Autor Wątek: Neptun (zbiorczo)  (Przeczytany 44181 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 24950
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #45 dnia: Marzec 26, 2019, 20:17 »
Dzięki obrazom uzyskanym z HST udało się prześledzić ewolucję Nowej Wielkiej Ciemnej  Plamy, którą zaobserwowano w 2018.

HUBBLE CAPTURES BIRTH OF GIANT STORM ON NEPTUNE
25 March 2019


This composite picture shows images of storms on Neptune from the Hubble Space Telescope (left) and the Voyager 2 spacecraft (right). The Hubble Wide Field Camera 3 image of Neptune, taken in Sept. and Nov. 2018, shows a new dark storm (top center). In the Voyager image, a storm known as the Great Dark Spot (GDS) is seen at the center. It is about 13,000 km by 6,600 km in size — as large along its longer dimension as the Earth. The white clouds seen hovering in the vicinity of the storms are higher in altitude than the dark material. Credit: NASA/ESA/GSFC/JPL.

WASHINGTON – Images taken by the Hubble Space Telescope document the formation of a Great Dark Spot on Neptune for the first time, report researchers in a new study.

Like Jupiter’s Great Red Spot, Neptune’s Great Dark Spots are storms that form from areas of high atmospheric pressure. In contrast, storms on Earth form around areas of low pressure.

Scientists have seen a total of six dark spots on Neptune over the years. Voyager 2 identified two storms in 1989. Since Hubble launched in 1990, it has viewed four more of these storms. (...)

By studying companion clouds that showed up two years before the new Great Dark Spot, the researchers conclude dark spots originate much deeper in Neptune’s atmosphere than previously thought.

The Hubble images also helped the researchers pinpoint how often Neptune gets dark spots and how long they last. The new findings give scientists insights on the inner workings of the poorly-understood ice giant planets but also have implications for studying exoplanets of similar size and composition. (...)

https://news.agu.org/press-release/hubble-captures-birth-of-giant-storm-on-neptune/

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 24950
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #46 dnia: Sierpień 01, 2019, 11:05 »
Na Trytonie dało się dokonać detekcji sygnatury podczerwieni wytwarzanej przez mieszankę cząsteczek tlenku węgla i azotu, która może transportować materiał na powierzchnię Księżyca przez gejzery.

NAU astrophysicist leads international team in ‘unprecedented’ discovery of unique infrared light signature on Neptune’s moon Triton
Posted by Heather Tate on July 29, 2019

(...) “While the icy spectral fingerprint we uncovered was entirely reasonable, especially as this combination of ices can be created in the lab, pinpointing this specific wavelength of infrared light on another world is unprecedented,” said NAU professor Stephen Tegler, who led the study, collaborating with Will Grundy and Jennifer Hanley of Lowell Observatory. Other co-authors from NAU are Terry Stufflebeam, Shyanne Dustrud, Gerrick Lindberg, Anna Engle, Thomas Dillingham, Daniel Matthew and David Trilling.

In the Earth’s atmosphere, carbon monoxide and nitrogen molecules exist as gasses, not ices. In fact, molecular nitrogen is the dominant gas in the air we breathe, and carbon monoxide is a rare contaminant that can be lethal. On distant Triton, however, carbon monoxide and nitrogen freeze solid as ices. They can form their own independent ices, or can condense together in the icy mix detected in the Gemini data. This icy mix could be involved in Triton’s iconic geysers first seen in Voyager 2 spacecraft images as dark, windblown streaks on the surface of the distant, icy moon.

Looking ahead, the researchers expect that these findings will shed light on the composition of ices on other distant worlds beyond Neptune. Astronomers have suspected that the mixing of carbon monoxide and nitrogen ice exists not only on Triton, but also on Pluto, where the New Horizons spacecraft found the two ices coexisting. This Gemini finding is the first direct spectroscopic evidence of these ices mixing and absorbing this type of light on either world. (...)

https://nau.edu/nau-research/nau-astrophysicist-leads-international-team-in-unprecedented-discovery-of-unique-infrared-light-signature-on-neptunes-moon-triton/
http://www.gemini.edu/node/21182

Offline Marek B

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 187
  • LOXem i ropą! ;)
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 23, 2020, 21:18 wysłana przez Marek B »

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3880
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwiec 24, 2020, 09:43 »
Mimo wszystko szkoda, że to tylko flyby, ale - wiadomo - koszty i czas realizacji misji tj. osiągnięcia celu. Ze skomplikowanym manewrem orbitacji trwałoby to z dobre 20 lat od momentu wystrzelenia.
Rosyjski program kosmiczny to dziś strzelanie rakietami w martwe obiekty na orbicie.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #48 dnia: Czerwiec 24, 2020, 09:43 »

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 23355
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #49 dnia: Czerwiec 24, 2020, 11:18 »
Mimo wszystko szkoda, że to tylko flyby, ale - wiadomo - koszty i czas realizacji misji tj. osiągnięcia celu. Ze skomplikowanym manewrem orbitacji trwałoby to z dobre 20 lat od momentu wystrzelenia.

Raczej znacznie więcej.

Akurat moim zdaniem pomysł przelotu w wysokości 500 km nad powierzchnią Trytona jest sensowniejszy od krótkiego orbitowania.
Dlaczego?

Orbitowanie przyniesie więcej danych - to jasne - ale w przypadku orbity Neptuna trzeba by orbitera, który by spędził 20-40 lat (1/4 - 1/2 orbity), żeby zobaczyć zmiany sezonowe itp. Takich cudów obecnie nie ma co się spodziewać. Przelot raczej da wystarczającą ilość informacji  na temat "typowego Trytona".

Pamiętajcie, że Tryton ma kopsnięty obrót, całkiem podobnie do tego co widać na Uranie. Orbiter byłby fajny, by to właśnie zaobserwować. Ale ostatni raz to nastąpiło w 2010 roku, czyli następny raz będzie... około 2050-2055 roku? Wtedy orbiter krótkoterminowy może się przydać! (Dobrze to szacuje? Proszę o korektę!)

Offline Marek B

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 187
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #50 dnia: Czerwiec 24, 2020, 20:17 »
Nawet SLSem czy Długim Marszem (chyba 9?), co jeszcze w planach, nie dałoby się jakiegoś orbitera? Dla mnie iskierką nadziei, że coś z tych planów wyjdzie jest współistnienie amerykańskiego i chińskiego konceptu misji (ten nawet ciekawszy bo ma być jakiś impaktor).

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 23355
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #51 dnia: Czerwiec 24, 2020, 20:22 »
Trzeba by złożyć sondę na orbicie! :)

Offline Marek B

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 187
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #52 dnia: Czerwiec 24, 2020, 20:28 »
czyli dosłać dodatkowy stopień napędowy, to wtedy może metodą constelation? dwa starty. Oczywiście drogo ale chyba na poziomie jednej misji Artemis?

Offline gszczepa

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 638
  • LOX/CH4
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #53 dnia: Czerwiec 24, 2020, 21:34 »
Jak tak długa misja to raczej orbiter.

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3880
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #54 dnia: Czerwiec 25, 2020, 00:06 »
No ale na orbiter kasy nie będzie, jeśli już to Trident i chyba nic poza tym. Niestety odległości do lodowych gigantów skazują każdą bardziej złożoną misje na straty. Nikt raczej nie będzie chciał się bawić w misję, która pierwsze naukowe dane miałaby dostarczyć za 25-30 lat.... Dlatego tez względnie „szybkim” celem jest układ Jowisza, stąd szereg planowanych tam sond, ewentualnie Układ Saturna (z planowanym i zdecydowanie najtrudniejszym technicznie Dragonfly). Coś czuję, że realizacji misji klasy Cassini w rejon Urana czy Neptuna nie doczekamy się w ciągu przynajmniej najbliższych 30 lat.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2020, 08:32 wysłana przez station »
Rosyjski program kosmiczny to dziś strzelanie rakietami w martwe obiekty na orbicie.

Offline wini

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2610
  • LOXem i ropą! ;)
    • Kosmonauta.net
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #55 dnia: Czerwiec 25, 2020, 08:55 »
Ciekawe bo według wiki o proponowanym orbiterze Neptuna: https://en.wikipedia.org/wiki/Neptune_Orbiter

Cytuj
The mission concept was first proposed to NASA in 2005. It was proposed to use a launch rocket similar to the Delta IV or Atlas V. The orbiter's trajectory was to use one Venus gravity assist, and a Jupiter gravity assist before arriving at Neptune. The length of time from launch until Neptune arrival was estimated to be 10.25 years.

to wychodzi, że orbiter z tamtej misji doleciałby szybciej/podobnie niż tutaj proponowany przelot?
To dla tej misji policzone kilkanaście lat temu,ciekawe czy z FH i nowszymi silnikami dałoby się coś z tego jeszcze skrócić?

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3880
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #56 dnia: Czerwiec 25, 2020, 10:07 »
Pod koniec lat 20-tych tego wieku przypada wogóle bardzo korzystny układ planet dla wykorzystania tzw. slingshot'a czyli procy grawitacyjnej Jowisza by dotrzeć szybciej w okolice zwłaszcza Urana. Tylko misja taka musiałaby raczej być wystrzelona już tak za 6-7 lat, a nie ma na to za bardzo szans w przypadku gdy kasa poleci na Dragonfly.
Rosyjski program kosmiczny to dziś strzelanie rakietami w martwe obiekty na orbicie.

Offline Marek B

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 187
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #57 dnia: Czerwiec 25, 2020, 10:59 »
Pod koniec lat 20-tych tego wieku przypada wogóle bardzo korzystny układ planet dla wykorzystania tzw. slingshot'a czyli procy grawitacyjnej Jowisza by dotrzeć szybciej w okolice zwłaszcza Urana. Tylko misja taka musiałaby raczej być wystrzelona już tak za 6-7 lat, a nie ma na to za bardzo szans w przypadku gdy kasa poleci na Dragonfly.
Cała nadzieja w polityce - dlatego zalinkowałem Chińczyków, którzy co jakiś czas wypuszczają newsy o planach naprawdę dalekiego lotu. Z propagandowego punktu widzenia taka misja ma większą wartość niż bliskie destynacje a wokół Jowisza będzie tłoczno. Po drugie rakiety klasy SLS chyba jednak skróciłyby czas lotu.

Offline station

  • Sir Astronaut
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3880
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #58 dnia: Czerwiec 25, 2020, 11:42 »
Dotychczas obiektem (próbnikiem) najszybciej poruszającym się w przestrzeni kosmicznej jest bodajże NH (wiadomo, w planie nie było mowy o orbitacji tylko o "flajbaju"), jednakże jaką prędkość maksymalną musiałby mieć np.próbnik-orbiter Urana aby umożliwić mu - przy wcześniejszym etapie hamowania silniczkami - bezpieczne wejście właśnie na jego wstępną orbitę. Zresztą w przypadku Urana dochodzi jeszcze jego fikuśne nachylenie osi i całego układu księżyców względem ekliptyki, także wejście na orbitę tego zielononiebieskiego giganta byłoby tym bardziej karkołomnym podejściem i wydarzeniem w jednym. Nie wiem czy zastosowanie np. potężnego SLS dawałoby gwarancję, że prędkość próbnika jest "bezpieczna" dla takiego, poźniejszego manewru przechwytującego. Pytanie czy po prostu rakieta klasy Atlas V mimo wszystko nie byłaby wystarczająca dla tego typu misji, uwzględniając powyższe założenia co do nadania próbnikowi "bezpiecznej" prędkości transferowej. Zatem - tu nie chodzi chyba tylko o przyspieszenie czasu trwania lotu do punktu docelowego (uwzględniając asysty grawitacyjne) ile o sam proces podejścia do celu, hamowania, wejścia na karkołomną orbitę o nietypowej przecież inklinacji.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 25, 2020, 11:45 wysłana przez station »
Rosyjski program kosmiczny to dziś strzelanie rakietami w martwe obiekty na orbicie.

Offline Marek B

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 187
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #59 dnia: Czerwiec 25, 2020, 12:20 »
Atlas V dałby radę ale czy SLS nie dowiózłby nas szybciej? Kosztowo podejrzewam że byłoby drożej niż cassini czy dragonfly, ale nie wiem czy bardzo drożej? Chyba kwestia priorytetów, bo nawet w obecnych budżetach NASA czy ESA taka misja by się zmieściła.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Neptun (zbiorczo)
« Odpowiedź #59 dnia: Czerwiec 25, 2020, 12:20 »