Polskie Forum Astronautyczne
Astronautyka => Mars => Wątek zaczęty przez: ekoplaneta w Listopada 25, 2015, 19:52
-
Polecam filmik:
http://www.youtube.com/watch?v=hhs1ioXSt8U
Ciekawa koncepcja, tylko czy nasze roboty są już na tyle zaawansowane, by latać samemu z dala od marsjańskiego łazika?
-
Bardziej martwiłbym się o zbyt niskie ciśnienie by móc wytworzyć taką siłę nośną i latać. Gdyby to było takie proste, to NASA nie tworzyłaby bezzałogowca o rozpiętości Boeinga żeby móc dolecieć do pułapu z rozrzedzeniem atmosfery porównywalnym do marsjańskiego.
-
Ladowanei tez nie jest takie latwe, zwlaszcza jak ma ladowac na laziku i ... przez to go uszkodzic. To juz szybciej podejrzewalbym, ze wracajac ladowac bedzie obok i zostanie podniesiony ramieniem. Z powazaniem
Adam Przybyla
-
Dla mnie kompletnie niewykonalna póki co kolejna wyrenderowana fantazja, a to lądowanie w celu uzupełnienia paliwka to już wogóle star wars opera, pomijam też już zupełnie samo lądowanie bezpośrednio na skałach.... Ktoś z pomysłodawców tej animki za dużo naoglądał się misji Darwin-4, albo przedawkował z przesiadywaniem na ogródku....
Obecne łaziki poruszają się w tempie co najwyżej ślimaczym, będąc mocno uzależnionymi od kontrolerów na Ziemi, niemalże każdy metr jazdy jest intensywnie analizowany, zaś tutaj mamy jakieś dzikie rodeo z bajeczki My Little Pony w rozrzedzonej atmosferze, zobrazowane jeszcze w sposób absurdalnie niedorzeczny.
Zamiast tracić pieniądze na tego typu fantazyjne projekty w przyszłości, fajnie by było w końcu być świadkiem powstawania bardziej złożonej misji w kierunku Urana czy Neptuna....
-
To chyba dość "wiekowa" koncepcja? Ma około 10 lat?
Pomysł, by jakiś pojazd robił od czasu do czasu loty od łazika do interesującego miejsca byłby z pewnością ciekawy i z pewnością by poszerzył eksplorację miejsca dookoła jazdy łazika. Jednak czy wykonalne przy obecnym stanie tech? Chyba jeszcze nie...