Autor Wątek: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.  (Przeczytany 59859 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Air Q

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1895
Odp: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.
« Odpowiedź #120 dnia: Marca 23, 2013, 21:14 »
Jak Musk tam wyląduje to wam powie... ;)
"One could write a history of science in reverse by assembling the solemn pronouncements of highest authority about what could not be done and could never happen."
http://qt.exploratorium.edu/mars/opportunity
Sprawdź SOL: http://www.greuti.ch/oppy/html/filenames_ltst.htm

Offline jmvh

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3168
Odp: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.
« Odpowiedź #121 dnia: Marca 23, 2013, 21:23 »
Po pierwsze:
Za to wieczorem w domu, w pokoju, przy zapalonych żarówkach (np. 3 x 100W)
Przy takiej mocy to chyba kulach grzewczych wysokiej sprawności (z 90% albo i więcej!). ;D

Po drugie:
I klisza, czy matryca od razu wyłapie te różnice i mocno "zafałszuje kolory".
A oko nie daje się "oszukać" i nadal białą kartkę widzimy jako białą, a czerwony sweter jako czerwony. Niebieskie korale są nadal niebieskie.
Moim zdaniem ma, jeśli rozważamy balans bieli. Nasz mózg reaguje na temperaturę światła, i podany przykład ze zdjęciami przy żarówkach jest słuszny (dopiero na zdjęciach widzimy, że w pokoju było żółto. To samo spostrzeżemy patrząc na pomieszczenie z zewnątrz, np zza okna)
I się zastanawiam czy to co napiszę będzie z serii prawd oczywistych czy herezji, ale ja siedząc w pokoju oświetlanym żarówkami doskonale widzę, że kolorki są "inne". Oczywiście, nie tak ewidentnie jakbym postawił sobie lampkę biurkową z halogenem i obok z świetlówką kompaktową o trupiobladym świetle, ale widzę. Nie jest to różnica dla mnie pomijalna (czasem mam takiej żółtości dość). No ale nie roztrząsam tego gdzie kartka papieru jest bardziej biała i czym ten biały jest, jak mam kartkę przed nosem to zazwyczaj chcę coś z nią zrobić i tym się zajmuję, i kartka jest biała jak kartka papieru... dopóki nie wezmę dodatkowej ze sterty w szafce przy której stanie się minimalnie szarawa ;). Z resztą... Teraz na biurku mam biały kubek oraz biały kartonik. Jak postawię je obok siebie i porównam to widzę biały kartonik i kubek biały zabrudzony minimalnie jakimś beżem. Mam iść do okulisty czy psychologa? :-\

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.
« Odpowiedź #122 dnia: Marca 23, 2013, 21:46 »
Mam iść do okulisty czy psychologa? :-\

Po prostu masz bogate życie wewnętrzne. A my tu pytamy o taką głupotę: co zobaczylibyśmy na Marsie, gdyby tam być? Czy to co pokazuje nam Opportunity? Takie tam rozważania ludzi, którzy mają za dużo czasu...

Online Radek68

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 2727
  • "Jutro to dziś, tyle że jutro" Sławomir Mrożek
Odp: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.
« Odpowiedź #123 dnia: Marca 24, 2013, 00:04 »
Zamb - dlaczego w pochmurny dzień mamy inne światło niż w słoneczny? Nie dlatego, że mamy mniej luksów (choć to też), ale dlatego, że światło ma inną temperaturę barwową.

jmvh - nie napisałeś herezji, ja też widzę różnice, ale musisz przyznać, że są one minimalne w stosunku do rzeczywistej zmiany. Jeśli zrobisz dobrym aparatem, w pokoju oświetlonym żarówkami, dobre zdjęcie, z balansem bieli ustawionym ręcznie, to po wyjściu na dwór i bez zmiany w aparacie balansu bieli następne zdjęcia będą do kitu, wszystkie będą mocno "zaniebieszczone". Tak jak mniej więcej w załączniku nr 1.
A człowiek (tandem oko + mózg) będą widziały dobrze. Mniej więcej tak jak w zał. 2

Tu link do odpowiedniej sceny w filmie: Sonda - KOLOR od 13 minuty, choć polecam całość.

« Ostatnia zmiana: Marca 24, 2013, 00:16 wysłana przez Radek68 »
The Dark Side of the Moon

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.
« Odpowiedź #123 dnia: Marca 24, 2013, 00:04 »

Offline zamb

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 115
Odp: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.
« Odpowiedź #124 dnia: Marca 24, 2013, 01:54 »
Może napisałem coś niejasno, ale tak zgadzam się, że temperatura barwowa ma znaczenie (było gadane o pokoju), ale też stwierdzam, że to nasz mózg koryguje sam (kubek w pokoju jmvh jest nadal biały ;)). Krótko: tak, zgadzamy się.

Stwierdzam jednak, że luksy też mają znaczenie bo co innego gdy jest ciemnawo, a co innego gdy słonecznie (nie uwzględniając barw, jakbyśmy zdjęli saturacje)

Dlatego też 3 zdjęcie jest pod tym względem mocno nierealistyczne, bo zakłada że jesteśmy 1 j.a od Słońca, a nie 2.

Offline jmvh

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3168
Odp: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.
« Odpowiedź #125 dnia: Marca 24, 2013, 10:35 »
jmvh - nie napisałeś herezji, ja też widzę różnice, ale musisz przyznać, że są one minimalne w stosunku do rzeczywistej zmiany.
Cóż, są wystarczając duże aby mnie wkurzać, a takich nie nazwał bym minimalnymi.

Może napisałem coś niejasno, ale tak zgadzam się, że temperatura barwowa ma znaczenie (było gadane o pokoju), ale też stwierdzam, że to nasz mózg koryguje sam (kubek w pokoju jmvh jest nadal biały ;)).
Nie wiem czy jasno się wyraziłem. Chodziło mi o sytuację w jednakowych warunkach oświetleniowych. Mamy przedmiot a - jaki ma kolor? - no oczywiście odpowiednim określeniem jest "biały". Mamy też (stojący sobie osobno) przedmiot b - jaki ma kolor? - również odpowiednim określeniem jest "biały". I osobno, dla obu, najnaturalniejszym określeniem jest "biały". A jak postawimy je obok i porównamy to (teraz, w porannym świetle) kubek leci troszkę w stronę kości słoniowej, kartonik za to wydaje się zabrudzony na szaroniebiesko. Najbardziej biały-biały wydaje się stojący obok talerz, ale jak się przyjrzeć to przegrywa z walającym się po biurku paragonem. Innymi słowy, w tym samym świetle widzenie kolorów jest do pewnego stopnia zależne od dostępnych punktów odniesienia, to raz. Taki ficzer naszego mózgu. Dwa, w normalnym świecie nikt nie roztrząsa jaki jest "prawdziwy kolor kartonika", ot stoi sobie kartonik - jaki ma kolor? - "biały". I każdy jest zadowolony określając tym samym słowem zupełnie różne odcienie. Natomiast w "Internetach" toczą się wojny na kubki, kartoniki i paragony, do których nie jesteśmy chyba słownikowo-lingwistycznie przygotowani ;)

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.
« Odpowiedź #126 dnia: Marca 24, 2013, 11:06 »
jmvh - nie napisałeś herezji, ja też widzę różnice, ale musisz przyznać, że są one minimalne w stosunku do rzeczywistej zmiany.
Cóż, są wystarczając duże aby mnie wkurzać, a takich nie nazwał bym minimalnymi.

Może napisałem coś niejasno, ale tak zgadzam się, że temperatura barwowa ma znaczenie (było gadane o pokoju), ale też stwierdzam, że to nasz mózg koryguje sam (kubek w pokoju jmvh jest nadal biały ;)).
Nie wiem czy jasno się wyraziłem. Chodziło mi o sytuację w jednakowych warunkach oświetleniowych. Mamy przedmiot a - jaki ma kolor? - no oczywiście odpowiednim określeniem jest "biały". Mamy też (stojący sobie osobno) przedmiot b - jaki ma kolor? - również odpowiednim określeniem jest "biały". I osobno, dla obu, najnaturalniejszym określeniem jest "biały". A jak postawimy je obok i porównamy to (teraz, w porannym świetle) kubek leci troszkę w stronę kości słoniowej, kartonik za to wydaje się zabrudzony na szaroniebiesko. Najbardziej biały-biały wydaje się stojący obok talerz, ale jak się przyjrzeć to przegrywa z walającym się po biurku paragonem. Innymi słowy, w tym samym świetle widzenie kolorów jest do pewnego stopnia zależne od dostępnych punktów odniesienia, to raz. Taki ficzer naszego mózgu. Dwa, w normalnym świecie nikt nie roztrząsa jaki jest "prawdziwy kolor kartonika", ot stoi sobie kartonik - jaki ma kolor? - "biały". I każdy jest zadowolony określając tym samym słowem zupełnie różne odcienie. Natomiast w "Internetach" toczą się wojny na kubki, kartoniki i paragony, do których nie jesteśmy chyba słownikowo-lingwistycznie przygotowani ;)
             ... i wszystko fajnie dopoki nie natkniecie sie na prace naukowa Carstena Levisena:  http://pure.au.dk/portal/en/persons/carsten-levisen%28b750d142-45c7-4935-becd-141bba5fbc26%29/publications.html , bo moze sie okazac, ze to co nazwyacie okreslonym kolorem, np rozowym, dla przedstawiciela innej nacji, np niemca czy wlocha moze oznaczac cos zupelnie innego;-))) Z powazaniem
                                                                                                                                                                                                      Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6854
Odp: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.
« Odpowiedź #127 dnia: Marca 24, 2013, 13:54 »
             ... i wszystko fajnie dopoki nie natkniecie sie na prace naukowa Carstena Levisena:  http://pure.au.dk/portal/en/persons/carsten-levisen%28b750d142-45c7-4935-becd-141bba5fbc26%29/publications.html , bo moze sie okazac, ze to co nazwyacie okreslonym kolorem, np rozowym, dla przedstawiciela innej nacji, np niemca czy wlocha moze oznaczac cos zupelnie innego;-))) Z powazaniem
                                                                                                                                                                                                      Adam Przybyla

Prawda, np. różowy może przejść w pink...

Offline Limax7

  • LindaborseGX
  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1133
  • .: I love comets :.
Odp: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.
« Odpowiedź #128 dnia: Marca 27, 2013, 10:48 »
Mam takie spostrzeżenie. Kilka dni temu robiłem zdjęcia komecie C/2011 L4 PANSTARRS. Ustawiłem stały balans bieli, czas i przesłonę. Robiłem zdjęcia ok 10-15 min i nie zauważyłem by kolor śniegu, nieba i otoczenia mocno się zmienił. Ale gdy wywołałem zdjęcia na komputerze okazało się że kolor bieli zmienia się i stały balans bieli nie jest dobry do zmieniających się warunków otoczenia.

Wygląda na to, że w rzeczywistości moje oko koryguje (dopasowuje się) kolory by uzyskać jakąś przybliżoną wartość punkt bieli.

Dlatego uważam, że biała kartka na Marsie będzie biała bez względu na to ile dociera tam światła.

Tak więc za realistyczny widok na Marsie wybieram zdjęcie nr. 3 :D

Offline KonradL

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 631
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.
« Odpowiedź #129 dnia: Marca 27, 2013, 12:07 »
Kartka nie bedzie IMO calkiem biala. Tak jak i ma ona pomaranczowy zafarb gdzy jestesmy skazani na swiatlo zarowe.
Mysle, ze warunki na Marsie sa zbyt dalekie od naszej normy, zeby nasze mechanizmy adaptacyjne po prostu zalatwily sprawe.

Co do jasnosni... o ile nie przekroczy sie pewnej granicy, nie powinno byc wyraznej zmiany w postrzeganiu "kolorow". A granica ta jest dosyc daleko... bo dopiero gdy robi sie naprawde ciemno nasze oczy "przelaczaja sie" z czopków odpowiedzialnych za odbior barw, na duzo bardziej czule pręciki odpowiedzialne tylko za postrzeganie jasnosci.

Offline olasek

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 734
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.
« Odpowiedź #130 dnia: Marca 27, 2013, 18:41 »
Dlatego uważam, że biała kartka na Marsie będzie biała bez względu na to ile dociera tam światła.
Nawet jak sie z tym zgodze to napewno nie uwierze ze jedna biala kartka na Marsie calkowicie zmieni jak odbieram zabarwienie calej panoramy bo tak samo nie zmieni koloru panoramy na Ziemi.
« Ostatnia zmiana: Marca 27, 2013, 18:43 wysłana przez olasek »

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: KOLOR czyli czy Mars jest pomarańczowy.
« Odpowiedź #130 dnia: Marca 27, 2013, 18:41 »