Ciekawy temat, "ale nie tam".
Wszystkie misje naukowe na całym świecie powstają przez cywilne organizacje, czasem przy wparciu jakiś wojskowych jednostek. A to oznacza, że zwykle częściej są ogłaszane konkursy na zrobienie danych instrumentów, gdzie są wymagane jakieś parametry. I nie za bardzo dałoby się w tym przypadku ukryć instrument, bo po prostu byłoby go widać na grafikach i zdjęciach + w kilku innych miejscach.
Czy do utajnienia danych dochodzi? Tak, do czasu jak naukowcy z danego projektu zrobią swoje publikacje. Potem następuje publikacja danych, co jest mocną kwestią dla nauki w wielu miejscach.
Poza tym - jaki jest sens ukrywania danych, jeśli:
- w przypadku Księżyca wiadomo,że inne państwa latają na orbitę = chcesz żeby chińscy naukowcy to wcześniej ogłosili jako tryumf swojego programu i pokazali "że inni to nawet nie potrafią takich oczywistych kwestii wykryć"?

- w przypadku dalszych celów nie ma jak na razie żadnego celu by coś ukrywać - ot choćby dlatego, że nikt tego nie wykorzysta ekonomicznie przez najbliższe sto lat

- nie wiem, czy nawet udałoby się ukryć wykrycie planetoidy pędzącej ku Ziemi - po prostu wcześniej czy później ktoś inny też wykona to samo odkrycie
Natomiast utajnianie jest powszechne przy telekomunikacji i obserwacji Ziemi. Tutaj nie wiadomo,jakie są zainstalowane instrumenty na pokładzie satelity. I tak czasem dochodzi do ciekawych sytuacji, typu teleskop Hubble, który bazuje na wcześniejszych "tajnych" konstrukcjach czy też problem z odtajnieniem możliwości teleskopów, które NASA dostała od innej amerykańskiej organizacji.