Autor Wątek: Polski przemysł kosmiczny - aktualności  (Przeczytany 284588 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

velo

  • Gość
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #255 dnia: Czerwca 13, 2017, 10:52 »
No i kolejny tekst o PL w SpaceNews :P

wspomiany był już polski press release tego (błednie w wątku o Creotech)

http://spacenews.com/thales-alenia-space-pgz-team-up-on-concurrent-design-facility-project/

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29402
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #256 dnia: Czerwca 14, 2017, 20:15 »
Studenci z Trójmiasta chcą zbudować satelitę
BY MICHAŁ MOROZ ON 13 CZERWCA 2017

(...) Cała idea rozpoczęła się od stworzenia nowego międzyuczelnianego kierunku Technologie Kosmiczne i Satelitarne zrzeszającego studentów trzech uczelni: Politechniki Gdańskiej, Akademii Morskiej w Gdyni i Akademii Marynarki Wojennej. Studenci nowego kierunku zawiązali w marcu 2017 Koło Inżynierii Kosmicznej – SpaceCube ulokowane przy Wydziale Mechanicznym Politechniki Gdańskiej. Obecnie zespół składa się z ponad 40 studentów głównie z kierunku Technologie Kosmiczne i Satelitarne. Najistotniejszą cechą koła SpaceCube jest interdyscyplinarność. Członkowie koła specjalizują się w różnych dziedzinach, m.in. w automatyce, elektronice, geodezji, mechanice, nanotechnologii, nawigacji oraz programowaniu. (...)

http://kosmonauta.net/2017/06/studenci-z-trojmiasta-chca-zbudowac-satelite/

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29402
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #257 dnia: Czerwca 22, 2017, 23:30 »
Hackaton EO Cloud w Warszawie
BY REDAKCJA ON 22 CZERWCA 2017

(...) Wydarzenie odbędzie się 25-26 czerwca 2017 r. w Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii CEZAMAT w Warszawie, przy ul. Poleczki 19 w Warszawie.

Rejestracja trwa do 23 czerwca 2017 r. do godz. 23:59. Udział w wydarzeniu jest bezpłatny. Liczba miejsc jest ograniczona do 30 uczestników. Informacja o przyjęciu zostanie przesłana do uczestników najpóźniej 24 czerwca 2017 r.(...)

http://kosmonauta.net/2017/06/hackaton-eo-cloud-w-warszawie/

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29402
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #258 dnia: Czerwca 28, 2017, 06:23 »
Emilewicz: jesteśmy "ogromnie zainteresowani" rozwojem sektora kosmicznego
27.06.2017

Jesteśmy "ogromnie zainteresowani" rozwojem sektora kosmicznego - powiedziała w poniedziałek podczas Forum Satelitarnego 2017 wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Dodała, że zgodnie z szacunkami KE ok. 7-8 proc. PKB jest wytwarzane przy pomocy aplikacji satelitarnych.

Forum Satelitarne 2017, które odbywa się w poniedziałek w Centrum Zaawansowanych Materiałów i Technologii CEZAMAT w Warszawie, to największa w tym roku konferencja poświęcona technikom satelitarnym i wykorzystaniu danych satelitarnych. Jej głównym celem jest analiza potencjału rynku downstream oraz zainicjowanie rozmów biznesowych pomiędzy administracją, dużymi spółkami i innowacyjnymi firmami z tej branży.
 
Obecna na Forum wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz zwróciła uwagę, że Komisja Europejska szacuje, że ok. 7-8 proc. PKB europejskiego jest wytwarzane przy pomocy aplikacji satelitarnych. "Gdyby dzisiaj nastąpiła jakaś dramatyczna, kosmiczna awaria, mielibyśmy bardzo poważne problemy" - powiedziała.
 
Podkreśliła, że technologia kosmiczna "to rzeczywiście ogromny obszar", który obejmuje także "praktyczne, codzienne działania, takie, które są bliskie naszemu sercu".
 
Zdaniem Emilewicz jednym z możliwych sposobów na wykorzystanie danych kosmicznych może być rolnictwo. Wyjaśniła, że "jeśli będziemy potrafili wykorzystywać aplikacje po to, aby sprzedając rolnikom nawozy mówić im kiedy, ile i czego mają na pole wrzucić, to będzie rzecz, która poprawi efektywność i w tym wydawałoby się zupełnie niekosmicznym obszarze".
 
"Nie trzeba zatem budować marsjańskiej wioski, aby z danych kosmicznych korzystać" - podsumowała wiceminister.
 
Podkreśliła, że rząd jest "ogromnie zainteresowany" rozwojem sektora kosmicznego i przypomniała, że "kosmos stał się jednym z projektów flagowych wpisanych w Strategię na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju".
 
Jak przypomniał prezes Agencji Rozwoju Przemysłu Michał Szaniawski, ARP w ramach Polskiego Funduszu Rozwoju blisko rok temu zajęła się wspieraniem sektora technologii kosmicznych.
 
"Podeszliśmy do tego w ten sposób, że jako ARP, spółka akcyjna, chcemy być waszym partnerem biznesowym. Szukamy takich rozwiązań, takich działań, takich narzędzi, które my jako ARP możemy udostępnić po to, żeby wasze spółki się rozwijały, żeby polski sektor kosmiczny rósł" - powiedział Szaniawski, zwracając się do zebranych na forum firm i ich przedstawicieli.
 
Dodał, że forum ma umożliwić firmom zaprezentowanie się przed spółkami Skarbu Państwa, czy jednostkami administracji publicznej, które mogą być zainteresowane kupnem ich usług i rozwiązań. "Chcemy także pokazać, że kosmiczne innowacje nie są wcale tak abstrakcyjne, jak powszechnie się uważa, a wiele z nich znajduje zastosowanie w życiu codziennym. Nasze doświadczenie pokazuje, że otwartość na współpracę przynosi ogromne korzyści" - wskazał wiceprezes agencji.
 
Agencja Rozwoju Przemysłu S.A. (ARP S.A.) to spółka Skarbu Państwa działająca od 1991. Portfel spółek ARP obejmuje m.in. przedsiębiorstwa produkcyjne działające w sektorach: budowlanym, energetycznym, elektromaszynowym, a także w obszarze wzornictwa przemysłowego czy innowacji.
 
ARP sprawuje także nadzór nad dwiema specjalnymi strefami ekonomicznymi: SSE EURO-PARK MIELEC oraz TSSE EURO-PARK WISŁOSAN. (PAP)

http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,414748,emilewicz-jestesmy-ogromnie-zainteresowani-rozwojem-sektora-kosmicznego.html

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #258 dnia: Czerwca 28, 2017, 06:23 »

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29402
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #259 dnia: Lipca 09, 2017, 16:57 »
II konkurs na staż w sektorze kosmicznym rozstrzygnięty
BY REDAKCJA ON 9 LIPCA 2017

http://kosmonauta.net/2017/07/ii-konkurs-na-staz-w-sektorze-kosmicznym-rozstrzygniety/

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24217
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #260 dnia: Lipca 09, 2017, 22:56 »
Zgadnijcie która z tych wybranych osób rozpocznie staż w Blue Dot Solutions. :)

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6544
  • Realista do bólu;-)
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #261 dnia: Lipca 09, 2017, 23:59 »
Zgadnijcie która z tych wybranych osób rozpocznie staż w Blue Dot Solutions. :)
              ... znajac Wasze niecne poczynania pewnie ... Ahmed;-) Z powazaniem
                                                                                                       Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 24217
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #262 dnia: Lipca 10, 2017, 08:49 »
Tak jest! Aczkolwiek ów Pan ma zdolności w wielu inżynieryjnych kierunkach. Naprawdę ciekawe osoby studiują w Polsce i można z nimi zacząć współpracę. :)

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29402
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #263 dnia: Lipca 25, 2017, 00:50 »
Astri Polska: w branży kosmicznej liczy się specjalizacja
24.07.2017

Astri Polska realizuje projekty dla Europejskiej Agencji Kosmicznej o wartości ok. 30 mln zł, odpowiada mi.in. za systemy wsparcia naziemnego dla satelitów - powiedział PAP szef Astri Polska. Dodał, że w tej branży trzeba wypracować specjalizację i konsekwentnie trzymać się strategii.

Według prezesa Astri Polska Jacka Mandasa duże programy kosmiczne owocują w dziesiątki, jak nie setki projektów. "Tu trzeba wypracować swoją specjalizację i trzymać się tej strategii, która podniesie konkurencyjność Polski" - podkreślił rozmówca PAP.
 
I dodał: "Jesteśmy pierwszą polską firmą działającą w obszarze technologii kosmicznych i satelitarnych, której całość przychodu pochodzi z przemysłu kosmicznego" - powiedział PAP prezes Mandas.
 
Firma specjalizuje się w dostarczaniu rozwiązań z zakresu: elektroniki, optomechatroniki oraz aplikacji i usług satelitarnych. Obecnie realizuje kilkanaście projektów związanych z rozwojem technologii kosmicznych i tworzenie systemów czy usług opartych na tychże technologiach dla Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA), Komisji Europejskiej i Narodowego Centrum Badań i Rozwoju (NCBR). "Od roku 2014 do 2016 podwoiliśmy poziom przychodów firmy. W 2016 r. sięgnął on 13 mln. zł przy 54 procentowym udziale projektów realizowanych dla ESA. W 2017 r. powinniśmy osiągnąć wzrost o minimum 30 proc. do poziomu 17 mln zł przychodu" - ocenił rozmówca PAP.
 
Firma powstała w 2010 r. "Postawiliśmy sobie za cel budowanie biznesu opartego wyłącznie o sektor kosmiczny, co mogło się wówczas wydawać szalone. Branży kosmicznej, w ujęciu biznesowym, w Polsce wtedy nie było" - przypomniał Mandas. Dodał, że Polska jeszcze nie funkcjonowała w strukturach ESA, jej członkiem została w 2012 r.
 
Astri Polska jest spółką joint venture należącą w połowie do Centrum Badań Kosmicznych PAN, a w połowie do Airbus Defence and Space. "To idealne połączenie pod względem know-how. Centrum Badań Kosmicznych jest najbardziej rozpoznawalną i doświadczoną jednostką naukową na rynku polskim. Airbus, z którym realizujemy wiele projektów dla ESA, odpowiada głównie za transfer technologii i wiedzy. To dobre połączenie z punktu widzenia zdobywania doświadczenia" - powiedział Mandas. Dodał, że 99 proc. pracowników firmy to Polacy zatrudnieni i wykształceni w kraju.
 
"Jak się robi biznes kosmiczny w Polsce? Kierunek jest jeden. Należy zdobyć zaufanie partnerów poprzez realizowane projekty. Głównym naszym klientem i jednocześnie partnerem jest ESA. Na rodzimym rynku współpracujemy z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju (NCBiR), Instytutem Lotnictwa, Polskim Instytutem Geologicznym, z Centrum Badań Kosmicznych, z ośrodkami akademickimi: m.in. Politechniką Warszawską, Politechników Łódzką, a także z firmami polskimi, które również zajmują się kosmosem - m.in. EADS PZL Warszawa-Okęcie S.A., Creotech Instruments Sp. z o.o, czy Astronika Sp. z o.o." - wyliczył Mandas.
 
W Polsce projekty, w których firma bierze udział dotyczą głównie usług satelitarnych związanych np. z przetwarzaniem zobrazowań satelitarnych na cele zarządzania kryzysowego. "Chodzi m.in. o analizy zdjęć satelitarnych czy wykorzystanie produktów satelitarnych w celu symulacji powodzi lub zdarzeń kryzysowych przy jednoczesnej integracji z danymi kluczowych służb, m.in. straży pożarnej czy policji" - wyjaśnił szef Astri Polska. Dodał, że dotyczy to "katastrof o dużym zasięgu” - ponieważ wykorzystanie danych satelitarnych jest w takich sytuacjach priorytetowe. "Dzięki takiemu narzędziu służby dysponują kompleksową informacją przy szerokim zasięgu zdarzenia" - wskazał. Przykładem jest jeden z projektów realizowanych przez Astri Polska z m.in. Szkołą Policji w Szczytnie.
 
"Największą część naszego przychodu stanowią jednak rozwiązania opracowane w działach elektroniki i optomechatroniki. Z tego pierwszego działu pochodziła ponad połowa naszego przychodu w 2016 r. A elektronika łącznie z optomechatroniką przyniosła 66 proc. Pozostała część - z działu aplikacji i usług satelitarnych. Najtrudniejsze jest zrównoważenie wpływów z projektów. Realizacja projektów np. dla ESA z uwagi na zmianę koncepcji w trakcie ich trwania może spowodować przesunięcie w stosunku do pierwotnych założeń nawet o rok" - powiedział rozmówca PAP.
 
Jak wskazał, na rodzimym rynku firma realizuje obecnie dla NCBiR m.in. projekt polegający na testowaniu materiałów za pomocą technologii optycznych w zmiennych środowiskach. "Beneficjentem takiego rozwiązania jest sektor lotniczy, który chciałby wiedzieć, jak zachowa się dany materiał w zmiennej temperaturze, ciśnieniu. Takie technologie optyczne tworzymy w naszej firmie od zera" - zaznaczył Mandas. Jak wyjaśnił, średni koszt projektu w jego firmie to 1 mln. zł. "Największe projekty, które pozyskaliśmy w ubiegłym roku to kwoty do 10 mln zł. Najmniejsze, jakimi się zajmujemy zamykają się sumą ok. 400 tys. zł. W sumie od początku działalności pozyskaliśmy ok. 50 kontraktów" - wyjaśnił.
 
Firma zatrudnia 74 osoby i składa się z trzech działów: elektroniki (w ramach, którego projektowane są układy elektroniczne i software do symulacji), optomechatroniki (budowa układów optycznych do testowania urządzeń) oraz aplikacji i usług satelitarnych (wykorzystanie technologii satelitarnych – nawigacja, obserwacje Ziemi i telekomunikacja – w produktach i usługach na Ziemi). "Największy w naszej firmie jest dział elektroniki. Głównym jego klientem i partnerem jest ESA. Projektujemy i budujemy na miejscu elektronikę, która jest wykorzystywana do symulacji i testowania elementów np. satelitów. Krótko mówiąc pozorowane jest środowisko orbitalne" - powiedział Mandas.
 
Testowany satelita jest połączony z symulatorem, czyli urządzeniem, które wygląda jak szafa naszpikowana elektroniką. "+Udaje+ ona warunki panujące na orbicie. Pozwala to inżynierom przewidzieć pewne problemy, wprowadzić określone korekty przed wyniesieniem satelity w kosmos, słowem ograniczyć ryzyko ewentualnej awarii. Ryzyko jest tu bardzo ważnym słowem. Na nasze produkty nie można wystawić gwarancji. One nie mogą się zepsuć. Kluczem jest tu zatem skrupulatność i jakość. Gdyby nie to, nie moglibyśmy zdobyć zaufania organizacji takich jak ESA, co oznaczałoby brak kontraktów" - wyjaśnił szef Astri Polska. Dodał, że typowa część elektroniczna stosowana np. w radiu czy zegarku, która kosztuje na rynku ok. 50 gr., gdyby miała polecieć w kosmos musiałaby kosztować ok. 50 euro, ponieważ wytrzyma radiację, jest superprecyzyjna i sprawdzona.
 
Przełom w działalności firmy nastąpił mniej więcej dwa lata temu. "Przeskoczyliśmy wówczas z etapu związanego z obszarem badań i rozwoju do etapu dostarczania konkretnych produktów - głównie zestawów elektronicznych, czyli płytek elektronicznych i modułów, które odpowiadają za testowanie urządzeń" - wskazał. Firma realizuje obecnie na europejskim rynku projekt związany z dostarczaniem ESA urządzeń do testowania satelitów meteorologicznych do misji MetOP. Jak powiedział Mandas, takich szaf z elektroniką firma dostarczy w ramach obecnego projektu kilka. Pierwsze już trafiły do odbiorcy. Astri Polska uczestniczy też w projekcie NEOSAT i JUICE. W tym ostatnim sonda będzie analizowała księżyce Jowisza. "Nasz udział w każdym przypadku polega na budowaniu oprogramowania do symulacji" - powiedział Mandas.
 
Produkty Astri Polska powstają w trzech warszawskich laboratoriach o powierzchni stukilkudziesięciu metrów kwadratowych. "Najmniejsze jest laboratorium optomechatroniczne - ma 30 m. kw. Jego głównym elementem jest stół optyczny, na którym konstruuje się poszczególne elementy. Na pozostałej powierzchni działają dwa laboratoria elektroniczne" - wyliczył.
 
Jak podkreślił prezes Mandas, ponieważ rynek kosmiczny w Polsce dopiero się tworzy opiera się on bardziej na współpracy niż rywalizacji. "Rynek kosmiczny jest rynkiem konsorcjów i współpracy. Nie ma tu projektów jednej firmy. Za całość prac konsorcjum, czyli dostarczenie produktu końcowego, odpowiada lider. Ważnym aspektem współpracy jest wymiana informacji i technologii. Konsorcjum zazwyczaj składa się z partnerów międzynarodowych, co pozwala takim firmom, jak nasza zdobywać doświadczenie" - wyjaśnił. Dodał, że jest to rynek bardzo specjalistycznych technologii i każda z działających na nim firm, zajmuje się określonym fragmentem. Największe konsorcjum współpracujące np. z Komisją Europejską, jak wskazał, liczy 27 firm, najmniejsze - 2. Z kolei w przypadku projektów realizowanych na zlecenie ESA, których budżet sięga 10 mln euro, konsorcjum składa się zwykle z 2-4 firm.
 
Jak podkreślił Mandas, działalność Astri Polska wpisuje się w założenia Polskiej Strategii Kosmicznej, będącej częścią Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju (SOR). Podstawowym założeniem SOR jest stworzenie nowego modelu rozwoju polskiej gospodarki, opartego w większym stopniu na wiedzy, innowacjach, postępie technologicznym niż na niskich kosztach produkcji. Jak podkreśliło Ministerstwo Rozwoju, jedną z branż, która obecnie ma w Polsce charakter niszowy, ale może przyczynić się do osiągnięcia tego celu jest sektor kosmiczny. Tworzone na potrzeby misji kosmicznych nowoczesne technologie znajdują zastosowanie w wielu dziedzinach przemysłu.
 
"Zdecydowana większość technologii, które wypracowujemy ma lub będzie mieć zastosowanie m.in. w sektorze lotniczym czy transportowym, choćby elementy związane z materiałoznawstwem. Kolejna branża to zarządzanie kryzysowe, szeroko pojęta administracja publiczna, której świadomość wykorzystania produktów satelitarnych rośnie, ale też rolnictwo" - wyliczył szef Astri Polska.
 
Astri opracowała np. rozwiązania umożliwiające klasyfikację jakości upraw czy ich zdrowotności. "Te produkty są kierowane głównie do wielkoobszarowych gospodarstw rolnych, których nie ma wiele w Polsce, lub zrzeszeń rolniczych. Każdy rolnik może zamówić zobrazowanie satelitarne swojej okolicy i mieć je u siebie na komputerze. Ale ten obraz dopiero w połączeniu z określonymi danymi, czyli odpowiednim przetworzeniem zobrazowania, dostarcza użytkownikowi niezbędnych informacji. Według szacunków wykorzystanie takich rozwiązań to oszczędności minimum 20 euro/hektar" - wyjaśnił.
 
Tego typu przedsięwzięcia to, jak podkreślił Mandas, mały fragment działalności Astri Polska. "Większe kontrakty realizujemy dla Komisji Europejskiej. Są one związane z zarządzaniem kryzysowym. Uczestniczymy w projekcie EO4EP, którego docelowym użytkownikiem jest Bank Światowy. Użycie zobrazowań satelitarnych i nasza analiza mają zwiększyć wykorzystanie danych satelitarnych w obszarach związanych z rolnictwem, gospodarką wodną w krajach takich jak Gruzja, Armenia, Polska. W dużej mierze to projekty dla administracji publicznej. W Polsce jednym z odbiorców będzie Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej" - wyjaśnił Mandas.
 
I dodał: "Realizując projekty unijne czekamy aż polski rynek nabierze rozpędu. Ale nie czekamy biernie. To bardzo istotne z punktu widzenia SOR. W momencie, gdy będziemy budowali w Polsce satelity, a takie programy wkrótce ruszą, będziemy mogli w nich uczestniczyć, jako firma dostarczająca elementy budowane w Polsce" - podkreślił. Według Mandasa alternatywą jest współpraca z międzynarodowymi podmiotami, która musi nastąpić, bo nie wszystko może być wykonane u nas w kraju. "Ale im większa będzie część tworzona w naszym kraju, tym lepiej dla gospodarki. Zostanie u nas technologia, kadry, rozwinie się rynek" - ocenił.
 
Na początku br. powstała Polska Strategia Kosmiczna. Do końca roku, jak zapowiedziało MR, powinna być ona uściślona przez Krajowy Program Kosmiczny. "Jeżeli ruszy program kosmiczny polskich satelitów, budżet powinien opiewać na co najmniej 1 miliard zł, choć znam różne szacunki. Koszt budowy jednego satelity zależnie od typu - to 200 mln zł w górę. Ponieważ mówimy nie tylko o satelicie, który porusza się nad naszymi głowami, ale o systemie odbierającym, przesyłającym i przetwarzającym dane, a także o obsłudze tego systemu"- powiedział Mandas.
 
Wtedy, jak ocenił, na polskim rynku kosmicznym nastąpi boom. "Musimy się do tego przygotować, żeby być beneficjentem tego rozwoju. Aby Polska mogła korzystać w dużej mierze z usług polskich firm, a nie zagranicznych. Ale współpracy zagranicznej nie można wykluczyć. Jeżeli ktoś dzisiaj twierdzi, że jest w stanie zbudować kompletnego satelitę obserwacyjnego w Polsce, bez współpracy z doświadczonymi graczami światowymi to byłbym, delikatnie mówiąc, mocno sceptyczny w stosunku do takich deklaracji" - zaznaczył.
 
Według MR wdrożenie Polskiej Strategii Kosmicznej sprawi, że w 2030 roku krajowy sektor kosmiczny będzie mógł skutecznie konkurować na europejskim rynku, a jego obroty wyniosą co najmniej 3 proc. ogólnych obrotów unijnego rynku kosmicznego.
 
PAP - Nauka w Polsce, Magdalena Jarco
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,415089,astri-polska-w-branzy-kosmicznej-liczy-sie-specjalizacja.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29402
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #264 dnia: Lipca 25, 2017, 00:54 »
Naukowcy będą śledzić statki
24.07.2017

Poznańscy naukowcy ocenią niezawodność dostaw morskich i będą przewidywać punktualność statków nawet w rejsach tak dalekich, jak te pomiędzy Polską a Chinami. Pomoże w tym platforma Azure firmy Microsoft, która pozwala przechowywać w chmurze i analizować duże zbiory danych satelitarnych i naziemnych.

Czy towary płynące z Chin do Polski zostaną dostarczone na czas? Czy statek, który je przewozi na pewno jest bezpieczny? Jak przewidywać czas podróży i trasę takiego statku? Na te i inne pytania związane z oceną niezawodności dostaw realizowanych drogą morską i przewidywaniem punktualności statków będą starali się odpowiedzieć naukowcy z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu w ramach grantu badawczego wygranego w konkursie Microsoft Azure for Research.
 
Naukowcy będą przetwarzać i analizować duże zasoby danych satelitarnych i naziemnych pozwalających śledzić w czasie rzeczywistym ruch statków na świecie. Dane te będą wzbogacane o dodatkowe informacje o statku i jego trasie, które istotnie mogą wpływać na czas podróży i ocenę jego niezawodności.
 
„Każdy statek na świecie co kilka minut wysyła tzw. wiadomości AIS z informacją o tym, gdzie się znajduje oraz podaje swoją nazwę, typ, prędkość, określa dokąd płynie i przewidywany czas dopłynięcia do portu. Dane AIS są obecnie wysyłane przez ponad 150 tys. statków. W skali jednego dnia jest to nawet kilkadziesiąt milionów sygnałów, które można przeanalizować” - tłumaczy w rozmowie z PAP Milena Stróżyna z Katedry Informatyki Ekonomicznej UE.
 
Jak wyjaśnia, platforma Microsoft oferuje narzędzia, które umożliwiają przechowywanie tak dużej ilości danych, a następnie ich przetwarzanie i analizę. Analizy te mają służyć ocenie ryzyka morskiego dla konkretnych statków. Informacje o historycznym i aktualnym położeniu statku pozwolą również na przewidywanie czasu dopłynięcia do danego portu.
 
„Wyobraźmy sobie, że mamy przewieźć towar z portu A do portu B. Tego typu usługa może zostać zrealizowana przez różnych armatorów posiadających flotę statków. My chcielibyśmy wybrać z wszystkich dostępnych statków taki, który zapewni nam odpowiednią niezawodność dostawy, w tym, że towar zostanie dostarczony na czas. Moje badania mają pomóc w wybraniu statków, które na danej trasie cechują się wysoką niezawodnością dostaw i niskim ryzykiem. Mamy wówczas największą pewność, ze towar zostanie dowieziony w całości i na czas” - mówi doktorantka.
 
Dodaje, że dla każdego statku zamierza oceniać ryzyko, analizując nie tylko jego punktualność w przeszłości, czyli to, czy statek dotrzymywał czasów przybycia do portu, które na danej trasie deklarował armator. Badaczka weźmie pod uwagę również to, jak zachowywały się inne statki na tej trasie i jakie były ich średnie czasy podróży. O tym, czy ryzyko realizacji danej dostawy jest wysokie czy niskie, decydują ponadto inne czynniki, które Milena Stróżyna także weźmie „pod lupę”. Przykładami mogą być warunki pogodowe, czy aktualne ruch na trasie. Może się choćby zdarzyć, że ze względu na duże zatłoczenie w Kanale Sueskim, statek będzie musiał oczekiwać kilka dni na jego przepłynięcie.
 
Badania zakładają wykorzystanie usług dostępnych w chmurze Azure związanych z przechowywaniem i analizą Big Data. Będą polegały m.in. na przewidywaniu, uczeniu maszynowym i modelowaniu statystycznym.
 
Milena Stróżyna będzie realizowała swój projekt przez najbliższy rok pod kierunkiem dr. Krzysztofa Węcla przy współpracy studentów odbywających praktyki letnie w Katedrze Informatyki Ekonomicznej. Otrzymane wyniki będą istotnym wkładem do rozprawy doktorskiej przygotowywanej przez doktorantkę pod opieką prof. dr. hab. inż. Witolda Abramowicza na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu.
 
PAP – Nauka w Polsce, Karolina Duszczyk
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,415072,naukowcy-beda-sledzic-statki.html

velo

  • Gość
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #265 dnia: Lipca 25, 2017, 10:13 »
Dobrze widzieć, że w wielu polskich firmach kosmicznych są pozytywne wieści. Ciekawy jestem jakie dobre nowości z innych spółek wkrótce się pojawią?

Mam nadzieje że i o naszych wieściach niedługo Orionid będzie newsy z różnych serwisów cytował ;)


Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29402
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #266 dnia: Sierpnia 25, 2017, 17:46 »
Studenci PW projektują silniki rakietowe
BY REDAKCJA ON 25 SIERPNIA 2017

(...) Parametry silnika rozwijanego przez studentów są następujące:

ciąg (siła, jaka powstanie przy wyrzuceniu substancji roboczej) na poziomie 1 kN (czyli 100 kilogramów),

temperatura w komorze spalania wynosząca 3 tys. Kelwinów (dla porównania – na powierzchni słońca jest niecałe dwa razy tyle, bo 5,8 tys.),

prędkość gazów wylotowych (tzw. wartość ISP ukazująca efektywność jednostki) równa 2 kilometrom na sekundę. (...)

http://kosmonauta.net/2017/08/studenci-pw-projektuja-silniki-rakietowe/

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29402
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #267 dnia: Sierpnia 29, 2017, 20:30 »
SKANER Space24. Prezes Astri Polska: Dane satelitarne powinny być lepiej rozpoznawane przez administrację
 24 SIERPNIA 2017, 15:05

SKANER Space24: Gościem odcinka był Jacek Mandas, prezes Astri Polska. Rozmowa dotyczyła segmentu naziemnego oraz systemów walidacji dla satelitów, a także zobrazowań satelitarnych i ich wykorzystania przez administrację publiczną.

W budowie każdego z satelitów nieodzowny jest segment naziemny i segment walidacji, testowania, symulacji elementów, które znajdą się w kosmosie. Jak wiemy segment kosmiczny cechuje się koniecznością minimalizacji wszelkiego ryzyka. Ryzyko może być minimalizowane jedynie dzięki symulacjom walidacji przed startem czy w trakcie trwania misji. W każdej misji kosmicznej taki system musi się więc znaleźć.

Jacek Mandas, Prezes Astri Polska
 
Widzimy na dzień dzisiejszy trend, który oscyluje w kierunku szerszego wykorzystania danych radarowych z satelitów np. TerraSAR-X i innych tego typu. Jest to istotne ponieważ pozwala na szersze wykorzystania danych satelitarnych w ramach administracji publicznej oraz w przypadku monitorowania zmian naziemnych dla dużych obszarów. Myślę tu przede wszystkim o kopalniach, właścicielach dróg, zarządcach miejskich oraz o lasach. [...] Nie zapominajmy jednak, że wykorzystanie danych satelitarnych powinno być lepiej rozpoznawane przez administrację publiczną.

Jacek Mandas, Prezes Astri Polska

http://www.space24.pl/651576,skaner-space24-prezes-astri-polska-dane-satelitarne-powinny-byc-lepiej-rozpoznawane-przez-administracje

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29402
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #268 dnia: Sierpnia 29, 2017, 23:44 »
Studenci AGH skonstruowali pierwszy w Polsce ciekły silnik rakietowy
28.08.2017

Sukcesem zakończył się pełny test silnika Zawisza - pierwszego w Polsce pełnowymiarowego silnika rakietowego na ciekły materiał pędny, zdolnego do samodzielnej pracy na pokładzie rakiety, skonstruowanego przez studentów z Akademii Górniczo-Hutniczej.

Twórcami Zawiszy - silnika na paliwo ciekłe - są studenci z koła naukowego AGH Space Systems. Prace nad projektem rozpoczęli na początku 2016 r. O postępach w pracach nad rakietą informowali na wielu wydarzeniach w kraju i za granicą, np. na konferencji naukowej EUCASS w Mediolanie czy w ośrodku badawczym CERN w Genewie.
 
Silniki na paliwo ciekłe są ogromnie popularne w branży kosmicznej z uwagi na swoje osiągi i skalowalność - tłumaczą w przesłanym PAP komunikacie studenci z AGH Space Systems. Stworzona przez nich konstrukcja jest pierwszą tego typu maszyną w Polsce, która wyszła poza testy laboratoryjne. Silnik rakiety wytwarza 100 kg siły ciągu, a jako paliwo wykorzystuje alkohol. Jego twórcy podkreślają, że nowością w opracowanej przez nich konstrukcji jest zastosowanie podtlenku azotu jako utleniacza - powstałe wcześniej tego typu prototypy nie były bowiem instalowane w rakietach.
 
W nadchodzącym roku akademickim studenci z AGH Space Systems planują zbudowanie pierwszej w Polsce rakiety na paliwo ciekłe. Ponadto, chcą też zawalczyć o studenckie mistrzostwo świata w inżynierii rakietowej w prestiżowym konkursie technologii rakietowych Spaceport America Cup, który odbędzie się w czerwcu 2018 r. Konkurs wspierany jest przez czołowe firmy kosmiczne, m.in. SpaceX, Blue Origin czy United Launch Alliance.
 
Koło naukowe AGH Space Systems istnieje od 2014 roku. Jego członkowie specjalizują się w rozwijaniu technologii przemysłu kosmicznego, w szczególności zaś w budowie rakiet, satelitów, sond kosmicznych oraz łazików marsjańskich. Ekipa zdobywała już nagrody na takich międzynarodowych zawodach jak CanSat Competition 2015, Global Space Balloon Challenge czy European Rover Challenge.
 
PAP - Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,459477,studenci-agh-skonstruowali-pierwszy-w-polsce-ciekly-silnik-rakietowy.html

Offline Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 29402
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #269 dnia: Września 04, 2017, 14:55 »
Min. E. Emilewicz: rynek kosmiczny w Polsce z sukcesami, ale wymaga regulacji
04.09.2017

Wskaźnik sukcesu podmiotów gospodarczych zajmujących się działalnością kosmiczną jest największy spośród wszystkich innych firm jakie są w Polsce - podkreśliła wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Przygotowany przez resort projekt ustawy o działalności kosmicznej oraz Krajowym Rejestrze Obiektów Kosmicznych to - jak przyznała - konieczność.

Polska staje się coraz bardziej aktywnym eksploratorem przestrzeni kosmicznej – powiedziała PAP wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz. Przygotowany przez resort projekt ustawy o działalności kosmicznej oraz Krajowym Rejestrze Obiektów Kosmicznych to - jak przyznała - konieczność.
 
Ministerstwo Rozwoju przygotowało projekt ustawy o działalności kosmicznej oraz Krajowym Rejestrze Obiektów Kosmicznych. Projekt jest po konsultacjach społecznych, trwa analiza zgłoszonych uwag.
 
Jak tłumaczyła wiceminister rozwoju Jadwiga Emilewicz, "ta ustawa to wypełnienie zobowiązań międzynarodowych, wynikających z umów międzynarodowych, jakie podpisała Polska, w tym w szczególności konwencji o odpowiedzialności za szkody poniesione przez obiekty kosmiczne, konwencji o rejestracji, ale także układu dotyczącego użytkowania, eksploatowania przestrzeni kosmicznej".
 
"Jest to konieczność nałożona na Polskę w momencie, w którym rzeczywiście Polska staje się coraz bardziej aktywnym eksploratorem przestrzeni kosmicznej" - dodała. Ustawa określi procedurę i wymogi dotyczące prowadzenia działalności kosmicznej. "Pozwolenia na działalność będzie udzielać Polska Agencja Kosmiczna, wnioskodawcą będzie ten, kto będzie tę przestrzeń chciał użytkować i będzie musiał się wykazać szczegółowymi kompetencjami technicznymi, które uprawniają go do tego, żeby w przestrzeń kosmiczną móc wynosić obiekty" – mówiła Emilewicz.
 
Formularz dla wnioskodawców będzie udostępniony na stronie Polskiej Agencji Kosmicznej i agencja w drodze decyzji takie pozwolenie będzie dawać. Jednak nie będzie ono wieczne, a agencja będzie mogła je cofnąć, jeśli okaże się, że ten, komu pozwolenie zostało udzielone, jednak nie spełnia wszystkich wymagań formalnych.
 
Zgodnie z założeniami ustawy powstanie też Rejestr Obiektów Kosmicznych. Jak podkreśliła wiceminister, jest to standard i wszystkie większe państwa, które prowadzą aktywność w przestrzeni kosmicznej, prowadzą taki rejestr.
 
"Pamiętajmy, że każdy obiekt kosmiczny, który jest wynoszony w przestrzeń kosmiczną, jest raportowany do sekretarza generalnego ONZ" – powiedziała Emilewicz. I dodała: "poza tym taki rejestr jest rzeczą oczywistą w sytuacji, o jakiej dzisiaj mówimy, że w przestrzeni kosmicznej mamy coraz większy tłok, mamy problem ze śmieciami kosmicznymi, zaczynamy mieć coraz większy problem z odpowiedzialnością, z wyrządzonymi szkodami. Ta przestrzeń musi być rzeczywiście regulowana".
 
Rejestr będzie także prowadzony przez Polską Agencję Kosmiczną, a wszystkie obiekty zarejestrowane będą dostępne w Biuletynie Informacji Publicznej.
 
W ocenie wiceminister konieczna jest wiedza na temat tego, co wynosimy, w jakim stanie technicznym, gdzie to będzie się poruszać, w sytuacji gdyby wyrządzona została jakaś szkoda. Na wypadek szkody nowe przepisy przewidują obowiązek posiadania ubezpieczenia dla podmiotów prowadzących działalność kosmiczną.
 
"Obiekty kosmiczne wyrządzają szkody (…) i takie sytuacje mają miejsce, stąd obowiązek ustawowy do ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, nałożony na tych, którzy w przestrzeni kosmicznej aktywność chcą prowadzić. I wtedy ta odpowiedzialność za wyrządzoną szkodę jest przeniesiona na ubezpieczyciela" – tłumaczyła Emilewicz.
 
Ze względu na to, że "przestrzeń kosmiczna jest obszarem niezwykle użytecznym społecznie, niezwykle użytecznym publicznie, związanym zarówno z bezpieczeństwem państwa, ale także działalnością naukową, (…) te podmioty, które właśnie prowadzą działalność kosmiczną badawczo-naukową, czy też gwarantują bezpieczeństwo państwa - tutaj odpowiedzialność przeniesiona jest w całości na Skarb Państwa” – mówiła wiceminister.
 
Jak podkreśliła Emilewicz, "liczba podmiotów w sektorze kosmicznym rośnie rok do roku, od 5 lat, od kiedy Polska wstąpiła do Europejskiej Agencji Kosmicznej, niemal dwukrotnie zwiększyła się ilość podmiotów gospodarczych, prowadzących działalność kosmiczną".
 
Dlatego w jej ocenie można się spodziewać, że zainteresowanie aktywnością w tej dziedzinie będzie rosło. "Zatem ten wymóg ustawowy dotyczący ubezpieczenia wydaje się koniecznością, on też daje gwarancję tym podmiotom, mówiąc wprost - że nie zbankrutują" – tłumaczyła Emilewicz. Zwróciła też uwagę, że szkody wyrządzane w tym zakresie są ogromne.
 
Według wiceminister polskie podmioty, które prowadzą działalność w zakresie eksploatacji kosmosu, osiągają duże sukcesy, co widać przy analizie międzynarodowych programów europejskich.
 
"Tam wskaźnik sukcesu podmiotów gospodarczych z zakresu działalności kosmicznej jest największy spośród wszystkich innych firm jakie są w Polsce" - podkreśliła wiceminister. I dodała: "zatem jest to niewielki kawałek rynku, ale bardzo kompetentny, bardzo aktywny, bardzo zdolny".
 
Emilewicz przytoczyła też przykład jednej z polskich firm, która dostarczyła dla NASA tzw. kreta marsjańskiego, czyli urządzenie, które służy do wbijania się w powierzchnię Marsa.
 
Jak mówiła: "to wydaje się rzecz niewielka, rzecz mała, natomiast sektor kosmiczny jest bardzo precyzyjny. Jeśli mówimy, że sektor lotniczy jest tym, który wymaga bardzo wysokiego stopnia doskonałości, to przemysł kosmiczny wymaga go jeszcze bardziej" – podkreśliła.
 
Wiceminister powiedziała, że Polska ma swoje ambicje i one mają swoje uzasadnienie w życiu codziennym. "Jeśli w takim zakresie jesteśmy w stanie dostarczać podzespoły, fragmenty, części, to świadczy tylko o wysokim poziomie naszych inżynierów, ale też zdolności i sprawności firm działających w tym obszarze".
 
Jednocześnie Emilewicz podkreśliła, że droga do sukcesu jest długa i wymagająca. "Obserwując te najlepsze, najprężniejsze państwa, które w obszarze kosmicznym mają dzisiaj najwięcej do powiedzenia, to są: Stany Zjednoczone, Chiny, Rosja, Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania, to są długie, żmudne lata inwestowania środków publicznych w pierwszych dekadach, a dopiero później rodzą się z tego firmy, które osiągają już w życiu komercyjnym pełny zysk" – powiedziała.
 
"Stąd tak intensywne prace w tej chwili w Polsce nad Krajowym Programem Kosmicznym, który ma stanowić tę dźwignię, ten lewar rozwojowy, ale także aktywność w pozyskiwaniu środków z Europejskiej Agencji Kosmicznej i zadeklarowane przez nas zwiększenie składki, polskiej składki w Europejskiej Agencji Kosmicznej" – mówiła wiceminister. "Mamy nadzieję, że to w horyzoncie najbliższych 10 lat pozwoli zbudować stabilnego, silnego partnera dla tych największych reprezentantów w przemyśle kosmicznym" - podsumowała. (PAP)
 
Nauka w Polsce
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news,459537,min-e-emilewicz-rynek-kosmiczny-w-polsce-z-sukcesami-ale-wymaga-regulacji.html

Polskie Forum Astronautyczne

Odp: Polski przemysł kosmiczny - aktualności
« Odpowiedź #269 dnia: Września 04, 2017, 14:55 »