Autor Wątek: Napędy do statków kosmicznych nieco bardziej odleglej przyszłosci - koncepcje  (Przeczytany 88700 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2064
Nie, tu najprawdopodobniej chodzi o silnik elektryczny (jonowy lub Halla), dla którego źródłem energii byłby reaktor (póki co, używa się baterii słonecznych). Rosjanie na 100% nie zbudują Oriona, bo im nie wolno (podpisali Traktat o Przestrzeni Kosmicznej, który tego zabrania).

A jeśli by jednak Rosjanie zbudowali tego Oriona, to co by sie stało? kto by im co zrobił?

Traktat przestałby obowiązywać i ruszyłby wyścig zbrojeń jądrowych w kosmosie. To byłaby katastrofa dla wszystkich, z Rosjanami włącznie. Rosjanie tego nie zrobią, nie zrobią też tego ci, którzy traktatu nie podpisali.

Cytuj
I co jest nie tak, w tym jądrowym Orionie że nikt nie chce tego zbudować?

Bomby atomowe.

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2064
Czy zbudowanie takiego statku o jądrowym napędzie pulsacyjnym jest realne? Czy rzeczywiście mamy wszystkie niezbędne do tego technologie?

Tak, od przynajmniej 60 lat.

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 462
  • LOXem i ropą! ;)
Bomby atomowe.

To problemem jest sam wybuch atomowy, czy bardziej promieniowanie?
Czy taki statek kosmiczny po kilku latach nadawał by sie do użytku?
Bo mam rozumieć że taki Jądrowy Orion nie tylko by był popychany przez wybuch bąby atomowej, ale również przyjmował ogromne ilości promieniowania?

Traktat przestałby obowiązywać i ruszyłby wyścig zbrojeń jądrowych w kosmosie. To byłaby katastrofa dla wszystkich, z Rosjanami włącznie. Rosjanie tego nie zrobią, nie zrobią też tego ci, którzy traktatu nie podpisali.

Ja tego tak nie widze.
Co najwyżej w jakimś odstępie czasu kilka krajów by dołączyło, i mielibyśmy 3 może nawet więcej rakiet o napędzie nuklearnym, i dzieki temu podbój Marsa czy Księżyca by ruszył mocno do przodu.
W końcu rakieta która poleci na Marsa i z powrotem w kilka tygodni, jest czymś co by bardzo ułatwiło sprawe.

No ale chyba nie starczy ludziom odwagi.
Bo na sam początek konieczne by było stworzyć i przetestować silnik, a to przecież by była maszyna która w ciągu sekundy by wystrzeliwała kilka czy może nawet więcej bomb atomowych  ;D  ;D  chciałbym coś takiego na żywo zobaczyć 8) 

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2064
Bomby atomowe.

To problemem jest sam wybuch atomowy, czy bardziej promieniowanie?

Problemem są same bomby. Prawo międzynarodowe zabrania umieszczania ich w przestrzeni kosmicznej.

Cytuj
Traktat przestałby obowiązywać i ruszyłby wyścig zbrojeń jądrowych w kosmosie. To byłaby katastrofa dla wszystkich, z Rosjanami włącznie. Rosjanie tego nie zrobią, nie zrobią też tego ci, którzy traktatu nie podpisali.

Ja tego tak nie widze.

No to buduj.

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 462
  • LOXem i ropą! ;)
Nie, tu najprawdopodobniej chodzi o silnik elektryczny (jonowy lub Halla), dla którego źródłem energii byłby reaktor (póki co, używa się baterii słonecznych). Rosjanie na 100% nie zbudują Oriona, bo im nie wolno (podpisali Traktat o Przestrzeni Kosmicznej, który tego zabrania).

A na przykład z tego rzadko występującego na Ziemi Helu 3, to można by zrobić bombe atomową?
Ten Hel 3 by sie nadawał do jądrowego Oriona? to byłoby z takiej eksplozji szkodliwe promieniowanie tak jak ze zwykłej bomby atomowej?

No to buduj.

Daj mi 20 miliardów euro, to zbuduje.

Offline Głupi Jaś

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 45
  • LOXem i ropą! ;)
Hel 3, to do reaktorów termojądrowych. Na razie nie opracowano ich naziemnej wersji przemysłowej, co dopiero mówić o lekkiej wersji kosmicznej.

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 462
  • LOXem i ropą! ;)
Hel 3, to do reaktorów termojądrowych. Na razie nie opracowano ich naziemnej wersji przemysłowej, co dopiero mówić o lekkiej wersji kosmicznej.

Prace cały czas trwają więc za 15 - 20 lat, powinna być już pierwsza elektrownia, więc opracowanie z tego silnika to by była kwestia kolejnych kilkunastu lat.
A przecież i tak w kwestii lotów kosmicznych to i tak za specjalnie nic sie nie zmieni, bo co z tego że już 2030 rok, jeśli ten napęd jest zbyt drogi, tamten zabroniony, a tym co jest teraz to za daleko sie nie doleci.   

Offline Toliman

  • Zarejestrowany
  • *
  • Wiadomości: 2
  • LOXem i ropą! ;)
Tak w zasadzie to jak się ma traktat do jądrowych napędów termicznych (np. NERVA)?

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9757
  • Very easy - Harrison Schmitt
Na  PK prezentacja Ewy Stokłosy na temat  koncepcji Philipa Lubina z University of California wysłania w dalszej przyszłości czipa  z Voices of Humanity w bardzo dalekie przestrzenie Kosmosu.
Pomysł wykorzystania światła laserowego do napędu statków kosmicznych nie jest nowy, ale zespół prof. Lubina otrzymał  fundusze na prace studialne od NASA.
Wcześniej w innym wątku była rozważana podobna koncepcja: http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=2431.0


Zespół szacuje, że system mógłby rozpędzić dziesięciocentymetrowy krążek z żaglem o boku 1 m do prędkości równej 26% prędkości światła w 10 minut. Jak piszą naukowcy w swoim raporcie, taka prędkość umożliwiłaby „dotarcie do Marsa w 30 minut, minięcie Voyagera 1 w niecałe trzy dni, pokonanie odległości 1 000 AU w 12 dni i dotarcie do Alpha Centauri w 20 lat”.

Źródło: http://www.pulskosmosu.pl/2016/08/18/odglosy-ludzkosci-napedzane-laserem/
http://www.universetoday.com/130301/prof-lubin-wants-send-digital-selves-stars/

https://www.nasa.gov/feature/deep-in-directed-energy-propulsion-for-interstellar-exploration
http://phys.org/news/2015-06-team-possibility-energy-propulsion-interstellar.html


Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2064
I co o tym myślicie ?


"The train wouId also use the force of gravity to slingshot around planets or moons. The speed of the Solar Express could be set at 1% of the speed of light, or about 3 000km/s."

Zawracanie pojazdu dzięki grawitacji planet przy prędkości 1% c. "Projektant" jest fizycznym analfabetą.

Offline deathrider

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1008
  • LOXem i ropą! ;)
Czytając artykuły trochę się pogubiłem - od napędu jonowego po atomówki jak w Orionie. Jedyna cecha wspólna to pierścienie umieszczone na drodze statku. Nie można by już ich wykorzystać i stworzyć z nich duży railgun 'strzelający' tym statkiem ?

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2064
Czytając artykuły trochę się pogubiłem - od napędu jonowego po atomówki jak w Orionie. Jedyna cecha wspólna to pierścienie umieszczone na drodze statku. Nie można by już ich wykorzystać i stworzyć z nich duży railgun 'strzelający' tym statkiem ?

Równie dobrze mógłbyś analizować budowę Enterprise ze Star Treka. Ten "projekt" to kompletna bzdura.

Offline Robek

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 462
  • LOXem i ropą! ;)
Zespół szacuje, że system mógłby rozpędzić dziesięciocentymetrowy krążek z żaglem o boku 1 m do prędkości równej 26% prędkości światła w 10 minut. Jak piszą naukowcy w swoim raporcie, taka prędkość umożliwiłaby „dotarcie do Marsa w 30 minut, minięcie Voyagera 1 w niecałe trzy dni, pokonanie odległości 1 000 AU w 12 dni i dotarcie do Alpha Centauri w 20 lat”.

Rozpędzić to sie może i rozpędzi do takich prędkości, ale jak to później wyhamować?

Online kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 19282
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Chyba w ogóle nie będzie hamowania. Po prostu przeleci i tyle.