Autor Wątek: Medycyna kosmiczna: załogowe loty kosmiczne  (Przeczytany 7410 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 16610
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Medycyna kosmiczna: załogowe loty kosmiczne
« Odpowiedź #60 dnia: Luty 14, 2018, 11:56 »
Borysie, zakładam, że jakaś "szara strefa" pomiędzy "zdrowym życiem" a "niezdrową egzystencją" w przypadku grawitacji jest. W tej szarej strefie jest miejsce m.in. na odpowiednie ćwiczenia, różne formy detekcji/diagnostyki, stosowania specyfików itp itp. Wydaje mi się, że od "dolnej strony" (mikrograwitacji) jest to od lat badane na ISS.

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1921
Odp: Medycyna kosmiczna: załogowe loty kosmiczne
« Odpowiedź #61 dnia: Luty 14, 2018, 16:34 »
Borysie, zakładam, że jakaś "szara strefa" pomiędzy "zdrowym życiem" a "niezdrową egzystencją" w przypadku grawitacji jest.

Owszem, ale my nie wiemy, gdzie ta sfera się zaczyna i jak szeroka jest. Co więcej, niektóre procesy w organizmie są naprawdę progowe (do pewnego poziomu coś kompletnie nie działa, a minimalnie powyżej jest już wszystko w porządku). Przykładem jest zarodek, do prawidłowego rozwoju którego niezbędny jest minimalny poziom ciążenia (na bruzdkowanie ma wpływ rozmieszczenie cieczy różnych gęstości w komórce jajowej, a za ich rozmieszczenie odpowiada grawitacja).

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 16610
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Medycyna kosmiczna: załogowe loty kosmiczne
« Odpowiedź #62 dnia: Luty 14, 2018, 17:13 »
Rzeczywiście, o zarodkach to w ogóle nie myślałem. Raczej tylko o ciele dorosłego człowieka. I zdecydowanie nie wiadomo jak szeroka jest ta "szara strefa".