Autor Wątek: Podróże międzyplanetarne i międzygwiezdne  (Przeczytany 7617 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6000
  • Realista do bólu;-)
Odp: Podróże międzyplanetarne i międzygwiezdne
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 10, 2015, 20:20 »
A kto wie,ile mamy czasu,bo różne dane podają różne daty i zagrożenia,które mogą nam zagrozić i nas zabić,asteroidy czy Słońce to najważniejsze niebezpieczeństwa,z którymi musimy się liczyć teraz i w przyszłości,
Chyba ludzkosc jest sama dla siebie najwiekszym zagrozeniem, predzej sie wybijemy, ewentualnie zatrujemy Ziemie, klimat, itp. niz uderzy w nas asteroid lub Slonce sie skonczy.
              ... nie przejmoj sie , niewiele nam,  ludzimom, wychodzi, trudno oczekiwac aby tak duza sprawa jak zaglada calej ludzkosci tez nam wyszla;-))) Z powazaniem
                                            Adam Przybyla
« Ostatnia zmiana: Marzec 10, 2015, 21:52 wysłana przez Adam.Przybyla »
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2530
  • "Jutro to dziś - tyle że jutro"
Odp: Podróże międzyplanetarne i międzygwiezdne
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 10, 2015, 21:54 »
              ... nie przejmoj sie , niewiele nam,  ludzimom, wychodzi, trudno oczekiwac aby tak duza sprawa jak zaglada calej ludzkosci tez nam wyszla;-))) Z powazaniem
                                            Adam Przybyla

A po polsku?
The Dark Side of the Moon

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6000
  • Realista do bólu;-)
Odp: Podróże międzyplanetarne i międzygwiezdne
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 10, 2015, 22:06 »
              ... nie przejmoj sie , niewiele nam,  ludzimom, wychodzi, trudno oczekiwac aby tak duza sprawa jak zaglada calej ludzkosci tez nam wyszla;-))) Z powazaniem
                                            Adam Przybyla

A po polsku?
             ... zaglada ludzkosci tez nam nie wyjdzie;-) Natomiast moga wyjsc jakies drobiazgi, np. pierwsze loty poza LEO;, ktore moglyby byc kontynuowane w rozsadnych kosztach i przeksztalcne w przyszlosci w lot np. na Phobosa-) Z powazaniem
                                                                                                     Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Podróże międzyplanetarne i międzygwiezdne
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 10, 2015, 23:05 »
Chyba ludzkosc jest sama dla siebie najwiekszym zagrozeniem, predzej sie wybijemy, ewentualnie zatrujemy Ziemie, klimat, itp. niz uderzy w nas asteroid lub Slonce sie skonczy.

Póki co, ludzkości chyba ani razu nie udało się zredukować globalnej populacji. Nawet podczas wojen światowych - w skali globu - populacja rosła. Z kolei natura parokrotnie już taki numer wywinęła.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Podróże międzyplanetarne i międzygwiezdne
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 10, 2015, 23:05 »

Offline station

  • Sir
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3227
  • Go Perseverance go
Odp: Podróże międzyplanetarne i międzygwiezdne
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 13, 2015, 10:54 »
Nawiązując do pierwszego i drugiego postu w tym wątku nasuwa mi się pewna opowieść sci-fi, w której w podróż do jednej z bliskich gwiazd z potwierdzoną egzoplanetą na kształt Ziemi - wysłana zostaje ekspedycja naukowców. Poruszają się statkiem o osiągu ileś tam wątłych części prędkości światła, budzą się z hibernacyjnego snu co kilkanaście czy nawet kilkadziesiąt lat aby sprawdzić stan techniczny statku, po czym kładą się ponownie spać. Po którejś tam z rzędu pobudce ku im ogromnemu zaskoczeniu widzą na wizjerach eksplozję gigantycznego, nieznanego statku kosmicznego, które to wydarzenie oczywiście skrupulatnie odnotowują w dzienniku pokładowym. Wreszcie przy ostatniej - planowanej pobudce dolatują do celu podróży a tam.... czekają na nich fanfary, kwiaty, owacje w gigantycznej kolonii ludzkiej.
Paradoks? Bynajmniej, to efekt postępu technologicznego. Otóż od ich wylotu z Ziemi, w międzyczasie opracowywano coraz doskonalsze, lepsze, szybsze i niezawodne napędy. Wreszcie zdołano wysłać kolejne ekspedycje, które dotarły do celu w try miga, zakładając tam przyczółek naukowy, wreszcie rozbudowując całość do gigantycznej kolonii. Zszokowanym podróżnikom pierwszej misji wytłumaczono przy okazji, że widziana przez nich (kilkadziesiąt lat wcześniej) eksplozja to słynna katastrofa gwiezdnego liniowca, który udawał się w jakiś tam jeszcze bardziej odległy rejon przestrzenii kosmicznej.

Opowieść po prostu świetnie obrazuje problematykę podróży międzygwiezdnych, ich wpływu na świadomość ludzi jakie przedsięwzięcia trzeba podjąć aby opanować gigantyczne przestrzenie dzielące nas do najbliższych gwiazd, nie wspominając od dalszych "zaopatrzonych" w potwierdzone egzoplanety, przypuszczalnie leżące w tzw. strefie złotowłosej.

Pisałem o tym już kiedyś, ale przypomnę taki krótki wyimaginowany nieco scenariusz kolonizacji Układu Słonecznego, uwzględniający wszelkie przeszkody, zanim polecimy i zanim będzie jakikolwiek sens lecieć gdziekolwiek dalej. Pod uwagę wzięta zarówno technologia tradycyjna (obecna) jak i przede wszystkim rozwój napędu, testy, zwykłe obsuwy, misje rekonesansowe, sytuacja geopolityczna (oj tak tak), wpływ komercjalizacji przestrzeni kosmicznej na programy załogowe.

- orbita Ziemska - obecnie
- punkt L2, powrót na Księżyc, misje ku bliskim asteroidom - do 2040
- Mars - pierwsze lądowanie - 2050-60,
- Mars - pierwszy przyczółek naukowy - 2060-2080
- pas asteroid - np.Ceres, Westa czy nieco mniejsze ciała niebieskie - 2100
- układ Jowisza - pierwsze misje w kierunku księżyców galileuszowych (tu co najwyżej Callisto bądź Ganimedes ze względu na zabójcze towarzystwo Jowisza) - 2130
- układ Saturna - pierwsze misje na któreś z lodowych księżyców np. Enceladusa - 2160, pierwsza próba lądowania na Tytanie - 2200
- układ Urana / Neptuna i dalej - najwcześniej po roku 2300.
- jakiekolwiek plany międzygwiezdne - jeśli sensowny napęd i olbrzymie pieniądze pozwolą - po roku 2400.

To nie jest pesymistyczna wizja, to wizja bardzo realistyczna (nie mylić z realną). :)
Rogozin zapowiedział budowę bazy wojskowej na Mimasie, potem - jak starczy rubli - ewentualnie na Charonie.

Offline deathrider

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1148
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Podróże międzyplanetarne i międzygwiezdne
« Odpowiedź #20 dnia: Marzec 13, 2015, 11:13 »
Chciałby, żeby się o jakieś 10-15 lat wcześniej przesunęło, o tak, żeby sobie spokojnie dożył i jeszcze w miarę wtedy kojarzył ;)

Offline Romek63

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1051
  • 65-ty ROK EKSPLORACJI KOSMOSU
    • Nauka - Trek.pl
Odp: Podróże międzyplanetarne i międzygwiezdne
« Odpowiedź #21 dnia: Marzec 13, 2015, 21:40 »
- orbita Ziemska - obecnie
- punkt L2, powrót na Księżyc, misje ku bliskim asteroidom - do 2040
- Mars - pierwsze lądowanie - 2050-60,
- Mars - pierwszy przyczółek naukowy - 2060-2080
- pas asteroid - np.Ceres, Westa czy nieco mniejsze ciała niebieskie - 2100
- układ Jowisza - pierwsze misje w kierunku księżyców galileuszowych (tu co najwyżej Callisto bądź Ganimedes ze względu na zabójcze towarzystwo Jowisza) - 2130
- układ Saturna - pierwsze misje na któreś z lodowych księżyców np. Enceladusa - 2160, pierwsza próba lądowania na Tytanie - 2200
- układ Urana / Neptuna i dalej - najwcześniej po roku 2300.
- jakiekolwiek plany międzygwiezdne - jeśli sensowny napęd i olbrzymie pieniądze pozwolą - po roku 2400.

To nie jest pesymistyczna wizja, to wizja bardzo realistyczna (nie mylić z realną). :)
Moim zdaniem jest to raczej pesymistyczna wizja. Jestem przekonany, że postęp techniczny pozwoli zrealizować te cele znacznie szybciej  :) Główną przeszkodą jest obecnie brak odpowiedniego napędu który by pozwolił w miarę krótkim czasie dolecieć do wszystkich zewnętrznych planet Układu Słonecznego, ale gdy tylko uda się taki napęd skonstruować to załogową wyprawę do układu Urana będzie można zrealizować znacznie wcześniej przy założeniu, że lot w jedną stronę potrwa krócej niż jakieś 3 lata. Być może jesteśmy już blisko zrealizowania takiego napędu - np. silnik typu VASIMR z jakimś małym wydajnym reaktorem jądrowym. Natomiast co do lotów międzygwiezdnych to trudno obecnie podać jakiś przewidywalny przedział czasowy, gdyż prace konstrukcyjne nad potrzebnym napędem nie są nawet planowane. Równie dobrze może być to około roku 2200 lub nawet wcześniej, jak i np. około roku 3000 lub nawet znacznie później - zależnie od tego jakie nowe naukowe odkrycia w tym i przyszłym wieku jeszcze nastąpią. A tak w sumie to uważam że bez jakiegoś napędu typu WARP raczej nie ma co marzyć o załogowych podróżach międzygwiezdnych.

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Odp: Podróże międzyplanetarne i międzygwiezdne
« Odpowiedź #22 dnia: Marzec 13, 2015, 22:07 »
Chyba ludzkosc jest sama dla siebie najwiekszym zagrozeniem, predzej sie wybijemy, ewentualnie zatrujemy Ziemie, klimat, itp. niz uderzy w nas asteroid lub Slonce sie skonczy.

Póki co, ludzkości chyba ani razu nie udało się zredukować globalnej populacji. Nawet podczas wojen światowych - w skali globu - populacja rosła. Z kolei natura parokrotnie już taki numer wywinęła.
Teraz mamy broń jądrową:
http://nuclearsecrecy.com/nukemap/
więc przynajmniej teoretycznie jesteśmy w stanie tego dokonać.
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2336
Odp: Podróże międzyplanetarne i międzygwiezdne
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 14, 2015, 15:31 »
Póki co, ludzkości chyba ani razu nie udało się zredukować globalnej populacji. Nawet podczas wojen światowych - w skali globu - populacja rosła. Z kolei natura parokrotnie już taki numer wywinęła.
Teraz mamy broń jądrową:
http://nuclearsecrecy.com/nukemap/
więc przynajmniej teoretycznie jesteśmy w stanie tego dokonać.

Teoretycznie to jesteśmy zdolni od zawsze, i nie potrzebujemy do tego broni jądrowej (taka np. depopulacja Kambodży czy Ruandy odbyła się przy pomocy bardzo prostych narzędzi). Mimo tego w całym okresie historycznym nie spowodowaliśmy żadnym działaniem znaczącego spadku liczby ludności w skali globalnej. W przeciwieństwie do przyczyn naturalnych, takich jak np. zlodowacenia, Dżuma Justyniana, Czarna Śmierć i podobne.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Podróże międzyplanetarne i międzygwiezdne
« Odpowiedź #23 dnia: Marzec 14, 2015, 15:31 »