Nadal nie potrafię się powstrzymać od zachwytów nad tym inżynieryjnym majstersztykiem, jakim jest Opportunity. Łazikowi za chwilę "stuknie" 15 lat (!) na powierzchni Marsa, a trzyma się tak, jakby wylądował tam parę tygodni temu. To także pokazuje, jak daleko do przodu poszła technika / inżynieria w konstruowaniu próbników planetarnych. Pozostaje pytanie czy Opportunity "przeskoczy" w działaniu Curiosity i czy nadal będzie sprawny, gdy na Czerwoną Planetę dotrą (oby) kolejne, konstruowane obecnie łaziki.