Rotacja korpusu i tak tylko zwiększy szanse na wyjście z hibernacji.
Przy następnej sesji łączności lądownik będzie w trybie niskiego poboru mocy.
Gościówa od baterii mówi teraz, że obrót może jednak pozwolić na odzyskanie takiego statusu jak teraz. I możliwe będzie podkurczenie jednej z podpór i być może wykonanie skoku.
Nie jest pewne, czy wiertło dotrze do powierzchni. Będzie to fotografowane przez ROLIS.
Rotacja lądownika po odbiciu była spowodowana przez koło zamachowe, lądownik został ściągnięty przez grawitację.
Baterie powinny wystarczyć do ściągnięcia danych dziś wieczorem.
Nie planów uruchomienia harpunów.
COSAC został wybrany jako pierwszy spektrometr badający próbkę, bo pobiera mniej energii i robi podobne pomiary jak Ptolemy. Ptolemy robi natomiast takie pomiary jak Berenique na orbiterze.
Mają około 80% danych planowanych na FSS, z COSAC będzie to 90%.
Szanse na jakąś łączność w przyszłości jeśli baterie się rozładują są mizerne.