Niestety - czerwone karły w większości to bardzo nerwowe gwiazdy i pobliskim planetom musi się nieźle dostawać. Ale chyba tak nie jest "przez cały czas" i po kilkudziesięciu miliardach lat takie karły się "uspokajają"? Może czas na życie dookoła czerwonych karłów jeszcze nie nastał?