Wszystko co wymieniłeś jest spuscizną po ZSRR i nie jest niczym innowacyjnym a w najlepszym razie jest ewolucją.Ja miałem na myśli projekty typu Kliper,Parom,Ruś-M czy załogowy lot na Marsa w ciągu dekady czym odgrażali sie równo 10 lat temu(ile razy mówili o bazach księżycowych to trudno już zliczyć).Ze wszystkich tych wielkich planów zostały co najwyzej tylko ładne obrazki na grafikach komputerowych.Jak wiec można powaznie podchodzic do ich kolejnych zapowiedzi typu "zbudujemy bazy księżycowe"?
... spokojnie, trenowali skill projektantow;-) BTW, akurat parom stal sie zbyteczny, po czesci takze z powodu przejecia jego funkcji przez canadarma;-) Inne deklaracje sluza raczej negocjacjom niz realnym dzialaniom. To czysta polityka, hi hi. Zobaczysz, jak amerykanie zaczna zbierac koalicje do lotow na Ksiezyc lub do bazy na BEO, to dopiero bedzie czysta SF;-)))
Skoro tak robia to jednka przynosi im to wymierne korzysci podczas negocjacji przy kolejnych projektach miedzynarodowych;-)
Z powazaniem
Adam Przybyla