Polskie Forum Astronautyczne
Człowiek i Astronautyka => Projekty i Inicjatywy => Wątek zaczęty przez: kanarkusmaximus w Sierpnia 01, 2015, 22:42
-
Zastanawiam się, czy przy okazji kolejnej rocznicy Apollo 11 nie zrobić jakiejś akcji, być może w jakimś muzeum, być może z jakimiś prezentacjami.
Część byłaby o Apollo 11, a część o Flexible Path/komercyjnych działaniach/Google Lunar XPrize (wszak już prawie koniec konkursu!)... Może by to jakieś zainteresowanie wzbudziło?
-
No właśnie, czy by wzbudziło zainteresowanie. Pewnie część ludzi byłaby bardzo zainteresowana, ale jak to u nas - z kolorem "majtek dody" nie wygrasz. Ale tym bardziej warto robić coś takiego, co popularyzuje naukę czy kosmos w tym przypadku. Na pewno znajdą się ciekawi świata ludzie, którzy będą tym zainteresowani. A młodzi ludzie, którzy nie mają zbyt dużo tego typu akcji, a są ciekawi świata, muszą móc mieć gdzie tę ciekawość zaspokajać. I nie tylko w Internecie, ale właśnie na żywo.
A jak dodasz temat, którego nie lubisz, ale który wzbudza kontrowersje i dyskusję (czy na pewno tam byli), to i zainteresowanie będzie większe. Wbrew pozorom taki temat, dobrze potraktowany, na zasadzie dyskusji, może być bardzo ciekawy i wiele ludzi od tego może zacząć swoją przygodę z astronautyką.
Ja jestem na tak.
-
Pytanie, czy w temacie "którego nie lubimy" ;) byśmy zaprosili sceptyków. Tu byłbym, ekhm, "bardzo ostrożny"...
-
Zdecydowanie nie.
Z pewnymi ludźmi nie siada się do stołu. Przez to się tylko ich niepotrzebnie nobilituje.
-
Bardzo trafna uwaga.
-
Pytanie, czy w temacie "którego nie lubimy" ;) byśmy zaprosili sceptyków. Tu byłbym, ekhm, "bardzo ostrożny"...
Nie, nie, nie, absolutnie nie! A przynajmniej nie tych, o których myślicie. Sceptyków w tym temacie można podzielić na dwie główne kategorie. Jedna to ci, którzy są przekonani, że to fikcja i fałsz i mają na to amatorskie pseudonaukowe dowody, i z takimi nie pogadasz, bo i tak wiedzą lepiej. Druga to ci, którzy wiedzą, że nie mają odpowiedniej wiedzy, ale mają wątpliwości, bo dochodzą do niech argumenty jednej i drugiej strony.
I tylko tacy są w sferze naszych zainteresowań. Oni bardzo często, po poznaniu faktów, dowiedzeniu się czegoś, nawet tylko podstaw, ale dobrze przekazanych, sami dostrzegają jak bzdurne argumenty mają zdeklarowani moonhoaxerzy.
Generalnie przecież nie chodzi o nawrócenie księżycowych naciągaczy, a o przekazanie wiedzy tym, którzy tej wiedzy są głodni.
-
Skoro część sceptyczna wyjaśniona - pozostaje proste pytanie: w którym miejscu to zrobić? Może Centrum Nauki Kopernik w Warszawie?
-
Gadałem z Karolem Wójcickim, który uważa tę koncepcję za dobry pomysł. Jakoś we wrześniu chcemy porozmawiać o konkretach.
Czy ktoś jest zainteresowany udziałem w tych rozmowach? Można by wówczas określić "co się da", "kiedy", "jak zachęcić" albo "czy ja, Jan Kowalski/Janusz Nowak, mogę w tym wziąć udział?" :)
-
Gadałem z Karolem Wójcickim, który uważa tę koncepcję za dobry pomysł. Jakoś we wrześniu chcemy porozmawiać o konkretach.
Czy ktoś jest zainteresowany udziałem w tych rozmowach? Można by wówczas określić "co się da", "kiedy", "jak zachęcić" albo "czy ja, Jan Kowalski/Janusz Nowak, mogę w tym wziąć udział?" :)
Jeśli to będzie sobota, to jestem wstępnie zainteresowany.
-
Nie będę ukrywać, że sobota to i dla mnie najlepszy dzień na takie wydarzenia.
20/21 lipca 2016 to środa/czwartek. 16 lipca (rocznica startu) tego roku to sobota, więc może idealnie pasować! :)
-
Wydzieliłem ostatnie posty z wątku o Apollo 11, gdyż pomysł Kanarkusmaximusa zaczyna być ciekawą inicjatywą, nad która warto podyskutować w odpowiednim dziale.
-
Dzięki za wydzielenie. Warto tutaj z pewnością zrobić prezentacje na kilka różnych tematów. Czy są jakieś propozycje oraz czy są chętni? ;)