Autor Wątek: Planetoidy i komety (zbiorczo)  (Przeczytany 40594 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2109
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #15 dnia: Październik 22, 2010, 13:55 »
Trzydziestego będzie inny obiekt o jasności 12 mag, ale jakieś 7 razy dalej o ile dobrze pamiętam.

Offline Orland

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 57
    • Z historii astronautyki
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #16 dnia: Październik 22, 2010, 15:03 »
 To będzie 2003 UV11  2010-10-30 02:24:00 w odległości 5 lunar distance wymiary: 370m - 820m
http://hea-www.harvard.edu/~fine/Astro/flybys.cgi?page=detail&object=2003+UV11&when=2010-10-30%26nbsp;02:24:00

Scorus

  • Gość
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #17 dnia: Listopad 02, 2010, 08:14 »
Ostatnio szukałem informacji na temat obserwacji radarowych jąder komet. Ciekawe, że jądro 8P Tuttle składa się z dwóch stykających się obiektów.
http://www.lpi.usra.edu/meetings/acm2008/pdf/8025.pdf

Poza tym wykaz obserwacji planetoid i komet wykonanych w Arecibo podaje jeszcze, że przeprowadzono tam obserwacje 73P Schwassmann-Wachmann 3 i 2P Encke.
http://www.naic.edu/~pradar/sched.shtml

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 7955
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #18 dnia: Listopad 06, 2010, 12:47 »
65 Cybele: woda i związki organiczne w Układzie Słonecznym

Niespełna sześć miesięcy po zidentyfikowaniu wody i organicznych molekuł występujących na asteroidzie 24 Themis, dwa międzynarodowe zespoły naukowców, którym udała się ta sztuka, po raz kolejny donoszą o wykryciu niemal identycznego materiału - tym razem na powierzchni asteroidy noszącej oznaczenie 65 Cybele.

Odkrycie to może oznaczać, że lód wodny występuje znacznie częściej w tej części Układu Słonecznego, niż to się obecnie uważa. Pozwala również przypuszczać, że asteroidy mogły odegrać kluczową rolę we wczesnej historii Ziemi, dostarczając podstawowego budulca. Budulca, który przekształcił się w pierwsze prymitywne formy życia, a te w toku ewolucji w znane nam obecnie organizmy.


Więcej w tym artykule - link.

Mam też pytanie (zapewne prymitywne jak sama 65 Cybele ;)) - czemu w obszarze, w którym orbituje m.in. tytułowa asteroida, nie może istnieć lód wodny?

Załącznik: Wizja artystyczna planetoidy 65 Cybele.

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2067
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #19 dnia: Listopad 06, 2010, 23:04 »
Mam też pytanie (zapewne prymitywne jak sama 65 Cybele ;)) - czemu w obszarze, w którym orbituje m.in. tytułowa asteroida, nie może istnieć lód wodny?

Bo w odległości 3AU od Słońca jest na tyle ciepło, że lód może sublimować.
PS: Cybele nie jest okrągła.

Offline Maquis

  • Bóg-Imperator ;)
  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 2109
  • Muhahahahaha
    • Kosmonauta.net
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #20 dnia: Listopad 07, 2010, 10:54 »
Hmm, a gdzieś jest napisane, że jest okrągła?
Ma od 240 do 300 km długości, ale to nie ekwiwalent średnicy.

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 7955
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #21 dnia: Listopad 22, 2010, 22:31 »
Nasz znajomy Michał Kusiak odkrył swoją setną kometę, tutaj artykulik na ten temat :)
Gratulujemy!

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 19505
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #22 dnia: Listopad 23, 2010, 16:20 »
A nawet i sto pierwszą oraz sto drugą:

http://uczniowie.lo-zywiec.pl/~komety/sohodiscover.html

Stan na dziś - 101 komet SOHO, 1 STEREO. :)

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 7955
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #23 dnia: Listopad 28, 2010, 02:18 »
A nawet i sto pierwszą oraz sto drugą:

http://uczniowie.lo-zywiec.pl/~komety/sohodiscover.html

Stan na dziś - 101 komet SOHO, 1 STEREO. :)

Hehe, prawda - wielkie gratulacje :) Artykuł o tym odkryciu oraz dawka wiedzy o kometach typu 'sungrazer' na kosmo - link.

Online ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6600
  • One planet Once chance
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #24 dnia: Luty 01, 2011, 19:45 »
Onet straszy końcem świata, już nie w 2012 roku ale w 2030 za sprawą bliskiego przelotu planetoidy Aphophis:
http://wiadomosci.onet.pl/nauka/wyliczono-dokladna-date-konca-swiata,1,4159054,wiadomosc.html
Czy ktoś może potwierdzić na ile jest pewna ta informacja o tym bliskim przelocie planetki w 2029 roku?

Tutaj news w języku angielskim:
http://www.universetoday.com/82886/asteroid-apophis-in-the-news-again/

Kurde jeśli to prawda z tym bliskim przelotem to rzeczywiście sprawa gorąca. Ty tylko 300 tysięcy kilometrów!!!!! A przecież przelecieć może jeszcze bliżej. A my nawet nie mamy porządnego kosmicznego nuka.......  :(

Offline Szaniu

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1551
  • Szepty Ziemi.
    • ExoplanetSpot
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #25 dnia: Luty 01, 2011, 19:57 »
Prawdopodobieństwo 1 do 250000 to nie tak źle :P. Ale oczywiście tą informacje onet sobie podarował :P.

Online ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6600
  • One planet Once chance
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #26 dnia: Luty 01, 2011, 20:00 »
A nie robi na tobie wrażenia odległość w jakiej planetoida ma przelecieć? To tylko 300-400 tysięcy kilometrów!!!!
Prawdopodobieństwo to obliczenia, a jak naprawdę zachowa się kamyczek w rzeczywistości to dowiemy się niedługo przed czy w czasie przelotu. Oby wtedy nie było za późno....

Offline Szaniu

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1551
  • Szepty Ziemi.
    • ExoplanetSpot
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #27 dnia: Luty 01, 2011, 20:25 »
A nie robi na tobie wrażenia odległość w jakiej planetoida ma przelecieć? To tylko 300-400 tysięcy kilometrów!!!!
Raczej 30-40 tysięcy. Ja kiedyś słyszałem 35-40. A źródło, które podajesz mówi 29,450 km :).  Będzie na co popatrzeć na pewno i zapewne na tym się skończy ^^.

Online ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6600
  • One planet Once chance
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #28 dnia: Luty 03, 2011, 19:34 »
Szaniu dzięki za wytknięcie mojego błędu. Kurde jak ostatnio wracałem z neta do domu, to po drodze uświadomiłem sobie, jakiego byka strzeliłem na Fotum  :P Żeby tak wartość powiększyć o 10 razy  :(    Ale czego to nie robi się w pośpiechu......
Za pomyłkę przepraszam  :)

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 7955
Odp: Planetoidy i komety (zbiorczo)
« Odpowiedź #29 dnia: Luty 19, 2011, 16:29 »
Lepsiejszy artykuł o Apophisie pojawił się niedawno na kosmo, zapodaję : Sprzeczne doniesienia w sprawie planetoidy Apophis

"W 2004 roku NASA ogłosiła, że obiekt odkryty w trakcie rutynowego programu badań planetoid może zderzyć się z Ziemią w 2029 roku.

Pierwsze opublikowane analizy oceniały realne szanse zderzenia na 1 do 300, z każdą dodatkową porcją danych prawdopodobieństwo rosło osiągając w szczytowym momencie wartość 1 do 35, stąd też w lipcu 2005 roku obiektowi nadano nazwę Apophis, będącą w egipskiej mitologii imieniem ducha zła i ciemności.

Kolejne obserwacje oraz prowadzone badania odsuwały widmo zderzenia z Ziemią, zmniejszając jego prawdopodobieństwo w 2029 na 1 do 250 tys.

Uważa się obecnie, iż mająca 270 metrów średnicy planetoida Apophis minie w 2029 roku Ziemię w odległości 6 jej promieni, po tym niezwykle bliskim przelocie orbita Apophis znacząco się jednak zmieni, co ciągnie za sobą szereg implikacji.

Nowa ocena zagrożenia

Rosyjscy naukowcy z uniwersytetu w Petersburgu w swoim nowym raporcie wykazują, że planetoida może zderzyć się z Ziemią podczas kolejnego przelotu 13 kwietnia w 2036 roku. Amerykańskie oraz rosyjskie raporty na temat prawdopodobieństwa zderzenia są sprzeczne.

Uczeni rosyjscy uważają, iż istnieje duża szansa na to, że w 2029 roku podczas bliskiego przelotu w okolicach Ziemi Apophis trafi w tzw. "grawitacyjną dziurkę dla klucza". Grawitacyjna dziurka od klucza to niewielki obszar, w którym wpływ Ziemi na zmianę toru planetoidy będzie dokładnie taki, że skieruje ją na trajektorię zderzenia z naszą planetą przy kolejnym powrocie planetoidy. Dziś uważa się, że takich "dziurek dla klucza", zagrażających Apophis jest nawet kilka, jednak średnica każdej z nich nie przekracza – w zależności od definicji – od kilkuset metrów do kilku kilometrów.

Donald Yeomans, szef programu NASA badającego i katalogującego obiekty bliskie Ziemi, powiedział, że choć symulacje dokonane przez Rosjan z technicznego punktu widzenia są poprawne, to szansa na zderzenie z Ziemią w 2036 roku wynosi jedynie 1 do 250 tys. Dodał, że pod koniec 2012 i na początku 2013 roku planetoida zbliży się do Ziemi, co pozwoli na bardziej dokładne badania za pomocą obserwacji teleskopowych i radarowych. Jeśli wtedy okaże się, że prawdopodobieństwo zderzenia z Ziemią jest duże, NASA będzie mieć za zadanie opracowanie systemów zdolnych zmienić orbity planetoid.  Wśród kilku rozpatrywanych sposobów najprostszym jest wykorzystanie technologii użytej 4 lipca 2005 r., kiedy impaktor sondy Deep Impact uderzył w kometę Tempel 1. Innym sposobem jest wykorzystanie "kosmicznego holownika", który orbitując wokół planetoidy i wykorzystując oddziaływanie grawitacyjne, ściągałby ją w swoim kierunku.

Polski wkład w badania

Dziś dysponujemy ponad tysiącem obserwacji pozycyjnych oraz obserwacjami radarowymi zebranymi w okresie od marca 2003 (część z nich wykryto w danych zebranych przed odkryciem planetoidy) do stycznia 2009 r. Obecnie trwają badania mające uściślić przewidywania trajektorii lotu planetoidy w 2029 roku.

Warto tu podkreślić, że również polscy naukowcy mają swój duży wkład w ustaleniu najbardziej prawdopodobnego scenariusza spodziewanego bliskiego przelotu.

Małgorzata Królikowska, Grzegorz Sitarski (oboje z Centrum Badań Kosmicznych PAN) oraz Andrzej M. Sołtan (Centrum Astronomiczne im. Mikołaja Kopernika PAN w Warszawie) w trakcie obliczeń wymodelowali ruch planetoidy na podstawie jej dotychczasowych obserwacji. W trakcie obliczeń uwzględniali m.in. wpływ grawitacji planet i czterech największych planetoid: Ceres, Pallas, Westy i Hygiei. Na podstawie symulacji ponad 15 tysięcy orbit, tzw. orbit wirtualnych, nieznacznie różniących się parametrami (elementami orbitalnymi), udało im się ustalić, że planetoida przejdzie najprawdopodobniej w odległości 6.064 ± 0.095 RZ (ziemskich promieni) od centrum naszej planety. Niepewność wyznacznika przelotu to 1,5 %, jednak i ta mała wartość daje możliwość na przelot planetoidy przez niesławną "dziurkę dla klucza".

Przejście w odległości 5.7736–5.7763 RZ sprawi, że planetoida przejdzie niezwykle blisko Ziemi w roku 2036 albo się z nią zderzy, a przelot w odległości 6.3359–6.3488 RZ narazi ją na bardzo bliski przelot lub upadek w roku 2037. Wciąż nie można wykluczyć, że Apophis wpadnie w groźną, choć niewielką, dziurkę grawitacyjną. W dodatku przelot w odległości 5.97347 RZ grozi przyszłym zderzeniem w roku 2076, ale to zderzenie jest dużo mniej prawdopodobne, gdyż aby mogło zajść, planetoida musi wcześniej – w 2051 r. – przelecieć blisko Ziemi w pewnej, ściśle określonej, odległości.

Dodatkowo obliczenia wykazały, że ocena prawdopodobieństwa zderzenia w kolejnych latach zależy od sposobu selekcji i ważenia obserwacji, ale nie przekracza obecnie 0,0005%. Niepewność wyznaczenia orbity powiększa fakt, że wciąż zbyt słabo znamy kształt i powierzchnię Apophis, by móc uwzględnić w trakcie symulacji efekty niegrawitacyjne jej ruchu: wpływ ciśnienia promieniowania słonecznego i emisję promieniowania przez planetoidę.

Co by było gdyby?

Planetoida Apophis ma średnicę około 270 metrów. Zakłada się, że jej upadek wyzwoliłby energię równą 510 megatonom trotylu, czyli około 34 000 razy więcej niż energia wyzwolona przez bombę zrzuconą na Hiroszimę (szacuje się że jej moc wynosiła 15 kiloton) oraz 34 razy więcej energii wyzwolonej podczas katastrofy tunguskiej. Chociaż wartości te są przerażające, to jest jedna dobra wiadomość - zderzenie takie nie wywołałoby masowego wymierania gatunków jak to, które wydarzyło się około 65 mln lat temu i doprowadziło do tzw. wymierania kredowego. Bardziej prawdopodobna hipoteza mówi o tym, że byłoby to zdarzenie katastrofalne w skutkach, obejmujące swoim zasięgiem duży obszar całego kontynentu oraz mające znaczny wpływ na zmiany klimatu na całej kuli ziemskiej.

Co zatem robić?


Pełen obieg wokół Słońca Apophis wykonuje w ciągu 323 dni, a jego orbita jest nachylona pod niewielkim kątem 3 stopni do płaszczyzny ekliptyki. W trakcie każdego obiegu Apophis dwukrotnie przecina płaszczyznę ekliptyki w tzw. węzłach orbity, jednocześnie „przecinając” wówczas orbitę Ziemi. Dobra okazja do obserwacji pojawi się w 2012 i 2013 roku, gdy Apophis zbliży się do Ziemi na odległość rzędu kilkunastu milionów kilometrów.  Naukowcy liczą na to, że uda się wykonać obserwacje teleskopowe i radarowe, które pozwolą stworzyć symulacje rozstrzygające problem prawdopodobieństwa "trafienia" Ziemi przez Apophis. Jeśli jednak i te metody badawcze zawiodą, wtedy prawdopodobne jest wysłanie misji, której celem będzie bezpośrednie badanie planetoidy, jak miało to miejsce w przypadku misji NEAR badającej planetoidę EROS, Deep Impact - kometę Tempel-1 lub Stardust - kometę Wild-2.

W 2007 r. Planetary Society ogłosiło konkurs mający na celu opracowanie założeń misji, która miałaby zbadać Apophis. Zawody wygrała misja Foresight.  Start misji miałby się odbyć między 2012 a 2014 rokiem. W założeniach misji datę startu przyjęto na 09.05.2012, zaś "bliskie spotkanie" z Apophis na 15.03.2013, koszt misji, w trakcie której wykorzystany byłby 220 kg próbnik, szacowany jest na około 140 mln dolarów, więcej informacji na temat wygranego projektu można znaleźć tutaj.

Jak na razie nikt nie zdecydował się na sfinansowanie tej misji. Jeśli jednak by do tego doszło a misja zakończyła by się sukcesem, to niepewność jej przejścia nad Ziemią w roku 2029 dałoby się zredukować nawet i 50-krotnie w porównaniu z obecnymi wyznaczeniami. Zresztą nie tylko ten projekt mający na celu badanie Apophis nie znalazł poklasku. W marcu zeszłego roku pisaliśmy o problemach w finansowaniu obserwacji radarowych, które radioteleskop Arecibo miał wykonać w 2013 roku. Nasza wiedza na temat Apophis musi być większa, by z pewnością móc stwierdzić, że prawdopodobieństwo uderzenia w Ziemię w 2036 roku jest znikomo małe, jeśli jednak obserwacje prowadzone w latach 2012 - 2013 potwierdzą hipotezę rosyjskich uczonych, będziemy mieć przeszło trzy dekady na zbudowanie systemu zdolnego zmieniać orbity planetoid."

Mój komentarz: Generalnie sprawa ciekawa, ale sama planetoida nie jest też zbytnio duża, także nie martwię się jakimś ewentualnym zagrożeniem, które może stanowić :) Jeśli byśmy w tej dekadzie ustalili szczegółów dane odnośnie jej trajektorii i przede wszystkim kompozycji, to zawsze mamy 15-20 lat na wykombinowanie jakiejś misji. Chciałbym zobaczyć tę misję Foresight (lub podobną, np. APEX) wyłonioną przez konkurs Planetary Society.

W załączniku nasz kamyczek ;)