No, no! Dwie Mki jednego dnia - 1654 się rozkręca

.
Oczywiście rozbłysk dodany do listy.
EDIT:
Co do samej plamy - nadal rośnie.
Dziś (12/01) ma już powierzchnię 1100 milionowych widocznej półkuli,
a więc całkiem niezły już z niej potworek (podchodzi pod największe
plamy 24. cyklu).
EDIT 2:
Jak się nie pomyliłem przeszukując archiwalne dane, to 1654 jest 4. największą
plamą obecnego cyklu - po 1339 (pow. 1240), 1429 (pow. 1270) i 1520 (pow. 1370).
Co ciekawe plama, która wytworzyła najsilniejszy rozbłysk cyklu do tej pory (X6.9)
miała w tym momencie pole ledwie 510 milionowych, co pokazuje, że to nie od
rozmiaru plamy (a przynajmniej nie tylko) zależy jej potencjał

.