Jowisz i niektóre jego księżyce wpływają na Io w podobny sposób.

Planeta d znajduje się na wewnętrznej krawędzi ekosfery – tradycyjnego zakresu odległości od gwiazdy, w przypadku którego naukowcy stawiają hipotezę, że na powierzchni planety może istnieć woda w stanie ciekłym. Jeśli planeta jest tak aktywna geologicznie, jak podejrzewa zespół badawczy, mogłaby utrzymać atmosferę. Temperatury po nocnej stronie planety mogą spaść na tyle, że na powierzchni zacznie się skroplić woda.

„LP 791-18 d jest zablokowana pływowo, co oznacza, że ​​ta sama strona jest stale zwrócona w stronę swojej gwiazdy” – wyjaśnia Björn Benneke, badacz z UdeM, który współkierował badaniami. „Strona dzienna byłaby prawdopodobnie zbyt gorąca, aby na powierzchni mogła istnieć woda w stanie ciekłym. Jednak intensywność aktywności wulkanicznej, jaką podejrzewamy na całej planecie, może utrzymać atmosferę, która może pozwolić na kondensację wody po nocnej stronie.”

„To badanie jest bardzo odkrywcze, ponieważ jednym z najważniejszych pytań astrobiologii, dziedziny szeroko badającej pochodzenie życia na Ziemi i poza nią, jest to, czy aktywność tektoniczna lub wulkaniczna jest niezbędna do życia” – mówi Felipe Murgas, badacz z IAC i współautor artykułu: „Oprócz potencjalnego wytworzenia atmosfery, w procesach tych mogą powstawać materiały, które w przeciwnym razie opadłyby i zostały uwięzione w skorupie ziemskiej, w tym te, które naszym zdaniem są ważne dla życia, takie jak węgiel” – dodaje Enric Pallé, badacz z IAC, który również brał udział w badaniu.

Naukowcy odkryli i zbadali planetę, korzystając z danych pochodzących z należącego do NASA satelity Transiting Exoplanet Survey Satellite (TESS) i wycofanego z użytku Kosmicznego Teleskopu Spitzera, a także zestawu obserwatoriów naziemnych, w tym obserwacji za pomocą MuSCAT2 zainstalowanego na Teleskopie Carlosa Sancheza w Obserwatorium na Teide ( Teneryfa, Hiszpania). Obserwacje układu wykonane przez Spitzera były jednymi z ostatnich zebranych przez satelitę przed jego wycofaniem ze służby w styczniu 2020 r. Planeta c została już zatwierdzona do obserwacji na niedawno wystrzelonym Kosmicznym Teleskopie Jamesa Webba, a zespół spodziewa się, że planeta d będzie wyjątkową kandydatką do objęcia tej funkcji badania atmosfery prowadzone przez misję.

W badaniu wzięli także udział badacze z IAC Hannu Parviainen i Kiyoe Kawauchi (obecnie pracujący na Uniwersytecie Tokijskim).

Article: Merrin Peterson; Björn Benneke et al. “A temperate Earth-sized planet with tidal heating transiting an M6 star”. Umiarkowana planeta wielkości Ziemi z ogrzewaniem pływowym przechodząca przez chłodnego karła M6”.

https://www.nature.com/articles/s41586-023-05934-8
« Ostatnia zmiana: Styczeń 18, 2024, 11:30 wysłana przez Slavin »

Offline Slavin

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 922
  • Ciekłym metanem i LOX-em LCH4/LOX Methalox
Odp: Nowe planety pozasłoneczne - 2024 rok.
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 03, 2024, 06:30 »
Odkrycie superziemi w strefie złotowłosej.

Na ilustracji: Ilustracja pokazuje, w jaki sposób planeta TOI-175 b, superziemia w ekosferze wokół swojej gwiazdy, może wyglądać dla pobliskiego obserwatora. Źródło: NASA/JPL-Caltech


Odkryto superziemię w ekosferze czerwonego karła oddalonego o zaledwie 137 lat świetlnych od nas. W układzie może się znajdować druga planeta wielkości Ziemi.

Większa planeta, o nazwie TOI-715 b, ma około półtora razy większy rozmiar niż Ziemia i krąży w „konserwatywnej” ekosferze wokół swojej gwiazdy macierzystej. Ekosfera to pas wokół gwiazdy, w którym panują odpowiednie warunki do istnienia wody w stanie ciekłym na powierzchni planety. Aby jednak woda mogła wystąpić na powierzchni, konieczne jest zaistnienie kilku innych czynników, w tym odpowiedniej atmosfery. Pomimo tego, że konserwatywna strefa złotowłosej stawia TOI-715 b w korzystnej pozycji, przynajmniej według dotychczasowych przybliżonych pomiarów, istnieje możliwość, że mniejsza planeta mogłaby być tylko nieznacznie większa od Ziemi i znajdować się wewnątrz konserwatywnej ekosfery.

Astronomowie otwierają zupełnie nowy rozdział w badaniu egzoplanet – planet poza naszym Układem Słonecznym. Najnowocześniejsze instrumenty kosmiczne, w tym te zainstalowane na pokładzie Kosmicznego Teleskopu Jamesa Webba, zostały zaprojektowane nie tylko do wykrywania tych odległych światów, lecz także do odkrywania ich właściwości. Badania te obejmują analizę składu atmosfer egzoplanet, co może dostarczyć istotnych wskazówek na temat potencjalnej obecności życia.

Ostatnio odkryta superziemia TOI-715 b może pojawić się w idealnym momencie. Gwiazdą macierzystą tej planety jest czerwony karzeł, mniejszy i chłodniejszy od naszego Słońca. Wiadomo, że wiele takich gwiazd posiada małe, skaliste światy, co czyni je obecnie najlepszym miejscem do poszukiwania planet nadających się do zamieszkania. Planety te krążą po znacznie bliższych orbitach niż planety wokół gwiazd podobnych do Słońca, ale ze względu na mniejsze rozmiary i niższą temperaturę czerwonych karłów, planety mogą znajdować się bliżej i wciąż pozostawać w ekosferze gwiazdy. Krótsze orbity oznaczają również, że planety te, które przechodzą przed tarczami swoich gwiazd – obserwowane przez nasze kosmiczne teleskopy – robią to znacznie częściej. W przypadku planety b jest to raz na 19 dni, czyli rok na tym obcym świecie. Dlatego tranzytujące planety mogą być łatwiej wykrywane i częściej obserwowane. Satelita TESS (Transiting Exoplanet Survey Satellite) odkrył nową planetę i od momentu swojego uruchomienia w 2018 roku poszerzył bazę danych astronomów dotyczącą egzoplanet w ekosferach. Obserwowanie takich tranzytów dla planet o wielkości Ziemi wokół gwiazd podobnych do Słońca (i oczekiwanie przez ziemski rok, czyli 365 dni, aby uchwycić kolejny tranzyt) wykracza poza możliwości istniejących teleskopów kosmicznych.

Planeta TOI-175 b dołącza do listy planet znajdujących się w ekosferze, które mogą być dokładniej zbadane przez teleskop Jamesa Webba, być może nawet pod kątem oznak obecności atmosfery. Dużo będzie zależeć od innych cech planety, takich jak jej masa i to, czy można ją sklasyfikować jako „świat wodny”. W przypadku planety o tej właściwości, jej ewentualna atmosfera jest bardziej widoczna i znacznie łatwiejsza do wykrycia niż w przypadku masywniejszego, gęstszego i bardziej suchego świata, który prawdopodobnie ma mniej widoczną atmosferę bliżej powierzchni.

Jeżeli ewentualna druga planeta wielkości Ziemi w układzie również zostanie potwierdzona, stanie się ona najmniejszą planetą ekosfery odkrytą do tej pory przez TESS. Odkrycie przekroczyło również wczesne oczekiwania TESS, znajdując świat wielkości Ziemi w strefie złotowłosej.

Zespół opublikował wyniki swoich badań w Monthly Notices of the Royal Astronomical Society.

https://science.nasa.gov/universe/exoplanets/discovery-alert-a-super-earth-in-the-habitable-zone

https://academic.oup.com/mnras/article/527/1/35/7172075?login=false

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Nowe planety pozasłoneczne - 2024 rok.
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 03, 2024, 06:30 »

Offline Slavin

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 922
  • Ciekłym metanem i LOX-em LCH4/LOX Methalox
Odp: Nowe planety pozasłoneczne - 2024 rok.
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 05, 2024, 12:21 »
Teleskop Jamesa Webba odkrył dwie planety krążące wokół… martwych gwiazd.



Z jednej strony odkrycie planet krążących wokół tego, co pozostaje po gwieździe takiej jak Słońce, to coś fascynującego. Z drugiej jednak strony, odkrycie to pokazuje, jak nieuchronny jest los planet krążących wokół Słońca. Część ze znanych ośmiu planet zapewne też będzie krążyło kiedyś wokół czegoś, co pozostanie po Słońcu. Część jednak przejdzie do historii.

Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba (JWST) udowodnił już, że doskonale zna się na spoglądaniu w odległe rejony wszechświata, które obserwujemy takimi, jakie były tuż po Wielkim Wybuchu. Teraz jednak udowodnił także, że jest w stanie spojrzeć w odległą przyszłość Układu Słonecznego.

Wszystko za sprawą odkrycia dwóch egzoplanet krążących wokół białych karłów, czyli wokół pozostałości po gwiazdach takich jak Słońce, które pod koniec swojego życia przeszły już przez stadium czerwonego olbrzyma i odrzuciły swoje zewnętrzne warstwy gazowe.

Obserwowane przez teleskop planety pod wieloma względami przypominają Jowisza i Saturna, gazowe olbrzymy, które najprawdopodobniej także przetrwają koniec życia Słońca. Wszystkie obecne modele przyszłej ewolucji Układu Słonecznego wskazują, że już na etapie czerwonego olbrzyma planety skaliste naszego układu planetarnego zostaną pochłonięte przez gwiazdę. Merkury, Wenus, Ziemia i Mars przejdą do historii, a gazowe olbrzymy nieco się oddalą, ale pozostaną na orbitach wokół gwiazdy, a następnie wokół białego karła, który po niej pozostanie.

Jak wskazują autorzy najnowszego odkrycia, obie planety odkryte na orbicie wokół martwych gwiazd przypominają nasze gazowe olbrzymy pod względem temperatury, wieku, masy i odległości orbitalnej. Z tego też powodu jest to wprost idealny układ do badania przyszłości naszego kosmicznego podwórka.

Bohaterami opracowania są planety odkryte za pomocą instrumentu MIRI i krążące wokół białych karłów skatalogowanych pod numerami odpowiednio WD 1202-232 i WD 2105-82. Jedna z kandydatek na egzoplanetę znajduje się w odległości 11,5 AU od swojego białego karła, a druga w odległości 34,5 AU. Obie planety mają masę znajdującą się w zakresie od 1 do 7 mas Jowisza.

Kiedy za około 5 miliardów lat Słońce wyczerpie swoje zapasy paliwa potrzebne do procesów syntezy jądrowej zachodzących w jego jądrze, spuchnie i przejdzie w fazę czerwonego olbrzyma. Fuzja jądrowa będzie jednak kontynuowana w jej zewnętrznych warstwach. Spowoduje to, że zewnętrzne warstwy naszej gwiazdy rozrosną się aż do Marsa, połykając po drodze Merkurego, Wenus, Ziemię i być może samą Czerwoną Planetę. Ostatecznie te zewnętrzne warstwy ostygną, pozostawiając tlące się gwiezdne jądro, czyli tzw. białego karła, otoczonego mgławicą planetarną zbudowaną z odrzuconych gazowych zewnętrznych warstw czerwonego olbrzyma.

Na etapie przechodzenia ze stadium czerwonego olbrzyma w stadium białego karła, orbity planet zewnętrznych nieco się rozszerzą. Analogicznie, skoro w opisywanych tu przypadkach mamy już białe karły, to cofając się w czasie, możemy założyć, że także i krążące wokół nich planety musiały wcześniej znajdować się bliżej swojej gwiazdy. Wszystko wskazuje na to, że wcześniej znajdowały się one w odległości Jowisza i Saturna.

W toku badań naukowcy ustalili także, że oba białe karły są zanieczyszczone licznymi metalami, czyli pierwiastkami cięższymi od wodoru i helu. Astronomowie podejrzewają, że to gazowe olbrzymy odpowiadają za te zanieczyszczenia, wrzucając komety i planetoidy w kierunku gwiazdy centralnej. Zważając na to, że od 25% do 50% białych karłów wykazuje tego rodzaju zanieczyszczenia, naukowcy podejrzewają, że wokół białych karłów powszechnie występują gazowe olbrzymy. Nie jest to dobra wiadomość dla planetoid, które przetrwają śmierć Słońca. Najprawdopodobniej gazowe olbrzymy będą chciały je zrzucić w kierunku martwej gwiazdy.

https://arxiv.org/pdf/2401.13153.pdf

Offline Slavin

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 922
  • Ciekłym metanem i LOX-em LCH4/LOX Methalox
Odp: Nowe planety pozasłoneczne - 2024 rok.
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 15, 2024, 19:32 »
Odkryto swobodnie poruszające się obiekty wielkości Jowisza.

Na ilustracji: Wizja artystyczna układu podwójnego swobodnych planet. Źródło: Gemini Observatory/Jon Lomberg
Swobodnie unoszące się układy podwójne o masach Jowisza są powszechne, nawet jeśli obecna teoria gwiazd i planet nie jest w stanie wyjaśnić ich istnienia. Artystyczne przedstawienie jednego z tych systemów, bez skali.


Zespół astronomów prowadzący badania nad podwójnymi planetami swobodnymi w Mgławicy Oriona zdobywa nową wiedzę na ich temat.

W naszym podstawowym rozumieniu Układu Słonecznego, planety krążą wokół naszej masywnej gwiazdy, Słońca. Jednak co dzieje się z obiektami wielkości planety, które nie są związane z żadną gwiazdą? Zespół astronomów prowadzący badania nad obiektami podwójnymi o masie zbliżonej do Jowisza (tzw. swobodne planety) w Mgławicy Oriona, zdobywa nową wiedzę na temat tych niezwykłych układów. Te masywne, swobodnie poruszające się obiekty są wciągane na orbity wokół siebie nawzajem. Najnowsze odkrycia pochodzą z obserwacji dokonanych przez Very Large Array (VLA) oraz Kosmiczny Teleskop Jamesa Webba.

To przełomowe odkrycie w dziedzinie astronomii zostało dokonane dzięki postępowi w zakresie czułości, który umożliwił naukowcom wykrywanie słabszych i mniejszych obiektów w kosmosie. Korzystając z VLA, astronomowie poszukiwali odpowiedników grupy 40 obiektów podwójnych o masie Jowisza, znanych jako JuMBO, zidentyfikowanych wcześniej przez Pearsona i McCaughreana w 2023 roku. Co zaskakujące, tylko jeden z tych obiektów, JuMBO 24, posiadał radiowy odpowiednik.

To niezwykłe odkrycie kwestionuje istniejące teorie dotyczące powstawania gwiazd i planet. Jasność radiowa dwóch planet w tym układzie podwójnym jest znacznie wyższa niż ta, która została wykryta w przypadku brązowych karłów, obiektów podobnych do tych planet. Ta anomalia rodzi nowe pytania i otwiera ekscytujące możliwości badawcze w celu dalszego zrozumienia natury tych swobodnie poruszających się planet. Chociaż istnieje możliwość, że związek między sygnałami podczerwonymi i radiowymi jest przypadkowy, zespół uważa to za bardzo wysoce nieprawdopodobne, z prawdopodobieństwem wynoszącym zaledwie 1 na 10 000. To odkrycie opiera się na wcześniejszych pracach Kao i innych naukowców, którzy w 2018 roku za pomocą VLA wykryli pojedynczy układ planetarny przypominający składniki JuMBO 24.

Dr Luis F. Rodriguez, emerytowany profesor Narodowego Uniwersytetu Astronomicznego w Meksyku, który uczestniczył w tych badaniach, podkreśla znaczenie tego odkrycia. Naprawdę niezwykłe jest to, że obiekty te mogą mieć księżyce podobne do Europy lub Enceladusa, z których oba mają podpowierzchniowe oceany ciekłej wody, w których może istnieć życie, stwierdził.

Wykrycie fal radiowych pochodzących z obu składników podwójnego układu swobodnie poruszających się planet stanowi znaczący kamień milowy w naszej eksploracji Wszechświata. Stanowi również ekscytującą okazję do dalszych badań nad potencjalnymi możliwościami zamieszkania na egzoplanetach. Całość opublikowanych wyników można przeczytać tutaj.

https://iopscience.iop.org/article/10.3847/2041-8213/ad18ac

https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/odkryto-swobodnie-poruszajace-sie-obiekty-wielkosci-jowisza

https://public.nrao.edu/news/astronomers-discover-jupiter-sized-objects/




Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Nowe planety pozasłoneczne - 2024 rok.
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 15, 2024, 19:32 »