Autor Wątek: Juno  (Przeczytany 35292 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6045
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Juno
« Odpowiedź #315 dnia: Marzec 17, 2018, 07:33 »
Wyższa Wielka Czerwona Plama
BY KRZYSZTOF KANAWKA ON 17 MARCA 2018

(...) 13 marca NASA poinformowała, że zmiana rozmiarów WCP nie następuje tylko w jednym wymiarze. Okazuje się, że formacja “urosła” w ciągu zaledwie kilku lat. Poniższe nagranie, przygotowane przez NASA prezentuje to odkrycie.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=JDi4IdtvDVE" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=JDi4IdtvDVE</a>
https://www.youtube.com/watch?v=JDi4IdtvDVE

Rosnąca wysokość WCP / Credits –NASA Goddard

Co ciekawe, nowe dane z sondy Juno sugerują także, że WCP porusza się szybciej niż wcześniej. W przeszłości prędkość ruchu WCP była prawdopodobnie “stała”, jednak w ostatnich kilkunastu latach zauważono szybszy ruch tego huraganu względem sąsiednich pasów chmur. (...)
http://kosmonauta.net/2018/03/wyzsza-wielka-czerwona-plama/

Wielka Czerwona Plama na Jowiszu się zmniejsza, ale nie do końca
20.03.2018

Kiedyś była rozmiarów takich, że zmieściłyby się w niej trzy Ziemie i jeszcze byłoby trochę wolnego miejsca, ale od stu pięćdziesięciu lat Wielka Czerwona Plama na Jowiszu maleje. Nowe badania sugerują, że może towarzyszyć temu wzrost jej wysokości – informuje NASA.

Wielka Czerwona Plama to wielka burza w atmosferze Jowisza istniejąca od kilkuset lat. Widać ją nawet przez amatorskie teleskopy. W archiwach istnieją dane na temat rozmiarów Wielkiej Czerwonej Plamy dla bardzo długiego okresu wstecz. Przy czym od 1878 roku występuje co najmniej jeden pomiar w roku przez różnych badaczy. Amy Simon z NASA Goddard Space Flight Center w Greenbelt, Maryland (USA) wraz ze współpracownikami, wziął pod uwagę te historyczne pomiary oraz połączył je ze współczesnymi danymi z NASA, zaczynając od misji Voyager z 1979 r., po serie zdjęć z Kosmicznego Teleskopu Hubble’a.

Badacze przeanalizowali ewolucję Wielkiej Czerwonej Plamy, skupiając się na jej rozmiarze, kształcie, barwie, tempie dryfowania i prędkości wiatrów. Burza przez cały czas utrzymuje się na tej samej "szerokości geograficznej”, ale obiega planetę dookoła w stronę przeciwną niż obrót Jowisza dookoła osi. Jak dotąd zakładano, że to dryfowanie następuje mniej więcej w niezmiennym tempie, ale najnowsze wyniki wskazują, że Wielka Czerwona Plama zaczęła poruszać się w kierunku zachodnim szybciej niż do tej pory.

Badania potwierdziły, że długość burzy zmniejsza się od 1878 roku i obecnie ma rozmiary pozwalające zmieścić w środku jedną planetę wielkości Ziemi. Kiedyś było w niej miejsce na aż trzy planety rozmiarów Ziemi, więc zmniejszenie plamy jest wyraźnie. Aczkolwiek należy wspomnieć, iż w latach dwudziestych ubiegłego wieku odnotowano tymczasowy wzrost wielkości plamy.

W związku ze zmniejszaniem promienia plamy, naukowcy przypuszczali, że wiejące w niej wiatry będą jeszcze potężniejsze – poprzez analogię np. do łyżwiarza figurowego na lodzie, który obraca się wolniej gdy ma rozłożone ręce, a dużo szybciej, gdy ręce położy na swoim ciele. Jednak zamiast tego zaobserwowano, że burza zwiększa swoją wysokość – to z kolei można porównać do procesu obróbki gliny na kole garncarskim. W przypadku Wielkiej Czerwonej Plamy zmiana wysokości jest niewielka w porównaniu do rozmiarów burzy, ale mimo wszystko zauważalna.

Zmianom ulega także kolor Wielkiej Czerwonej Plamy, od roku 2014 zaczęła być intensywnie pomarańczowa. Nie wiadomo dlaczego tak się dzieje, być może związki chemiczne, które nadają kolor plamie są unoszone wyżej w atmosferze, gdy burza rozciąga się w górę. Na wyższych wysokościach poddane są większemu oddziaływaniu promieniowania ultrafioletowego, co może powodować zmianę odcienia barwy.

Wielka Czerwona Plama istnieje prawdopodobnie od co najmniej od 350 lat – pierwsze obserwacje były odnotowane w połowie XVII wieku. Nie ma jednak całkowitej pewności czy dawne obserwacje dotyczyły tej samej burzy, którą obserwujemy obecnie. Jak podaje NASA, jako pewne uznaje się obserwacje Wielkiej Czerwonej Plamy od 1831 roku.

Wyniki badań opublikowano w czasopiśmie naukowym „Astronomical Journal”.
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C28740%2Cwielka-czerwona-plama-na-jowiszu-sie-zmniejsza-ale-nie-do-konca.html

Jupiter's Great Red Spot Getting Taller as it Shrinks, NASA Team Finds
March 13, 2018

(...) “If the trends we see in the Great Red Spot continue, the next five to 10 years could be very interesting from a dynamical point of view,” said Goddard co-author Rick Cosentino. “We could see rapid changes in the storm’s physical appearance and behavior, and maybe the red spot will end up being not so great after all.”
https://www.nasa.gov/feature/goddard/2018/jupiters-great-red-spot-getting-taller-as-it-shrinks
« Ostatnia zmiana: Marzec 25, 2018, 08:08 wysłana przez Orionid »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6045
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Juno
« Odpowiedź #316 dnia: Marzec 17, 2018, 09:22 »
Sonda Juno spojrzała w głąb Jowisza dzięki pomiarom grawitacyjnym
15.03.2018


Obraz złożony pokazuje centralny cyklon nad północnym biegunem planety, otoczony dookoła ośmioma cyklonami okołobiegunowymi. Źródło: NASA/JPL-Caltech/SwRI/ASI/INAF/JIRAM.

NASA zaprezentowała zdjęcia cyklonów nad biegunami Jowisza. Ukazały się też wyniki badań pomiarów grawitacyjnych z sondy Juno wskazujące, że wiatry w atmosferze Jowisza występują w niej bardzo głęboko, nawet 3000 km w głąb.

W ostatnich dniach ukazał się cykl artykułów w „Nature” przedstawiających najnowsze wyniki badań w ramach misji sondy kosmicznej Juno. Do tej pory sonda ukończyła 10 naukowych przelotów nad Jowiszem od momentu wejścia na orbitę wokół planety w lipcu 2016 r. 11 przelot naukowy ma się rozpocząć 1 kwietnia br.

Zaprezentowano m.in. zdjęcia biegunów Jowisza zbadanych przy pomocy instrumentu o nazwie Jovian Infrared Auroral Mapper (JIRAM), pracującego na pokładzie sondy Juno. Uzyskuje on obrazy w zakresie promieniowania podczerwonego i potrafi dzięki temu „zajrzeć” w warstwy od 50 do 70 kilometrów poniżej górnych wierzchołków chmur.

Na zdjęciach widać, że centralny cyklon nad biegunem północnym Jowisza jest otoczony ośmioma okołobiegunowymi cyklonami o średnicach od 4000 do 4600 kilometrów. Z kolei centralny cyklon nad biegunem południowym otacza pięć cyklonów o średnicach od 5600 do 7000 kilometrów. Są one tak ciasno rozmieszczone, że ich spirale dotykają siebie, ale mimo tego pozostają jako osobne struktury przez wiele miesięcy. Zagadką pozostaje, dlaczego cyklony te nie łączą się w jeden – np. dane z sondy Cassini wskazywały, że na Saturnie jest pojedynczy cyklon nad każdym z biegunów.

Inne wyniki badań dotyczą własności charakterystycznych pasów widocznych w atmosferze Jowisza (pasy na Jowiszu można zobaczyć z Ziemi na żywo nawet przez niewielkie amatorskie teleskopy). Głębokość, na jaką sięgają, nurtuje naukowców od dziesięcioleci. Dane grawitacyjne zebrane przez sondę Juno podczas bliskich przelotów koło planety pozwoliły odpowiedzieć na to pytanie.

Jak wskazują naukowcy w publikacjach, pomiary pola grawitacyjne pokazują asymetrię północno-południową, podobną do asymetrii obserwowanej w przypadku pasów. W przypadku planety gazowej taka asymetria może wynikać tylko z przepływów w głębszych warstwach. Im głębiej wieją wiatry, tym więcej masy się w nich przemieszcza, czego skutkiem jest silniejszy sygnał przy analizie pola grawitacyjnego. Dzięki temu analiza własności pola grawitacyjnego pozwala wysnuć wnioski na temat tego, jak głęboko sięgają wiatry w atmosferze.

Wyniki są zaskakujące, gdyż okazało się, że warstwa pogodowa Jowisza jest bardziej masywna i rozciąga się głębiej niż wcześniej zakładano. Warstwa pogodowa może sięgać nawet do 3000 km w głąb i obejmować jeden procent masy całej planety (około trzy masy Ziemi). Dla porównania, ziemska atmosfera stanowi zaledwie jedną milionową część masy całej planety.

Kolejne wyniki sugerują, że poniżej warstwy pogodowej planeta obraca się jak ciało sztywne. W przyszłych badaniach naukowcy będą chcieli lepiej poznać strefę przejściową między tymi dwoma warstwami. Być może w przypadku innych gazowych olbrzymów sytuacja jest podobna. Jeśli tak, będzie to miało konsekwencje dla modeli dużych planet w Układzie Słonecznym i w innych układach planetarnych, a nawet dla brązowych karłów.

Sonda Juno została wystrzelona z Ziemi 5 sierpnia 2011 r. z Przylądka Canaveral na Florydzie. Jest to misja amerykańskie agencji kosmicznej NASA. Dodatkowo udział w budowie dwóch instrumentów miała Włoska Agencja Kosmiczna.(PAP)
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C28691%2Csonda-juno-spojrzala-w-glab-jowisza-dzieki-pomiarom-grawitacyjnym.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6045
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Juno
« Odpowiedź #317 dnia: Kwiecień 14, 2018, 07:47 »
Podróż nad biegunem północnym

NASA's Juno Mission Provides Infrared Tour of Jupiter's North Pole
APRIL 11, 2018

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=By6sZ6RGCEQ" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=By6sZ6RGCEQ</a>
https://www.youtube.com/watch?time_continue=51&v=By6sZ6RGCEQ

In this animation the viewer is taken low over Jupiter's north pole to illustrate the 3-D aspects of the region's central cyclone and the eight cyclones that encircle it. The movie utilizes imagery derived from data collected by the Jovian Infrared Auroral Mapper (JIRAM) instrument aboard NASA's Juno mission during its fourth pass over the massive planet. Infrared cameras are used to sense the temperature of Jupiter's atmosphere and provide insight into how the powerful cyclones at Jupiter's poles work. In the animation, the yellow areas are warmer (or deeper into Jupiter's atmosphere) and the dark areas are colder (or higher up in Jupiter's atmosphere). In this picture the highest "brightness temperature" is around 260K (about -13°C) and the lowest around 190K (about -83°C). The "brightness temperature" is a measurement of the radiance, at 5 µm, traveling upward from the top of the atmosphere towards Juno, expressed in units of temperature.

https://www.jpl.nasa.gov/news/news.php?feature=7096

Offline Slavin

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 374
  • Metanem i tlenem z odzyskiem
Odp: Juno
« Odpowiedź #318 dnia: Kwiecień 14, 2018, 13:13 »
1 kwietnia nastąpiło Peryjowium 12.
Wybrane zdjęcia z JunoCam:
 









Źródło: https://www.missionjuno.swri.edu

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 16610
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Juno
« Odpowiedź #319 dnia: Kwiecień 14, 2018, 13:44 »
Wiele z tych zdjęć to już z pewnością po obróbce - kamerka Juno ma dość małe pole widzenia. Fajnie jednak, że udało się złapać WCP jeszcze raz! :)

Ciekawe, że kamerka nadal działa, pierwotnie uważano, że ona się zepsuje szybko. Każde peryjowium z kamerką to duża ilość ważnych danych. :)

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6045
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Juno
« Odpowiedź #320 dnia: Kwiecień 15, 2018, 22:24 »
Juno obserwuje Jowisza i Io w podczerwieni
BY KRZYSZTOF KANAWKA ON 15 KWIETNIA 2018


Księżyc Io w podczerwieni / Credits - NASA / JPL-Caltech / SwRI / ASI / INAF /JIRAM / Roman Tkachenko

NASA opublikowała ciekawe obrazy księżyca Io oraz północnych obszarów podbiegunowych Jowisza w podczerwieni, wykonane przez sondę Juno. (...)

Ponadto, NASA opublikowała zdjęcie księżyca Io. Jest to najbardziej aktywny księżyc w Układzie Słonecznym. Na powierzchni Io znajduje się ponad 130 aktywnych wulkanów. Sonda Juno zaobserwowała te wulkany w zakresie podczerwonym, także po stronie nie oświetlonej przez Słońce.

(NASA)
http://kosmonauta.net/2018/04/juno-obserwuje-jowisza-i-io-w-podczerwieni/#prettyPhoto

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5020
  • One planet Once chance
Odp: Juno
« Odpowiedź #321 dnia: Kwiecień 16, 2018, 10:24 »
Masakra! Taki mały ten księżyc Io a jarzy się wulkanami jak choinka lampkami  :o
Ciekawe rzeczy muszą się dziać na jego powierzchni. Jakie egzotyczne materiały tam powstają? Czy istnieją jakieś ciekłe zbiorniki, które mogłyby utrzymać jakąś egzotyczną chemię a nawet życie?
Warto byłoby tam kiedyś posłać orbitera, jaki kiedyś był proponowany w ramach programu New Frontiers. Ale Io chyba musi poczekać w kolejce za Europą, Tytanem, Ganimedesem i chyba Trytonem.....