Autor Wątek: [PW-Sat 2 Blog] PW-Sat2 poleci w kosmos pod koniec 2017 roku (informacja prasowa, aktualizacja)  (Przeczytany 302 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Piękny Roman

  • Gość
PW-Sat2 poleci w kosmos pod koniec 2017 roku (informacja prasowa, aktualizacja)

Szanowni Państwo, z przyjemnością informujemy, że 26 października 2016 roku został podpisany kontrakt z firmą Innovative Space Logistics B.V. na wyniesienie satelity PW-Sat2 w kosmos. Poniżej znajduje się pełna informacja prasowa oraz materiały promocyjne projektu do wykorzystania. Wizualizacje satelity dostępne są tutaj. Wpis będzie na bieżąco aktualizowany o nowe informacje … Czytaj dalej...
Source: PW-Sat2 poleci w kosmos pod koniec 2017 roku (informacja prasowa, aktualizacja)

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8842
  • Very easy - Harrison Schmitt
Start studenckiego satelity PW-Sat2 planowany na 19 listopada
07.11.2018 autorka: Ewelina Krajczyńska [PAP]


Źródło: Politechnika Warszawska

Satelita PW-Sat2, zbudowany przez studentów Politechniki Warszawskiej, 19 listopada br. ma się znaleźć na orbicie. W kosmos wyniesie go rakieta Falcon 9, która wystartuje z Kalifornii (USA). Najważniejszym zadaniem PW-Sat2 będzie przetestowanie żagla deorbitacyjnego.

Satelita PW-Sat2, skonstruowany przez członków Studenckiego Koła Astronautycznego Politechniki Warszawskiej, w przestrzeń kosmiczną ma wystartować wraz z misją SSO-A z bazy Vandenberg w Stanach Zjednoczonych. Na orbitę o wysokości ok. 575 km wyniesie go rakieta Falcon 9 firmy SpaceX. Będzie on czwartym polskim satelitą w kosmosie, a drugim zbudowanym na Politechnice Warszawskiej.

Twórcy satelity chcieliby polecieć do USA, aby na własne oczy zobaczyć start PW-Sat2. Mają już uzbieraną  kwotę na wyjazd około ośmiu osób, ale - jak przekonują - na przeżycie tego wydarzenia zasługuje znacznie więcej osób, które pracowały nad satelitą. Dlatego zorganizowali zbiórkę pieniędzy na wyjazd.

W ramach swojej misji PW-Sat2 wykona łącznie cztery eksperymenty. Najważniejszym z nich będzie przetestowanie żagla deorbitacyjnego. Rozkładany system pozwoli skrócić czas przebywania satelity na orbicie z przeszło 15 lat do kilkunastu miesięcy. To istotny wynalazek w kontekście coraz poważniejszego problemu, jakim są kosmiczne śmieci. Dzięki rozwiązaniu przyszłe satelity, po zakończeniu swojej misji, przestałyby zmieniać się w niebezpieczne śmieci zagrażające np. astronautom na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS).

Jak czytamy w przesłanym PAP komunikacie, żagiel deorbitacyjny zbudowany został z folii mylarowej o grubości dziesięciokrotnie cieńszej niż ludzki włos. Jego prototyp testowany był w warunkach stanu nieważkości i niskiego ciśnienia w wieży zrzutów w Bremie (Niemcy). Średnica zwiniętego żagla to około 8 cm, co jest istotne ze względu na możliwość stosowania tego rozwiązania w mikrosatelitach. Żagiel, po otwarciu na orbicie, będzie miał wymiary 2×2 metry. PW-Sat2 jest satelitą typu CubeSat - ma kształt prostopadłościanu o wymiarach 10x10x22 cm, a żagiel zajmuje mniej niż 25 proc. objętości urządzenia.

"Otwarcie żagla spowoduje znaczne zwiększenie powierzchni satelity, a co za tym idzie oporu aerodynamicznego, który na niskiej orbicie okołoziemskiej będzie hamował satelitę. Po przeprowadzeniu pozostałych trzech eksperymentów satelita rozłoży żagiel, co spowoduje stopniowe obniżanie jego orbity, a w konsekwencji spalenie w atmosferze Ziemi" – mówi Inna Uwarowa, koordynator projektu cytowana w przesłanym komunikacie.

Kolejny eksperyment będzie związany z określeniem pozycji PW-Sat2 na orbicie, którą umożliwi czujnik Słońca. Czujnik ten może być w przyszłości używany do orientacji przestrzennej na innych satelitach. Dzięki temu instrumentowi panele słoneczne satelitów używających takiego czujnika będzie można optymalnie ustawiać względem źródła światła.

Na pokładzie satelity umieszczone są także dwie kamery, które zarejestrują proces otwierania się żagla deorbitacyjnego. Dzięki temu możliwe będzie zweryfikowanie poprawnego otwarcia się żagla. Czwartym eksperymentem jest mechanizm rozkładania paneli słonecznych zaprojektowany przez studentów. Ogniwa słoneczne są podstawowym źródłem energii dla komputera pokładowego i urządzeń PW-Sata2.

W ramach misji SSO-A wraz z satelitą PW-Sat2 w kosmos zostanie wyniesionych 48 innych satelitów typu CubeSat (miniaturowe satelity) i 15 mikrosatelitów. Po wejściu rakiety na orbitę satelity znajdujące się na jego pokładzie będą stopniowo uwalniane. Z zasobnika, który PW-Sat2 dzieli z niemieckim satelitą MOVE-II, polski satelita zostanie wypchnięty jako drugi i wtedy nastąpi uruchomienie jego podstawowych podsystemów. Przez pierwsze 40 minut obowiązywać będzie cisza radiowa, podczas której zbierane będą podstawowe dane z podsystemów satelity. Następnie nastąpi otwarcie anten i próba ustabilizowania obrotu satelity. Misja PW-Sat2 potrwa 40 dni.

Kontrakt na wyniesienie satelity podpisały w październiku 2016 roku Politechnika Warszawska i organizująca start firma Innovative Space Logistics B.V. Studenci pracowali nad satelitą w cleanroomie Centrum Badań Kosmicznych PAN oraz w Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii CEZAMAT. Wcześniej przez wiele miesięcy projektowali i rozwijali swoje rozwiązania w Centrum Zarządzania Innowacjami i Transferem Technologii Politechniki Warszawskiej. Strategicznymi partnerami studenckiego projektu są gliwickie firmy Future Processing oraz FP Instruments.

Prace nad satelitą PW-Sat2 zespół złożony ze studentów z różnych wydziałów Politechniki Warszawskiej rozpoczął w 2013 roku. Przez ponad 5 lat trwania projektu PW-Sat2 wzięło w nim udział ponad 100 osób. Wcześniej - w lutym 2012 roku - na orbicie okołoziemskiej znalazł się pierwszy polski satelita PW-Sat, również zbudowany przez studentów Politechniki Warszawskiej. Aktywny kontakt z satelitą trwał około pół roku od momentu umieszczenia go na orbicie, po czym satelita przeszedł w stan całkowitej hibernacji. Wówczas zawiódł jeden z podsystemów, co przyczyniło się do trudności z odebraniem przez satelitę komendy otworzenia ogona deorbitacyjnego. Jak zapewniają twórcy następnego satelity, PW-Sat2 będzie gotów zmierzyć się z taką awarią i wykonać misję automatycznie, nawet w razie utraty łączności. (PAP)

Źródło: Start studenckiego satelity PW-Sat2 planowany na 19 listopada

Pozostałe artykuły:
Warsztaty „Horyzont fazy C” za nami
Inżynierowie PW-Sata i PW-Sata2 na spotkaniu w Planetarium Niebo Kopernika
Otrzymaliśmy €180 tys. na wysłanie PW-Sata2 w kosmos
Nowe materiały informacyjne
Future Processing i FP Instruments partnerami projektu
Porozumienie o współpracy z Agencją Rozwoju Przemysłu
Współpraca PW-Sata2 z ABM Space
Żagiel deorbitacyjny na konkursie Deorbit Device Competition
Zajęliśmy drugie miejsce w konkursie urządzeń deorbitacyjnych

https://pw-sat.pl/blog/
http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=1476.90

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8842
  • Very easy - Harrison Schmitt
[Kosmonauta.net] Pierwsze w historii polskie zdjęcie satelitarne – wykonał je PW-Sat2!

Pierwsze w historii polskie zdjęcie satelitarne – wykonał je PW-Sat2!
BY REDAKCJA ON 7 GRUDNIA 2018


Wizualizacja PW-Sat 2 na orbicie / Credits - Marcin Świetlik

Drugiego dnia misji, 5 grudnia około godziny 11:38 CET, czwarty polski satelita PW-Sat2, pojawił się w polu widzenia stacji naziemnej w Warszawie. Operatorzy wysłali do niego komendę, aby wykonał zdjęcie. Przejdzie ono do historii jako pierwsze polskie zdjęcie satelitarne Ziemi zarejestrowane przez polskiego sztucznego satelitę.

Początkowa faza misji satelity PW-Sat2 pomyślnie dobiega końca. Satelita wyniesiony na orbitę na pokładzie rakiety Falcon 9 z bazy Vandenberg 3 grudnia 2018 r. działa prawidłowo i przesyła na bieżąco dane telemetryczne. Zwizualizowane odczyty są dostępne w aplikacji stworzonej wspólnie z firmą SoftwareMill pod adresem radio.pw-sat.pl.


Pierwsze zdjęcie Ziemi wykonane przez satelitę PW-Sat2 5 grudnia 2018 ok. 10:40 UTC nad Europą (CC-BY-SA 4.0)

Zdjęcie odebrane zostało za pomocą stacji naziemnych w Warszawie, na Wydziale Elektroniki i Technik Informacyjnych, i w Gliwicach w siedzibie naszego partnera Future Processing oraz przez radioamatorów, którzy przesyłają odebrane dane na radio.pw-sat.pl – powiedział Dominik Roszkowski, wicekoordynator projektu PW-Sat2.

Pierwsze zdjęcie w dwóch rozdzielczościach (160 ×128 pikseli i 320 × 240 pikseli) zostało przesłane podczas jedenastej sesji komunikacyjnej 5 grudnia. Wykonane zostało około 10:40 UTC tego samego dnia podczas przelotu nad Polską. Następnego dnia (6.12) podczas kolejnych sesji komunikacyjnych udało się pobrać to samo zdjęcie w rozdzielczości 640×480 pikseli, czyli najwyższej, jaką oferują kamery na pokładzie satelity PW-Sat2. Ze względu na ograniczenia mocy satelity oraz przepustowości łącza radiowego, przesłanie zdjęcia nawet w tak niskiej, jak na ziemskie warunki jakości, zajmuje kilka kontaktów ze stacją naziemną, które trwają maksymalnie ok. 10 minut. Takich przelotów nad Polską satelita wykonuje aktualnie do sześciu dziennie i z każdym połączeniem odbierany był kolejny fragment tego historycznego zdjęcia.

Zdjęcie zostało wykonane, kiedy satelita znajdował się już nad holenderskim wybrzeżem, a widać na nim południową Szwecję, gęste chmury nad Norwegią, spory fragment Morza Północnego, a nawet fragment naszego Bałtyku. W jednym z narożników widzimy czarny trójkąt koła podbiegunowego gdzie aktualnie jest noc, a w prawym górnym mały trójkąt, który jest fragmentem struktury satelity. Warto pamiętać, że kamery na pokładzie PW-Sata2 nie mają służyć obserwacjom Ziemi. Ich głównym zadaniem jest weryfikacja otwarcia żagla deorbitacyjnego na zakończenie misji. Dlatego kamery skierowane są pod kątem do ścianek satelity i w ich polu widzenia znajduje się fragment urządzenia.

Już w kilka godzin po wyniesieniu satelity PW-Sat2 na orbitę udało nam się nawiązać łączność z satelitą. 4 grudnia 2018 r., około godziny 10.00 polskiego czasu urządzenie po raz pierwszy odpowiedziało na naszą komendę z Ziemi, a przez ostatnie kilkadziesiąt godzin przeprowadziliśmy już 16 sesji komunikacyjnych i w pełni zrealizowaliśmy zakładany plan. Wczoraj satelita przesłał na Ziemię pierwsze fotografie wykonane za pomocą jednej z kamer na pokładzie – dodał Dominik Roszkowski.

Satelita PW-Sat2 w ciągu najbliższych kilku dni będzie przechodził testy czujnika Słońca. Po 40 dniach, czyli najpóźniej w połowie stycznia, nastąpi otwarcie żagla deorbitacyjnego.

Gratuluję wszystkim, którzy zapracowali na ten sukces. Cieszy mnie, że w tym gronie są także inżynierowie z FP, którzy z czystej pasji zaangażowali się w projekt. Eksploracja kosmosu jest dla marzycieli i dziś to nasze święto – mówi Jarosław Czaja, CEO Future Processing, partnera strategicznego projektu PW-Sat2.

Projekt PW-Sat2, realizowany przez Studenckie Koło Astronautyczne (SKA) na Wydziale Mechanicznym Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej, wpierają m.in. gliwickie firmy technologiczne – Future Processing i FP Instruments, które również realizują program kosmiczny, budowy satelity Intuition-1, prowadzony w ramach konsorcjum FP Space. Obydwie firmy udzielają studentom wsparcia merytorycznego, a wiosną 2016 roku ufundowały oraz stworzyły oprogramowanie dla komputera pokładowego, czyli “mózgu” PW-Sat2.

Źródło: Marcin Dzedzej, Imago Public Relations

Źródło: Pierwsze w historii polskie zdjęcie satelitarne – wykonał je PW-Sat2!

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 8842
  • Very easy - Harrison Schmitt
Studenci: PW-Sat2 powinien krążyć na orbicie nie dłużej niż 840 dni
14.01.2019 PAP - Nauka w Polsce


Źródło: PW-Sat 2

Po otwarciu żagla deorbitacyjnego satelita PW-Sat2 powinien krążyć na orbicie nie dłużej niż 2,3 roku (840 dni) - piszą twórcy satelity, analizując jego zachowanie na orbicie. To znacznie szybciej niż 15-20 lat, które spędziłby tam satelita takich rozmiarów pozbawiony żagla.

Skonstruowany przez członków Studenckiego Koła Astronautycznego Politechniki Warszawskiej satelita został wyniesiony na orbitę 3 grudnia br. Już 29 grudnia nastąpił kluczowy element misji, jakim było otwarcie żagla deorbitacyjnego. Żagiel to urządzenie, które ma przyspieszyć proces deorbitacji satelity i skrócić czas jego przebywania na orbicie, dzięki czemu nie stanie się on kosmicznym śmieciem - obiektem przez lata "zanieczyszczającym" ziemską orbitę.

Po ponad dwóch dniach od otwarcia żagla studenci postanowili przeanalizować i przedstawić zachowanie żagla na orbicie. Zmiany orbity PW-Sat2 po otwarciu żagla zaprezentowano na wykresie. Ten przygotowano na podstawie danych systemu NORAD, który monitoruje orbity wszystkich obiektów znajdujących się w kosmosie w otoczeniu Ziemi.

"Na podstawie szybkości opadania orbity, którą można oszacować z wykresu przewidujemy, że PW-Sat2 powinien krążyć na orbicie nie dłużej, niż 2.3 roku (840 dni), to znacznie szybciej niż 15-20 lat, które spędziłby tam satelita takich rozmiarów pozbawiony żagla. Teraz pozostaje nam jedynie cierpliwie obserwować, co faktycznie będzie się działo z PW-Satem" - poinformowali studenci.



Na wykresie niebieskie punkty oznaczają dane z amerykańskiego systemu NORAD. Pionowa linia reprezentuje moment kiedy żagiel został otworzony - 29.12.2018 10:52 (CET). Na osi pionowej mamy średnią wysokość orbity w km, na osi poziomej czas od startu misji w dniach. Źródło: Facebook/PW-Sat2

Według szacunków Europejskiej Agencji Kosmicznej na orbicie okołoziemskiej pod koniec 2017 roku pozostawało niemal 20 tys. śmieci o łącznej masie ponad 8 tys. ton, nad którymi nie ma żadnej kontroli. Zagrażają one nie tylko innym satelitom, ale także astronautom na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Zderzenie z kosmicznym śmieciem groziło też samemu satelicie PW-Sat2 i miało wpływ na szybsze, niż pierwotnie planowano, otwarcie żagla deorbitacyjnego. Operatorzy PW-Sat2 otrzymali ostrzeżenie z amerykańskiego biura zajmującego się śledzeniem śmieci kosmicznych o obiekcie zagrażającym satelicie PW-Sat2. 27 grudnia o godzinie 9:03 czasu uniwersalnego obiekt o oznaczeniu SCC #39841 miał minąć satelitę z prędkością ok. 3,6 km/s. Najpierw szacowano tę odległość na 147 m, następnie na 95 m, a ostatecznie wyniosła około 79 m.

Prace nad satelitą PW-Sat2 prowadził zespół złożony ze studentów z różnych wydziałów Politechniki Warszawskiej rozpoczął w 2013 roku. Przez ponad 5 lat trwania projektu PW-Sat2 wzięło w nim udział ponad 100 osób. Wcześniej - w lutym 2012 roku - na orbicie okołoziemskiej znalazł się pierwszy polski satelita PW-Sat, również zbudowany przez studentów Politechniki Warszawskiej. Aktywny kontakt z satelitą trwał wówczas około pół roku od momentu umieszczenia go na orbicie, po czym satelita przeszedł w stan całkowitej hibernacji.


Źródło: http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C32455%2Cstudenci-pw-sat2-powinien-krazyc-na-orbicie-nie-dluzej-niz-840-dni.html