Autor Wątek: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)  (Przeczytany 220973 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Scorus

  • Gość
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #45 dnia: Luty 24, 2012, 19:39 »
Implikacje budżetu NASA na rok 2013 i dalej dla badań planet:
- żadnych misji w zewnętrznym Układzie Słonecznym, zakończenie Cassini i Juno skończy badania tego obszaru;
- dwie misje Discovery w 2016 i 2020r,
- wznowienie poważniejszych badań Marsa koło 2020r,
- z programem New Frontiers nie wiadomo co się stanie po trzecim locie.

Cytuj
"Planetary science has a lower priority within NASA than it had in the past," Green said. "Maybe, in a few years, planetary can begin to take advantage of a recovered economy."
I tu patrz post wyżej.

http://spaceflightnow.com/news/n1202/23flagships/
« Ostatnia zmiana: Luty 24, 2012, 19:45 wysłana przez Scorus »

Offline MarekTempe

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 14
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #46 dnia: Luty 25, 2012, 11:58 »
Implikacje budżetu NASA na rok 2013 i dalej dla badań planet:
- żadnych misji w zewnętrznym Układzie Słonecznym, zakończenie Cassini i Juno skończy badania tego obszaru;

http://spaceflightnow.com/news/n1202/23flagships/
Cała nadzieja w Chińczykach, że wyślą coś "propagandowego" w ten obszar no i USA też będzie musiało coś zrobić. Jakby nie spojrzeć polityka USA jest całkowicie odmienna  od tej Europejskiej, gdzie większość wspólnego budżetu z celów socjalnych (np. budowa autostrad w biednych krajach) ma być przekierowana na high tech.

Scorus

  • Gość
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #47 dnia: Luty 25, 2012, 17:50 »
Chińczyki mają tak naprawdę gdzieś naukę i "coś propagandowego" nie przyniesie zbytniego rozwoju badań. A o zewnętrznym Układzie Słonecznym nie mają co marzyć w najbliższych dekadach. Jak "coś propagandowego" doleci do Marsa za pierwszym razem to będzie cud.
« Ostatnia zmiana: Luty 25, 2012, 17:52 wysłana przez Scorus »

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8613
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #48 dnia: Luty 25, 2012, 20:16 »
Chińczyki mają tak naprawdę gdzieś naukę i "coś propagandowego" nie przyniesie zbytniego rozwoju badań. A o zewnętrznym Układzie Słonecznym nie mają co marzyć w najbliższych dekadach. Jak "coś propagandowego" doleci do Marsa za pierwszym razem to będzie cud.

Jakoś bardziej wierzę w chiński cud marsjański niż rosyjski  ;) Jak dotąd Chińczycy nieźle się przykładali do samej technologii sond kosmicznych - jak dotąd Chang 1 i 2. Dobrze się napracowali zanim wysłali którąkolwiek z wyżej wymienionych sond kosmicznych. Mam nadzieję, że również do Mars Orbitera 2016 przyłożą się dobrze. A jak im się po drodze kontakt urwie to nie będę do nich miał pretensji, gdyż rozwijają dopiero tą technologię. Na początku bywają trudności. Przypomnijcie sobie japońską Nozomi z 1998 roku, też się nie udała, choć kontaktu z Japonią nie urwała.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #48 dnia: Luty 25, 2012, 20:16 »

Offline MarekTempe

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 14
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #49 dnia: Luty 26, 2012, 09:04 »
Oczywiście że Chinczyki mają w nosie naukę ale przecież to żadne nowum. Obiektywnie - czy program załogowych lotów kosmicznych jest im do czegokolwiek potrzebny? Oprócz tzw 'family foto" decydnetów z Taikonautami. Tak samo wyglądało wysyłanie "na wyścigi" sond przez ówczesne supermocarstwa w latach 60tych i 70tych. Ciekawe czy USA wysłałoby zarówno Vikingi jak i Marinery m.in na Marsa, gdyby nie ostrzał tej planety prowadzony przez ZSRR? Szczerze wątpie. Czy zrobienie kilku fotek księżyca przez Chińczyków i Hindusów ma jakikolwiek sens naukowy? Raczej żadnego. Tak samo hipotetyczna wyprawa do zewnętrznego układu - oprócz trzaśnięcia kilku zdjęć np. Jowisza, które można zawiesić w necie z napisem made in China - może nie mieć żadnego uzasadnienia. Świadomość że to całkowity bezsens może mieć góra kilkanaście tysięcy ludzi na całej planecie. Pozostałe 7 miliardów - patrzcie oni są jak amerykany :) USA wchodzi nieco w miejsce ZSRR czasów zimnej wojny. Musi udowadniać że technologia "radziecka" jest jak najbardziej przodująca na świecie - a dokładnie - co prawda nie mamy  największego PKB na świecie (tu można wsadzić inny wyznacznik supermocartwowości) ale w kosmos latamy najlepiej, więc już za 10 lat wyprzedzimy (tu wstawić któreś ze wschodzących mocarstw).
Widać to wyraźnie np. w kampani prezydenckiej gdzie temat kosmiczny istnieje po raz pierwszy od lat 60tych - ciekawe dlaczego....
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2012, 09:14 wysłana przez MarekTempe »

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 23355
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #50 dnia: Luty 26, 2012, 10:45 »
Oczywiście że Chinczyki mają w nosie naukę ale przecież to żadne nowum.

Co prawda to już zaczyna być OT, ale pozwolę sobie powiedzieć, że jest to dalekie od prawdy. Wystarczy rzucić okiem na liczbę patentów wypracowywanych co roku w Chinach i porównać z innymi państwami, z USA czy Japonią włącznie.

Natomiast chiński program kosmiczny jest zwyczajnie maciupci w tej chwili w porównaniu z innymi - pewnie dlatego, że nie jest tak priorytetowy jak np energetyka czy medycyna. Sytuacja pewnie taka będzie aż do okolic 2020 roku i uruchomienia kilku-modułowej stacji orbitalnej. Jednocześnie Chińczycy intensyfikują współpracę międzynarodową - np jakiś czas temu nawiązali rozmowy z Włochami.

Jest to jednak głównie sprawa 'wokółziemska'. W przypadku NASA mowa o eksploracji - sprawy 'wokółziemskie' są w tej chwili nieźle zabezpieczone i wydają się mieć bardzo świetlaną przyszłość, nawet jeśli dojdzie do jakiś opóźnień. I tutaj jest duża różnica pomiędzy pracami w USA a tymi w innych regionach świata.

Dlatego byłbym nieco bardziej ostrożny przy ignorowaniu chińskich czy indyjskich dokonań, które możliwe, że są maciupcie, ale wyraźnie pokazuje, że dane państwa rozwijają i testują bardziej zaawansowane technologie.

Offline MarekTempe

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 14
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #51 dnia: Luty 26, 2012, 16:09 »
nie miałem zamiaru robić OFF TOPA, tylko zauważyć że jakieś większe korekty planów NASA mogą być gwałtowne i jak to się mówi "politicaly driven" na modłę wyścigu z ZSRR z czasów zimnej wojny - i to absolutnie nowa sytuacja w stosunku do tej z lat 90tych i pierwszej dekady XXIw. Jeden konkurencyjny ośrodek kosmiczny (Chiny) już jest a za chwilę pewnie zaczną się wyłaniać następne.

Scorus

  • Gość
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #52 dnia: Luty 26, 2012, 17:48 »
Dlatego byłbym nieco bardziej ostrożny przy ignorowaniu chińskich czy indyjskich dokonań, które możliwe, że są maciupcie, ale wyraźnie pokazuje, że dane państwa rozwijają i testują bardziej zaawansowane technologie.
Czy zrobienie kilku fotek księżyca przez Chińczyków i Hindusów ma jakikolwiek sens naukowy? Raczej żadnego.
Nikt nigdy nie ukrywał, że to głównie demonstracje inżynieryjne a nauka stoi na dalszym planie. Nic tak nie pozwala na rozwinięcie zaawansowanej technologii w lotach kosmicznych jak opracowanie sondy kosmicznej i załogowej stacji.

Ciekawe czy USA wysłałoby zarówno Vikingi jak i Marinery m.in na Marsa, gdyby nie ostrzał tej planety prowadzony przez ZSRR? Szczerze wątpie.
Myślę, że tak. W czasach pierwszych Marinerów i tak celem był Księżyc a ile sond ZSRR zmarnuje na Marsie nie miało większego znaczenia, i tak w niczym się nie umywały do Marinerów. Pojawiła się odpowiednia technologia rozwinięta w ramach programu Ranger więc otworzył się nowy obszar badań. Zimna wojna była tutaj tylko niezbędnym bodźcem wyzwalającym rozwój technologii.

Widać to wyraźnie np. w kampani prezydenckiej gdzie temat kosmiczny istnieje po raz pierwszy od lat 60tych - ciekawe dlaczego....
Istnieje zawsze gdy kandydat odwiedza Florydę gdzie armia ludzi żyje z tego bezpośrednio lub pośrednio. Teraz temat jest ostrzejszy, bo wycofano wahadłowce. A za Busha sr. była jeszcze SEI. Nie mówiąc już o Constellation za Busha jr. W kampanii polityka zagraniczna praktycznie nie istnieje, chyba że dotyczy palącego problemu społecznego (np wojska w Iraku). A kosmos i Chiny to już takie science fiction, że jak jakiś kandydat by o tym napomknął to śmiechom i lżeniu ze wszystkich stron nie byłoby końca. Chyba, że kandydat robi już tylko za pajaca jak Gingrich jakiś czas temu. I tu wracamy do tematu wątku.
« Ostatnia zmiana: Luty 26, 2012, 19:15 wysłana przez Scorus »

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 8007
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #53 dnia: Luty 26, 2012, 22:36 »
Obszerne podsumowanie prezydenckiej propozycji budżetu na rok fiskalny 2013 pojawiło się na Kosmonaucie:

Propozycja budżetu NASA na rok fiskalny 2013

"W połowie lutego przedstawiono prezydencką propozycję budżetu amerykańskiej agencji kosmicznej. Największe zmiany dotyczą programu planetarnego, który doświadczyłby drastycznych cięć, oraz programu komercyjnych lotów załogowych, który z kolei otrzymałby dwa razy więcej funduszy.

Od czasów ogłoszenia i zaakceptowania propozycji anulowania programu Constellation (luty-wrzesień 2010), amerykańska agencja kosmiczna znajduje się na etapie transformacji. Jednocześnie obecna sytuacja ekonomiczna zmusza rząd amerykański do poszukiwania oszczędności. Wskutek tego każdego roku NASA otrzymuje fundusze podobne lub nawet mniejsze niż w latach poprzednich. Propozycja budżetu na rok fiskalny 2013, zaczynający się we wrześniu 2012 roku, pod tym względem nie odbiega zasadniczo od poprzednich propozycji. Zasadniczą różnicą jest dystrybucja funduszy, która zakłada "ratowanie" jednego programu (teleskop kosmiczny JWST) kosztem programu marsjańskiego."

Scorus

  • Gość
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #54 dnia: Luty 27, 2012, 02:41 »
Zasadniczą różnicą jest dystrybucja funduszy, która zakłada "ratowanie" jednego programu (teleskop kosmiczny JWST) kosztem programu marsjańskiego."
Raczej zakłada ratowanie zrąbanego w zeszłym roku programu komercyjnego tak aby zaczął działać przed zakończeniem okresu eksploatacji ISS kosztem zrąbania badań planetarnych w tej dekadzie.

Offline MarekTempe

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 14
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #55 dnia: Marzec 02, 2012, 20:46 »
Zasadniczą różnicą jest dystrybucja funduszy, która zakłada "ratowanie" jednego programu (teleskop kosmiczny JWST) kosztem programu marsjańskiego."
Raczej zakłada ratowanie zrąbanego w zeszłym roku programu komercyjnego tak aby zaczął działać przed zakończeniem okresu eksploatacji ISS kosztem zrąbania badań planetarnych w tej dekadzie.
Niestety - mi najbardziej szkoda badania systemu Jowisza - który powoli zaczynał się rozkręcać, a w praktyce zaliczy "straconą dekadę". BTW czy ktoś wie co spowodowało taką ekspolzję kosztów następcy hubbla czyli JWST? Bo aż taka wywrotka przy kosztorysie jest nieprawdopodobna?

Offline Szaniu

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1699
  • Szepty Ziemi.
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #56 dnia: Marzec 02, 2012, 21:11 »
Niestety - mi najbardziej szkoda badania systemu Jowisza - który powoli zaczynał się rozkręcać, a w praktyce zaliczy "straconą dekadę".
Nie bardzo rozumiem... Toż Juno leci ku Jowiszowi :).

Offline MarekTempe

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 14
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #57 dnia: Marzec 02, 2012, 23:19 »
Juno to taka zabawka - szkoda tego
http://www.unmannedspaceflight.com/index.php?showtopic=5828
tego typu misja to praktycznie dekada przygotowań

Offline Szaniu

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1699
  • Szepty Ziemi.
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #58 dnia: Marzec 04, 2012, 18:18 »
Eeeeeh, ładne obrazki.. i tyle póki co.

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8613
Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #59 dnia: Marzec 04, 2012, 18:24 »
Juno to taka zabawka - szkoda tego
http://www.unmannedspaceflight.com/index.php?showtopic=5828
tego typu misja to praktycznie dekada przygotowań

Skoro nie stać Amerykanów na misje Flagship, to niech NASA pomyśli o przygotowaniu misji do Europy w zakresie i kosztach misji New Frontiers. Jak mówi przysłowie: ,,Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu"  ;)

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Budżety NASA w kolejnych latach (+ polityka)
« Odpowiedź #59 dnia: Marzec 04, 2012, 18:24 »