Autor Wątek: Chiński program kosmiczny  (Przeczytany 141201 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Offline wini

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1801
  • LOXem i ropą! ;)
    • Kosmonauta.net
Odp: Chiński program kosmiczny
« Odpowiedź #855 dnia: Grudzień 02, 2019, 14:18 »
Ale to "tylko" problemy techniczne i finansowe. Mnie zawsze wydawało się, że w przypadku elektrowni orbitalnych największe będzie wyzwanie polityczne. Ponieważ wiązka mikrofal dostarczających energię na powierzchnię Ziemi równie dobrze może być wykorzystana jako broń. Stąd moje zdziwienie w info powyżej.

Hmm, zanim dojdziemy do wyzwań politycznych, to czy technologia przesyłu mocy na odległość kilkuset km i przez atmosferę jest już opracowana? bo coś nie słyszałem o takich testach. A dopóki tego nie opracują i przetestują, i nie uzyskają sprawności co najmniej kilkudziesięcioprocentowej to wszelkie elektrownie orbitalne będa tylko mokrymi snami grafików komputerowych.

To jest sedno problemu z orbitalnymi elektrowniami, nie widzę jakoś technologii, która w najbliższych latach pozwoliłaby na rozwiązanie tego problemu. Celowanie w atmosferę mikrofalami czy laserami nie wydaje mi się dobrym pomysłem i mogę się mylić, ale myślę że opór społeczeństwa przed taką technologią będzie za duży żeby weszła w życie. Chyba, że opracujemy technologię  pod windę kosmiczną i puścimy energię po kablu, albo odkryjemy sposób na bardzo pojemne baterie:P

Offline ah

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 930
Odp: Chiński program kosmiczny
« Odpowiedź #856 dnia: Grudzień 02, 2019, 14:32 »
W zalinkowanym artykule jest taki passus:
Cytuj
With an investment of 200 million yuan (28.4 million U.S. dollars), China is building a testing base in Bishan, southwest China's Chongqing Municipality, for the research of high-power wireless energy transmission and its impact on the environment.

Offline marekfk

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 65
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Chiński program kosmiczny
« Odpowiedź #857 dnia: Grudzień 02, 2019, 20:36 »
Ale to "tylko" problemy techniczne i finansowe. Mnie zawsze wydawało się, że w przypadku elektrowni orbitalnych największe będzie wyzwanie polityczne. Ponieważ wiązka mikrofal dostarczających energię na powierzchnię Ziemi równie dobrze może być wykorzystana jako broń. Stąd moje zdziwienie w info powyżej.

Hmm, zanim dojdziemy do wyzwań politycznych, to czy technologia przesyłu mocy na odległość kilkuset km i przez atmosferę jest już opracowana? bo coś nie słyszałem o takich testach. A dopóki tego nie opracują i przetestują, i nie uzyskają sprawności co najmniej kilkudziesięcioprocentowej to wszelkie elektrownie orbitalne będa tylko mokrymi snami grafików komputerowych.

To jest sedno problemu z orbitalnymi elektrowniami, nie widzę jakoś technologii, która w najbliższych latach pozwoliłaby na rozwiązanie tego problemu. Celowanie w atmosferę mikrofalami czy laserami nie wydaje mi się dobrym pomysłem i mogę się mylić, ale myślę że opór społeczeństwa przed taką technologią będzie za duży żeby weszła w życie. Chyba, że opracujemy technologię  pod windę kosmiczną i puścimy energię po kablu, albo odkryjemy sposób na bardzo pojemne baterie:P

Ładowanie akumulatorów na stacji i wożenie ich na ziemię starszipami  ;D To jest właśnie ta brakująca technologia  :P
A na poważnie, myśląc na temat takiej instalacji przychodzi mi do głowy pięć głównych problemów (oczywiście poza samą budową)
1. megawatowy laser czy też graser to już jest problem ciężko rozwiązywalny.
    Chociaż są już kilkudziesięciokilowatowe, proste skalowanie w góre tu nie działa, to ogromny problem na razie nie
    rozwiązany, a pracują na tym intensywnie największe armie świata nie szczędząc kasy i czasu.
    Jakimś tam półśrodkiem może być wiązka kilkudziesięciu takich, ale wtedy lawinowo rośnie problem 2
2. Skolimowanie do rozsądnych rozmiarów wiązki na dystansie kilkuset km albo wręcz 35 tys. km bo chyba
    jedyną rozsądną orbitą dla takiej instalacji jest geostacjonarna, no i jeszcze atmosfera po drodze.
3. Odbiór mocy - pomijając technologie z literatury sci-fi jedyną osiągalną dzisiaj metodą jest prymitywna elektrownia
    termiczna. Wiązka podgrzewa coś co jest chłodzone wodą, i klasyczny turbogenerator na parę do wywarzania prądu
    Ta metoda odbioru mocy wyklucza orbity niższe niż geo.... (no chyba że wozimy akumulatory to im niżej tym lepiej :) )
4. Bezpieczeństwo. Zarówno samolotów jak i satelitów na niższych orbitach, bo odparować całkowicie jakiegoś
    pechowego satelity pewnie nie zdąży ale rozdrobnić go na setki odłamków pewnie tak. O ptaszkach i ekologach
    nawet nie wspominam.  No i problem utraty pozycji i spudłowania wiązką....
5. No i wreszcie problem polityczny, taka elektrownia to potężna broń satelitarna, w dodatku gotowa go użycia i już
    wycelowana w ziemię. Jeszcze zanim zakończy się budowa takiej stacji zaczną powstawać instalacje antysatelitarne.
    A niewątpliwie każdy kto ma możliwości będzie chciał mieć w swoim arsenale taką broń, tfu! znaczy elektrownie, chciałem
    napisać :)

edit.
właśnie mi przyszło go głowy że to może być idealna metoda oczyszczenia orbity ze śmieci, uganianie się za każdym paprochem
jest raczej mało realne, ale odparowanie ich z daleka...
« Ostatnia zmiana: Grudzień 02, 2019, 20:45 wysłana przez marekfk »

Online Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4266
  • Realista do bólu;-)
Odp: Chiński program kosmiczny
« Odpowiedź #858 dnia: Grudzień 02, 2019, 21:29 »
Australijczycy pracuja nad laserem ktory mial wlansie czyscic orbite ze smieci ...
BTW, to ten sam problem jak siecia, mozna wozic dane ... w paczkach.
Jak to mawial dziadek tanenbaum: "nigdy nie lekcewaz furgonetki zapelnionej tasmami";-)
- do dzis Google wozi dane miedzy niektorymi swoimi osrodkami za pomoca ciezarowek;-)
Wracajac jednak do tego co naprawde mozna przeslac, hmm, mysle, ze jak ktos bedzie chcial
to znajdzie rozne zabawki majace lasery potrafiace przeslac calkien niezla energie na dosc
duze odleglosci - jak zapomniany juz program laserow bojowych na boeingu;-)
A co do mozliwosci lserow, zerknijcie co pisze na temat tych mozliwosci florydziak:
https://florydziak.com/blogger/2019/11/x-37b-3.html
Ze mamy juz dzialajacego T-Fightera z tymi ten teges laserowymi dzialami to nie wiedzialem;-)
Z powazaniem
                            Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10366
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Chiński program kosmiczny
« Odpowiedź #859 dnia: Grudzień 07, 2019, 09:49 »
China to continue world-leading launch rate in 2020
by Andrew Jones — December 3, 2019

(...) 2020 will see the test launch of the Long March 8, a liquid propellant rocket designed to fill a gap in launch to capabilities to Sun-synchronous orbit (SSO).

The new launcher will also be the first Chinese test of vertical takeoff, vertical landing capabilities for an orbital launcher. (...)
https://spacenews.com/china-to-continue-world-leading-launch-rate-in-2020/

Offline ah

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 930
Odp: Chiński program kosmiczny
« Odpowiedź #860 dnia: Grudzień 08, 2019, 21:25 »
Projekt "chińskiego Hubble'a"  巡天 (Xún Tiān), który ma krążyć na orbicie wspólnej z nową stacją, co ma ułatwić serwisowanie. Średnica zwierciadła nieco mniejsza niż HST, bo 2m, rozdzielczość 0.15". Zakres widma podobny - od UV do bliskiej IR.