Polskie Forum Astronautyczne
Astronautyka => Mars => Wątek zaczęty przez: NH2501 w Września 03, 2015, 11:15
-
Czołem,
W ramach IAC 2015 w Jerozolimie 15 października odbędzie się specjalny panel poświęcony przygotowaniom do misji załogowej planowanej przez NASA. Omówią je wicedyrektor NASA ds. lotów załogowych William Gerstenmaier i wiceprezes Lockheed Martin Michael Hawes.
Kosmonauta.net jako partner medialny organizatora IAC, Międzynarodowej Federacji Astronautycznej, może przeprowadzić wywiad z oboma panami.
Jeśli macie jakieś ciekawe pytania/uwagi na temat programu Orion, chętnie zadamy je w Waszym imieniu!
Możecie zadawać je tutaj. Nasz wybór przedstawimy na początku października!
-
Jest spore pole do manewru! Jako ludzie bardzie zorientowani na tym forum na pewno możemy zaproponować ciekawe pytania.
-
Można ich zapytać czy wierzą że dożyją lotu na Marsa :P
-
Czy w razie rozległej awarii modułu przelotowego na Marsa (czy choć na księżyc) Orion mógł by posłużyć za kapsułę ratunkową, jeśli tak to ile astronauci mogli by w nim przebywać?
-
Pytanie trochę OT ale nie całkiem. Kiedy NASA wyśle bezzałogową misję po próbki marsjańskiego gruntu? Skoro chcemy lecieć na Marsa załogowo warto przedtem zbadać marsjański grunt w ziemskich laboratoriach. Jest tyle pytań wartych odpowiedzi - czy na Marsie istniało życie, czy istnieje ono dziś w powierzchniowych warstwach gruntu? MSL wykrył w regolicie związki organiczne związane z chlorem. Nie wiemy czy to są związki pierwotnie występujące w gruncie czy powstałe wskutek różnych przemian w regolicie czy też w samym łaziku?
Misja MSR byłaby też testem dla technologii produkcji paliwa z marsjańskiej atmosfery, cumowania bezzałogowych sond na obicie Marsa. Tego typu doświadczenie przyda się nam podczas załogowych misji marsjańskich!
-
Jeśli tematem pytań ma być wykorzystanie Oriona w locie na Marsa, to ja jestem ciekaw przede wszystkim:
- czy i jakie modyfikacje musiałaby przejść kapsuła, w wersji użytej w EM1 i EM2, by można było ją wykorzystać w locie na Marsa
- czy jest rozważane (i czy w ogóle ma sens) użycie Oriona w pojeździe lądującym na powierzchni Marsa i pojeździe startującym (MDV i MAV)?
-
hej
Mnie z kolei interesuje czy są już jakieś koncepcje pozyskiwania wody tam na miejscu ? wykorzystania złóż ? ogólnie pozyskiwania niezbędnych przedmiotów/budowli/pożywienia z materiałów dostępnych na marsie. To co zawiozą ze sobą na niewiele starczy.
-
Można ich zapytać czy wierzą że dożyją lotu na Marsa :P
Albo co zamierzają zrobić z latającymi łyżkami na miejscu :P
http://www.iflscience.com/space/now-theres-floating-spoon-mars
-
Dlaczego Apollo-bis? :)
Czy jest w ogóle opcja że Orion po x modyfikacjach wyląduje na lądzie?
-
Traktując podróż na Marsa jako podróż ludzkości (gatunku) a nie jako podróż niektórych przedstawicieli gatunku nasuwa mi się analogia z pierwszymi nieśmiałymi próbami eksploracji stałego lądu przez ryby które nauczyły się w odległej przeszłości używać swoich płetw jako nóg. Ludzkość w chwili obecnej znajduje się na analogicznym etapie poznawania nowego środowiska jakim jest przestrzeń kosmiczna.
Podróż na Marsa jawi mi się jako przedsięwzięcie wspomnianej ryby, która zauważyła w niedalekiej odległości od brzegu morza w głębi lądu niewielkie bajorko w którym mogłaby sobie trochę pożyć. Z perspektywy czasu możemy stwierdzić, że opanowanie bajorka raczej nie przyczyniłoby się do tzw. rozwoju wspomnianej ryby w gatunki stało-lądowe, zatrzymałoby rozwój ewolucji na etapie lądowania w bajorku.
Dlatego więc uważam, że głównym kierunkiem działalności ludzkości powinna być eksploracja przestrzeni kosmicznej ponieważ tam znajdują się praktycznie nieograniczone zasoby surowców i energii ( surowce w asteroidach a energia ze Słońca). Do eksploracji kosmosu potrzebne jest tylko odpowiednie środowisko które na obecnym etapie rozwoju ludzkości umiemy już kształtować i przystosowywać do zmieniających się potrzeb ludzi.
Czy zbudowanie konstrukcji na orbicie wyposażonej w sekcję podtrzymywania życia z grawitacją na poziomie ziemskim uzyskaną dzięki obrotowi konstrukcji jest poza zasięgiem obecnej techniki i technologii?
Z szacunków dokonanych przez niżej podpisanego wynika, że konstrukcja o rozpiętości ok. 180 m mogłaby już zapewnić pożądaną wartość grawitacji ( ISS jest mniej więcej tej samej wielkości). Konstrukcja taka na orbicie ustawicznie rozbudowywana do wielkości stoczni budującej następne pojazdy międzyplanetarne i bazy kosmiczne stałaby się przyczółkiem do następnych przedsięwzięć eksploracyjnych. Wyobrażam sobie w następnej kolejności zbudowanie bazy księżycowej w punkcie L2, następnej na Phobosie i dopiero po ustanowieniu stałej komunikacji między nimi pomyśleć o zbudowaniu ewentualnie osiedli na Marsie (oczywiście w przypadku możliwego pozyskiwania jakiś egzotycznych surowców w granicach opłacalności ekonomicznej).
A że to wszystko będzie trwało odpowiednio długo to z punktu widzenia ludzkości jako gatunku nie ma praktycznie żadnego znaczenia. Oczywiście lepiej byłoby dokonać tego szybciej niż później (uwzględniając przestrogę Stephena Hawkinga, bo możemy zwyczajnie nie zdążyć przed potencjalnym unicestwieniem gatunku.
Proszę o zadanie powyższego pytania przedstawicielowi NASA i Lockheed Martin.
-
Obecnie pierwszy raz na ISS trwa prawie roczny lot orbitalny. Jakie są dalsze plany w sprawie przyszłych ponad standardowo trwających misji kosmicznych? Długość misji na Marsa oceniana jest na dwa lata. Czy w perspektywie rozważa się wydłużenie pobytu astronauty na ISS np. do 2 lat ?
A czy w dalszej kolejności byłaby uzasadniona podróżniczo-księżycowa symulacja misji na Marsa, która mogłaby przebiegać mniej więcej tak : Kapsuła Orion po starcie z Ziemi dokuje do wielomodułowej stacji-bazy, która krąży wokół układu Ziemia-Księżyc, zbliżając się okresowo do Ziemi jak i Księżyca i będąc napędzana silnikiem jonowym lub całą serią silników jonowych ( czy tylko gruba na 2 metry warstwa ołowiu czy żelaza jest w stanie ochronić skutecznie astronautów przed promieniowaniem kosmicznym ?). W czasie lotu, który mógłby trwać około pół roku (tyle co misja na Marsa) kompleks zbliżałby się też czasem w pobliże Ziemi, co byłoby okazją do dostarczenia z Ziemi potrzebnych zapasów dla załogi. Można dodatkowo wyobrazić sobie, że po zbliżeniu się do Księżyca, mógłby się od statku bazy oddzielić Orion wraz z lądownikiem i po przycumowaniu do niewielkiej stacji wokółksiężycowej (jako mini-bazy dla astronautów startujących z Księżyca) można by następnie dostarczyć ludzi na powierzchnię Księżyca, gdzie mogliby z wykorzystaniem habitatu pracować przez rok. Po czym po starcie z Księżyca nastąpiłoby połączenie ze stacją orbitalną, do której zbliżyłby się krążownik, do którego Orionem dotarliby astronauci. Wtedy Powrót na Ziemię mógłby trwać znowu pół roku. Można też założyć, że ten sam statek-baza byłby zdolny do lotu w kierunku Marsa i mógłby być wielokrotnie wykorzystywany, co obniżyłoby koszty. W kierunku Marsa byłby posyłany odpowiednio mocniejszą rakietą. Mógłby być tak duży ,że zmieściłyby się zapasy na cały lot. Byłby takim krążownikiem pomiędzy różnymi obiektami kosmicznymi.
Pytania :
A Jaką rolę do spełnienia ma Księżyc w testowaniu przyszłej marsjańskiej wyprawy? Na razie wycofano się z konstrukcji lądownika księżycowego. Czyli, jeśli go nie będzie, to nie bardzo po co będzie miał Orion (prócz testów dwóch) kierować się w stronę Księżyca. Więc dokąd w lotach poza LEO będzie go można wysyłać (prócz 1 misji ku planetoidzie).
B Też, wg mnie jednym z większych wyzwań jest start z powierzchni Marsa na wokółmarsjańską orbitę. Przerwano prace nad dostarczeniem próbek z Marsa. Czy był to problem braku funduszy czy może kwestia braku odpowiednich możliwości technicznych ?
C Czy rozważa się budowę kosmodromu na Marsie? Czy ewentualnie pierwsze załogi z orbity wokółmarsjańskiej mogłyby jakoś sterować takimi pracami z użyciem robotów na powierzchni Marsa?
D Czy jest realne w ciągu 15 najbliższych lat wytwarzanie paliwa z dostępnych na Marsie surowców? Skoro możemy je na Ziemi wytwarzać, to jakie są techniczne problemy uczynienia tego na Marsie – czy tylko problem dostarczenia tam odpowiedniej aparatury ?
E Czy obecny poziom odzyskiwania wody na ISS jest wystarczający do zapewnienia jej w misji marsjańskiej ? Jaki procent wody na ISS jest odzyskiwany?
F Który sposób podróży do Marsa jest ekonomiczniejszy i efektywniejszy : – jeden duży statek czy kilka ? Jeśli duży to czy rozważa się użycie na jakimś etapie lotu silników jonowych ?
G Czy cała seria silników jonowych byłaby w stanie wydatnie skrócić lot w kierunku Czerwonej Planety i czy ewentualnie jest to spore wyzwanie inżynieryjne ? (już od ponad 15 lat temu osiągnięto zadowalające wyniki)
H Jaki jest stan zaawansowania ochrony astronautów przed promieniowaniem kosmicznym w drodze do Marsa ?
I Czy ziemskie symulacje wpływu promieniowania kosmicznego na żywe organizmy są tak wydajne, że nie są konieczne misje orbitalne na chociażby wyższe orbity , by zbadać wpływ promieniowania kosmicznego na żywe organizmy? Do tej pory oprócz człowieka nie było długich pobytów zwierząt w kosmosie. Jakie są powody ,że nie czyni się takich testów ?
-
Z Gerstenmaier'em był wywiad wczoraj. Niestety mocno nam skrócili czas. Nas reprezentował jeden Brytyjczyk, jeszcze nie zdążył całości złożyć.
-
Obecnie pierwszy raz na ISS trwa prawie roczny lot orbitalny. Jakie są dalsze plany w sprawie przyszłych ponad standardowo trwających misji kosmicznych? Długość misji na Marsa oceniana jest na dwa lata. Czy w perspektywie rozważa się wydłużenie pobytu astronauty na ISS np. do 2 lat ?
A czy w dalszej kolejności byłaby uzasadniona podróżniczo-księżycowa symulacja misji na Marsa, która mogłaby przebiegać mniej więcej tak : Kapsuła Orion po starcie z Ziemi dokuje do wielomodułowej stacji-bazy, która krąży wokół układu Ziemia-Księżyc, zbliżając się okresowo do Ziemi jak i Księżyca i będąc napędzana silnikiem jonowym lub całą serią silników jonowych ( czy tylko gruba na 2 metry warstwa ołowiu czy żelaza jest w stanie ochronić skutecznie astronautów przed promieniowaniem kosmicznym ?). W czasie lotu, który mógłby trwać około pół roku (tyle co misja na Marsa) kompleks zbliżałby się też czasem w pobliże Ziemi, co byłoby okazją do dostarczenia z Ziemi potrzebnych zapasów dla załogi. Można dodatkowo wyobrazić sobie, że po zbliżeniu się do Księżyca, mógłby się od statku bazy oddzielić Orion wraz z lądownikiem i po przycumowaniu do niewielkiej stacji wokółksiężycowej (jako mini-bazy dla astronautów startujących z Księżyca) można by następnie dostarczyć ludzi na powierzchnię Księżyca, gdzie mogliby z wykorzystaniem habitatu pracować przez rok. Po czym po starcie z Księżyca nastąpiłoby połączenie ze stacją orbitalną, do której zbliżyłby się krążownik, do którego Orionem dotarliby astronauci. Wtedy Powrót na Ziemię mógłby trwać znowu pół roku. Można też założyć, że ten sam statek-baza byłby zdolny do lotu w kierunku Marsa i mógłby być wielokrotnie wykorzystywany, co obniżyłoby koszty. W kierunku Marsa byłby posyłany odpowiednio mocniejszą rakietą. Mógłby być tak duży ,że zmieściłyby się zapasy na cały lot. Byłby takim krążownikiem pomiędzy różnymi obiektami kosmicznymi.
Pytania :
A Jaką rolę do spełnienia ma Księżyc w testowaniu przyszłej marsjańskiej wyprawy? Na razie wycofano się z konstrukcji lądownika księżycowego. Czyli, jeśli go nie będzie, to nie bardzo po co będzie miał Orion (prócz testów dwóch) kierować się w stronę Księżyca. Więc dokąd w lotach poza LEO będzie go można wysyłać (prócz 1 misji ku planetoidzie).
sa duze szane na wypraw, gdzie wiele czynnosi bedzie sie dzialo zdalnie (operator na orbicie) s arozne zdanai czy Ksiezyc do takich operaji cie nadaje.
B Też, wg mnie jednym z większych wyzwań jest start z powierzchni Marsa na wokółmarsjańską orbitę. Przerwano prace nad dostarczeniem próbek z Marsa. Czy był to problem braku funduszy czy może kwestia braku odpowiednich możliwości technicznych ?
Patz wyzej, niekonieczne pierwsza misja na marsa dotknie stopa powierzchni;-)
C Czy rozważa się budowę kosmodromu na Marsie? Czy ewentualnie pierwsze załogi z orbity wokółmarsjańskiej mogłyby jakoś sterować takimi pracami z użyciem robotów na powierzchni Marsa?
Patz wyzej, niekonieczne pierwsza misja na marsa dotknie stopa powierzchni;-)
D Czy jest realne w ciągu 15 najbliższych lat wytwarzanie paliwa z dostępnych na Marsie surowców? Skoro możemy je na Ziemi wytwarzać, to jakie są techniczne problemy uczynienia tego na Marsie – czy tylko problem dostarczenia tam odpowiedniej aparatury ?
Tak, ale nie rozwiaze to inych problemow. Trzeba tam jakos dowiezc obsluge;-)
E Czy obecny poziom odzyskiwania wody na ISS jest wystarczający do zapewnienia jej w misji marsjańskiej ? Jaki procent wody na ISS jest odzyskiwany?
Nie, czesto instalacje sie psuja, aktualnie jest tam kilka rozwiazan bo nie jest to pewne.
F Który sposób podróży do Marsa jest ekonomiczniejszy i efektywniejszy : – jeden duży statek czy kilka ? Jeśli duży to czy rozważa się użycie na jakimś etapie lotu silników jonowych ?
Patrz marsjanina, duzy statek latal w nieskonczonosc i pewnie tak bedzie w przypadku lotu na Marsa. taka ISS tylko krazaca miedzy Marsem a Ziemia. penwie matematycznie da si ewyliczyc, ze czlowiek zamkniety w budzie na psa doelci do Marsa ale psycha wysiadzie mu w drugi dzien lotu;-)
G Czy cała seria silników jonowych byłaby w stanie wydatnie skrócić lot w kierunku Czerwonej Planety i czy ewentualnie jest to spore wyzwanie inżynieryjne ? (już od ponad 15 lat temu osiągnięto zadowalające wyniki)
To bledme rozumowanie, nie sa w stanie skrocic, ale pozwola dzialc o rzda wielkosci bardziej efektywnie;-) Jonowce lataja aktualne baaardzo dlugo;-)
H Jaki jest stan zaawansowania ochrony astronautów przed promieniowaniem kosmicznym w drodze do Marsa ?
Zerowy;-)
I Czy ziemskie symulacje wpływu promieniowania kosmicznego na żywe organizmy są tak wydajne, że nie są konieczne misje orbitalne na chociażby wyższe orbity , by zbadać wpływ promieniowania kosmicznego na żywe organizmy? Do tej pory oprócz człowieka nie było długich pobytów zwierząt w kosmosie. Jakie są powody ,że nie czyni się takich testów ?
Nie sa, wplyw kosmosu na organizm jest wszechstronny, od psychiki, promieniowanie po metabolizm. Z powazaniem
Adam Przybyla
-
No i jeszcze jedno. Z punku L2 na orbite Marsa mamy 1/10 potrzebnej delta-v w porownaniu gdybysmy startoiwali bezposrednio z Ziemi i mozna uzyc bardziej efektywnych silnikow jonowych. Czyli infrastruktura kolo Ksiezyca bylaby potrzebna do lotow dalej.
Z powazaniem
Adam Pryzbyla
-
Czy zbudowanie konstrukcji na orbicie wyposażonej w sekcję podtrzymywania życia z grawitacją na poziomie ziemskim uzyskaną dzięki obrotowi konstrukcji jest poza zasięgiem obecnej techniki i technologii?
Raczej rozbija sie o koszta niz technologie.
E Czy obecny poziom odzyskiwania wody na ISS jest wystarczający do zapewnienia jej w misji marsjańskiej ?
Obojetne co z ISS, NASA wyraznie powiedziala ze musi miec sposob na odzyskiwanie wody z powierzchni Marsa - inaczej ilosc wody bedzie niedostateczna. Jak ludzie tam kiedys faktycznie wyladuja to zaklada sie ich pobyt na prawie rok.
-
Czy w razie rozległej awarii modułu przelotowego na Marsa (czy choć na księżyc) Orion mógł by posłużyć za kapsułę ratunkową, jeśli tak to ile astronauci mogli by w nim przebywać?
Lot na Księżyc a lot na Marsa to całkowicie różna liga, a wynika z prostego faktu - czas trwania samego lotu, a to z kolei rodzi pytania rzędu o wpływ i dawkę kosmicznego i słonecznego promieniowania na astronautów zamkniętych w aluminiowo-stalowej puszce oraz żywotnosc samego Orion'a. W przypadku Księżyca mielismy już niestety kiedys sytuację z Apollo-13 i w zasadzie wtedy skórę astronautów uratował lądownik czyli inny element statku, ale w tamtym przypadku astronauci mieli na przeżycie 4 dni. Zresztą w przypadku krótkotrwałego lotu na Księżyc raczej nie rozwazamy modułu przelotowego, bo nie miałoby to kompletnie ekonomicznego uzasadnienia, chyba, że mówimy tu o jakis modulach do osadzenia na powierzchni naszego naturalnego satelity. Natomiast w przypadku Marsa sam Orion z pewnoscią nie wystarczyłby aby uratować życie np. 4 osobowej załodze, jesli wogóle komukolwiek na pokładzie. Zapewne nie pozwoliłyby na to zapasy tlenu, energii w akumulatorach itp. Własciwie w momencie b.powaznej, wrecz nieusuwalnej awarii glownego modulu - załoga zostałaby skazana na powolną smierc...
Przy okazji Twoje pytanie prosto wskazuje tym samym jaką gigantyczną różnicę stanowi przedsięwzięcie w postaci lotów księżycowych a marsjańskich.
-
No to się trochę rozjaśniło w kwestii różnych wątków marsjańskich-:) Ale osobiście bardzo powątpiewam by do roku 2050 człowiek mógł zobaczyć Marsa chociaż z wysokości orbitalnej. Czas zresztą pokaże. Marsjanina jeszcze nie widziałem, ale mam wątpliwości czy zwiększy mą wiedzę w kwestii przyszłych ekspedycji marsjańskich. Ale może się mylę. Może jakiś wątek z tym Marsjaninem przydałby się na PFA ?
-
Ale osobiście bardzo powątpiewam by do roku 2050 człowiek mógł zobaczyć Marsa chociaż z wysokości orbitalnej.
Podzielam twoj sceptycyzm.
-
W końcu i są odpowiedzi na Wasze pytania!
http://www.kosmonauta.net/2015/11/o-orionie-z-wicedyrektorem-nasa-billem-gerstenmaierem/
Niestety nasz czas z Billem został skrócony, więc udało się tylko plan minimum zrealizować.
Dzięki za Waszą aktywność!