Polskie Forum Astronautyczne
Astronautyka => Zewnętrzny Układ Słoneczny => Wątek zaczęty przez: ekoplaneta w Stycznia 28, 2025, 15:36
-
W 2043 roku powinien wystartować w ramach misji Flagship ESA lądownik, który miałby osiąść w okolicach południowego bieguna Enceladusa w latach 50tych XXI wieku.
Jest o nim mowa w poniższym artykule:
https://spacenews.com/esa-seeks-modest-boost-to-science-budget/
-
Ufff! Mocne!
-
Ufff! Mocne!
Jeśli to ustrojstwo wystartuje, doleci i wyląduje to my będziemy dziadki albo będziemy wąchać spod ziemi kwiatki :P Przydałby się jakiś szybki napęd. Poza tym ta data lądowania - lata 50-te XX wieku wynika z nasłonecznienia bieguna południowego Enceladusa w tym czasie.
-
W tym tempie do go tam dowiezie ten Starship, co to ma Enceladusa polecieć.
;) ;D
-
Ufff! Mocne!
Jeśli to ustrojstwo wystartuje, doleci i wyląduje to my będziemy dziadki albo będziemy wąchać spod ziemi kwiatki :P Przydałby się jakiś szybki napęd. Poza tym ta data lądowania - lata 50-te XX wieku wynika z nasłonecznienia bieguna południowego Enceladusa w tym czasie.
Kolejna "super pewna misja", nad którą teraz na kolejne 10 lat pochylą się miliony myślicieli od "studies" czyli przejadania publicznych pieniążków.