Autor Wątek: Europa Lander  (Przeczytany 5605 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2062
Europa Lander
« dnia: Luty 13, 2017, 00:07 »
Raporcik nt. propozycji misji na Europę: Europa Lander Mission

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9251
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #1 dnia: Luty 13, 2017, 07:05 »
NASA rozważa lądowanie na księżycu Jowisza
11.02.2017

Amerykańska agencja kosmiczna NASA dysponuje raportem analizującym potencjalne lądowanie sondy kosmicznej na księżycu Europa, który krąży wokół Jowisza. Teraz zaprasza naukowców do szerszej dyskusji nad tym pomysłem.

Na początku 2016 roku Departament Nauk Planetarnych NASA rozpoczął wstępną fazę A odnośnie naukowych planów i inżynierskich możliwości projektowych dotyczących lądownika, który miałby w przyszłości osiąść na powierzchni lodowego księżyca Europa. Tego typu rozważania prowadzone są przez agencję na długo przed jakąkolwiek misją kosmiczną, aby ocenić możliwości i wartość naukową projektu. W lipcu 2016 r. komisja złożona z 21 naukowców opracowywała wstępne założenia i 7 lutego br. gotowy raport wpłynął do NASA.
 
Zaplanowano dwie konferencje, na których naukowcy w szerszym gronie będą dalej dyskutować nad tą misją kosmiczną: 19 marca 2017 r. podczas Lunar and Planetary Science Conference (LPSC) w The Woodlands w Teksasie oraz 23 kwietnia 2017 r. w trakcie Astrobiology Science Conference (AbSciCon) w miejscowości Mesa w Arizonie.
 
Według raportu misja mogłaby mieć trzy cele naukowe. Podstawowym zadaniem byłoby poszukiwanie życia na Europie – przypuszcza się, iż księżyc ten posiada podpowierzchniowy ocean, w którym potencjalnie mogłoby rozwinąć się życie biologiczne. Próbnik, analizując materiał z powierzchni księżyca, sprawdziłby, czy panują tam warunki umożliwiające zamieszkanie na księżycu. Sprawdziłby także badaniami podpowierzchniowymi możliwości przyszłej automatycznej misji do eksploracji podpowierzchniowego oceanu.
 
Ponieważ Europa nie posiada atmosfery, lądownik musi wylądować inaczej niż w przypadku misji na Marsa – nie może użyć spadochronu. Plany odnośnie potencjalnego lądownika są niezależne od planów kilkukrotnego przelotu innej sondy obok księżyca Europa. Ta druga misja jest obecnie w fazie opracowywania i ma wystartować po 2020 roku. Sonda ma dotrzeć do Jowisza i krążyć wokół niego po orbicie z okresem dwóch tygodni, w tym 45 razy ma przelecieć obok Europy.
 
Naukowy są zgodni, że Europa, która jest nieco mniejsza od ziemskiego Księżyca, posiada pod swoją powierzchnią obecnie globalny, słony ocean. Ten zbiornik wodny być może istniał także w dawnych czasach. Przypuszcza się, że ocean oddziałuje ze skalistym dnem oceanicznym. Czyni to Europę jednym z najbardziej priorytetowych celów badań nad poszukiwaniem życia poza Ziemią.
 
Obecnie na orbicie wokół Jowisza znajduje się amerykańska sonda Juno, która dotarła tam 5 lipca 2016 r. Jej misja potrwa do 2018 r. lub nieco dłużej. Wykona łącznie 37 okrążeń wokół planety. (PAP)

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,413086,nasa-rozwaza-ladowanie-na-ksiezycu-jowisza.html
http://www.pulskosmosu.pl/2017/02/12/nasa-otrzymala-raport-opisujacy-koncepcyjna-misje-z-ladowaniem-na-europie/
http://www.jpl.nasa.gov/news/news.php?feature=6737
EDIT: http://www.americaspace.com/2017/02/13/landing-on-an-ocean-moon-nasa-unveils-new-plan-to-search-for-life-on-europa/#more-98113
« Ostatnia zmiana: Luty 14, 2017, 09:52 wysłana przez Orionid »

Offline vannod

  • Zarejestrowany
  • *
  • Wiadomości: 1
  • LOXem i ropą! ;)
    • jedrne-piersi.pl
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #2 dnia: Luty 13, 2017, 08:58 »
Bardzo ciekawy temat, czekam na rozwój wypadków.

Online ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6442
  • One planet Once chance
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 13, 2017, 09:18 »
A tutaj zamieściłem kiedyś koncepcje różnej maści lądowników europiańskich:
http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=117.60
 :D

A tutaj poważna propozycja lądownika na Europę sprzed kilku lat:
http://online.liebertpub.com/doi/pdf/10.1089/ast.2013.1003

Było to kiedyś pokazywane na naszym Forum ale umieszczam tu dla przypomnienia.

A teraz poważne pytanie. Co z tym lądownikiem Europy w NASA? Kiedyś Kongres domagał się, żeby taka sonda leciała. A teraz po wyborach? Jaki ma obecnie status w NASA europiański pomysł kongresmenów?

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9251
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #4 dnia: Luty 15, 2017, 03:39 »
Inteligentne drony NASA zbadają pozaziemskie oceany?
Marcin Kamassa WTOREK, 31 STYCZNIA 2017, 11:35


Koncepcja artystyczna przedstawiająca przekrój powierzchni księżyca Jowisza, Europy. Ilustracja: NASA / JPL-Caltech

Nadzieje wiązane z istnieniem zbiorników ciekłej wody pod powierzchnią licznych ciał Układu Słonecznego prowokują naukowców z całego świata do wytężonej pracy nad technologiami ich sprawnego badania. Na drodze do osiągnięcia tego celu stoją jednak poważne wyzwania związane z pozaziemską eksploracją w warunkach dalekiej dyslokacji i komunikacyjnej niedostępności. Swoją odpowiedź na wspomniane problemy szykują specjaliści z NASA, upatrując rozwiązania w autonomicznym systemie sterującym, opartym o schemat sztucznej inteligencji.

Prace rozwojowe NASA w przedmiocie inteligentnych próbników kosmicznych zapoczątkowano z myślą o przyszłych wyprawach na lodowe księżyce gazowych olbrzymów, które na wzór naturalnego satelity Jowisza, Europy mogą dysponować podpowierzchniowym rezerwuarem wody w stanie ciekłym. Jej występowanie na ciałach niebieskich w odległych rejonach Układu Słonecznego jest możliwe dzięki siłom pływowym rozgrzewającym wnętrze obiektu, a generowanym głównie przez współoddziaływanie (rezonans grawitacyjny) macierzystych planet i siostrzanych księżyców. Uważa się, że mogą w ten sposób powstawać dogodne warunki do podtrzymania życia, co stawia lokalne światy wysoko w hierarchii głównych celów eksploracji kosmosu i planowanych misji międzyplanetarnych.

W ostatnim czasie liczba potencjalnie interesujących obiektów na tej liście znacząco się wydłużyła, co nadało dodatkowego impetu staraniom o wdrożenie dedykowanych projektów rozwojowych. Obok standardowo branych pod uwagę celów, jak jowiszowy księżyc Ganimedes czy saturnowe Enceladus i Dione, rozpatruje się od niedawna także bliżej poznane ostatnio planety karłowate, jak Ceres czy Pluton. Pod zamarzniętą powierzchnią każdego z tych obiektów kryją się prawdopodobnie znaczne zasoby słonej wody, która może obfitować w organiczne związki chemiczne, a być może stanowić też siedlisko mniej lub bardziej prymitywnych form życia.

Wyzwaniem, przed jakim stoi obecnie NASA w realizacji wyprawy jest przede wszystkim niemożność zapewnienia stałej i efektywnej komunikacji z sondą wysyłaną w odległe rejony Układu Słonecznego. Co więcej, w momencie jej dostania się pod grubą pokrywę lodu przesłaniającego wewnętrzny ocean (co samo w sobie jest dużym osiągnięciem), łączność z ziemskim centrum kontroli będzie praktycznie niemożliwa bez dodatkowych sond przekaźnikowych. Mając to na uwadze, amerykańscy inżynierowie przyjęli za swój priorytet maksymalną autonomizację projektowanego próbnika badawczego.

Planowany podwodny dron ma działać nie tyle w oparciu o sekwencje algorytmów, lecz zgodnie ze schematem sztucznej inteligencji. W praktyce oznacza to wprowadzenie autonomii decyzyjnej bazującej na samodzielnym wyciąganiu wniosków z efektów dotychczasowych działań i nanoszeniu niezbędnych korekt. Jest to warunek niezbędny dla niezakłóconego działania próbnika w warunkach wielodniowego, a nawet kilkumiesięcznego działania w sytuacji odcięcia od komunikatów i dyrektyw z Ziemi. Samodzielność jednostki ma być zapewniona przede wszystkim w zakresie nawigacji, przemieszczania się w zasięgu punktu komunikacyjnego i pobierania próbek w nieznanym otoczeniu.

Projekt rozwijany jest pod okiem Laboratorium Napędu Odrzutowego NASA (Jet Propulsion Laboratory, JPL) ulokowanego w Pasadenie w stanie Kalifornia. W okresie pomiędzy 26 sierpnia a 4 września 2016 roku naukowcy ze specjalnej grupy roboczej NASA ds. sztucznej inteligencji (Artificial Intelligence Group) przetestowali już sześć próbnych egzemplarzy dronów w wodach zatoki Monterey. W trakcie prób potwierdzono zdolność reagowania pojazdów na zmienne warunki przestrzenne i środowiskowe. W dalszej perspektywie ma zostać również zaimplementowana zdolność samodzielnego lokalizowania potencjalnych źródeł próbek, przykładowo kominów hydrotermalnych. Kolejna seria prób z dronami ma zostać przeprowadzona wiosną 2017 roku.

Źródło: http://www.space24.pl/537577,inteligentne-drony-nasa-zbadaja-pozaziemskie-oceany
https://www.thesun.co.uk/news/2313383/nasa-developing-submarine-drone-to-hunt-underwater-aliens-on-other-planets/

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 9251
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #5 dnia: Luty 15, 2017, 11:27 »
The mission, as currently designed, would launch as soon as 2024 on a Space Launch System rocket. “Due to the large spacecraft mass at launch, the Space Launch System (SLS) launch vehicle is likely required to provide sufficient performance and is expected to be available by 2024,” the report states, not listing the estimated mass of the entire spacecraft.

A specific trajectory listed in the report specified a launch in October 2025, with an Earth gravity assist in December 2027. The spacecraft would then enter Jupiter orbit in July 2030.


http://spacenews.com/report-lays-out-science-case-for-europa-lander/

Online ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6442
  • One planet Once chance
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #6 dnia: Luty 15, 2017, 14:14 »
2030... Do tego czasu to mi urośnie długa siwa broda :-(

Offline station

  • Sir
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1924
  • NASA: "Eventual slip to 2055"
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #7 dnia: Luty 15, 2017, 18:19 »
2030 to i tak świetny termin, przecież takie misje nie planuje się w ciągu 5 lat i nie realizuje w ciągu 10. Mi się marzy (jeszcze za mojego życia) dotarcie do celu próbnika - orbitera Urana czy Neptuna. Ale lądownik Europy byłby tak czy owak przyjemnym wydarzeniem. Natomiast artykuły o dronach na Europie czy gdziekolwiek indziej to już niepotrzebne sci-fi na sezon ogórkowy. Pierwszy lądownik z pewnością nie będzie jakąś stacją-matką dla dronów, łodzi podwodnych (, o których swego czasu też się b.dużo słyszało i płodziło renderingi na kilogramy) i innych fikuśnych pomysłów.
Co do samego lądownika zastanawia mnie - czy z uwagi na zabójcze dla instrumentów pokładowych - promieniowanie Jowisza - nie będzie on docelowo skierowany na półkulę nieodwróconą w kierunku planety. To nieźle ryzykowne przedsięwzięcie. Byłbym o niebo spokojniejszy o lądownik Ganimedesa czy tym bardziej Kalisto.
Rosyjski plan podboju wszechświata: nowa stacja orbitalna do 2030, baza księżycowa w okolicach 2035, załogowy przyczółek marsjański w 2040.....stacja naukowa na Tytanie - 2055....Jakieś pytania jeszcze?

Online ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6442
  • One planet Once chance
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #8 dnia: Luty 18, 2017, 10:47 »
Ja myślę, że zamiast lądownika NASA powinna wysłać na Europę łazika z podobnym wyposażeniem jak przedstawiony w raporcie lądownik. Wiem, wiem łazik będzie o wiele droższy. Ale mamy już doświadczenie z MER i MSL jak budować łaziki długo wytrzymujące marsjańskie warunki. Jeśli tak to spróbujmy teraz na Europę. Bo jak lądownik stacjonarny wyląduje i okaże się, że ciekawy kamyk czy złoże znajduje się poza jego zasięgiem.... Co odkryłby MSL i Spirit jakby był bez kół? Nawet Opportunity pooglądałby z daleka ciekawe warstwy skalne w kraterze Eagle. A my do końca życia byśmy się zastanawiali co to za skały....

Łazik powinien być wzorowany na MSL z uwzględnieniem warunków europiańskich. Największy problem to jak wytrzymać wysoką radiację pochodzącą od Jowisza? Może warto wylądować po odwrotnej od Jowisza stronie księżyca?

Offline Spearhead

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 80
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #9 dnia: Luty 18, 2017, 13:51 »
Przy takim promieniowaniu chyba nie musielibyśmy się martwić o skażenie Europy  :D

Online ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6442
  • One planet Once chance
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #10 dnia: Luty 18, 2017, 14:30 »
Nie wiem?  Życie bywa zaskakujące....  ::)

Offline station

  • Sir
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1924
  • NASA: "Eventual slip to 2055"
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #11 dnia: Luty 18, 2017, 18:31 »
Ja myślę, że zamiast lądownika NASA powinna wysłać na Europę łazika z podobnym wyposażeniem jak przedstawiony w raporcie lądownik. Wiem, wiem łazik będzie o wiele droższy. Ale mamy już doświadczenie z MER i MSL jak budować łaziki długo wytrzymujące marsjańskie warunki. Jeśli tak to spróbujmy teraz na Europę. Bo jak lądownik stacjonarny wyląduje i okaże się, że ciekawy kamyk czy złoże znajduje się poza jego zasięgiem.... Co odkryłby MSL i Spirit jakby był bez kół? Nawet Opportunity pooglądałby z daleka ciekawe warstwy skalne w kraterze Eagle. A my do końca życia byśmy się zastanawiali co to za skały....

Łazik powinien być wzorowany na MSL z uwzględnieniem warunków europiańskich. Największy problem to jak wytrzymać wysoką radiację pochodzącą od Jowisza? Może warto wylądować po odwrotnej od Jowisza stronie księżyca?

Nie ma szans na jakikolwiek łazik klasy MSL. Takie trabanty na razie mają pozwolenie (finansowe) z bólem max na Marsa. Jeżeli wogóle to na Europę poleciałby łazik klasy co najwyżej MER, ale to naprawdę wątpliwe by wogóle myślano w przypadku Europy o łaziku. Promieniowanie Jowisza jest skutecznym chłodnym prysznicem studzącym jakiekolwiek zapały na bardziej skomplikowane i jeszcze droższe misje w kierunku tego księżyca. Chociaż w przypadku np.Kalisto nie byłoby pewnie takiego problemu. Jaka agencja położyłaby tak potężną kasę na misję z tak małą gwarancją dłuższego działania lądownika ze względu właśnie na zabójcze dla elektroniki promieniowanie ze strony planety. Może na Europę trafi jakiś lądownik z miniłazikiem typu Sojourner, być może.... ale czy to ma sens?
Rosyjski plan podboju wszechświata: nowa stacja orbitalna do 2030, baza księżycowa w okolicach 2035, załogowy przyczółek marsjański w 2040.....stacja naukowa na Tytanie - 2055....Jakieś pytania jeszcze?

Offline pogrzex

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 703
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #12 dnia: Luty 18, 2017, 18:48 »
Na dobrą sprawę to w ogóle nie opłaca się latać do Jowisza :)
'pierd.... Aphopis czy inny dziad i wała bedzieta mieli ze swoich grubych portfeli'

Online ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6442
  • One planet Once chance
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #13 dnia: Luty 18, 2017, 20:47 »
Jeżeli promieniowanie uniemożliwia przeprowadzenie długotrwałej misji powierzchniowej na Europie, to może zamiast łazika typu MSL wysłać lądownik .... z kołami lub gąsienicami, coś na kształt proponowanego kiedyś Vikinga 3 z gąsienicami:
http://rammb.cira.colostate.edu/dev/hillger/Viking-3-rover_image.jpg

Jak lądownik wyląduje kilka metrów od ciekawego kamienia czy warstw geologicznych, wówczas będzie można podjechać  :)

 

Offline Ergosum

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 94
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Europa Lander
« Odpowiedź #14 dnia: Luty 19, 2017, 09:35 »
To oczywiste, że lądownik pozbawiony nawet minimalnej możliwości przemieszczania się po powierzchni ma ograniczone możliwości badawcze i musi liczyć na korzystne lądowanie. To chyba już wolę dobry orbiter, chociaż bliskość pasiastego olbrzyma może uniemożliwić dłuższe utrzymanie się na orbicie. W przypadku Europy, lądownik warto by chyba dodatkowo wyposażyć w pływaki, na wypadek gdyby przypadkiem wylądował na wydobywającej się spod lodu wodzie. :)