Wiem, że ludzie obserwują przy pomocy amatorskich teleskopów o średnicy kilkunastu cali
i kamer impakty na ciemnej części tarczy i tam szacuje się, że najsłabsze z nich są wywołane
upadkiem meteoroidów o średnicy kilkunastu do kilkudziesięciu centymetrów.
2024 YR4 ma kilkadziesiąt metrów średnicy, więc ciekawe czy jest to już rozmiar pozwalający
zobaczyć z Ziemi błysk w momencie uderzenia przy pomocy mniejszego sprzętu, a może nawet gołym okiem?