Dobry pomysł tylko, że to są problemy całego sektora technologicznego. Np. wspomniane przez mnie technologie radarowe miały być komercjalizowane w projektach antyrakietowych Wisłą i Narew, które znowu będą walką o prostackie dofinansowanie (casus przetargu na śmigłowce) zakładów pracy działających w Polsce, a z kolei nie widać też żadnych refleksji jak wykorzystać rozwiązania, które wygrywają na URC.
PS. Uznajmy, że jest taką małą przeciwwagą wobec Adama Przybyły, czyli naszego czarnowidza:)