Autor Wątek: EX-PL  (Przeczytany 2957 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline R1

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 331
  • LOXem i ropą! ;)
EX-PL
« dnia: Marzec 29, 2017, 18:09 »
Cześć,

Nie wiem czy już dotarło na forum (nie widziałem), że polskie firmy wyspecjalizowane w robotyce kosmicznej, obserwacjach planetoid i integracji systemów kosmicznych podpisały właśnie umowę powołującą do życia konsorcjum EX-PL, którego celem jest realizacja szeregu projektów z obszaru górnictwa kosmicznego. Jest ona odpowiedzią na luksemburską inicjatywę wsparcia rozwoju tej perspektywicznej branży.

Tutaj link do artykułu: http://www.space24.pl/569573,polskie-firmy-wchodza-w-gornictwo-kosmiczne

Pytanie w czym powinniśmy się specjalizować w tym obszarze?


Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 23362
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: EX-PL
« Odpowiedź #1 dnia: Marzec 29, 2017, 18:15 »
Kurczę, nic o tym nie słyszałem. Fajny pomysł! Pewnie jest dużo tematów, w których można się specjalizować. :)

Offline Tomasz Noga

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 547
Odp: EX-PL
« Odpowiedź #2 dnia: Marzec 29, 2017, 20:34 »
Wydaje mi się, że warto specjalizować się w technologiach o dużym potencjale w innych branżach. Wtedy można na nich zarabiać zanim zacznie się kosmiczne górnictwo ;)

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 23362
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: EX-PL
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 29, 2017, 20:57 »
No właśnie - to jest dobre pytanie - kiedy realnie może powstać kosmiczne górnictwo? A kiedy zacznie być opłacalne? Jedno nie musi się równać drugiemu!

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: EX-PL
« Odpowiedź #3 dnia: Marzec 29, 2017, 20:57 »

Offline R1

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 331
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: EX-PL
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 29, 2017, 21:28 »
20-30 lat
50-100 lat

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 23362
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: EX-PL
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 29, 2017, 22:30 »
Wydaje mi sie, że wcześniej zacznie się (albo w zasadzie już się zaczęło?) podmorskie górnictwo oraz lepszy recycling surowców. Dopiero później ceny surowców mogą tak podskoczyć, że ich pozyskiwanie z dalekich obiektów zacznie być opłacalne.

W zasadzie to warto poszukać publikacji na ten temat.

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 24965
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: EX-PL
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 31, 2017, 07:51 »
Polskie firmy chcą rozwijać kosmiczne górnictwo
31.03.2017

Polskie firmy wyspecjalizowane w robotyce kosmicznej i obserwacjach planetoid utworzyły konsorcjum EX-PL. Jego zadaniem będzie tworzenie technologii umożliwiających prowadzenie m.in. pierwszych misji wydobywczych w kosmosie.

Znane nam planetoidy posiadają bogate złoża surowców, które na Ziemi są wyjątkowo rzadkie, a przez to bardzo cenne. Chodzi między innymi o platynę i wolfram, ale także iryd, osm, pallad, ren, rod, czy ruten. Zgodnie z internetowym rankingiem Asterank.com, przygotowywanym przez pasjonatów astronomii, w Układzie Słonecznym znajduje się ponad 500 planetoid, z których każda warta jest więcej niż 100 bilionów dolarów. Wartość ta jest szacowana na podstawie danych o ich budowie geologicznej i rozmiarach.
 
Naukowcy od dawna podnoszą także kwestię istnienia w naszym Układzie Słonecznym, w tym także na Księżycu, znacznych złóż jednego z izotopów helu (Hel-3), który na Ziemi występuje w śladowych ilościach, a potencjalnie może stać się niezwykle wydajnym, a przy tym ekologicznym źródłem taniej energii.
 
Niektóre z bliższych Ziemi ciał już dziś budzą zainteresowanie przedsiębiorstw, agencji kosmicznych i państw. Zdaniem naukowców wejście branży górnictwa kosmicznego z fazy planowania, do fazy operacyjnej to tylko kwestia czasu. Polskie firmy wyspecjalizowane w robotyce kosmicznej, obserwacjach planetoid i integracji systemów kosmicznych nie chcą pozostać w tyle. Podpisały umowę konsorcjum EX-PL, którego celem jest realizacja szeregu projektów z obszaru górnictwa kosmicznego.
 
W skład konsorcjum EX-PL weszły: ABM Space, Cilium Engineering, Creotech Instruments S.A. i Sybilla Technologies. Działaniom konsorcjum towarzyszy także współpraca z grupą obserwatorów i partnerów, w tym Przemysłowym Instytutem Automatyki i Pomiarów oraz młodymi zespołami tworzącymi przyszłe rozwiązania dla kosmicznego górnictwa. Wśród nich znaleźli się twórcy projektu DREAM - eksperymentu umożliwiającego przetestowanie wiercenia kosmicznego.
 
Prezes Creotech Instruments dr Grzegorz Brona, tłumaczy, że celem powołanego przez polskie firmy konsorcjum EX-PL jest realizacja szeregu projektów, które wspólnie określa się mianem projektów z obszaru górnictwa kosmicznego. "Perspektywa pierwszych misji wydobywczych to 20-40 lat. W tym czasie musi powstać szereg technologii i rozwiązań, które takie misje umożliwią. Konsorcjum ma zamiar pracować właśnie nad takimi rozwiązaniami. Pierwszy, bardzo istotny projekt, jest obecnie na etapie dopracowywania szczegółów i zostanie wkrótce ogłoszony przez konsorcjum" – mówi dr Grzegorz Brona.
 
"W Polsce robotyka kosmiczna rozwija się bardzo prężnie jako jedna ze specjalizacji. To może nie są specjalizacje spektakularne w kontekście wysyłania rakiet w kosmos, budowy sieci telekomunikacyjnych czy satelitarnych, ale w tej nowej branży mamy bardzo dużo do zaoferowania" - zaznacza w rozmowie z PAP Mateusz Józefowicz z firmy ABM Space, która stoi na czele konsorcjum.
 
Technologie rozwijane z myślą o górnictwie kosmicznym mogą znaleźć zastosowanie także w innych dziedzinach. Członkowie konsorcjum EX-PL, w ramach współpracy, chcą wspólnie pracować nad pakietem usług dla szeroko pojętej branży kosmicznej oraz tradycyjnego górnictwa.
 
"Polskie firmy ustawiły się w bardzo dogodnej pozycji w wyścigu po przyszłe zasoby, mające strategiczne znaczenie dla naszego kraju. Zajęliśmy świetną niszę w kosmicznej branży, która nie jest jeszcze wypełniona przez międzynarodowych gigantów. Trzeba teraz zbudować odpowiedni kapitał po stronie polskiej, abyśmy zachowali tę przewagę" – dodaje Józefowicz.
 
Powstanie konsorcjum zbiegło się w czasie z oficjalną wizytą delegacji luksemburskiej w Polsce. W Ambasadzie Wielkiego Księstwa Luksemburga w Warszawie, odbyła się konferencja poświęcona tematyce górnictwa kosmicznego i współpracy polsko-luksemburskiej w tej dziedzinie.
 
Luksemburg odgrywa w tym sektorze szczególną rolę, gdyż - jak mówi PAP Józefowicz - buduje on specjalną platformę prawną dla społeczności międzynarodowej. Za jej pomocą będzie uprawomocniał własność tego, co zostanie wydobyte np. z planetoidy przez wydanie koncesji. "Traktat o użytkowaniu przestrzeni kosmicznej mówi, że nikt nie może posiadać ciał Układu Słonecznego, ale to, co się wydobędzie i przyjmie na pokład pojazdu kosmicznego staje się jego własnością" - wyjaśnił PAP Józefowicz. Analogiczna do luksemburskiej platforma działa już w Stanach Zjednoczonych, ale obowiązuje ona tylko podmioty "kontrolowane" przez obywateli amerykańskich.
 
"Podpisanie umowy konsorcjum i formalne wejście w dialog z Ministerstwem Gospodarki Luksemburga, polskim Ministerstwem Rozwoju oraz Polską Agencją Kosmiczną są ukoronowaniem ponad rocznej pracy, ale tak naprawdę to dopiero bardzo obiecujący początek współpracy" – mówi Józefowicz.
 
PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,413664,polskie-firmy-chca-rozwijac-kosmiczne-gornictwo.html

Offline Jarek

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 271
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: EX-PL
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 02, 2017, 08:29 »
20-30 lat
50-100 lat
Pierwszy termin - żadnych szans
Drugi termin - prawdopodobny i realny. Jako optymista postawię na lat 50...
Nie wiem czemu, ale w dotychczasowych (tutaj na forum) dyskusjach na ten temat jestem bodaj jedyną osobą, która tak  twardo definiuje oczywisty warunek konieczny startu kosmicznego górnictwa. Jest nim budowa infrastruktury w kosmosie na skalę wymagająca materiałów o masach rzędu tysięcy ton (lub setek w przypadku materiałów trudno dostępnych na Ziemi). Po prostu wożenie czegokolwiek z kosmosu na Ziemię w dużych ilościach jest i będzie przez dekady zupełnie nieopłacalne, nawet w przypadku tak drogich surowców jak iryd, platyna. Z kolei w drugą stronę nawet, przepraszam, krowi placek wyniesiony na orbitę nabiera wartość sztabki złota.
 Obecny przełom w dostępie do orbity, którego na naszych oczach dokonuje SpaceX, nie zmieni tego w wystarczającym stopniu.  Mówiąc obrazowo, ów krowi placek będzie na razie na wagę srebra, a kiedyś tam, pewnie już nie za naszego życia może zejdzie do ceny miedzi elektrolitycznej  :P  A pamiętajcie, że aby cokolwiek z kosmosu przywieźć, w obecnym stanie rzeczy trzeba najpierw coś w ten kosmos wysłać, bo nie ma tam na miejscu gotowego zaplecza inżynieryjnego, z którego można skorzystać. Potrzebujemy najpierw przyczółków cywilizacji poza EO, by się bawić w fedrowanie czegokolwiek w kosmosie. Nie mówię o bytowaniu tam ludzi, taka infrastruktura mogłaby być właśnie czysto robotyczna (to chyba z resztą najbardziej racjonalne) ze zdalnym nadzorem.
Pozdrawiam
-J.
 

Offline R1

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 331
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: EX-PL
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 03, 2017, 11:02 »
No dobra. A gdyby ładować urobek (np. związki ziem rzadkich) do kapsuł, które będą latać z zaopatrzeniem na ISS w jedną stronę. Oczywiście abstrahując od samego procesu wydobywania na orbicie.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 23362
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: EX-PL
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 03, 2017, 11:18 »
R1, czyli z "deep space" do jakiejś stacji na LEO, np ISS (albo jej następców)? To masz na myśli?

Offline R1

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 331
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: EX-PL
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 03, 2017, 11:21 »
Dokładnie. Taki głaz rzędu kilkuset ton "przycumowany" do "ISS" i krok po kroku rozdrabniany, a urobek nieco przy okazji transportowany na Ziemię.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 23362
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: EX-PL
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 03, 2017, 11:30 »
Hmm, nie wiem zupełnie jak coś takiego dałoby się sprowadzić na LEO i wprowadzić na odpowiednią orbitę i to jeszcze tak, aby się opłacało to to zrobić w ten sposób a nie wystrzeliwując głaz z Ziemi za pomocą wielkiej procy. ;)

Offline deathrider

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1154
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: EX-PL
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 03, 2017, 12:21 »
Tak jak opisujecie, to wypisz wymaluj początek SevenEves  Stephensona ;)
Hmm, nie wiem zupełnie jak coś takiego dałoby się sprowadzić na LEO i wprowadzić na odpowiednią orbitę i to jeszcze tak, aby się opłacało to to zrobić w ten sposób a nie wystrzeliwując głaz z Ziemi za pomocą wielkiej procy. ;)
O ile dobrze pamiętam, w powieści było to rozwiązane tak - przechwycono małą (chyba kilkanaście metrów) asteroidę NEO mającą podajże 100% szans na uderzenie w Ziemię za paręnaście lat.
Swoja drogą, wystąpienie takiej sytuacji bardzo przyśpieszyłoby (przy założeniu że obiekt uda się przechwycić przed kolizją) bardzo rozwój kosmicznego górnictwa.

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: EX-PL
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 03, 2017, 12:21 »