Zaczynam pierwszy wątek z serii "Co by było gdyby?", analizujący alternatywne scenariusze rozwoju sektora kosmicznego od konkretnego ważnego wydarzenia. W tych wątkach postaramy się odpowiedzieć na to pytanie i porównać to z rzeczywistością.
Krótki dodatek historii alternatywnej jest dodany w
**gwiazdkach i podkreślona**. Później jest wyraźnie określona linia pomiędzy rzeczywistością a historią alternatywną.
Misja ratunkowa STS-10716 stycznia 2003... Startuje prom Columbia do misji STS-107, której celem jest wykonanie szeregu badań naukowych. Na pokładzie Columbii jest duże zapasy - zainstalowano zestaw EDO (Extended Duration Orbiter). W tym samym czasie trwają na Ziemi przygotowania do misji STS-114 (Atlantis), która ma wystartować już 1 marca.
17 stycznia 2003... Flight Day 2 misji STS-107. Na Ziemi już wiadomo, że są pewne uszkodzenia wahadłowca, aczkolwiek nie wiadomo jakie (
http://kosmonauta.net/2009/01/sts-107-fd-2/).
**Jeden z inżynierów NASA, zaniepokojony uszkodzeniami, kontaktuje się z administratorem NASA, który obiecuje zająć szybko sprawą. Bardziej zaawansowane rozmowy nastąpią 18 stycznia.**18 stycznia 2003... Flight Day 3 misji STS-107. Inżynierowie w firmie Boeing otrzymują bardzo niepokojące rezultaty potencjalnego uszkodzenia skrzydła wahadłowca - głębsze niż grubość osłony termicznej!
**Przedstawiciel Boeinga dzwoni do NASA, natrafiając przy okazji na spotkanie dotyczące uszkodzeń. Decyzja ze strony NASA - zdobycie lepszych fotografii wahadłowca za pomocą "dostępnych satelitów narodowych"**-----HISTORIA-ALTERNATYWNA----
19 stycznia 2003... Flight Day 4 misji STS-107. Załoga promu Columbia otrzymuje dyspozycję zmiany orientacji promu, tak, aby odpowiednio ustawić osłonę promu względem jednego z amerykańskich satelitów obserwacji Ziemi w dużej rozdzielczości. Uzyskane zdjęcia zostają przesłane na Ziemię i po kilku godzinach administrator NASA otrzymuje zdjęcia oraz pilną wiadomość o potencjalnym znacznym uszkodzeniu krawędzi lewego skrzydła. Zdjęcia jednak nie dają jednak absolutnej pewności.
Zaczynają się gorączkowe prace w NASA. Załoga promu otrzymuje informacje o uszkodzeniu, jednak bez spaceru kosmicznego nie będzie możliwe zweryfikowanie danych.
W ciągu kilku godzin zapada decyzja o wykonaniu spaceru kosmicznego i przygotowaniu wahadłowca do oszczędzania zasobów. Nie ma jeszcze scenariusza alternatywnego. Załoga nie włącza nowych eksperymentów i zapisuje stan trwających.
20 stycznia 2003... Flight Day 5. Prace badawcze na pokładzie Columbii zatrzymane. Następuje krótki spacer kosmiczny i wizualne potwierdzenie dziury osłony termicznej. Uszkodzenie ma długość około 25 cm. Kilka godzin po spacerze załoga otrzymuje decyzję: wyłączyć wszystko co się da i oszczędzać jak najwięcej! Tego samego dnia NASA oficjalnie informuje media na całym świecie o stanie promu Columbia.
21 stycznia 2003... Flight Day 6. Na Ziemi powstaje pomysł wykonania misji ratunkowej. Przez kolejne dwa dni następują oceny możliwości przyśpieszenia startu promu Atlantis.
23 stycznia 2003... Flight Day 8. Na dzień startu promu Atlantis wyznaczono 11 lutego. Z dostępnych danych wynika, że Columbia będzie mieć jeszcze 3-4 dni zapasów na pokładzie. Zdecydowano zainstalować kilka dodatkowych kamer na pokładzie zbiornika ET w celu monitorowania startu. Wybrana jest także czteroosobowa załoga, która poleci w kierunku Columbii. Zaczyna się naprawdę intensywny tydzień prac w VAB z wahadłowcem oraz szkolenie załogi ratunkowej.
1 lutego 2003... Flight Day 17
Na orbicie załoga promu Columbia stara się maksymalnie oszczędzać energię i zapasy. Tymczasem na Ziemi, po kilku godzinach opóźnienia, wyjeżdża na platformę LC-39B prom Atlantis. Przejazd następuje bez opóźnień. Rozpoczyna się pad flow.
11 lutego 2003... Flight Day 27
Misja promu STS-107 jest już rekordowym pobytem wahadłowca na orbicie. Tego dnia następuje start promu Atlantis do misji ratunkowej. Start przebiega bez przeszkód, choć nagrania pokazują, że od zbiornika ET oderwało się kilka większych kawałków izolacji. Na szczęście żaden nie uderzył w prom w krytycznej fazie wznoszenia.
13-14 lutego 2003... Flight Day 29 i 30
Trwają bardzo trudne spacery kosmiczne - w dwa dni wszyscy astronauci promu Columbia dostają się na pokład promu Atlantis. Dodatkowe oględziny wykazują, że Atlantis jest gotowy do powrotu na Ziemię.
15 lutego 2003... Flight Day 31
Prom Atlantis ląduje w bazie Edwards. Astronauci promu Columbia są wynoszeni na noszach z wahadłowca. Media na całym świecie obwieszczają wielki sukces misji ratunkowej.
20 lutego 2003...
W atmosferę nad Pacyfikiem wchodzi Columbia. Przejście przez atmosferę kończy się zniszczeniem wahadłowca, właśnie wskutek uszkodzenia osłony termicznej na krawędzi lewego skrzydła.
(Poniższe to już moja ocena, ale chyba jak najbardziej prawdopodobna przy takiej historii)NASA czasowo wstrzymuje loty wahadłowców. Trwa dochodzenie, które ma wyjaśnić dlaczego mogło dojść do katastrofy. Następuje też spowolnienie w budowie Stacji Kosmicznej, a wymiana załóg ISS zostaje zredukowana tylko do Sojuzów.
------------
A co dalej? Tu czekam na Wasze komentarze!