Autor Wątek: SatRevolution  (Przeczytany 16284 razy)

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Online Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 4535
  • Realista do bólu;-)
Odp: SatRevolution
« Odpowiedź #135 dnia: Lipiec 10, 2019, 11:57 »
"As part of its expansion plans, SatRevolution recently opened an office in San Francisco and plans to hire 10 employees there by the end of this year."
https://spacenews.com/polish-space-startup-puts-first-nanosats-into-orbit-eyes-satellite-constellation-and-production-facility/
Z powazaniem
                           Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10885
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: SatRevolution
« Odpowiedź #136 dnia: Wrzesień 27, 2019, 05:49 »
Polscy naukowcy  nauk medycznych widzą potrzebę eksperymentów w warunkach mikrograwitacji , ale zdaje się , że niewielki poziom polskiej składki do ESA skłania ich do szukania alternatywnego dostępu do orbity.

SatRevolution z grantem na bio-nanosatelitę
20 września 2019


Platforma NanoBus w formacie 2U. Ilustracja: SatRevolution [satrevolution.com]

Nanosatelita badający zachowanie komórek rakowych i limfocytów T, a także wzrost grzybów na orbicie okołoziemskiej to nowy projekt SatRevolution, nad którym spółka pracuje wraz z czterema wrocławskimi uczelniami. Przedsięwzięcie ma umożliwić opracowanie nowych terapii medycznych oraz rozszerzyć wiedzę na temat reagowania organizmów na warunki kosmiczne, przyczyniając się potencjalnie do lepszego przystosowania człowieka do przyszłych działań poza ziemską orbitą.

Nowy satelita SatRevolution ma być miniaturowym laboratorium, opartym na mikrofluidycznej technologii MEMS (ang. Micro Electro-Mechanical Systems), która łączy w sobie elementy mikromechaniczne i mikroelektroniczne. Nanosatelita typu CubeSat, którego dostarczy firma, wyposażony będzie w zminiaturyzowane instrumenty lab-on-chip, czyli tzw. laboratorium chipowe, które na podstawie wcześniejszych wyników opracuje Politechnika Wrocławska. Zaletą takiego rozwiązania jest jego wielkość, która wpływa zarówno na redukcję masy całego urządzenia, jak i kosztów jego produkcji. Instytut PAN imienia L. Hirszfelda, Akademia Medyczna i Uniwersytet Przyrodniczy (wszyscy z Wrocławia) zapewnią metodologię do prowadzenia eksperymentów biologicznych i biomedycznych w mikrograwitacji oraz – dla porównania wyników – na Ziemi.

Badania, które ma prowadzić satelita, mają m.in. dostarczyć odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób kontrolować rozwój grzybów w niskiej grawitacji. Umożliwią też potencjalnie sprawdzenie, jak w takich warunkach zachowują się pobrane od myszy limfocyty T, odpowiedzialne m.in. za procesy odpornościowe w trakcie ciąży. Wreszcie, eksperyment ma też pomóc ustalić, jaka jest dynamika wzrostu komórek rakowych poddanych oddziaływaniu mikrograwitacji, co może prowadzić do opracowania nowych terapii onkologicznych, antybiotykoterapii, regulacji genowych czy leków o zwiększonej penetracji.

Nie ukrywam, że to dla nas szczególny projekt, ponieważ może on prowadzić do odkrycia nowych terapii oraz otworzyć człowiekowi drogę do zaawansowanej eksploracji kosmosu. W tym przypadku jesteśmy w stanie sprawdzić czy w kosmosie można tworzyć glebę, która umożliwi nam uprawę roślin lub też dowiedzieć się jak mikro organizmy czy tkanki „działają” w pozaziemskich warunkach, w warunkach mikrograwitacji. Skorzystamy z miniaturowych układów mikrofluidycznych MEMS, ponieważ dzięki swoim niewielkim rozmiarom umożliwią przeprowadzenie skomplikowanych eksperymentów na pokładzie bardzo małych satelitów. Nieoceniona w warunkach kosmicznych będzie też ich wyjątkowa odporność na wibracje oraz znikomo małe zapotrzebowanie na energię elektryczną, potrzebną do utrzymania temperatury i przeprowadzenia eksperymentów z żywymi próbkami.

                                Grzegorz Zwoliński, Prezes Zarządu SatRevolution
 
Bio-nanosatelita to kolejny projekt spółki SatRevolution. Tym razem inicjatywa ma stanowić pomost pomiędzy technologiami kosmicznymi a biotechnologią i medycyną. W ramach „Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014-2020”, spółka otrzymała dofinansowanie na pierwszą fazę przedsięwzięcia, które będzie miało rozbudowane zaplecze naukowe. We współpracę zaangażowane są aż cztery wrocławskie uczelnie: Politechnika Wrocławska, Uniwersytet Medyczny, Instytut Immunologii i Terapii Doświadczalnej im. Ludwika Hirszfelda Polskiej Akademii Nauk oraz Uniwersytet Przyrodniczy.

Bazą dla dotychczasowych projektów nanosatelitarnych firmy pozostaje platforma NanoBus – posłuży również do konstrukcji bio-nanosatelity. Jak podkreślają przedstawiciele firmy, system doceniono na arenie międzynarodowej. W ostatnim czasie zespół SatRevolution został finalistą organizowanego w Budapeszcie międzynarodowego konkursu ITU Telecom World Global SME Awards, otrzymując nagrodę w kategorii najbardziej obiecującego oraz innowacyjnego wykorzystania ICT (ang. Information and Communication Technologies).

https://www.space24.pl/satrevolution-z-grantem-na-bio-nanosatelite

Offline Tomasz Noga

  • Pełny
  • ***
  • Wiadomości: 297
Odp: SatRevolution
« Odpowiedź #137 dnia: Październik 11, 2019, 09:41 »
https://www.space24.pl/w-strone-marsa-zapowiedz-wspolnej-misji-polskich-uczelni-satrevolution-i-virgin-orbit

Jak w Hitchcocku, zaczynali od trzęsienia Ziemi, teraz napięcie rośnie  ;)

Mam nadzieję, że wypowiedź profesora Dziubana jest przekręcona. Nie jest tak, że do Fobosa można dolecieć tylko małymi obiektami - przecież przez lata planowano misje Phobos Sample Return, w której wokół Fobosa miał orbitowac - i na nim wylądować - całkiem spory satelita.

Druga sprawa to wymagane deltaV - LauncherOne daje maks 500kg na LEO, dolot do Marsa wymagałby masy suchej satelity maks ok. 60kg w stosunku do ,,mokrej" 500kg. Może być ciężko, taki Propulsion Module od Rosjan dla misji Phobos Sample Return miał brać 5300kg materiału pędnego przy masie własnej 674kg. A to niemal ,,gołe" zbiorniki i struktura. Czy Satrevolution zrobi coś o lepszym stosunku masy, jeszcze na tak małym satelicie?

No i jeszcze kwestia terminu. Ktoś słyszał, żeby w dwa lata przygotować misje międzyplanetarna? W dodatku pierwsza w swoim rodzaju i to przez konsorcjum, umówmy się... Mało doświadczone w lotach nawet na LEO?
« Ostatnia zmiana: Październik 11, 2019, 10:19 wysłana przez Tomasz Noga »

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10885
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: SatRevolution
« Odpowiedź #138 dnia: Październik 20, 2019, 20:49 »
Polacy pracują nad nanosatelitą do badania mikroorganizmów i komórek w kosmosie
14.10.2019 aktualizacja 16.10.2019©

Bionanosatelitę, który umożliwi badanie m.in. komórek nowotworowych w kosmosie, buduje konsorcjum wrocławskich uczelni, instytutu PAN i firmy. Ich technologię w przyszłości będą mogły wykorzystywać inne firmy czy instytucje, chcące prowadzić własne badania na orbicie.

Bionanosatelita typu CubeSat, o wymiarach ok. 10x10x30 cm, będzie wyposażony w miniaturowe laboratorium czipowe (tzw. lab-on-chip). Cechy takiego rozwiązania to małe gabaryty i waga, duża odporność mechaniczna oraz możliwość przeprowadzenia automatycznych doświadczeń biomedycznych na pokładzie tak małego statku kosmicznego, jakim jest nanosatelita.

Pieniądze na projekt badawczy dotyczący budowy bionanosatelity i przeprowadzenia doświadczeń z żywymi próbkami, ok 4 mln zł, przyznało Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w ramach "Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014-2020", finansowanego ze środków Unii Europejskiej w ramach Strategii Rozwoju Dolnego Śląska.

Mikro laboratoria chipowe - na podstawie wcześniejszych doświadczeń w tej dziedzinie - opracuje Politechnika Wrocławska. Instytut Immunologii i Terapii Doświadczalnej im. Ludwika Hirszfelda PAN, Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich i Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu zaprojektują i przeprowadzą biologiczne i biomedyczne eksperymenty, które będą prowadzone równolegle w warunkach mikrograwitacji i - dla porównania wyników - na Ziemi - poinformował PAP prof. Jan Dziuban z Wydziału Elektroniki Mikrosystemów i Fotoniki Politechniki Wrocławskiej.

Nowy nanosatelita, który ma w ramach projektu opracować wrocławska firma SatRevolution, wykorzysta całkowicie polską myśl techniczną. Jak wyjaśniają przedstawiciele SatRevolution w przesłanym komunikacie, badania, które ma prowadzić satelita, pomogą ustalić, jak kontrolować rozwój grzybów glebotwórczych w niskiej grawitacji. Umożliwią też sprawdzenie, jak w takich warunkach zachowują się pobrane od myszy komórki układu odpornościowego - limfocyty T - i jaka jest dynamika wzrostu komórek rakowych poddanych oddziaływaniu leków w warunkach mikrograwitacji.

Badania tego typu w przyszłości mogą prowadzić do opracowania nowych terapii onkologicznych, antybiotykoterapii czy leków.

"Badania pokazały, że reakcje komórek w przestrzeni kosmicznej na podawane substancje mogą być kilkadziesiąt razy silniejsze, niż na Ziemi. Zatem lepiej jest wysłać na orbitę zestaw kilku potencjalnych leków, przebadać je w kosmosie na tkance rakowej, aby stwierdzić, który z nich jest najlepszy, uzyskując wyniki w kilka dni. Nawet jeśli to będzie kosztować więcej, to bardziej się opłaca, niż czekanie na długotrwałe wyniki badań" - opisuje w rozmowie z PAP prof. Dziuban.

Jak tłumaczy, wrocławskie konsorcjum nie zamierza poprzestać na przeprowadzeniu własnych eksperymentów, ale chce stworzyć produkt oraz usługę, z których będą mogli korzystać też inni, np. firmy farmaceutyczne. "Chcemy opracować produkt i technologię, które będzie można np. kupić czy wydzierżawić, aby wykorzystując znajdujące się na nanosatelicie laboratoria, przeprowadzić własne badania biologiczne w kosmosie" - wyjaśnia.

Faza naukowa projektu jest zaplanowana na 18 miesięcy. Po upływie tego czasu satelita znajdzie się w kosmosie. W kolejnej fazie projektu, rozwiązanie zostanie wdrożone.

PAP - Nauka w Polsce, Ewelina Krajczyńska
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/news%2C78982%2Cpolacy-pracuja-nad-nanosatelita-do-badania-mikroorganizmow-i-komorek-w

Online Orionid

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 10885
  • Very easy - Harrison Schmitt
Odp: SatRevolution
« Odpowiedź #139 dnia: Luty 17, 2020, 07:37 »
SatRevolution planuje starty dwóch satelitów komercyjnych
13 lut 2020 Paweł Z. Grochowalski

Polska spółka SatRevolution, specjalizująca się w projektowaniu i produkcji nanosatelitów, ogłosiła swoje plany na rok 2020 odnośnie wysłania w kosmos sztucznych satelitów. Firma zamierza starty czterech satelitów, w tym dwóch dla klientów komercyjnych.

Polska spółka SatRevolution do niedawna była jeszcze startupem. Teraz po przekształceniu się w firmę planuje działalność na rynku biznesowym i rozpoczęcie sprzedaży swoich produktów. Bazując na doświadczeniach z budowy satelity Światowid – demonstratora technologii spółki – zamierza w 2020 roku starty czterech satelitów, w tym dwóch dla klientów komercyjnych.

Pierwszym z projektów komercyjnych jest SteamSat – nanosatelita rozmiaru 1U, realizowany w ramach kontraktu dla brytyjskiego przedsiębiorstwa SteamJet Space Systems reklamującego się hasłem „A New Age of Steam – In Space”. Celem tego projektu jest demonstracja napędu zasilanego wodą, przeznaczonego dla małych satelitów w tym nanosatelitów standardu CubeSat. Start satelity planowany jest na III kwartał tego roku na pokładzie rakiety nośnej Soyuz.

W założeniu planowany „napęd parowy” ma być napędem ekologicznym, który wpisuje się w światowy trend paliw nietoksycznych. Firma deklaruje, że ma on rozszerzyć obecne możliwości misji kosmicznych, umożliwiając satelitom dłuższe przebywanie na właściwej orbicie. Ma to się odbywać dzięki dużej sile ciągu i niskiemu zużyciu energii, satelity mogą być szybciej uruchamiane i zużywać mniej mocy niż w przypadku tradycyjnego napędu elektrycznego. Niewielki rozmiar systemu napędowego, którego objętość jest porównywana z puszką tuńczyka, ma czynić satelitę lżejszym od typowych urządzeń, co z kolei ma przyczynić się do redukcji kosztów wyniesienia statku kosmicznego na orbitę. Do potencjalnych korzyści wynikających z użycia tego silnika można zaliczyć także optymalizację zatłoczenia orbity, działanie w konstelacjach oraz sprawną deorbitację. Więcej informacji na temat napędu parowego dla satelity można przeczytać na stronie brytyjskiej firmy SteamJet Space Systems.

Drugi z projektów komercyjnych jest satelita SW1FT (nie należy mylić z orbitalnym obserwatorium NASA – Swift), który ma polecieć w kosmos na przełomie 2020 i 2021 roku.  Wraz z jego startem SatRevolution zamierza rozpocząć realizację swojej wizji współdzielonych misji satelitarnych. SW1FT ma wykorzystywać autorską platformę NanoBus3U jako bazę do demonstracji kilku zewnętrznych ładunków użytecznych jednocześnie.

Współdzielenie platform satelitarnych, które można przyrównać do podróżowania minibusem, zamiast samochodem osobowym w pojedynkę, pozwala na umieszczenie na satelicie kilku innowacyjnych sensorów lub eksperymentów jednocześnie. Początki tego zjawiska miały miejsce, kiedy pierwsze satelity komercyjne zostały zaopatrzone w poboczne moduły nadawczo – odbiorcze innych dostawców. Dzięki obniżeniom kosztów zwiększyła się dostępność przestrzeni kosmicznej dla małych, nowych firm. Z takiego rozwiązania chętnie skorzystają również większe firmy i agencje rządowe, chcąc wypróbować daną funkcjonalność bez angażowania dużych zasobów technicznych i finansowych. Zarówno NASA, jak i ESA coraz częściej wchodzą w takie partnerstwa publiczno-komercyjne.

- Rynek nanosatelitów rośnie niezwykle dynamicznie – prognozy przewidują przeszło 2500 wyniesień w ciągu najbliższych 6 lat. Staje się on zarazem coraz bardziej zróżnicowany, co zmniejsza przewagę głównych graczy. Jako SatRevolution wspieramy naszych klientów holistycznie: od udostępnienia miejsca, poprzez montaż ładunku na platformie, integrację satelity oraz pełne testy funkcjonalne i kwalifikacyjne, po zorganizowanie niezbędnych pozwoleń oraz kampanii związanej z wyniesieniem satelity na orbitę i początkowe wsparcie operacji na orbicie - deklaruje Grzegorz Zwoliński.

SatRevolution oferuje swoim klientom również swój udział w procesie tworzenia instrumentu. Firma pracuje nad tym, by stopniowo zwiększać objętość swoich satelitów, tym samym zwiększając wielkość dostępną dla ładunków użytkowych, a już na 2021 rok planuje wystrzelenie kolejnych współdzielonych satelitów komercyjnych.

Odnośnie dwóch satelitów niekomercyjnych w komunikacie firmy nie było ani słowa. Informacje na ich temat mają pojawić się w późniejszych terminie.

https://www.urania.edu.pl/wiadomosci/satrevolution-planuje-starty-dwoch-satelitow-komercyjnych