Autor Wątek: Technologie (zbiorczo)  (Przeczytany 27507 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Romek63

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1015
  • 62-gi ROK EKSPLORACJI KOSMOSU
    • Nauka - Trek.pl
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #30 dnia: Wrzesień 21, 2014, 13:40 »
Widzę że w ciągu kilku lat firmy zrobiły spory postęp w tej dziedzinie. Ostatnio pisano o czasie działania takiej baterii do 25 lat, a teraz już ponad 100 ! Cieszy taka wiadomość. Link do powyższego artykułu znajduje się tutaj:
http://www.factor-tech.com/connected-world/8039-water-based-nuclear-batteries-could-power-spacecraft-for-100-years/
Tak ma wyglądać mała nuklearna bateria:


a więcej na ten temat pisaliśmy wcześniej w poniższym wątku:
http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=1340.0

Tutaj zaś artykuł który ukazał się na polskiej stronie internetowej:
Atomowe baterie na podbój kosmosu
http://www.geekweek.pl/aktualnosci/20458/atomowe-baterie-na-podboj-kosmosu

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2036
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #31 dnia: Wrzesień 21, 2014, 14:13 »
Betawoltaiczne źródła energii - innymi słowy baterie wykorzystujące jako źródło elektryczności promieniowanie beta (elektrony) są jednym z najbardziej obiecujących wynalazków ostatnich lat.

Ten wynalazek ma ponad pół wieku.

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2099
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #32 dnia: Wrzesień 24, 2014, 05:48 »
Kolejne "wizje" optymistów
Winda kosmiczna już w 2050 roku
wczoraj, 00:01 Krzysiek Dzieliński Komentarze (8) Winda kosmiczna już w 2050 roku

Przekazanie lotów na orbitę w ręce prywatnych firm takich jak SpaceX znacznie ma obniżyć ich koszt, jednak nadal fantaści nie przestają marzyć o kosmicznej windzie, która umożliwiłaby odbywanie takiej podróży dosłownie każdemu. Teraz wizja ta może stać się rzeczywistością - japoński gigant budowlany Obayashi ogłosił, że postawi taką windę do roku 2050.

Sam pomysł na kosmiczną windę można uznać za rozwinięcie idei biblijnej wieży Babel czy drabiny jakubowej, jednak jej współczesny kształt wymyślił rosyjski pionier astronautyki - Konstantin Ciołkowski - już w roku 1895.

Pomysł ten jest u podstaw bardzo dobry, jednak przed jego realizacją powstrzymuje nas jedno - techniczne możliwości. Nie znaliśmy do tej pory materiałów, z których można by stworzyć linę mającą utrzymać choćby własny ciężar, ma ona mieć bowiem długość co najmniej 35 tysięcy kilometrów, aby sięgnąć z powierzchni Ziemi na orbitę geostacjonarną.

Dla Obayashi taka wysokość nie jest jednak wystarczająca - firma ta chce stworzyć windę, która zabierze nas na sam brzeg otwartej przestrzeni kosmicznej - 96 tysięcy kilometrów ponad powierzchnię Ziemi. A dokonać ma ona tego z pomocą węglowych nanorurek - materiału będącego o rzędy wielkości bardziej wytrzymałym od stali.

Na razie problemem jest to, że nawet w najbardziej zaawansowanych laboratoriach naukowcy potrafią tworzyć bardzo krótkie kawałki materiału z tych nanorurek, jednak zdaniem Obayashi w okolicach 2030 roku powinno udać się dopracować technologię ich produkcji tak aby można było zacząć tworzyć linę mającą utrzymać kosmiczną windę.

Po linie tej poruszać się mają całkowicie automatyczne wagoniki napędzane silnikami magnetycznymi liniowymi, a oczywiście koszt jednej wycieczki w kosmos taką windą ma być niewielkim ułamkiem kosztu wystrzelenia na orbitę rakiety nośnej (teraz obliczenia wskazują, że powinno być to koło 200 dolarów za kilogram, a więc ponad 100-krotnie mniej niż obecnie).

A gdy uda nam się podbić na dobre orbitę to będziemy mieli bazę wypadową do zdobywania dalszego kosmosu.

Źródło: ABC

Offline Neutron

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 137
  • We have ignition!
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #33 dnia: Wrzesień 24, 2014, 09:57 »
Ambitnie, to prawie 1000 razy wyżej niż umowna granica kosmosu  :P Tylko jakie satelity latają na wysokości 96 000 km?  ???

Offline kanarkusmaximus

  • Administrator
  • *****
  • Wiadomości: 18498
  • Ja z tym nie mam nic wspólnego!
    • Kosmonauta.net
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #34 dnia: Wrzesień 24, 2014, 10:17 »
Ambitnie, to prawie 1000 razy wyżej niż umowna granica kosmosu  :P Tylko jakie satelity latają na wysokości 96 000 km?  ???

Tam by była przeciwwaga windy kosmicznej. :)

A co ze śmieciami kosmicznymi? W 2050 roku to raczej nadal będzie poważny problem...

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2099
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #35 dnia: Wrzesień 24, 2014, 13:18 »
Ambitnie, to prawie 1000 razy wyżej niż umowna granica kosmosu  :P Tylko jakie satelity latają na wysokości 96 000 km?  ???

Tam by była przeciwwaga windy kosmicznej. :)

A co ze śmieciami kosmicznymi? W 2050 roku to raczej nadal będzie poważny problem...
Mam nadzieję że do tego czasu będzie już w miarę czysto na orbicie:) Eko-space cały czas dojrzewa

Offline Romek63

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1015
  • 62-gi ROK EKSPLORACJI KOSMOSU
    • Nauka - Trek.pl
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #36 dnia: Wrzesień 24, 2014, 22:44 »
Kolejne "wizje" optymistów
Winda kosmiczna już w 2050 roku
wczoraj, 00:01 Krzysiek Dzieliński Komentarze (8) Winda kosmiczna już w 2050 roku
Pomysł nie jest nowy. Pojawiał się już wielokrotnie jak można zobaczyć poniżej:
http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=1189.0
http://www.forum.kosmonauta.net/index.php?topic=1189.30
Może dożyjemy realizacji takiego projektu  :)



Offline KEP

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 193
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #37 dnia: Październik 07, 2014, 16:10 »

Winda kosmiczna już w 2050 roku


Powstała wytrzymalsza nić od węglowej nanorurki - diamentowa.
http://nt.interia.pl/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-diamentowa-nanonic-najbardziej-wytrzymaly-material-swiata,nId,1531573#iwa_item=1&iwa_img=1&iwa_hash=26284&iwa_block=technologies
Ciekawe o ile są to "znacznie lepsze możliwości mechaniczne" i czy może się nadać do konstrukcji kosmicznej windy.
Nie wierz w cuda, polegaj na nich.

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2099
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #38 dnia: Październik 11, 2014, 10:40 »
To się może przydać przy dalszej eksploacji kosmosu:
Fuzja jądrowa może w przyszłości stać się niewyczerpanym źródłem czystej bezpiecznej energii. Jednak jednym z największych problemów stojących na przeszkodzie ku jej wykorzystaniu będzie cena. Jej koszty są znacznie wyższe niż koszty wykorzystania paliw kopalnych.

Naukowcy z University of Washington (UW) zaprojektowali koncepcyjny reaktor fuzyjny, który – po przeskalowaniu go do wielkości dużej elektrowni – będzie mógł konkurować pod względem ekonomicznym z nowoczesną elektrownią węglową.

Dokładne dane na temat reaktora oraz wyliczenie jego kosztów zostaną przedstawione za tydzień podczas Fusion Energy Conference w Sankt Petersburgu. „Obecnie to najbardziej opłacalna ze wszystkich opracowanych koncepcji reaktora fuzyjnego” - mówi profesor Thomas Jarboe z UW.

Prace nad reaktorem rozpoczęły się podczas zajęć, jakie Jarboe prowadził przed dwoma laty. Gdy wykłady się zakończyły Jarboe i doktorant Derek Sutherland, który wcześniej projektował reaktory w ramach pracy na MIT, nadal rozwijali swój pomysł.

Projekt dynomaka, bo tak nazwali swój reaktor, zakłada wykorzystanie pola magnetycznego utrzymującego plazmę w miejscu na tyle długo, by doszło do reakcji termojądrowej. Reaktor pomyślano jako system w dużej mierze samopodtrzymujący się. Ma on bez przerwy podgrzewać plazmę i utrzymywać odpowiednie warunki do rozpoczęcia reakcji. Ciepło z reaktora będzie podgrzewało środek chłodzący, który z kolei ma napędzać turbinę generującą prąd elektryczny. „To bardzo elegancki projekt, gdyż środek za pomocą którego dochodzi do fuzji jest jednocześnie wykorzystywany do pozyskania energii elektrycznej” - wyjaśnia Sutherland.

Istnieje kilka różnych sposobów na wygenerowanie pola magnetycznego. Jego istnienie jest podstawowym warunkiem zajścia fuzji. Projekt z UW zakłada wykorzystanie sferomaka, czyli metody, w której większość pola magnetycznego jest generowane poprzez dostarczanie prądu do plazmy. Taka metoda pozwala na znaczne zmniejszenie rozmiarów reaktora i osiągnięcie sporych oszczędności. Dość wspomnieć, że najbardziej znany z reaktorów fuzyjnych – francuski Iter – jest znacznie większy, gdyż wykorzystuje nadprzewodzące magnesy. Jest przez to niemal 10-krotnie droższy, a może dostarczyć 5-krotnie mniej energii.

Z analiz twórców nowej architektury reaktora wynika, że może on konkurować z elektrowniami węglowymi. Biorąc pod uwagę wszystkie koszty wyliczyli, że wybudowanie opracowanego przez nich reaktora o mocy 1 gigawata kosztowałoby 2,7 miliarda dolarów. Koszty budowy nowoczesnej elektrowni węglowej o tej samej mocy to 2,8 miliarda dolarów.

Naukowcy przetestowali stworzony przez siebie niewielki prototyp pod kątem możliwości utrzymania plazmy. Potrzeba jeszcze wielu lat badań, by zwiększyć rozmiary reaktora, uzyskać plazmę o wyższej temperaturze oraz znaczącą produkcję energii

Źródło: PhysOrg

Offline Romek63

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1015
  • 62-gi ROK EKSPLORACJI KOSMOSU
    • Nauka - Trek.pl
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #39 dnia: Październik 11, 2014, 11:19 »
Bardzo ciekawa informacja. Ciekaw jestem jak inne ośrodki naukowe odniosą się do oceny tego projektu.
To chyba chodzi o ten artykuł:
http://phys.org/news/2014-10-uw-fusion-reactor-concept-cheaper.html
http://kopalniawiedzy.pl/dynomak-reaktor-fuzja-jadrowa-plazma,21178

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2036
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #40 dnia: Październik 11, 2014, 12:09 »
Z analiz twórców nowej architektury reaktora wynika, że może on konkurować z elektrowniami węglowymi. Biorąc pod uwagę wszystkie koszty wyliczyli, że wybudowanie opracowanego przez nich reaktora o mocy 1 gigawata kosztowałoby 2,7 miliarda dolarów. Koszty budowy nowoczesnej elektrowni węglowej o tej samej mocy to 2,8 miliarda dolarów.

Papier wszystko zniesie. Zanim zaczniemy liczyć koszty, poczekajmy na działający prototyp.

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2099
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #41 dnia: Październik 14, 2014, 14:56 »
Inżynierowie z Jet Propulsion Laboratory mają zamiar zniszczyć nowy spadochron wykorzystywany w Low-Density Supersonic Decelerator (LDSD). To nowy system umożliwiający lądowanie na Marsie.

LDSD wykorzystuje spadochron o średnicy 30,5 metra. To właśnie ten spadochron zostanie zniszczony podczas ostatniego testu systemu. W czasie testu 1-1B spadochron zostanie poddany działaniom sił, do jakich nie został zaprojektowany. Ulegnie zniszczeniu, a badający jego szczątki specjaliści będą mogli dokładnie przeanalizować uszkodzenia.

Zaprojektowaliśmy nasz spadochron tak, by wytrzymywał obciążenia nie przekraczające 80 000 funtów-siły. Poddamy go obciążeniom rzędu 120 000 funtów-siły i spodziewamy się, że spadochron ulegnie zniszczeniu. Jeśli jednak spadochron wytrzyma, to nasz eksperyment został zaprojektowany tak, by po uruchomieniu wszystkich czterech silników działało nań 162 000 funtów-siły. Szczegółowe badania dotyczące zniszczeń spadochronu pozwolą nam na lepsze skalibrowanie modeli. Jeśli zaś do uszkodzeń dojdzie wcześniej lub w innym miejscu niż przewidujemy, będziemy musieli rozwiązać ten problem przed pierwszymi lotami zaplanowanymi na lato przyszłego roku - mówi Mark Adler odpowiedzialny za projekt LDSD.

W teście weźmie udział helikopter Seahawk, do którego na linie zostanie podwieszony spadochron i rakieta z czterema silnikami. Ładunek zostanie zrzucony z wysokości 1200 metrów. W tym momencie zacznie działać wciągarka o mocy 300 KM, która rozłoży spadochron. Całość – lina, obciążnik i spadochron – będą opuszczały się w kierunku ziemi z prędkością 24 km/h. W pobliżu powierzchni obciążnik trafi do rodzaju komina, który skieruje go w kierunku rakiety. Gdy obciążnik zakotwiczy się do rakiety, zostaną odpalone dwa jej silniki, a kilka sekund później, pozostałe dwa. W ciągu pięciu sekund spadochron znajdzie się pod pełnym obciążeniem.

Spadochron, który będzie poddany testowi 1-1B, to takie samo urządzenie, jak to przetestowane podczas prób LDSL w czerwcu. Wówczas testowy spadochron podarł się przy prędkości 3200 kilometrów na godzinę.

Źródło: http://www.nasa.gov

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2099
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #42 dnia: Październik 15, 2014, 16:50 »
Angielska  firma Alba Orbital ogłosiła wyprodukowanie mikro paneli słonecznych dla cubsatów ; niezłe;) po bardzo niskiej cenie.
http://www.parabolicarc.com/2014/10/15/alba-orbital/#more-53669

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2099
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #43 dnia: Październik 15, 2014, 16:52 »
JPL wybiera projekty cubsatów jako dodatkowych pasażerów dla misji do Europy w przyszłości
http://www.parabolicarc.com/2014/10/14/jpl-selects-europa-cubesat-proposals-study/#more-53667

Offline mars76

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2099
  • MARS - Zmień swoje miejsce zamieszkania!
Odp: Technologie (zbiorczo)
« Odpowiedź #44 dnia: Listopad 27, 2014, 12:37 »
Ludzkie odchody powstające na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej mogą być użyte do produkcji paliwa dla rakiet. Obecnie są one zbierane i spalane w atmosferze. Badania profesora Pratapa Pullammanappallila z University of Florida mogą posłużyć do opracowania technologii, która pozwoli wykorzystać odchody do zasilania budynków na Ziemi.

W 2008 roku NASA zaczęła rozważać plany budowy stałej stacji na Księżycu. Miałaby ona powstać w latach 2019-2024. W ramach tej koncepcji myślano też o zmniejszeniu wagi pojazdów wracających z Księżyca na Ziemię. Wożenie odchodów i innych odpadów, by spłonęły w atmosferze wydaje się niepraktyczne, ale pozostawianie ich na Księżycu nie wchodzi w grę. NASA zleciła rozwiązanie problemu profesorowi Pullammanappallilemu.

Postanowiliśmy sprawdzić, ile metanu można pozyskać z resztek jedzenia, opakowań po żywności i ludzkich odchodów - mówi uczony. Chcieliśmy przekonać się, czy wystarczy go do wyprodukowania paliwa, które pozwoliłoby podróżować na Ziemię. NASA dostarczyła uczonym materiał do badań, a ci zaczęli prowadzić testy. Okazało się, że z odpadów, jakie przez tydzień produkuje załoga ISS można uzyskać 290 litrów metanu na dobę. Uczeni wykorzystali proces fermentacji anaerobowej do zabicia patogenów obecnych w odchodach i produkcji biogazu – mieszanki metanu i dwutlenku węgla. Ponadto w procesie tym materia organiczna ulega rozkładowi. Dzięki temu w ciągu roku powstaje około 750 litrów wody rocznie. Nie nadaje się ona do picia, jednak można ją rozłożyć na tlen i wodór. Tlen wykorzystają astronauci np. w systemach ratunkowych, a wodór w połączeniu z dwutlenkiem węgla da metan i wodę.

Wyniki badań uczonych z Florydy ukazały się w piśmie Advances in Space Research.

Źródło: PhysOrg