Robię tu za głównego fana Chin, ale nic to

Ciekawy, i dla mnie zaskakujący artykuł ukazał się na English.news.cn. Otóż:
- w 2015 ma być wyniesiony na orbitę moduł laboratoryjny Tiangong 2 - to wiemy,
- w 2016 ma wystartować statek cargo Tianzhou, który ma dostarczyć do TG-2 paliwo, zapasy, itd. (będzie wyniesiony nową rakietą LM-7).
Załogi dwóch kolejnych SZ-10 i 11 mają spędzić na pokładzie TG-2 więcej czasu niż było możliwe na TG-1, stąd konieczność dowozu zaopatrzenia do niewielkiego w końcu modułu.
Ale zdziwiło mnie to, gdyż TG-2 ma być backupem TG-1, a z drugiej strony Tianzhou (TH), który będzie zaopatrzeniowcem cargo dla przyszłej stacji orbitalnej, ma być oparty na konstrukcji TG-1. Zatem czy połączą się dwa niemal identyczne statki?
Z drugiej strony pojawiają się w mediach informacje, że TG-2 wprawdzie jest backupem TG-1, ale ma zostać znacząco zmodernizowany, przede wszystkim trochę powiększony. Ale jak to rozumieć - nie wiem.
Źródło:
http://news.xinhuanet.com/english/sci/2014-03/02/c_133153535.htm