Enceladus pluje i pluje wodą. Ciekawe na ile przy obecnym tempie, ta niesamowita okołosaturniańska ,,kometa" będzie miała swój ,,żywot"? To znaczy za ile czasu Enceladus się ulotni w postaci tych gazów wyrzucanych w przestrzeń? Myślę, ze po pewnym czasie po odpowiednim skurczeniu się księżyca, efekty w postaci ,,gejzerów" pary i gazów się zakończą, gdyż procesy termiczne wskutek przyciągania Saturna i innych księżyców nie będą już tak skuteczne.....