Autor Wątek: Technologie (zbiorczo)  (Przeczytany 81022 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.


Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6709
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #106 dnia: Luty 27, 2015, 20:24 »
Dlaczego on taki plaskaty :D?
Czy to w ogóle działa?

Offline Alduriel

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
  • We cannot stay. We're on a journey
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #107 dnia: Luty 27, 2015, 22:21 »
Cytuj
It was announced in May 2014 that the flight-qualified version of the SuperDraco engine is fully printed, and is the first fully printed rocket engine.

Cytat z Wikipedia.
Do drukowania silników właśnie zmierza SpaceX i na to wygląda, że mają już bliżej niż dalej.

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2550
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #108 dnia: Luty 28, 2015, 05:34 »
a dokładnie chodzi tu o superdraco i same draco;))

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #108 dnia: Luty 28, 2015, 05:34 »

Offline Alduriel

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 26
  • We cannot stay. We're on a journey
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #109 dnia: Luty 28, 2015, 08:22 »
Cytuj
a dokładnie chodzi tu o superdraco i same draco;))

Dokładnie. A a propos czy planują też drukowanie w przyszłości Merlinów lub Raptorów? Silniki Superdaco i Draco są nieduże, czy przy dopracowaniu technologi drukowania tychże będzie możliwe przeskalowanie technologi, zbudowanie większych drukarek i produkcja większych silników?

Offline oker128

  • Zarejestrowany
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #110 dnia: Luty 28, 2015, 09:59 »
Cytuj
Może wkrótce powstanie w ten sposób także silnik rakietowy  :)
Silniki rakietowe byly drukowane jako pierwsze, może nie te które znamy z obecnych rakiet ale jako nowe koncepcje
tu parę przykładów:
http://www.design-engineering.com/cad-cam/students-successfully-hot-test-3d-printed-rocket-engine-design-eng-119663/
http://www.3ders.org/articles/20121006-3d-printing-a-stainless-steel-rocket-engine.html

Cytuj
Cytat z Wikipedia.
Do drukowania silników właśnie zmierza SpaceX i na to wygląda, że mają już bliżej niż dalej.
Już widać postępy prac lecz nie będą to silniki Marlin czy inne w stopniach rakiet a małe silniki manewrowe statków.

Silniki rakietowe są prostsze do drukowania ponieważ można drukować je jako monolity lub maksymalnie dwie modułowe części, nie to co silniki odrzutowe gdzie każdą część drukuje się oddzielnie.

http://www.spacex.com/news/2014/07/31/spacex-launches-3d-printed-part-space-creates-printed-engine-chamber-crewed

Offline Romek63

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1054
  • 65-ty ROK EKSPLORACJI KOSMOSU
    • Nauka - Trek.pl
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #111 dnia: Marzec 17, 2015, 18:46 »
Rewolucyjna metoda druku 3D pozwala tworzyć obiekty 100 razy szybciej niż dotychczas
http://tylkonauka.pl/wiadomosc/rewolucyjna-metoda-druku-3d-pozwala-tworzyc-obiekty-100-razy-szybciej-niz-dotychczas
http://carbon3d.com/



Interesująca informacja. Będzie jakiś kolejny przełom technologiczny?

Offline oker128

  • Zarejestrowany
  • *
  • Wiadomości: 4
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #112 dnia: Marzec 18, 2015, 12:43 »
"To już było"  Stereolitografia ma bardzo wiele zalet w porównaniu z innymi metodami np.prędkość czy dokładność,
ale obiekty wydrukowane nadają się jedynie do szybkiego prototypownia, lecz z tą metodą druku wiąże się przyszłość elektroniki, co do mechaniki przeznaczonej do użytku przyszłość należy do metody selektywnego spiekania.
http://www.mmspektrum.com/clanek/nekonvencni-metody-obrabeni-9-dil.html 

Offline blackvillager

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 54
  • Myśli to tylko zbiór elektrycznych impulsów...
    • Blackvillager blog
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #113 dnia: Czerwiec 19, 2015, 19:40 »
5 maja odpalono po raz pierwszy silnik z komorą spalania i dyszą wydrukowaną w drukarce 3D. Silnik o nazwie PARIS o mocy 10N zasilany hydrazyną testowany był około godzinę. W tym czasie został odpalony 618 razy z najdłuższym nieprzerwanym okresem 32 min, podczas którego osiągnął temperaturę dyszy 1253°C.
Komora spalania oraz dysza zostały wydrukowane ze stopu platyna-rod. Następnym krokiem jest wykonanie silnika ze stopu platyna-iryd.

http://www.parabolicarc.com/2015/06/19/esa-3d-printed-rocket-firing/
Amatorskie artykuły z branży astronautyki:
blackvillager.blog.pl

Offline blackvillager

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 54
  • Myśli to tylko zbiór elektrycznych impulsów...
    • Blackvillager blog
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #114 dnia: Czerwiec 23, 2015, 15:41 »
Dwaj fizycy Xiaotian Gao i Binhao Jiang z Harbin Institute of Technology w Chinach zaproponowali nowe rozwiązanie problemu braku łączności między stacją naziemną a kapsułą wykonującą manewr re-entry w ziemską atmosferę. Miało by to zostać rozwiązane przy "pomocy" zjawiska rezonansu. Starannie zaprojektowana warstwa materiału na antenie, wraz z plazmą otaczającą kapsułę miałaby wzmocnić sygnał łączności. Jest to rozwiązanie o tyle lepsze od innych wykorzystywanych w takiej sytuacji, że nie potrzeba ani więcej energii ani innych substancji.
Swoje całkiem teoretyczne spojrzenie opisali w obszernej publikacji w AIP:
http://scitation.aip.org/content/aip/journal/jap/117/23/10.1063/1.4921751

Ogólne ujęcie tematu tutaj:
http://m.space.com/29675-hypersonic-spacecraft-communications-reentry-tech.html

« Ostatnia zmiana: Czerwiec 24, 2015, 00:02 wysłana przez blackvillager »
Amatorskie artykuły z branży astronautyki:
blackvillager.blog.pl

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2550
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #115 dnia: Czerwiec 23, 2015, 21:10 »
5 maja odpalono po raz pierwszy silnik z komorą spalania i dyszą wydrukowaną w drukarce 3D. Silnik o nazwie PARIS o mocy 10N zasilany hydrazyną testowany był około godzinę. W tym czasie został odpalony 618 razy z najdłuższym nieprzerwanym okresem 32 min, podczas którego osiągnął temperaturę dyszy 1253°C.
Komora spalania oraz dysza zostały wydrukowane ze stopu platyna-rod. Następnym krokiem jest wykonanie silnika ze stopu platyna-iryd.

http://www.parabolicarc.com/2015/06/19/esa-3d-printed-rocket-firing/
Trochę z innego serwisu mniej fachowego:
Nie tylko NASA widzi ogromny potencjał w produkcji silników z elementów wyprodukowanych przy pomocy drukarek 3D. Na początku bieżącego roku nastąpiła prezentacja pierwszego w historii drukowanego silnika odrzutowego, który wprowadził sporą rewolucję w lotnictwie, a to ze względu na skrócenie czasu produkcji, obniżenie kosztów i masy urządzenia.
Teraz przyszedł jednak czas na coś bardziej skomplikowanego, a mianowicie silnik rakietowy. Europejska Agencja Kosmiczna poinformowała, że w niemieckim ośrodku Airbus Defense & Space przeprowadziła udane testy takiego silnika i jest gotowa do rozpoczęcia jego produkcji.
Silnik przeszedł aż 618 próbnych odpaleń, z których najdłuższe trwało ponad 30 minut, a temperatura osiągnęła 1253 stopnie Celsjusza. Test wykazał, że dzięki technologii druku 3D można osiągnąć właściwości porównywalne do tych, jakie osiągają konwencjonalne silniki.
To niezwykle dobra wiadomość, gdyż elementy składające się na silnik można wydrukować o wiele szybciej, taniej i przy mniejszych nakładach finansowych, niż ma to miejsce w obecnych na rynku systemach.
Silnik rakietowy od ESA powstał w specjalnej drukarce 3D, która produkuje części z wykorzystaniem potężnych laserów. Materiał zastosowany w testowanym silniku, to stop platyny i rodu.
Europejska Agencja Kosmiczna chce promować na świecie swoje technologie, które, jej zdaniem, mają ogromny potencjał do wniesienia na zupełnie nowy poziom możliwości maszyn wyposażonych w jej urządzenia.
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/23390/testy-silnika-rakietowego-z-drukarki-3d



Offline blackvillager

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 54
  • Myśli to tylko zbiór elektrycznych impulsów...
    • Blackvillager blog
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #116 dnia: Lipiec 01, 2015, 18:22 »
NASA opisała ogólne plany dotyczące pierwszego marsjańskiego samolotu nazwanego Prandtl-m (Preliminary Research Aerodynamic Design to Land on Mars). Miałby być wielkości 3 jednostek CubeSat. Jego celem byłoby wykonanie zdjęć miejsc lądowania przyszłych misji załogowych. Szacowany zasięg na Marsie wynosi ok. 30 km. Gotowy jest już prototyp , który przeszedł kilka testów. Następnymi testami będą planowane już dwa zrzucenia z balonu na wysokości ok. 30 km oraz wejście w atmosferę z lotu suborbitalnego o apocentrum 140 km. W tych lotach może mieć zamontowane kamerę lub instrument mierzący poziom promieniowania w wyższych warstwach atmosfery. Po tym, projekt mógłby zostać zgłoszony do NASA Headquarters i polecieć w misji jednego z łazików około 2022-2024 roku.



http://www.nasa.gov/centers/armstrong/features/mars_airplane.html
« Ostatnia zmiana: Lipiec 01, 2015, 21:39 wysłana przez blackvillager »
Amatorskie artykuły z branży astronautyki:
blackvillager.blog.pl

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2550
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #117 dnia: Lipiec 25, 2015, 15:20 »
NASA wybrała siedem koncepcji technologicznych, które wejdą do Fazy II prowadzonego przez programu Agencję Innovative Advanced Concepts (NIAC). Wybór padł na te koncepcje, które dają nadzieję na zrewolucjonizowanie przyszłych misji, poszerzenie możliwości działania oraz znaczne ulepszenie metod tworzenia i wykorzystywania systemów używanych w przestrzeni kosmicznej.
Autorzy wybranych koncepcji otrzymają nawet po 500 000 dolarów, a pieniądze te zostaną widane w ciągu najbliższych dwóch lat na dalszy rozwój ich pomysłów.
Naukowcy z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa zaproponowali „Swarm Flyby Gravimetry”. W opisie projektu czytamy, że jest to metoda badania pól grawitacyjnych i rozkładu masy pod powierzchnią małych ciał Układu Słonecznego, bez potrzeby wysyłania dedykowanych orbiterów lub lądowników. W naszym pomyśle pojazd przelatujący w pobliżu asteroidy lub komety uwalnia grupę niewielkich tanich próbników. Śledząc ich lot możemy oszacować pole grawitacyjne oraz wewnętrzną strukturę asteroidy. Kolejny z projektów nosi tytuł „3D Photocatalytic Air Processor for Dramatic Reduction of Life Support Mass and Complexity”, a jego celem jest stworzenie systemu, który korzystając z obecnej w przestrzeni kosmicznej energii o długości fali nawet 190 nm pozwoli na użycie katalizatora TiO2 do generowania O2. System taki powinien znacząco obniżyć koszty, masę i stopień skomplikowania, a jednocześnie zwiększyć bezpieczeństwo systemów podtrzymujących życie w przestrzeni kosmicznej. Eksperci z firmy Novosanov Consulting zaproponowali natomiast „PERISCOPE: PERIapsis Subsurface Cave Optical Explorer”, czyli urządzenie, które po zamontowaniu na satelicie będzie wysyłało w kierunku księżyca impulsy lasera i wykrywało światło odbite. Analiza danych pozwoli na tworzenie map wnętrza księżycowych jaskiń.
Do kolejnej fazy zakwalifikowano też prowadzony w NASA Glenn Research Center projekt „Titan Submarine: Exploring the Depths of Kraken Mare”, czyli opisywany już przez nas pojazd, który ma pływać po metanowym morzu na Tytanie. Następnym interesującym projektem, który zyskał uznanie specjalistów jest „SCEPS in Space – Non-Radioisotope Power Systems for Sunless Solar System Exploration Missions”. Na Pennsylvania State University narodził się pomysł użycia w kosmosie SCEPS (Stored Chemical Energy Power Systems), czyli systemu energii chemicznej, który od dziesiątków lat jest wykorzystywany w torpedach US Navy. System charakteryzuje się wysoką gęstością energetyczną i dostarcza dużo mocy, a jednocześnie pozwala na przechowywanie energii przez lata. Eksperci chcieliby wykorzystać taką energię tam, gdzie nie ma dostępu do energii słonecznej. SCEPS może się przydać np. podczas misji na Wenus.
Specjaliści z Jet Propulsion Laboratory proponują natomiast „Trans-Formers for Lunar Extreme Environments: Ensuring Long-Term Operations in Regions of Darkness and Low Temperatures”. W jego ramach proponują wykorzystanie specjalnych modułów kierujących światło słoneczne do głęboko położonych dolin na Marsie, w miejsca, do których nie dociera słońce. Dzięki temu w oświetlonych miejscach mogłyby pracować roboty wykonujące badania naukowe oraz produkujące ciekły wodór i ciekły tlen z materiałów wydobywanych w sąsiadujących, wiecznie zacienionych obszarach. Pozyskane tak tlen i wodór mogłyby służyć za paliwo podczas misji międzyplanetarnych.
Ostatnim z zaakceptowanych projektów jest „Heliopause Electrostatic Rapid Transit System (HERTS)” przy którym warz z uczonymi z NASA Marshall Space Flight Center pracuje doktor Pekka Janhunen z fińskiego Instytutu Meteorologicznego. Naukowcy proponują stworzenie elektrycznego żagla napędzającego pojazdy kosmiczne. Dzięki niemu miałyby one przebyć 100 jednostek astronomicznych w czasie krótszym niż 10 lat. Do heliopauzy, położonej w odległości 120-150 j.a. Dotarłyby w czasie krótszym niż 15 lat.
Źródło: NASA


Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2550
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #118 dnia: Lipiec 25, 2015, 15:26 »
NASA opisała ogólne plany dotyczące pierwszego marsjańskiego samolotu nazwanego Prandtl-m (Preliminary Research Aerodynamic Design to Land on Mars). Miałby być wielkości 3 jednostek CubeSat. Jego celem byłoby wykonanie zdjęć miejsc lądowania przyszłych misji załogowych. Szacowany zasięg na Marsie wynosi ok. 30 km. Gotowy jest już prototyp , który przeszedł kilka testów. Następnymi testami będą planowane już dwa zrzucenia z balonu na wysokości ok. 30 km oraz wejście w atmosferę z lotu suborbitalnego o apocentrum 140 km. W tych lotach może mieć zamontowane kamerę lub instrument mierzący poziom promieniowania w wyższych warstwach atmosfery. Po tym, projekt mógłby zostać zgłoszony do NASA Headquarters i polecieć w misji jednego z łazików około 2022-2024 roku.



http://www.nasa.gov/centers/armstrong/features/mars_airplane.html
Trochę więcej na temat tego skrzydlaka:
eszcze w bieżącym roku ma odbyć się testowy lot pojazdu Prandtl-m (Preliminary Research Aerodynamic Design to Land on Mars). Może być to pierwszy samolot, który będzie latał nad powierzchnią Marsa. Al Bowers, główny naukowiec z należącego do NASA Armstrong Flight Research Center, poinformował, że Prandtl-m wystartuje z balonu znajdującego się na wysokości 30 000 metrów nad Ziemią. Na tej wysokości warunki lotu są takie, jak w atmosferze Marsa.
Podczas testu naukowcy chcą sprawdzić, jak samolot będzie sprawował się w tak rzadkiej atmosferze i w jaki sposób należy go przygotować tak, by mógł zostać dostarczony na Marsa na pokładzie trzech połączonych satelitów typu CubeSat. W atmosferze Czerwonej Planety samolot zostałby uwolniony, rozłożyłby się i rozpoczął lot.
Samolot mógłby stanowić część balastu, który zostanie odrzucony przez osłony podczas lądowania marsjańskiego łazika na planecie. Mógłby rozłożyć się i poszybować w atmosferze, a w końcu wylądować na powierzchni Marsa. Prandtl-m mógłby przelecieć nad niektórymi z proponowanych miejsc lądowań marsjańskiej misji załogowej i dostarczyć nam bardzo szczegółowe fotografie o wysokiej rozdzielczości, dzięki którym specjaliści wybraliby odpowiednie miejsce lądowania - mówi Bowers. Ekspert dodaje, że gdyby Prandtl-m stanowił balast dla misji z planowanej na lata 2022-2024, to samo jego wysłanie nie wiązałoby się z dodatkowymi kosztami.
Jego lot trwałby około 10 minut. Rozpocząłby go na wysokości około 600 metrów, a zasięg samolotu wyniósłby około 32 kilometrów - stwierdza Bowers.
Prandtl-m to autorski pomysł Bowersa i jego kolegi Dave'a Bergera. Obaj panowie zastanawiali się na jakimś wyjątkowym projektem, który mogliby zaproponować uczniom i studentom przybywającym do NASA w ramach wakacyjnych praktyk. Tak narodził się projekt marsjańskiego samolotu.
Rozpiętość skrzydeł samolotu powinna wynosić 60 centymetrów, a waga całości powinna być mniejsza niż pół kilograma. Jako, że marsjańska grawitacja to jedynie 38% grawitacji ziemskiej, to pojazd może ważyć 1,180 kg, a na Marsie jego waga nie przekroczy pół kilograma. Zostanie on wykonany z materiałów kompozytowych, z włókna węglowego lub szklanego. Dokładny projekt pojawi się po przeprowadzeniu testów w warunkach zbliżonych do marsjańskich - mówi uczony.
Drugi lot testowy Prandtl-m zaplanowano na przyszły rok. Samolot ma wówczas przebywać w powietrzu przez pięć godzin i wylądować w miejscu startu balonu.
Armstrong Flight Research Center zgodziło się na sfinansowanie lotów testowych. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, odbędzie się trzeci lot, w czasie którego Prandtl-m zostanie uwolniony z satelity CubeSat na wysokości 137 kilometrów. Po pomyślnym przeprowadzeniu tego testu Bowers przedstawi swój pomysł kierownictwu NASA i ma nadzieję, że uzyska zgodę na wysłanie swojego samolotu na Marsa.
Źródło: NASA


Offline Romek63

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1054
  • 65-ty ROK EKSPLORACJI KOSMOSU
    • Nauka - Trek.pl
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #119 dnia: Lipiec 26, 2015, 12:57 »
Chyba mamy nowy pomysł na materiał chroniący przed promieniowaniem:

Kompozytowa pianka blokuje promienie X, gamma i neutronowe

http://kopalniawiedzy.pl/high-Z-steel-steel-pianka-stal-wolfram-promieniowanie-X-gamma-promieniowanie-neutronowe,22843


Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #119 dnia: Lipiec 26, 2015, 12:57 »