Wspaniałe wieści.
Ponoć już kilka miesięcy temu przygotowali sekwencje pracy instrumentów w różnych wariantach. Dane na Philae to tylko informacje inżynieryjne o stanie różnych obwodów od czasu naładowania baterii.
Z ciekawostek, ktoś słyszał na jednej z konferencji, że ROLIS (który normalnie patrzyłby na 30-centymetrowy fragment gruntu koło lądownika) z powodu znacznego pochylenia miał widok na horyzont. I nad horyzontem było widać odlatujące odłamki. Ale na kilku zdjęciach slajdów jakie można znaleźć w internecie niewiele widać, a na dodatek jest na nich pełno artefaktów. Teraz aktywność komety znacznie wzrosła, więc widok może być ciekawy.
Ciekawe jaki był ostatni widok z ROLIS, bo po przekręceniu korpusu lądownika na krótko przed utratą zasilania zrobił jedno zdjęcie, które udało się przesłać. Ale tego to już nigdzie nie pokazywali

A co z tymi odpowiedziami na pytania do Taylora?