Autor Wątek: Kosmiczne artykuły  (Przeczytany 6374 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2729
  • Realista do bólu;-)
Odp: Kosmiczne artykuły
« Odpowiedź #210 dnia: Maj 14, 2017, 19:14 »
https://misjamars.wordpress.com/2017/05/14/podroz-kosmiczna-w-stanie-hibernacji-sci-fi-czy-realna-perspektywa/

Popełniłem dzisiaj taki wpis na otwartym blogu. Wydaje mi się, że ro dobre miejsce, żeby go podlinkować. ;-) Na końcu artykułu jest link pod którym można znaleźć dużo więcej informacji na temat hibernacji i projektu podróży kosmicznej wykorzystującej ten fenomen. Widać, że NASA na serio bierze pod uwagę takie rozwiązanie.
          ... tak moze w nawiazaniu, chinczycy proboja znalezc alternatywne rozwiazanie. Zamkniety ekosystem, wlasnie
zaczela praca kolejna zaloga - misja potrwa 200 dni. Zakladaja, ze uda sie oszzcedzic w ten sposob 50% zywnosci,
http://www.scmp.com/news/china/article/2093947/china-tests-lunar-base-simulator-ahead-missions-moon

Z powazaniem
                         Adam Przybyla
« Ostatnia zmiana: Maj 14, 2017, 19:19 wysłana przez Adam.Przybyla »

Offline adam.nielek

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 65
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Kosmiczne artykuły
« Odpowiedź #211 dnia: Maj 16, 2017, 17:13 »
Takich eksperymentów było już kilka, JAXA próbowała sprawdzić zamknięty ekosystem w latach 90', w USA w tym samym czasie też robił to ktoś za prywatne pieniądze. Czytałem niedawno artykuł zbiorczo opisujący wszystkie agro-pozaziemskie eksperymenty, podlinkuję jak znajdę kopię

Offline adam.nielek

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 65
  • LOXem i ropą! ;)
Kosmiczne artykuły
« Odpowiedź #212 dnia: Maj 19, 2017, 10:40 »
Obiecany link

https://www.degruyter.com/view/j/opag.2017.2.issue-1/opag-2017-0002/opag-2017-0002.xml

Autor artykułu postarał się podsumować badania na polu kosmicznego rolnictwa.

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3783
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kosmiczne artykuły
« Odpowiedź #213 dnia: Maj 19, 2017, 22:07 »
Rekordowe zainteresowanie astronomów obserwacjami siecią radioteleskopów ALMA
18.05.2017


Fragment sieci radioteleskopów ALMA. Nad antenami widać Wielki Obłok Magellana i Mały Obłok Magellana – niewielkie galaktyki sąsiadujące z Drogą Mleczną. Źródło: ESO/C. Malin.

Pracująca w Chile sieć radioteleskopów ALMA odnotowała rekordowe zainteresowanie naukowców prowadzeniem obserwacji przy pomocy tego instrumentu. Otrzymano ponad 1700 wniosków obserwacyjnych – poinformowało Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO).

Astronomowie z różnych krajów złożyli 1712 wniosków o przyznanie czasu obserwacyjnego na Atacama Large Milimeter/Sumbilimeter Array (ALMA) w trakcie przyszłego cyklu obserwacyjnego numer 5, który potrwa od października 2017 r. do września 2018 r.
 
W trakcie tego cyklu w każdej chwili dostępnych będzie 56 anten ALMA, ze wszystkimi pasmami obserwacyjnymi (od pasma nr 3 do pasma nr 10). Maksymalne oddalenie skrajnych anten wyniesie 16 km – to największy możliwy rozstaw, dający najlepszą zdolność rozdzielczą interferometru.
 
Wnioski obserwacyjne zostaną ocenione przez komitet naukowy podczas spotkania w Antwerpii (Belgia) między 18 a 23 czerwca b.r. Wtedy dowiemy się ile wniosków ostatecznie uzyskało czas obserwacyjny i czy są wśród nich polskie propozycje badawcze.
 
Cała sieć ALMA składa się z 66 anten radiowych o rozmiarach 12 i 7 metrów, pracujących na falach milimetrowych i submilimetrowych. Obserwacje zainaugurowano w 2011 roku, wtedy jeszcze niepełną siecią anten, a budowę ukończono w 2013 roku. ALMA pracuje na płaskowyżu Chajnantor w Chile na wysokości 5000 metrów n.p.m.
 
ALMA jest globalnym projektem realizowanych we współpracy pomiędzy Europą, Ameryką Północną i Azją Wschodnią. Europa jest reprezentowana przez Europejskiego Obserwatorium Południowe (ESO), do którego od 2015 roku należy Polska. (PAP)

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,414219,rekordowe-zainteresowanie-astronomow-obserwacjami-siecia-radioteleskopow-alma.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3783
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kosmiczne artykuły
« Odpowiedź #214 dnia: Czerwiec 21, 2017, 13:21 »
W środę rano początek astronomicznego lata
19.06.2017

W środę o godz. 6.24 Słońce wstąpi w znak Raka i rozpocznie się astronomiczne lato. Na letnim niebie będzie można zobaczyć częściowe zaćmienie Księżyca, w niektórych rejonach świata także całkowite zaćmienie Słońca. To też dobry czas na obserwacje meteorów, czyli tzw. spadających gwiazd.

Środa będzie dniem przesilenia letniego, kiedy Słońce za dnia wędruje na niebie najwyżej i najdłużej. Nasza dzienna gwiazda góruje w tym dniu w zenicie na zwrotniku Raka, a cała strefa podbiegunowa na półkuli północnej jest oświetlona i panuje tam dzień polarny. W trakcie przesilenia letniego oś Ziemi jest maksymalnie wychylona w kierunku Słońce w konfiguracji takiej, iż biegun północny jest bliżej naszej dziennej gwiazdy niż południowy.
 
Jakie ciekawe zjawiska na niebie będzie można obserwować podczas najcieplejszej pory roku? Jednym z najbardziej spektakularnych będzie całkowite zaćmienia Słońca przez Księżyc - 21 sierpnia. Niestety w Polsce będzie niewidoczne. Pas całkowitego zaćmienia zacznie wędrować po Ziemi o godzinie 16.49 czasu uniwersalnego i przebiegnie w szczególności przez Stany Zjednoczone. Wielu miłośników astronomii planuje wyjazd do USA w tym okresie.
 
Dwa tygodnie wcześniej, 7 sierpnia, będzie można w Polsce oglądać częściowe zaćmienie Księżyca, widoczne przy wschodzie naturalnego satelity Ziemi. Maksymalna faza zaćmienia nastąpi o godz. 19.22 polskiego czasu.
 
Na letnim niebie z łatwością dostrzeżemy tzw. Trójkąt Letni. Są o trzy bardzo jasne gwiazdy, rozmieszczone na wierzchołkach dość dużego trójkąta. Najjaśniejsza jest Wega z konstelacji Lutni; poza tym trójkąt tworzą: Deneb z gwiazdozbioru Łabędzia i Altair z konstelacji Orła.
 
Lato jest dobrym okresem do obserwowania meteorów, zwanych potocznie „spadającymi gwiazdami”. To drobne okruchy materii z kosmosu (meteoroidy), które wpadając w ziemską atmosferę wywołują zjawisko meteoru. Jeżeli obiekt jest na tyle duży, że przetrwa lot przez atmosferę, spada na powierzchnię Ziemi jako meteoryt.
 
Spadających gwiazd warto wypatrywać szczególnie w nocy z 12 na 13 sierpnia, kiedy to maksimum ma rój Perseidów. Cały okres aktywności Perseidów przypada od 17 lipca do 24 sierpnia. Są to szybkie, białe meteory ze śladami. W maksimum może być ich nawet 150 w ciągu godziny. Rój ten znany jest od starożytności, a jego inna, ludowa nazwa, to łzy św. Wawrzyńca (Laurentego). Źródłem Perseidów jest kometa okresowa 109P/Swift-Tuttle.
 
Podczas letnich miesięcy aktywne są też inne roje meteorów, np. od 13 lipca do 23 sierpnia można dostrzec Południowe Delta Akwarydy, także znane od starożytności. Swoje maksimum mają 30 lipca, kiedy to można oczekiwać do 20 względnie szybkich meteorów na godzinę. Naukowcy przypuszczają, że źródłem dla tego roju jest grupa komet przelatujących bardzo blisko Słońca.
 
Latem na nocnym niebie można również podziwiać planety. Wenus będzie bardzo jasno świecić przed wschodem Słońca - będzie to najlepszy od dawna okres jej widoczności jako Gwiazdy Porannej. Na wieczornym można spróbować dostrzec Merkurego.
 
Król planet – Jowisz, który wiosną był widoczny praktycznie przez całą noc, latem będzie zachodził coraz wcześniej: w połowie lipca około północy, a na koniec sierpnia już około godziny 21.
 
Saturn widoczny jest na przełomie czerwca i lipca przez większą część nocy, a po koniec sierpnia zaczyna zachodzić około północy.
 
Dwie kolejne planety – Uran i Neptun – wymagają do obserwacji teleskopu, gdyż są zbyt słabe, by je wypatrzeć nieuzbrojonym okiem. Im bliżej jesieni, tym warunki do ich obserwacji będą się poprawiały.
 
Szczegółowe efemerydy różnych zjawisk astronomicznych na miesiące letnie i na cały rok można znaleźć w darmowym „Almanachu Astronomicznym na rok 2017”, wydanym przez Polskie Towarzystwo Astronomiczne (PTA), który jest dostępny na stronie www.urania.edu.pl/almanach oraz na platformie Google Play.
 
Krzysztof Czart (PAP)
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,414613,w-srode-rano-poczatek-astronomicznego-lata.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3783
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kosmiczne artykuły
« Odpowiedź #215 dnia: Sierpień 05, 2017, 00:52 »
Uruchomiono nowe urządzenie systemu optyki adaptacyjnej na teleskopie VLT
04.08.2017


Porównanie zdjęć mgławicy planetarnej NGC 6369. Po lewej bez systemu optyki adaptacyjnej AOF, a po prawej z jego wykorzystaniem. Źródło: ESO/P. Weilbacher (AIP).

Na jednym z teleskopów VLT uruchomiono nową wersję systemu optyki adaptacyjnej, który służy do uzyskiwania lepszej ostrości na astronomicznych zdjęciach kosmosu. Europejskie Obserwatorium Południowe (ESO) pokazało pierwsze zdjęcia przy użyciu tego systemu.
Adaptive Optics Facility (AOF) to długoterminowy projekt prowadzony przez Europejskie Obserwatorium Południowe na Bardzo Dużym Teleskopie (VLT), znajdującym się w Obserwatorium Paranal w Chile. AOF ma zapewniać optykę adaptacyjną dla instrumentów pracujących na jednym z teleskopów wchodzących w skład VLT (teleskop nr 4, oznaczony jako UT4, albo nazwą Yepun).
 
Optyka adaptacyjna, zwana także adaptatywną, a czasem adaptywną, została opracowana w celu niwelowania niekorzystnych efektów, jakie na obrazy obiektów astronomicznych wywiera ziemska atmosfera. W szczególności turbulencje atmosferyczne powodują, że obrazy nie są tak ostre, jak w przypadku obserwacji z przestrzeni kosmicznej ponad atmosferą. Stosowana jest praktycznie we wszystkich największych teleskopach naziemnych na świecie, a opracowywane są coraz lepsze jej wersje.
 
Podstawowym elementem systemu korekcyjnego jest odkształcalne zwierciadło wtórne, które sterowane komputerowo może korygować kształt nawet tysiąc razy na sekundę. Drugim niezbędnym elementem jest gwiazda porównania na niebie. System obserwuje względnie jasną gwiazdę w pobliżu naszego obiektu obserwacji, dokonuje analiz zaburzeń obrazu i wprowadza korekty, na bieżąco zmieniając kształt zwierciadła.
 
Niestety, nie w każdym przypadku tuż obok obiektu, który w danej chwili astronomowie chcą obserwować, są jasne gwiazdy. Dlatego naukowcy wytwarzają „sztuczne gwiazdy” na niebie. Potężne laser świeci w górę i pobudza do świecenia atomy sodu w warstwie atmosfery na wysokości około 90 km. W przypadku VLT i systemu AOF jest to laser o nazwie Four Laser Guide Star Facility (4LGSF) o mocy 22 watów, który kieruje w niebo aż cztery laserowe wiązki.
 
Potem czujniki modułu o nazwie GALACSI używają tej sztucznej gwiazdy do określenia warunków atmosferycznych. GALACSI potrafi w szerokim polu widzenia korygować wpływ od turbulencji w warstwie atmosfery do jednego kilometra nad teleskopem. W przygotowaniu jest jeszcze drugi tryb pracy (dla wąskiego pola), w którym korygowane będą turbulencje zachodzące na prawie dowolnej wysokości. Jego start jest zaplanowany na 2018 r.
 
Nowy system AOF na teleskopie VLT uzyskał pierwsze światło przy obserwacjach razem z instrumentem MUSE. Uzyskano dwukrotnie lepszy kontrast niż do tej pory. Dzięki temu można będzie badać jeszcze słabsze i jeszcze dalsze obiekty we Wszechświecie.
 
„System AOF właściwie odpowiada wyniesieniu teleskopu VLT o 900 metrów wyżej, nad większą część turbulentnej warstwy atmosfery. Dawniej, jeśli chcieliśmy uzyskać ostrzejsze obrazy, musieliśmy znaleźć lepsze miejsce od obserwacji albo użyć teleskopu kosmicznego, ale teraz, dzięki AOF, możemy wytwarzać dużo lepsze warunki obserwacyjne dokładnie tutaj, za ułamek kosztów!” - tłumaczy Robin Arsenault, kierownik projektu AOF.
 
Oprócz bezpośrednich korzyści dla bieżących obserwacji naukowych, praca z systemem optyki adaptacyjnej nowej generacji na VLT da naukowcom i inżynierom doświadczenie niezbędne przy konstrukcji jeszcze lepszych systemów dla budowanego obecnie Ekstremalnie Wielkiego Teleskopu (ELT), który ma rozpocząć działanie w 2024 roku. (PAP)

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,415228,uruchomiono-nowe-urzadzenie-systemu-optyki-adaptacyjnej-na-teleskopie-vlt.html
https://www.eso.org/public/news/eso1724/

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3783
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kosmiczne artykuły
« Odpowiedź #216 dnia: Sierpień 06, 2017, 11:22 »
Utracono kontrolę nad satelitą Echostar 3
BY MICHAŁ MOROZ ON 5 SIERPNIA 2017

(...) Echostar-3 został zbudowany w drugiej połowie lat dziewięćdziesiątych przez Lockheed Martin. Satelita ważący 3674 kg został wyniesiony na orbitę geostacjonarną w 1997 roku na pokładzie rakiety Atlas 2AS. Echostar-3 pracował pięć lat dłużej od okresu gwarancyjnego. Świadczył usługi telekomunikacyjne w paśmie Ku za pomocą 32 transponderów dla odbiorców telewizji satelitarnej w Ameryce Północnej.

Firma ComSpOC monitoruje pozycje Echostara-3 / AGI
Nieznana jest przyczyna awarii satelity. Z obserwacji naziemnych wynika, że dryfuje o około 0.1 stopnia dziennie obracając się wokół własnej osi. (...)

http://kosmonauta.net/2017/08/utracono-kontrole-nad-satelita-echostar-3/
http://spacenews.com/echostar-loses-contact-with-echostar-3-while-changing-orbit/

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3783
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kosmiczne artykuły
« Odpowiedź #217 dnia: Sierpień 08, 2017, 10:01 »
Chińska Akademia Nauk: cudzoziemiec nie pokieruje "superteleskopem"
07.08.2017

Chińska Akademia Nauk (ChAN) w weekend oficjalnie zdementowała niedawne doniesienia mediów, według których cudzoziemiec miałby stanąć na czele chińskiej placówki naukowej obsługującej nowy wielki radioteleskop.

Na swoim oficjalnym profilu w serwisie Weibo, czyli chińskim odpowiedniku Twittera, ChAN napisała, że nie jest prowadzona rekrutacja na stanowisko kierownika placówki obsługującej tzw. FAST (Five-hundred-metre Aperture Spherical Telescope) - największy na świecie radioteleskop o pojedynczej czaszy, wybudowany w naturalnym zagłębieniu górskiego terenu prowincji Guizhou (Kuejczou) na południu Chin.
 
Akademia oświadczyła, że osoba mająca nadzorować cały projekt została wyznaczona w lipcu 2016 roku, w chwili uruchomienia ośrodka. Nie podano jednak nazwiska tego naukowca.
 
W czwartek amerykańska edycja "Newsweeka" oraz hongkoński dziennik "South China Morning Post" informowały o problemach, jakie najważniejszy ośrodek badań kosmicznych Chin ma ze znalezieniem odpowiednio kompetentnego dyrektora.
 
Według ich doniesień stanowisko miało być dostępne jedynie dla cudzoziemca, ponieważ chińscy specjaliści nie dysponują odpowiednim doświadczeniem. Praca wiązała się z wieloma udogodnieniami, dodatkami do pensji oraz budżetem w wysokości 1,9 mln dolarów na badania naukowe.
 
Doniesienia te opierały się na chińskim serwisie internetowym "Cankao Xiaoxi", stanowiącym codzienny przegląd najważniejszych wiadomości z kraju i ze świata przygotowywany przez państwową agencję prasową Xinhua. W niedzielę tym informacjom za ChAN zaprzeczył dziennik "Global Times" określany jako rządowy tabloid.
 
Z Pekinu Rafał Tomański (PAP)
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,415282,chinska-akademia-nauk-cudzoziemiec-nie-pokieruje-superteleskopem.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3783
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kosmiczne artykuły
« Odpowiedź #218 dnia: Sierpień 15, 2017, 15:46 »
The implications of cosmic silence
August 11, 2017 by Bob Whitby

The universe is incomprehensibly vast, with billions of other planets circling billions of other stars. The potential for intelligent life to exist somewhere out there should be enormous.

So, where is everybody?

That's the Fermi paradox in a nutshell. Daniel Whitmire, a retired astrophysicist who teaches mathematics at the University of Arkansas, once thought the cosmic silence indicated we as a species lagged far behind.

"I taught astronomy for 37 years," said Whitmire. "I used to tell my students that by statistics, we have to be the dumbest guys in the galaxy. After all we have only been technological for about 100 years while other civilizations could be more technologically advanced than us by millions or billions of years."

Recently, however, he's changed his mind. By applying a statistical concept called the principle of mediocrity – the idea that in the absence of any evidence to the contrary we should consider ourselves typical, rather than atypical – Whitmire has concluded that instead of lagging behind, our species may be average. That's not good news.

In a paper published Aug. 3 in the International Journal of Astrobiology, Whitmire argues that if we are typical, it follows that species such as ours go extinct soon after attaining technological knowledge. (The paper is also available on Whitmire's website.)

The argument is based on two observations: We are the first technological species to evolve on Earth, and we are early in our technological development. (He defines "technological" as a biological species that has developed electronic devices and can significantly alter the planet.)

The first observation seems obvious, but as Whitmire notes in his paper, researchers believe the Earth should be habitable for animal life at least a billion years into the future. Based on how long it took proto-primates to evolve into a technological species, that leaves enough time for it to happen again up to 23 times. On that time scale, there could have been others before us, but there's nothing in the geologic record to indicate we weren't the first. "We'd leave a heck of a fingerprint if we disappeared overnight," Whitmire noted.

By Whitmire's definition we became "technological" after the industrial revolution and the invention of radio, or roughly 100 years ago. According to the principle of mediocrity, a bell curve of the ages of all extant technological civilizations in the universe would put us in the middle 95 percent. In other words, technological civilizations that last millions of years, or longer, would be highly atypical. Since we are first, other typical technological civilizations should also be first. The principle of mediocrity allows no second acts. The implication is that once species become technological, they flame out and take the biosphere with them.

Whitmire argues that the principle holds for two standard deviations, or in this case about 200 years. But because the distribution of ages on a bell curve skews older (there is no absolute upper limit, but the age can't be less than zero), he doubles that figure and comes up with 500 years, give or take. The assumption of a bell-shaped curve is not absolutely necessary. Other assumptions give roughly similar results.

There's always the possibility that we are atypical and our species' lifespan will fall somewhere in the outlying 5 percent of the bell curve. If that's the case, we're back to the nugget of wisdom Whitmire taught his astronomy students for more than three decades.

"If we're not typical then my initial observation would be correct," he said. "We would be the dumbest guys in the galaxy by the numbers."

https://phys.org/news/2017-08-implications-cosmic-silence.html
http://realdanielwhitmire.wixsite.com/home/copy-of-astrobiology-1

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 14990
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Kosmiczne artykuły
« Odpowiedź #219 dnia: Sierpień 15, 2017, 15:51 »
W ogóle moim zdaniem brakuje wątku o SETI/obcych cywilizacjach i naszym zdaniu zarówno o możliwości występowania cywilizacji oraz naszych szansach na detekcję. Jak uważacie? Warto to założyć?

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3783
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Kosmiczne artykuły
« Odpowiedź #220 dnia: Sierpień 18, 2017, 19:30 »
Skoro nie ma jeszcze takiego wątku to pora najwyższa założyć, żeby być na wszelki wypadek  przygotowanym na komentowanie wybryków obcych w odpowiednim wątku  :)

Nadzieje na kontakt z obcym rozumem są inspiracją do umieszczania przesłań na kosmicznych próbnikach. Rozważaniom podlega kwestia jak i jakie dane wysyłać w Kosmos.

Since we still have not detected any alien life, we cannot know to what degree the records would be properly interpreted. Researchers still debate what forms such messages should take. For instance, should they include a star map identifying Earth? Should we focus on ourselves, or all life on Earth? Should we present ourselves as we are, or as comics artist Jack Kirby would have had it, as “the exuberant, self-confident super visions with which we’ve clothed ourselves since time immemorial”?

http://theconversation.com/voyager-golden-records-40-years-later-real-audience-was-always-here-on-earth-79886