Polskie Forum Astronautyczne

Człowiek i Astronautyka => Media => Wątek zaczęty przez: Matias w Maja 04, 2013, 01:49

Tytuł: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Matias w Maja 04, 2013, 01:49
Może nie do końca TV, ale też na ekranie :P Byłem niedawno na filmie Niepamięć (Oblivion) w kinie i muszę przyznać, że to jeden z bardziej udanych filmów s-f w ostatnim czasie - oczywiście moim zdaniem. Klimat filmu i muzyka absolutnie mnie porwały. Fabuła także w porządku, nasuwają się skojarzenia z pewnymi innymi produkcjami, ale to żaden duży minus. Użytkownikom Forum film polecam :)

edit: wrzucam trailera:

http://www.youtube.com/watch?v=IBVkUb_TWp8
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Adam.Przybyla w Maja 04, 2013, 08:59
Może nie do końca TV, ale też na ekranie :P Byłem niedawno na filmie Niepamięć (Oblivion) w kinie i muszę przyznać, że to jeden z bardziej udanych filmów s-f w ostatnim czasie - oczywiście moim zdaniem. Klimat filmu i muzyka absolutnie mnie porwały. Fabuła także w porządku, nasuwają się skojarzenia z pewnymi innymi produkcjami, ale to żaden duży minus. Użytkownikom Forum film polecam :)
             ... gadaja w czasie rzeczywistym, miedzy statkiem kolo europy i ZIemia;-) Ale obrazki spoko, ladne:) Z powazaniem
                                                                                                                                                                                                          Adam Przybyla
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Romek63 w Maja 04, 2013, 09:04
Może nie do końca TV, ale też na ekranie :P Byłem niedawno na filmie Niepamięć (Oblivion) w kinie i muszę przyznać, że to jeden z bardziej udanych filmów s-f w ostatnim czasie - oczywiście moim zdaniem. Klimat filmu i muzyka absolutnie mnie porwały. Fabuła także w porządku, nasuwają się skojarzenia z pewnymi innymi produkcjami, ale to żaden duży minus. Użytkownikom Forum film polecam :)
Byłem na tym filmie wczoraj. Rzeczywiście film jest dość dobry ale moim zdaniem do grupy tych najlepszych filmów s-f zaliczyć go jednak nie można. Klimat i muzyka owszem rzeczywiście dobre ale co do fabuły mam zastrzeżenia. Moim zdaniem opisana sytuacja jest nie do końca jasna. W sumie nie zrozumiałem kto i w jakim celu umieścił tę wielką bazę w kosmosie zarządzaną przez - chyba sztuczną inteligencję. Z kim w końcu toczyła się wojna skoro ...? Nie chcę do końca zdradzać treści. I co było powodem wybuchu tej wojny. Przez te niedopowiedzenia fabuła staje się mniej wiarygodna.
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: magiczny w Maja 04, 2013, 09:15

             ... gadaja w czasie rzeczywistym, miedzy statkiem kolo europy i ZIemia;-) Ale obrazki spoko, ladne:) Z powazaniem
                                                                                                                                                                                                          Adam Przybyla


Przecież TETA, ta baza obcych co kontrolowała działania na ziemi, była umieszczona na LEO.
Bohaterowie na ziemi, cały czas rozmawiali z Sally która nadawała właśnie z TETA i nie łączyli sie z domniemaną kolonią na europie.
TETA byłą widoczna z powierzchni ziemi, co było pokazane w filmie. 


A teraz kawałek fabuły filmu, wiec ten kto nie chce wiedzieć, niech nie czyta.
Mnie dziwi inna sprawa, na samym końcu do Juli przyszedł prawdziwy John. Skąd on się tam wziął? Jeśli był  pierwszym dawcą DNA dla klonów, powinien chyba być trzymany na TETA jako oryginalny John. Natomiast jeśli był strażnikiem obszaru 52, tak jak miał napisane na kombinezonie, dlaczego się nie postarzał i wyglądał tak samo jak 60 lat wcześniej?
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Romek63 w Maja 04, 2013, 09:35

             ... gadaja w czasie rzeczywistym, miedzy statkiem kolo europy i ZIemia;-) Ale obrazki spoko, ladne:) Z powazaniem
                                                                                                                                                                                                         Adam Przybyla
Przecież TETA, ta baza obcych co kontrolowała działania na ziemi, była umieszczona na LEO.
Bohaterowie na ziemi, cały czas rozmawiali z Sally która nadawała właśnie z TETA i nie łączyli sie z domniemaną kolonią na europie.
Według fabuły kolonia była na Tytanie a nie na Europie. Tak mi się od początku wydawało ale sprawdziłem jeszcze raz w Wikipedii. Tam też wyraźnie podano - na Tytanie. A co do Johna który pojawia się pod koniec filmu to rzeczywiście jego pochodzenie też jest niejasne. Można tylko snuć na ten temat różne domysły...No i pytanie co autor scenariusza chciał nam przez tę fabułę powiedzieć ? Jeśli ostrzec to przed czym i przed kim ? Jak na mój gust nieco za dużo tu niedopowiedzeń  8)
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Matias w Maja 04, 2013, 12:59
Jak wy oglądacie filmy :) Do Adama się nie odniosę, bo przez wiele scen w filmie widać na horyzoncie nieba wielką stację zawieszoną na LEO (TET).

Komuś kto nie oglądał filmu, a zamierza go obejrzeć, nie radzę czytać tych postów :)

Po kolei:
Moim zdaniem opisana sytuacja jest nie do końca jasna. W sumie nie zrozumiałem kto i w jakim celu umieścił tę wielką bazę w kosmosie zarządzaną przez - chyba sztuczną inteligencję. Z kim w końcu toczyła się wojna skoro ...? Nie chcę do końca zdradzać treści. I co było powodem wybuchu tej wojny.

Z tego co zrozumiałem, to TET pojawił się w okolicach Ziemi w 2017 roku. Wysłana została do niego misja załogowa na pokładzie Odyseji, gdzie z załogi w stanie aktywności był John z Vicky (reszta w sarkofagach w fazie snu delta). Statek został przejęty przez TETa, a następnie nastąpił wybuch wojny, zniszczenie Księżyca oraz eliminacja większości ludzi na Ziemi (z których część poginęła na skutek katastrof naturalnych, wywołanych rozproszeniem środka masy naszego satelity). W 2077 roku (bodajże), kiedy toczy się akcja filmu, ma miejsce dobijanie resztek ludzi za pomocą dronów oraz proces pobierania energii z oceanów za pomocą stacji hydro. Na tym etapie wykorzystywane są klony Johna i Vicky do prowadzenia dalszego procesu czerpania energii z Ziemi. Klonom zaszczepiona została idea o tym, że tak naprawdę to ludzie wygrali wojnę z tzw. padlinożercami, którzy zniszczyli Księżyc i zaatakowali Ziemię, a ludzkość obroniła się poprzez wykorzystanie broni jądrowej za cenę utraty ojczystej planety. Następnie ludzie zbudowali wielką stację na LEO oraz założyli utopijną kolonię na Tytanie.

W skrócie: TET to statek obcej cywilizacji, który doprowadził do prawie pełnej eksterminacji ludzkości. Przybył z zewnątrz. Według wiedzy klonów wojna się już skończyła (z najeźdźcami - padlinożercami, którzy de facto są pozostałymi ludźmi), w rzeczywistości na początku wojna toczyła się (krótko?) między TETem a ludzkością.

Romek, niedopowiedzenia w filmie są największą jego zaletą - oczywiście moim zdaniem :) To element, który daje możliwość dowolnej interpretacji przedstawianych szczątkowych faktów :) Stąd oczywiście może być tak, że racji nie mam w tych wyjaśnieniach :P

Mnie dziwi inna sprawa, na samym końcu do Juli przyszedł prawdziwy John. Skąd on się tam wziął? Jeśli był  pierwszym dawcą DNA dla klonów, powinien chyba być trzymany na TETA jako oryginalny John. Natomiast jeśli był strażnikiem obszaru 52, tak jak miał napisane na kombinezonie, dlaczego się nie postarzał i wyglądał tak samo jak 60 lat wcześniej?

To był T-52, który przegrał walkę z głównym bohaterem filmu - T-49. Po tym jak T-52 zobaczył własnego siebie z pewnością też zaczął mieć wątpliwości co do tego jaka jest prawda. Można przypuszczać, że po jakimś czasie odnalazł prawdziwych ludzi, a ci wytłumaczyli mu co i jak. Stąd brak oznak postarzenia, od momentu walki pomiędzy dwoma Johnami a sceną nad jeziorem upłynęło pewnie raptem parę lat. Oryginalny dawca DNA prawdopodobnie został zabity w 2017, po tym jak obcy pobrali jego materiał genetyczny potrzebny do rozpoczęcia klonowania.

No i pytanie co autor scenariusza chciał nam przez tę fabułę powiedzieć ? Jeśli ostrzec to przed czym i przed kim ? Jak na mój gust nieco za dużo tu niedopowiedzeń  8)

Kluczowa scena filmu ma miejsce pod jego koniec, kiedy T-49 (John Harper) leci do TETa z "niby-Julią" (w rzeczywistości z rannym Morganem :P i ładunkiem jądrowym - przypuszczam). Pomimo intencji zniszczenia TETa John zostaje wpuszczony do wnętrza statku, gdyż w zgodzie z prawdą odpowiada TETowi, iż celem jego wizyty jest zapewnienie bezpieczeństwa Julii. W ten sposób nie dopuszczając się kłamstwa - co TET sprawdza po głosie, wykrywając napięcie i zdenerwowanie - udaje mu się dostarczyć ładunek do samego wnętrza TETa. Potem następuje akt poświęcenia - całkowicie niezrozumiały dla maszyny, która nie posiada zdolności abstrakcyjnego myślenia.

Tym samym moim zdaniem w filmie chodzi o pokazanie unikalnych cech ludzi - zdolności do poświęcenia, miłości - generalnie człowieczeństwa.
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: magiczny w Maja 04, 2013, 13:23

Z tego co zrozumiałem, to TET pojawił się w okolicach Ziemi w 2017 roku. Wysłana została do niego misja załogowa na pokładzie Odyseji, gdzie z załogi w stanie aktywności był John z Vicky (reszta w sarkofagach w fazie snu delta).

Ja pamiętam to tak.
W 2017 statek leciał z misją na Tytana, w momencie rozpoczęcia misji na orbicie powiła się ta cała TETa i mieli zbliżyć się do niej, zbadać itd. Wiadomo jak to się skończyło.

Cytuj
To był T-52, który przegrał walkę z głównym bohaterem filmu - T-49. Po tym jak T-52 zobaczył własnego siebie z pewnością też zaczął mieć wątpliwości co do tego jaka jest prawda. Można przypuszczać, że po jakimś czasie odnalazł prawdziwych ludzi, a ci wytłumaczyli mu co i jak. Stąd brak oznak postarzenia, od momentu walki pomiędzy dwoma Johnami a sceną nad jeziorem upłynęło pewnie raptem parę lat. Oryginalny dawca DNA zapewne został zabity w 2017, po tym jak obcy pobrali jego materiał genetyczny potrzebny do rozpoczęcia klonowania.

Samą końcówkę pamiętam tak.
Na końcu filmu była narracja głównego bohatera(kiedy Julia pracowała w grodzie i przyszli tam inni ludzie) w której mówi on, że to właśnie on jest tym prawdziwym Johem, strażnik obszaru 52.
Jeżeli żył na ziemi jako strażnik, dlaczego wyglądał tak samo jak 60 lat wcześniej? Kosmici nie zatrzymali go, jako oryginalnego dawcę?
A sama końcówka była chyba 3lata po zniszczeniu obcych. Dzieciak Juli i klona Johna już trochę urósł.
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Romek63 w Maja 04, 2013, 13:30
Z tego co zrozumiałem, to TET pojawił się w okolicach Ziemi w 2017 roku. [...]
No może rzeczywiście taka interpretacja najbardziej trzyma się kupy  :D

Na końcu filmu była narracja głównego bohatera(kiedy Julia pracowała w grodzie i przyszli tam inni ludzie) w której mówi on, że to właśnie on jest tym prawdziwym Johem, strażnik obszaru 52.[...]
Albo tak tylko się mu wydawało. Poza tym został wtedy już tylko jeden John, więc w pewny sensie był bardziej prawdziwy (niepowtarzalny) niż wtedy gdy istniały też inne jego klony.
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: magiczny w Maja 04, 2013, 13:56



Albo tak tylko się mu wydawało. Poza tym został wtedy już tylko jeden John, więc w pewny sensie był bardziej prawdziwy (niepowtarzalny) niż wtedy gdy istniały też inne jego klony.

W jednej z rozmów Johna 49 z Morganem  Freemanm, powiedział on, że na ziemię przybyło tysiące Johnów tyle ile obszarów mieli strzec.
Myślisz, że zabili ich wszystkich?
Morgan mówił, że obserwowali ich i że  T49 wydawał się inny, że szukał drugiego dna. Dlatego chcieli do schwytać.
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Matias w Maja 04, 2013, 14:09
Ja pamiętam to tak.
W 2017 statek leciał z misją na Tytana, w momencie rozpoczęcia misji na orbicie powiła się ta cała TETa i mieli zbliżyć się do niej, zbadać itd. Wiadomo jak to się skończyło.

Tak mogło być! :)

Samą końcówkę pamiętam tak.
Na końcu filmu była narracja głównego bohatera(kiedy Julia pracowała w grodzie i przyszli tam inni ludzie) w której mówi on, że to właśnie on jest tym prawdziwym Johem, strażnik obszaru 52.
Jeżeli żył na ziemi jako strażnik, dlaczego wyglądał tak samo jak 60 lat wcześniej? Kosmici nie zatrzymali go, jako oryginalnego dawcę?
A sama końcówka była chyba 3lata po zniszczeniu obcych. Dzieciak Juli i klona Johna już trochę urósł.

Każdy z nich był w sumie prawdziwy ;) Moim zdaniem to jakiś błąd tłumaczenia, albo naszej interpretacji. Na Ziemi żyły tylko klony (oraz padlinożercy - prawdziwi ludzie). Czy w TET trzymali prawdziwego Harpera tego się nie dowiemy. Logicznie rzecz biorąc podtrzymywanie żywego organizmu w TET byłoby bez sensu, skoro wystarczy mieć tylko trochę materiału genetycznego.

Przy okazji - każdy z klonów miał wspomnienia z poprzedniego życia (sprzed tego "wymazania pamięci" jak TET im ściemniał), ale T-49 był najbardziej unikalny z uwagi na zainteresowanie przedmiotami, które kojarzyły mu się z tego poprzedniego życia (książka, okulary, czapka, i inne graty, które gromadził w swojej ostoi nad jeziorem). Gromadził je wbrew oficjalnie obowiązującym zakazom - co dobitnie pokazuje scena z przekazaniem kwiatka Victorii (która wyrzuca go za "burtę"). Można przypuszczać, że to akurat T-49 był najbardziej unikalny, gdyż przyszło mu pracować w miejscach, gdzie prowadził poprzednie życie - stąd kolekcjonowanie znajomych rzeczy oraz przebłyski wspomnień wspomagane obrazami pozostałości starego świata.
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Romek63 w Maja 04, 2013, 14:11
W jednej z rozmów Johna 49 z Morganem  Freemanm, powiedział on, że na ziemię przybyło tysiące Johnów tyle ile obszarów mieli strzec.
Myślisz, że zabili pozabijali ich wszystkich?
Morgan mówił, że obserwowali ich i że  T49 wydawał się inny, że szukał drugiego dna. Dlatego chcieli do schwytać.
No właśnie to jest jedna z tych kilku niejasności  :-\ Ten John z końcówki filmu też musiał być jakoś inny od pozostałych widocznie choć nie wiadomo z jakiego powodu. Chyba nie mógł to jednak być ten oryginalny John bo miałby ponad 80 lat. Chyba że był przez cały czas zahibernowany i z tego względu się nie starzał, ale gdzie w takim razie przebywał w tej kapsule przez cały ten czas ? Może pozostałe klony zginęły w walkach po zniszczeniu bazy, a może nie...? Kolejne pole do domysłów i ciężko znaleźć sensowne wytłumaczenie.

Ale i tak najbardziej to żałuję tego, że w roku 2017 nie będziemy posiadali tak zaawansowanych statków kosmicznych jak ten przedstawiony w filmie  :P
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Matias w Maja 04, 2013, 14:16
Ten John z końcówki filmu też musiał być jakoś inny od pozostałych widocznie choć nie wiadomo z jakiego powodu.

Ten John z końcówki (czyli T-52) był drugi w kolejności "unikalności", gdyż walczył ze samym sobą (T-49). Skoro przedstawiony w historii najlepiej T-49 miał przebłyski wspomnień z poprzedniego życia (oraz sny), to można przypuszczać, że miał je każdy z klonów. Teraz wystarczyło tylko dać jeden impuls, który sprawiał, że poznawali się na fałszywości tego świata. Dla T-49 był to widok kobiety ze wspomnień i snów w kapsule, z kolei dla T-52, którego widzimy na końcu filmu, było to spotkanie z samym sobą w postaci T-49 oraz walka. Wszystko jest tutaj jasne ;)

Może pozostałe klony zginęły w walkach po zniszczeniu bazy, a może nie...? Kolejne pole do domysłów i ciężko znaleźć sensowne wytłumaczenie.

Z punktu widzenia przedstawionej historii w filmie, to co stało się z resztą klonów jest już nieistotne (mogliby to wyjaśnić w kolejnej części, ale w sumie to pomysł bez potencjału - tak mi się przynajmniej wydaje).
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: magiczny w Maja 04, 2013, 14:54

Ale i tak najbardziej to żałuję tego, że w roku 2017 nie będziemy posiadali tak zaawansowanych statków kosmicznych jak ten przedstawiony w filmie  :P

O tak, szkoda, że jeszcze dług nie będziemy mieli takiego statku jak Odyseja :D
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Adam.Przybyla w Maja 04, 2013, 15:14
Jak wy oglądacie filmy :) Do Adama się nie odniosę, bo przez wiele scen w filmie widać na horyzoncie nieba wielką stację zawieszoną na LEO (TET).

Komuś kto nie oglądał filmu, a zamierza go obejrzeć, nie radzę czytać tych postów :)


... zgadza sie, rozmowa byla miedzy statkiem kolo Tytana a Ziemia. To i tak z lekka za daleko na swobodna rozmowe bez opoznien;-) Scena jest pod koniec filmu.
Z powazaniem
                                                                                                                                                                                                                                                  Adam Przybyla
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: magiczny w Maja 04, 2013, 15:27
Nie wiem o jakiej scenie mówisz, ale na Tytanie nie było żadnych ludzi. Nie było tam kolonii.
John a zwłaszcza ta ruda(Victoria?) powtarzali i wierzyli w to przez sporą cześć filmu. Wierzyli w to ponieważ byli karmieni tym kłamstwem przez obcych, których statek stacjonował na LEO.
Z czasem John zrozumiał, że miał zrobione pranie mózgu i że jest cały czas oszukiwany.
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Adam.Przybyla w Maja 04, 2013, 15:36
Nie wiem o jakiej scenie mówisz, ale na Tytanie nie było żadnych ludzi. Nie było tam kolonii.
John a zwłaszcza ta ruda(Victoria?) powtarzali i wierzyli w to przez sporą cześć filmu. Wierzyli w to ponieważ byli karmieni tym kłamstwem przez obcych, których statek stacjonował na LEO.
Z czasem John zrozumiał, że miał zrobione pranie mózgu i że jest cały czas oszukiwany.
            ... pierwsze spotkanie z obcymi, polecieli na tytana aby zobaczyc  obcy obiekt. Bohater odtwarza cala scene kiedy leci aby spotkac sie z obcym na glownej bazie.  Z powazaniem
                                                                                                                                                                      Adam Przybyla
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: magiczny w Maja 04, 2013, 15:48
To było na LEO, nikogo na Tytanie nie było. Ta Sally która się z nimi kontaktowała i nadzorowała prace strażników obszaru i pytała "czy są efektywnym zespołem" też  nie istniała. Obcy wygenerowali ten obraz, wzorując się na babeczce z kontroli lotów z 2017.
Pierwsze spotkanie był własnie w 2017, kiedy przygotowywali się do misji w stronę Tytana. Kiedy byli już gotowi do lotu na orbicie pojawił się statek obcych. Załoga Odyseji dostała polecenie (Sally była wtedy na monitorze i mówiła z kontroli lotów a ziemi) aby zbliżyli się do tego obiektu i wtedy ich wciągnęli do środka.
Tuż przed pojmaniem Johani i Rudej przez obcych, statek został podzielony na dwie części, jedna wleciała do TETy. 
Natomiast reszta statku, wraz z za hibernowanymi astronautami utknęła na LEO.
W czasie filmu padlinożercy ściągnęli kapsułę z za hibernowanymi ludźmi, wysyłając sygnał z czubka Empire State Buildnig.
Oni nie zostali ściągnięci z okolic Tytana, tylko z LEO.
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Adam.Przybyla w Maja 04, 2013, 15:57
To było na LEO, nikogo na Tytanie nie było. Ta Sally która się z nimi kontaktowała i nadzorowała prace strażników obszaru i pytała "czy są efektywnym zespołem" też  nie istniała. Obcy wygenerowali ten obraz, wzorując się na babeczce z kontroli lotów z 2017.
Pierwsze spotkanie był własnie w 2017, kiedy przygotowywali się do misji w stronę Tytana. Kiedy byli już gotowi do lotu na orbicie pojawił się statek obcych. Załoga Odyseji dostała polecenie (Sally była wtedy na monitorze i mówiła z kontroli lotów a ziemi) aby zbliżyli się do tego obiektu i wtedy ich wciągnęli do środka.
Tuż przed pojmaniem Johani i Rudej przez obcych, statek został podzielony na dwie części, jedna wleciała do TETy. 
Natomiast reszta statku, wraz z za hibernowanymi astronautami utknęła na LEO.
W czasie filmu padlinożercy ściągnęli kapsułę z za hibernowanymi ludźmi, wysyłając sygnał z czubka Empire State Buildnig.
Oni nie zostali ściągnięci z okolic Tytana, tylko z LEO.
             ... jesli byli na LEO a nie kolo Tytana to ok. Z powazaniem
                                                                                                                           Adam Przybyla
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Matias w Maja 04, 2013, 18:35
Tuż przed pojmaniem Johani i Rudej przez obcych, statek został podzielony na dwie części, jedna wleciała do TETy. 
Natomiast reszta statku, wraz z za hibernowanymi astronautami utknęła na LEO.
W czasie filmu padlinożercy ściągnęli kapsułę z za hibernowanymi ludźmi, wysyłając sygnał z czubka Empire State Buildnig.

Czy padlinożercy na pewno ściągnęli resztę statku z uśpioną załogą? Mi się wydawało, że po prostu po 60 latach kapsuła weszła w atmosferę i tak doszło do całego rozwoju sytuacji. To by w sumie też wskazywało, że akcja w 2017 roku działa się nieco wyżej niż na LEO. Ale też dopatruję się precyzyjnego lądowania kapsuł w zasięgu strefy działania Johna, stąd może rzeczywiście ekipa Morgana dała radę ich ściągnąć.
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: magiczny w Maja 04, 2013, 21:05
Padlinożercy ściągnęli kapsułę z załogą.
Był taki motyw w którym John będąc na patrolu dostał komunikat od Victori, że padlinożercy nadają jakiś sygnał w kosmos.
Poleciał w miejsce z którego nadawany był sygnał, wszedł do środka budynku,otworzył szafkę i przeciął kable od nadajnika.
Za antenę posłużył im czubek Empire State Building.
O ile dobrze pamiętam zaraz po tym poleciał do swojej chatki, uciął sobie drzemkę i spadła ta kapsuła.
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Radek68 w Maja 05, 2013, 00:56
Wydzieliłem z wątku o TV, bo nijak do telewizji to się (przynajmniej na razie) nie ma.

:)
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: magiczny w Maja 05, 2013, 08:06
Jest sens zakładać wątek dla jednego tylko filmu?
Może np. "Film-co ostatnio widzieliście?"?
Tak, żeby można było wymienić się spostrzeżeniami.
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Radek68 w Maja 05, 2013, 16:41
Jest sens zakładać wątek dla jednego tylko filmu?
Może np. "Film-co ostatnio widzieliście?"?
Tak, żeby można było wymienić się spostrzeżeniami.

Jest sens, tak łatwiej cokolwiek potem znaleźć, tym bardziej, że nie pasował do wątku telewizyjnego.
A jak chcesz wymieniać się spostrzeżeniami, to nic łatwiejszego: możesz założyć wątek np. "Film-co ostatnio widzieliście?"
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: JSz w Maja 05, 2013, 17:04
Jest sens zakładać wątek dla jednego tylko filmu?
Może np. "Film-co ostatnio widzieliście?"?
Tak, żeby można było wymienić się spostrzeżeniami.

Jest już wątek "Filmy fabularne": http://www.kosmonauta.net/forum/index.php?topic=1226.0

Swoją drogą, "Niepamięć" musi być mocno zakręconym filmem, skoro trzeba tak ożywionej dyskusji by zrozumieć samą akcję :o
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: Radek68 w Maja 05, 2013, 21:57
Swoją drogą, "Niepamięć" musi być mocno zakręconym filmem, skoro trzeba tak ożywionej dyskusji by zrozumieć samą akcję :o

He, he to samo sobie pomyślałem!
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: magiczny w Maja 05, 2013, 22:14
Eeee nie, spokojnie film nie jest zakręcony.
Tytuł: Odp: "Niepamięć"
Wiadomość wysłana przez: magiczny w Maja 18, 2013, 11:24
http://www.youtube.com/watch?v=3rf5QwVAAxg