Przy okazji - z racji tego, że lądownik BM nie ma mieć sekcji wznoszącej - zastanawia mnie jak inżynierowie chcą zabezpieczyć układy silników podczas startów z powierzchni księżycowej. Mimo analogii do (bzdurnego imho) pomysłu z HLS, tutaj jednak trzeba to przecież również brać pod uwagę, mimo - teoretycznie - wyraźnie mniejszych gabarytów wspomnianych silników.
Lądownik MK2 będzie miał trzy silniki BE-7 w porównaniu do pojedynczego centralnego w MK1, więc to też trochę w tym pomaga. Silniki BE-7 mają również możliwość głębokiej redukcji ciągu do nawet 20%. A co do zabezpieczenia to na pewno będzie złota wielowarstwowa folia, która chroni nie tylko przed temperaturą, ale również przed pyłem. Dobrze, że BO przed wylądowaniem HLS MK2 firma wyląduje najpierw mniejszymi lądownikami. Wariant MK1 korzysta z tych samych kluczowych technologii dla większego MK2. SpaceX planuje od razu polecieć i wylądować na Księżycu ogromnym Starshipem...
Czekam(y) na konkrety czyli zamknięcie fazy testów i integrację ze strukturą lądownika.
Blue Origin właśnie napisało na X, że Endurance przechodzi szereg testów przed startem na Florydzie. Pierwszy z nich został ukończony: testy modalne ✅
Użyto czujników, aby zmierzyć, jak lądownik księżycowy zareaguje na warunki startowe. Test przeprowadzono z Endurance zamontowanym zarówno na systemie separacji ładunku rakiety New Glenn (LVSS), jak i na adapterze ładunku GS2.
Ogromny adapter GS2 sprawia, że Blue Moon MK1 wygląda na maleńki, ale w rzeczywistości jest on większy, wyższy niż moduł księżycowy Apollo.
https://twitter.com/blueorigin/status/2048823361430507813