Autor Wątek: Galileo  (Przeczytany 2866 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 7955
Galileo
« dnia: Maj 18, 2011, 21:05 »
Wg najnowszej analizy danych dostarczonych przez sondę Galileo pod powierzchnią Io mogą się znajdować płynne bądź w pewnej części płynne pokłady magmy!

Źródło (ang).

Scorus

  • Gość
Odp: Galileo
« Odpowiedź #1 dnia: Styczeń 21, 2012, 01:07 »
Seria dawnych publikacji JPL The Galileo Messenger. Można prześledzić szereg zaszłości związanych z przygotowaniami do misji Galileo, co zawsze jest trudne, bo takich materiałów jest niewiele. Cud, że tylko antena się uwaliła.
http://planetary.org/blog/article/00003336/

Offline Matias

  • Moderator Globalny
  • *****
  • Wiadomości: 7955
Odp: Galileo
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 30, 2012, 18:19 »
Io odsłania kolejne tajemnice

"Minęło już prawie 10 lat od zakończenia misji sondy Galileo w Układzie Jowisza, jednakże opierając się na zebranych wtedy informacjach wciąż odkrywamy nowe sekrety Io. Ile energii wydzielają z siebie wulkany tego księżyca? Co znajduje się pod jego skorupą? Czy to miejsce może sprzyjać życiu?

Zanim sonda Galileo zakończyła swój żywot w atmosferze Jowisza, przy współpracy z obserwatorium Keck II, na Io zaobserwowano największy wybuch wulkanu w Układzie Słonecznym. 20 lutego 2001 roku nic nie wskazywało na nadchodzącą erupcję. Jednakże dwa dni później doszło do potężnego wybuchu, w trakcie którego wulkan Surt wyzwolił energię rzędu 7.2–8.4 × 1013 W. W przybliżeniu jest to strumień energii wygenerowany przez 60 tysięcy bloków elektrowni jądrowej. Roztopiona lawa uniosła się na kilka kilometrów, zalewając przy tym olbrzymi obszar, 3-4 razy większy niż powierzchnia Warszawy."

Scorus

  • Gość
Odp: Galileo
« Odpowiedź #3 dnia: Luty 19, 2013, 12:35 »
Seria dawnych publikacji JPL The Galileo Messenger. Można prześledzić szereg zaszłości związanych z przygotowaniami do misji Galileo, co zawsze jest trudne, bo takich materiałów jest niewiele. Cud, że tylko antena się uwaliła.
http://planetary.org/blog/article/00003336/

Reszta biuletynów jest już dostępna:
http://www.planetary.org/blogs/emily-lakdawalla/2013/01310000-galileo-messengers.html

Scorus

  • Gość
Odp: Galileo
« Odpowiedź #4 dnia: Marzec 05, 2013, 19:07 »
Obrobione obrazy planetoidy Gaspra:
http://www.planetary.org/blogs/emily-lakdawalla/2013/03011636-galileo-gaspra.html

oraz Ida:
http://www.planetary.org/blogs/emily-lakdawalla/2013/02221323-galileo-ida-catalog.html

Pokazywane często wizerunki tych planetoid to mozaiki dwóch bliskich zdjęć monochromatycznych z kolorem pochodzącym z odleglejszych sekwencji multispektralnych, po reprojekcji geometrycznej. Tak więc warto zobaczyć jak to wyglądało w naturze.

Offline nasaspace2

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 48
  • W tym roku studia ; )
Odp: Galileo
« Odpowiedź #5 dnia: Marzec 05, 2013, 23:57 »
Przypomina mi Fobosa  :D
Problem z cytatami jest taki, że ludzie od razu wierzą w ich prawdziwość - Mikołaj Kopernik

Scorus

  • Gość
Odp: Galileo
« Odpowiedź #6 dnia: Marzec 25, 2014, 09:58 »
Kolejny postęp w badaniach tektoniki Europy - prawdopodobnie udało się zidentyfikować strefy subdukcji. Są to jasne pasma określane jako Tabular Bands. Strefy spredingu znane były od dawna, ale znalezienie miejsc w których skorupa znika pod powierzchnią było dużym problemem.

http://www.planetary.org/blogs/emily-lakdawalla/2014/03191328-lpsc-2014-plate-tectonics-europa.html

Offline winged

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Galileo
« Odpowiedź #7 dnia: Kwiecień 23, 2015, 23:35 »
Pozwolę sobie odświeżyć wątek.

Sonda Galileo w początkowych założeniach miała być wystrzelona bezpośrednio w kierunku Jowisza za pomocą członu Centaur G. Jednak katastrofa Challengera i bardziej restrykcyjne podejście do kwestii bezpieczeństwa wymusiły zmiany w planach i tak ostatecznie do transferu użyto znacznie mniej wydajny IUS.

Pytanie brzmi: czy zamiast wahadłowców nie lepiej bylo skorzystać z rakiety Titan IV z członem Centaur? Czy taka konfiguracja umożliwiłaby bezpośredni transfer na Jowisza? Titan IV miał jednak nieco mniejszy udźwig na LEO niż wahadłowce.

Jaka była dokładnie masa sondy? Wikipedia (polska i angielska) podaje, ze 2,3t orbiter + 0,3t próbnik, na astronautix z kolei można przeczytać, że 3,88t. Nietrudno zgadnąć, że masa ma kluczowe znaczenie przy odpowiedzi na moje pierwsze pytanie. Pytam oczywiście o masę wystrzeloną w kierunku Wenus, czyli sonda, próbnik + cały zapas paliwa na późniejsze manewry. Być może wikipedia podaje masę orbitera bez paliwa?

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6603
  • One planet Once chance
Odp: Galileo
« Odpowiedź #8 dnia: Kwiecień 23, 2015, 23:44 »
Na pewno lepiej było wysłać sondę rakietą, co czyni się obecnie. Byłoby to tańsze i sonda w chwili uderzenia komety Schoemaker-Levy w Jowisza w 1994 roku byłaby zapewne już na orbicie Jowisza. Obserwacje impaktu wykonane z bliska byłyby bezcenne!!!!!!

Niestety w latach 80-tych była tendencja, żeby wahadłowce przejęły wynoszenie wszystkich ładunków.
Dlatego wahadłowcem poleciały: HST (poczatkowo miał być wyniesiony w 1986 roku), Magellan no i Galileo. Mało brakowało a STSem poleciałby Mars Observer. Dopiero katastrofa Challengera przyniosła w NASA opamiętanie..... co nie zapobiegło uzależnieniu amerykańskiej części programu ISS od wahadłowców  ::)

Teraz podobną modę widać w przypadku projektowanej SLS, gdzie są zakusy, żeby wyniosła ona np. misję na Europą, MSR - co znacznie zwiększy koszty tych sond  >:(

Offline winged

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Galileo
« Odpowiedź #9 dnia: Kwiecień 23, 2015, 23:51 »
Czyli NASA wolała wysłać sondę po dłuższej 6 letniej trajektorii tylko po to żeby móc użyć wahadłowca? ???


Teraz podobną modę widać w przypadku projektowanej SLS, gdzie są zakusy, żeby wyniosła ona np. misję na Europą, MSR - co znacznie zwiększy koszty tych sond  >:(
Ale SLS móglby skrócić czas lotu na Jowisza do ok. 2,5-3 lat bo nie potrzebujesz asyst :). Więc to ma jednak pewien sens. W przypadku użycia wahadłowców takiego sensu się nie dopatrzyłem.


Co to MSR?

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6603
  • One planet Once chance
Odp: Galileo
« Odpowiedź #10 dnia: Kwiecień 24, 2015, 00:02 »
Ale SLS móglby skrócić czas lotu na Jowisza do ok. 2,5-3 lat bo nie potrzebujesz asyst :). Więc to ma jednak pewien sens. W przypadku użycia wahadłowców takiego sensu się nie dopatrzyłem.


Co to MSR?

Spoko jak masz kasy jak piasku na plaży to nie ma problemu. Tylko, że w dzisiejszych czasach budżet NASA jest zbytnio ograniczony dla bezzałogowych sond. Kiedyś statki (nie tylko sondy) programu Discovery startowały co 2 lata, obecnie planuje się ich wysyłanie co 3 lata.

MSR - Mars Sample Return. Misja przywiezienia próbek Marsa na Ziemię.

Offline winged

  • Junior
  • **
  • Wiadomości: 60
Odp: Galileo
« Odpowiedź #11 dnia: Kwiecień 24, 2015, 00:48 »
Spoko, wiem jak wygląda sytuacja z budżetem. :)

W moim pierwszym pytaniu chodziło tylko o to czy NASA mogła wysłać sondę Galileo taniej (bez wahadłowca) i szybciej (bez asyst grawitacyjnych).
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 24, 2015, 00:50 wysłana przez winged »

Offline ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6603
  • One planet Once chance
Odp: Galileo
« Odpowiedź #12 dnia: Kwiecień 24, 2015, 07:00 »
Myślę, że na oba pytania można odpowiedzieć twierdząco  :)

Offline Slavin

  • Senior
  • ****
  • Wiadomości: 609
  • Metanem i tlenem z odzyskiem
Odp: Galileo
« Odpowiedź #13 dnia: Maj 04, 2018, 22:59 »
Stare dane, nowe odkrycia: sonda Galileo wciąż zaskakuje.



Daleko w Układzie Słonecznym, w miejscu, w którym Ziemia wydaje się być tylko bladoniebieską kropką, sonda Galileo spędziła osiem lat krążąc wokół Jowisza. W tym czasie, dzielna sonda – nieco większa od żyrafy – przesłała na Ziemię ogrom informacji dotyczących księżyców gazowego olbrzyma, włącznie z danymi obserwacyjnym obejmującymi środowisko magnetyczne wokół Ganimedesa, które okazało się wyraźnie różne od pola magnetycznego Jowisza. Misja sondy Galileo zakończyła się w 2003 roku, ale nowo odtworzone dane z pierwszego przelotu sondy w pobliżu Ganimedesa pozwoliły naukowcom wyciągnąć z nich nowe informacje o otoczeniu tego księżyca – które nie przypomina niczego innego spotykanego w układzie słonecznym.

„Wracamy ponad 20 lat, aby na nowo przyjrzeć się niektórym nigdy niepublikowanym danym i dokończyć tę historię”, mówi Glyn Collinson, główna autorka najnowszego artykułu dotyczącego magnetosfery Ganimedesa. „Okazało się, że jest jeszcze jeden element, o którym jak dotąd nikt nie wiedział.”

Nowe wyniki wskazują na burzliwe środowisko: cząstki wybijane z lodowej powierzchni księżyca w wyniku deszczu plazmy i silnych przepływów plazmy między Jowiszem a Ganimedesem związanych z wybuchowymi zdarzeniami magnetycznymi, do których dochodzi między otoczeniem magnetycznym Jowisza i Ganimedesa. Naukowcy uważają, że te obserwacje mogą stanowić klucz do tajemnic tego księżyca takich jak chociażby niezwykle jasne zorze na Ganimedesie.

W 1996 roku, wkrótce po dotarciu do Jowisza, sonda Galileo dokonała zaskakującego odkrycia: Ganimedes posiada własne pole magnetyczne. Podczas gdy większość planet w Układzie Słonecznym posiada pole magnetyczne – tak zwaną magnetosferę – nikt nie oczekiwał go wokół księżyca.

Między 1996 a 2000 rokiem, Galileo wykonało sześć celowanych przelotów w pobliżu Ganimedesa, zbierając za pomocą licznych instrumentów dane o jego magnetosferze. Wśród wykorzystanych instrumentów był PLS (Plasma Subsystem), który mierzył gęstość, temperaturę i kierunek plazmy – wzbudzonego, elektrycznie naładowanego gazu – przepływającego przez otoczenie wokół sondy Galileo. Nowe wyniki, niedawno opublikowane w periodyku Geophysical Research Letters, odsłaniają interesujące szczegóły dotyczące unikalnej struktury tej magnetosfery.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=yvFDh4E06ao" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=yvFDh4E06ao</a>

Wiemy, że ziemska magnetosfera – oprócz „obsługiwania” kompasów i powodowania zórz polarnych – jest niezwykle istotna w utrzymywaniu życia na naszej planecie, bowiem chroni naszą planetę przed promieniowaniem docierającym tu z przestrzeni kosmicznej. Niektórzy naukowcy uważają, że ziemska magnetosfera była także jednym z warunków pojawienia się życia na naszej planecie. Badanie magnetosfer w układie słonecznym nie tylko pozwala nam dowiedzieć się więcej o procesach fizycznych wpływających na otoczenie magnetyczne Ziemi, ale także pozwala nam zrozumieć atmosfery otaczające potencjalnie sprzyjające życiu planety w innych układach planetarnych.

Magnetosfera Ganimedesa stanowi okazję zbadania unikalnego otoczenia magnetycznego zanurzonego w dużo większej od niego magnetosferze Jowisza. Dzięki temu, że magnetosfera Ganimedesa jest zanurzona w magnetosferze Jowisza, jest ona chroniona przed wiatrem słonecznym, przez co jej kształt wyraźnie różni się od innych magnetosfer w Układzie Słonecznym. Zazwyczaj magnetosfery kształtowane są przez ciśnienie naddźwiękowych cząstek wiatru słonecznego przelatujących w ich pobliżu. Ale w przypadku Ganimedesa, to stosunkowo wolniejsza plazma krążąca wokół Jowisza kształtuje magnetosferę, która przyjmuje kształt rogu rozciągający się od księżyca w kierunku jego orbity wokół planety.

Przelatując w pobliżu Ganimedesa, sonda Galileo bezustannie była atakowana przez wysokoenergetyczne cząstki. Cząstki plazmy przyspieszane przez jowiszową magnetosferę, bezustannie docierają na bieguny Ganimedesa, gdzie pole magnetyczne  kieruje je w stronę powierzchni.

Ciągły strumień plazmy krążącej wokół Jowisza i docierający do powierzchni Ganimedesa, wybija z jego powierzchni wiele cząstek. Ich badanie może nam powiedzieć wiele o bardzo cienkiej atmosferze otaczającej ten księżyc” mówi Bill Paterson z NASA Goddard, współautor badania, który także pracował w zespole PLS podczas misji Galileo.



Ganimedes posiada zorze polarne tak samo jak Ziemia. Niemniej jednak w przeciwieństwie do niej, cząstki powodujące zorze na Ganimedesie pochodzą  z plazmy  otaczającej Jowisza, a nie z wiatru słonecznego. Analizując dane, naukowcy zauważyli, że podczas pierwszego przelotu w pobliżu Ganimedesa, sonda Galileo szczęśliwie przeleciała tuż nad regionem zorzy co widać w ilości jonów docierających na powierzchnię czapy polarnej księżyca. Porównując miejsce, w którym pojawiły się jony z danymi z teleskopu Hubble’a, naukowcy byli w stanie dokładnie ustalić precyzyjne położenie strefy zórz, co może pozwolić im rozwiązać takie tajemnice jak cząstki, które powodują ich powstawanie.

« Ostatnia zmiana: Maj 04, 2018, 23:01 wysłana przez Slavin »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10042
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: Galileo
« Odpowiedź #14 dnia: Listopad 12, 2018, 08:22 »
21 września 2018 minęła 15 rocznica zakończenia misji , a w  przyszłym roku minie 30 lat od jej rozpoczęcia.

Launching the Galileo Mission
Oct. 18, 2018



Space Shuttle Atlantis deployed the Galileo spacecraft six hours, 30 minutes into the flight on Oct. 18, 1989. In this image, Galileo, mounted atop the inertial upper stage, is tilted to a 58-degree deployment position in Atlantis's payload bay with the Earth's limb appearing in the background.

While its aim was to study Jupiter and its mysterious moons, which it did with much success, the Galileo mission also became notable for discoveries during its journey to the gas giant. It was the first spacecraft to visit an asteroid -- two in fact, Gaspra and Ida. Galileo provided the only direct observations of a comet colliding with a planet. And its flight past Venus in 1990 yielded fascinating infrared images of the planet's clouds.

After discoveries, including evidence for the existence of a saltwater ocean beneath the Jovian moon Europa's icy surface, extensive volcanic processes on the moon Io and a magnetic field generated by the moon Ganymede, Galileo plunged into Jupiter's atmosphere on September 21, 2003, to prevent an unwanted impact with Europa.
https://www.nasa.gov/image-feature/launching-the-galileo-mission

https://solarsystem.nasa.gov/missions/galileo/overview/