Wspaniałe odkrycie ale niestety mam pewien niedosyt. Egzoplanety postrzegam przez pryzmat ich przydatności do ewentualnej kolonizacji przez ludzi, (za jakieś milion lat...) a do tego nasza nowa faworytka nadaje się raczej słabo. Dyskwalifikuje ją masa 4,3 Mz. Tylko sobie wyobraźcie jaka tam musi panować grawitacja...