Przykładowy początkowy temat: Ostatnio miałem okazję obejrzeć film pt. "Solaris" - ekranizacja powieści Stanisława Lema. Czy ktoś jeszcze miał z nią styczność? Czy ten film można określić definitywnie jako s-f? W jakim stopniu oryginalna treść powieści pokrywa się z ekranizacją? Czy "Solaris" niesie jakąś głębszą treść? A może jest to prosta powieść dla gawiedzi?
A która wersja? Radziecka czy amerykańska?
Panowie, panowie... A pierwsza część cyklu Rama Clarke'a? Toż to coś, od czego żaden miłośnik astronautyki się nie oderwie przed ostatnią stroną...
Właśnie, to były dwie ekranizacje? Muszę poszukać tej drugiej. Oglądałem tą amerykańską - Solaris (2002).
Cykl Rama warto przeczytać. Podobnie jak cały cykl Odysei.
"Rendezvous with Rama" była pomyślana jako jedna książka, nie cykl, naprawdę lepiej przestać na lekturze części pierwszej i nie psuć sobie nastroju.
Na zachętę tym, którzy nie czytali, dla przypomnienia tym, którzy czytali: klik! (http://vimeo.com/1989082)
"Rendezvous with Rama" była pomyślana jako jedna książka, nie cykl, naprawdę lepiej przestać na lekturze części pierwszej i nie psuć sobie nastroju.
Polecam z całego serca serial: "Defying Gravity", który niestety został ucięty zaledwie po kilku odcinkach. http://en.wikipedia.org/wiki/Defying_Gravity_%28TV_series%29 W SKA wygrał ankietę na najlepszy serial s-f ever ;)Po Twoim poście obejrzałem! Cóż.. było fajnie dopóki nie pojawił się ten fraktalny kosmita :P czy coś.. Ale ogólnie to szkoda, że wycofali. Pewnie oglądałbym dalej.
Bohaterem filmu jest pewien ekscentryczny farmer (Billy Bob Thornton), którego największym marzeniem jest polecieć w kosmos. W tym celu zaczyna we własnej stodole budować rakietę. Jego sąsiedzi zaczynają patrzeć na niego jak na szaleńca, rząd uważa, że jest niebezpieczny, a dla dziennikarzy staje się tematem sensacyjnych reportaży.
Ja w wieku 10-12 lat zaczytywałem się w Trylogii kosmicznej Trepki i Borunia (Zagubiona Przyszłość, Proxima, Kosmiczni Bracia).
Powieść chyba już zupełnie teraz zapomniana. Nie wiem z jakich względów? Nie pamiętam, czy jest za bardzo socrealistyczna, jak na obecne czasy? Dziesięciolatek chłonął z niej kosmiczną przygodę. Trudno mi ją teraz z czystym sumieniem polecać, bo nie potrafiłem pewnie wtedy obiektywnie ją ocenić. Ale wypieki na twarzy i emocje w trakcie czytania o odkrywaniu nieznanych planet pamiętam po prawie 40. latach do dziś.
PS. Widzę, że w latach 80. ukazała się wznowiona lekko uwspółcześniona wersja powieści Trepki i Borunia. A więc nie do końca została zapomniana.
Z sajens fikszyn podobały mi się również ,,Obłoki Magellana" Lema. Trochę trąci tam komunizmem, zwłaszcza na początku, ale opisy przygotowań samego lotu do układu Centaura i arcyciekawy koniec 8) Szkoda, że tej książki nie mogę znaleźć ani w antykwariatach ani w bibliotekach :( Chętnie bym ją jeszcze przeczytał albo i kupił ::)
"Rendezvous with Rama" była pomyślana jako jedna książka, nie cykl, naprawdę lepiej przestać na lekturze części pierwszej i nie psuć sobie nastroju.
E czemu nie psuc sobie nastroju? Moim zdaniem cała reszta również jest super. Pokazuje ludzkość jaką jest naprawdę.
Na pewno czytaliście "Czerwony Mars" autorstwa Kima Stanleya Robinsona. Mam ją od jakiegoś roku i nie mogę zmęczyć. Spodziewałem się większego realizmu po tej książce. Polecieli statkiem na 110 osób, totalnie swobodne zachowanie tak jakby nie mieli wszystkiego zaplanowanego i pasażer na gapę. Od paru tygodni leży na półce i na razie nic nie wskazuje na to żebym ja dokończył. Mieliście podobne odczucia?
Na pewno czytaliście "Czerwony Mars" autorstwa Kima Stanleya Robinsona. Mam ją od jakiegoś roku i nie mogę zmęczyć. Spodziewałem się większego realizmu po tej książce. Polecieli statkiem na 110 osób, totalnie swobodne zachowanie tak jakby nie mieli wszystkiego zaplanowanego i pasażer na gapę. Od paru tygodni leży na półce i na razie nic nie wskazuje na to żebym ja dokończył. Mieliście podobne odczucia?
Książka jest nudna jak flaki z olejem, w dodatku autorowi brak wiedzy na poziomie szkoły podstawowej, co już u średnio rozgarniętego czytelnika powoduje zgrzytanie zębami.
Książki Bena Bovy są mocno "astronautyczne". Dużo ciekawych dla czytelników wątków można znaleźć również w prozie Stephena Baxtera.
A ogólnie mam wrażenie że hard s-f w ujęciu bliskiej przyszłości jest raczej mało. Więcej za to dziwactw i zabaw z hipotetyczną fizyką, niż skupieniu się na w miarę bliskiej eksploracji Układu Słonecznego.
Ja polecam bardzo Seveneves Neila Stepehensona, powieść z tego roku (2015).
https://en.wikipedia.org/wiki/Seveneves
To mega twarde SF. Zaczyna sie w 21 w, jak solidny thriller technologiczny/astronautyczny. I powoli zmienia sie w epickie monstrum rozmiarow Odyseji Kosmicznej.
Btw, Neil Stephenson to dla mnie taki amerykanski Jacek Dukaj.
Dzięki za polecenie, świetna książka :)Bardzo sie ciesze! Polecam tez inne pozycje Stephensona mimo, ze nie ma ja zaciecia astronautycznego, jak ta.
BTW (mały spoiler):
te struktury z 3ciej częsci książki - wirujące przeciwwagi, coś jak kosmiczne windy - mają one swoją nazwę, ktoś już proponował takie struktury, czy to pomysł autora książki ?
Wszystko wiernie (nie 100%) oparte na serii GENIALNYCH ksiazek autorstwa James SA Corey - The Expanse.
Jeśli chodzi o serial tv to zmienił on własnie szyld (z SyFy na Amazona): http://variety.com/2018/tv/news/the-expanse-season-4-amazon-1202823280/ -> co zapewne oznacza większy budżet. Serial w stajni SyFy delikatnie mówiąc marnował się (oficjalnie dostępny był jedynie w kablówkach w USA + później na NetFlixie). Nie wiem czemu wydawca zdecydował się na taki sposób dystrybucji, kiedy serial aż prosił się o VoD.
W księgarniach pojawiła się nowa książka: ,,Podróż do Alfa Centauri" autorstwa Michaela Davida O'Briena.Widżę , że nie tylko ja mam wątpliwości co do okładkowego tytułu :)
Widżę , że nie tylko ja mam wątpliwości co do okładkowego tytułu :)
https://wydawnictwowam.pl/prod.podroz-do-alfy-centauri.13822.htm?sku=80702
I kolejna książka o załogowej wyprawie do układu Alfa Cantauri, tym razem do Proximy:
,,Proxima" autorstwa Stephena Baxtera.
Podróż do Alfy CentauriWidżę , że nie tylko ja mam wątpliwości co do okładkowego tytułu :)
https://wydawnictwowam.pl/prod.podroz-do-alfy-centauri.13822.htm?sku=80702
O jakie wątpliwości chodzi? :)
I kolejna książka o załogowej wyprawie do układu Alfa Cantauri, tym razem do Proximy:
,,Proxima" autorstwa Stephena Baxtera.
Dobra książka. Jej kontynuacja ("Ultima") jeszcze lepsza.
Dobra książka. Jej kontynuacja ("Ultima") jeszcze lepsza.
Ultima niestety nie ukazała się jeszcze w polskiej wersji językowejDobra książka. Jej kontynuacja ("Ultima") jeszcze lepsza.
Twoja recenzja Borysie skusiła mnie do kupna tej książki. Przeczytałem wczoraj wieczorem około 50 stron i powiem, że powieść ta mi się jak na razie podoba :) Poza tym podoba mi się opis biosfery przedmiotowej egzoplanety (jej opis jest na dalszych stronicach książki ale zanim ją kupiłem to przewertowałem ją w księgarni i sprawdziłem lekturę pod tym kątem ;) ). Mimo, że jestem bardzo w tym punkcie wymagający pochwalę autora, że rzeczywiście się on postarał i wymyślił ładną alternatywną biosferę :) Inna sprawa czy taka biosfera mogłaby się wykształcić na egzoplanecie krążącej koło czerwonego karła - ale już nie będę się takich szczegółów czepiać ;) ;D
Ja pisząc powyższe miałem na myśli ,,Proximę" :)Właśnie skończyłem Proximę i polecam:)
Jest też polskie tłumaczenie:Skusiłeś , więc zakupiłem:)
https://www.mag-sklep.pl/pl/p/POKLATKOWA-REWOLUCJA/813
Dobra książka. Jej kontynuacja ("Ultima") jeszcze lepsza.
Twoja recenzja Borysie skusiła mnie do kupna tej książki. Przeczytałem wczoraj wieczorem około 50 stron i powiem, że powieść ta mi się jak na razie podoba :) Poza tym podoba mi się opis biosfery przedmiotowej egzoplanety (jej opis jest na dalszych stronicach książki ale zanim ją kupiłem to przewertowałem ją w księgarni i sprawdziłem lekturę pod tym kątem ;) ). Mimo, że jestem bardzo w tym punkcie wymagający pochwalę autora, że rzeczywiście się on postarał i wymyślił ładną alternatywną biosferę :) Inna sprawa czy taka biosfera mogłaby się wykształcić na egzoplanecie krążącej koło czerwonego karła - ale już nie będę się takich szczegółów czepiać ;) ;D
Na c+ leci dziś już trzeci odcinek The First. Wg mnie nawet przyzwoicie zrobiony, i miło się ogląda.Czy na Internecie jest możliwość obejrzenia tego serialu?
Dwa pierwsze odcinki reżyserowała Agnieszka Holland, były ok zobaczymy jak dalej.
Hej,... z opisu to troche jak "najazd z przeszlosci" James Patrick Hogan, ktos moze potwierdzic/zaprzeczyc?;-)
Ktoś może czytał "Mars" Rafała Kosik (link: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/135761/mars)?
Ja czytałem. Z samym Marsem mało ma wspólnego. Ale książka niezła. W sam raz dla zwolenników tzw historii spiskowych ;)Eee... Tzn. Mars okazuje się płaski :D ?
Hej,
Ktoś może czytał "Mars" Rafała Kosik (link: https://lubimyczytac.pl/ksiazka/135761/mars)?