Autor Wątek: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014  (Przeczytany 31382 razy)

0 użytkowników i 3 Gości przegląda ten wątek.

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #75 dnia: Listopad 24, 2014, 23:03 »
Żeby zmieścić się w rakiecie?

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #76 dnia: Listopad 25, 2014, 04:29 »
Cześć !
A tak na marginesie - nie wydaje się Wam, że Orion jest zbyt mały jak do eksploracji odleglejszych celów ? Wydaje mi się, że kubatura promów - samej kabiny była dużo większa niż w tym wypadku
Pozdrawiam

Cóż, bycie astronautą to pasmo wyrzeczeń, więc i pojazd im mały zrobili.
Zapraszam na mój blog :)

Offline JSz

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 5798
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #77 dnia: Listopad 25, 2014, 09:15 »
Cześć !
A tak na marginesie - nie wydaje się Wam, że Orion jest zbyt mały jak do eksploracji odleglejszych celów ? Wydaje mi się, że kubatura promów - samej kabiny była dużo większa niż w tym wypadku
Pozdrawiam

Witaj pszemeq na Forum! Nie przejmuj się, że koledzy zamiast Ci odpowiedzieć prześcigają się w błyskotliwych komentarzach. Tak bywa na forach. A tymczasem sprawa jest prosta.

Bardzo szacunkowo licząc, przy obecnych technikach i napędach:
- z masy startowej rakiety nośnej + ładunek ok. 1,5 - 2,5% znajdzie się na niskiej orbicie wokółziemskiej (LEO),
- tylko ok. 0,5% może wylądować na Księżycu,
- tylko ok. 0,15% może wrócić na orbitę wokółksiężycową.

Wszystko to przy założeniu, że ludzie mają wrócić na Ziemię. Stąd wynikają horrendalne koszty umieszczenia ładunku już na LEO, a jeśli mówimy o dalszych lotach, są to bariery nie do przekroczenia.

Aby wysłać Apollo na Księżyc trzeba było z ogromnym trudem zbudować rakietę (Saturn V) najpotężniejszą jeszcze dziś. Dopiero SLS ma być potężniejszy, ale mniej niż 2-krotnie od Saturna. I będzie to szczyt naszych możliwości technicznych, ekonomicznych itd. Zatem Orion też jest mniej niż 2-krotnie większy od Apollo.

O wysłaniu w kierunku Księżyca czy Marsa statku z kabiną wielkości tej, jaka była w STS (mówimy oczywiście o samej kabinie załogi) na razie nie mamy co marzyć. Oczywiście są proponowane różne rozwiązania, które mogą trochę pomóc, jak trochę tańsze rakiety, "nadmuchiwane" statki, w dalszej perspektywie efektywniejsze napędy, ale nie sądzę, by w przewidywalnej perspektywie można było liczyć na znaczący postęp.

Offline Borys

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 2066
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #78 dnia: Listopad 25, 2014, 09:29 »
A tak na marginesie - nie wydaje się Wam, że Orion jest zbyt mały jak do eksploracji odleglejszych celów ?

IMO jest za duży. W lotach do odleglejszych celów mały pojazd powinien być zadokowany do większego modułu mieszkalnego.

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3979
  • Realista do bólu;-)
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #79 dnia: Listopad 25, 2014, 09:31 »
Sa tez rozne pomysly aby ladunki przeylac np. za pomoca napedow dzialajacych woniej ale efektywniej patrz np. europejski smart-1 turlal sie na Ksiezyc przwie dwa lata ale za to silnik mila 10 razy efektywniejszy niz silniki chemiczne. IMHO, mozemy sie spodziewac wlasnei takiego modelu, powoli wysylanej infrastruktury np. na BEO/Ksiezyc/Phobosa a potem dolot zalogi juz za pomoca tradycyjnego napedu z kolejnymi wersjami SLS/A5/LM9 Z powazaniem
                                                                                                                                                                                           Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Online ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6572
  • One planet Once chance
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #80 dnia: Listopad 25, 2014, 10:40 »
Pszemeq rację ma JSZ. Chodzi tu o koszty startów i wysyłania szatla, czy tylko jego kabiny poza LEO.
Koszt wysłania Oriona jest już duży. A co mówić o wysyłaniu wahadłowców (wzorem filmu Armageddon) czy samych jego kabin poza LEO?

Offline pszemeq

  • Zarejestrowany
  • *
  • Wiadomości: 2
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #81 dnia: Listopad 25, 2014, 11:37 »
Dziękuję za odpowiedzi. Tych "radosnych" raczej nie biorą pod uwagę :)
Oczywiście bycie astronautą wymaga poświęcenia. Natomiast bardziej chodzi o kwestię czysto praktyczne. Co innego misja, która trwa kilka dni a co innego taka, która założenia ma trwać kilka tygodni czy dłużej . Doświadczenia misji stacji kosmicznych wskazują konieczność ćwiczeń gimanstycznych itp. Trudno pominąć kwestie ekranowania od promieniowania kosmicznego czy choćby pochodnej długotrwałości misji i niezbędnych zapasów ( znowu kłania się kubatura).
Oczywiście możliwe jest dokowanie na orbicie do części mieszkalnej czy magazynowej ( to Amerykanie maja przećwiczone już od czasów eksperymentu Atlas-Agena czy choćby zmiany konfiguracji statku w przypadku misji księżycowych) jednka znacznie podwyższa to koszty całego przedsięwzięcia.
Mając to wszystko na myśli - stąd moje wątpliwości. Może znowu powstaje coś co jest do wszystkiego a w sumie może nie sprawdzić się w niczym.
Ot takie tam przemyślenia.

Offline Skywalker

  • Nowy
  • *
  • Wiadomości: 24
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #82 dnia: Listopad 25, 2014, 12:19 »
Cóż, suma sumarum wydaje się, że na spektakularne misje pokroju programu Apollo przyjdzie nam jeszcze długo poczekać. Mam tylko nadzieję, że choćby powrót na Księżyc będzie miał miejsce jeszcze za mojego życia;). Jeśli chodzi o długie loty załogowe poza LEO to jesteśmy jeszcze w czarnej d...ziurze:D.   
"Kiedy czegoś gorąco pragniesz, to cały Wszechświat działa potajemnie, by udało ci się to osiągnąć..."

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #83 dnia: Listopad 25, 2014, 14:19 »
Dziękuję za odpowiedzi. Tych "radosnych" raczej nie biorą pod uwagę :)
Oczywiście bycie astronautą wymaga poświęcenia. Natomiast bardziej chodzi o kwestię czysto praktyczne. Co innego misja, która trwa kilka dni a co innego taka, która założenia ma trwać kilka tygodni czy dłużej .

Dlatego nikt nie planuje używać samego Oriona do takich misji. Najdłuższe misje jakie są planowane z jego udziałem to wycieczka do złapanego asteroidy:

http://florydziak.blogspot.com/2013/05/troche-wiecej-informacji-o-planowanej.html

Czyli 22 dni maksymalnie. I tak podejrzewam że astronauci będą chętni do morderstwa po 22 przebywania razem w małej kapsule. Samo załatwianie potrzeb fizjologicznych w takich warunkach eliminuje z lotów załogi mieszane damsko-męskie.


Zapraszam na mój blog :)

Online ekoplaneta

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 6572
  • One planet Once chance
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #84 dnia: Listopad 25, 2014, 14:33 »
Koncepcja Borysa jest logiczna. Mała kapsuła doczepiana do dużego statku np. wydmuszki.....
Albo coś na kształt Zubrinowskiego ERV, który ma latać (na razie na papierze tylko) razem z Habitatem.....

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3979
  • Realista do bólu;-)
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #85 dnia: Listopad 25, 2014, 14:35 »
Jeden zalogant moze nawet wytrzymalby wiecej;-) Ale nie zienia to faktu, ze jest to pjazd o wielkosci porownywalnej z ... szafa;-)
Z powazaniem
                             Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline Adam.Przybyla

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 3979
  • Realista do bólu;-)
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #86 dnia: Listopad 25, 2014, 14:37 »
Koncepcja Borysa jest logiczna. Mała kapsuła doczepiana do dużego statku np. wydmuszki.....
Albo coś na kształt Zubrinowskiego ERV, który ma latać (na razie na papierze tylko) razem z Habitatem.....
                 ... tu ni chodzi o to ze ma to byc wydmuszka, problemem jest zabezpieczeni eprzed promieniowaniem. Wydmuszki jeszez sie nie  do konca nie sprawdzily w tej kwestii. Z powazaniem
                                                                               Adam Przybyla
https://twitter.com/AdamPrzybyla
JID: adam.przybyla@gmail.com

Offline jsc

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1905
  • LOXem i ropą! ;)
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #87 dnia: Listopad 25, 2014, 16:05 »
Dlatego nikt nie planuje używać samego Oriona do takich misji. Najdłuższe misje jakie są planowane z jego udziałem to wycieczka do złapanego asteroidy:

http://florydziak.blogspot.com/2013/05/troche-wiecej-informacji-o-planowanej.html

W obliczu wyczynów Philae to brzmi jak kpina z rozsądku. Obamo zawróć z tej drogi!

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #88 dnia: Listopad 25, 2014, 17:35 »
W obliczu wyczynów Philae to brzmi jak kpina z rozsądku. Obamo zawróć z tej drogi!

Pomysł z lotem na asteroidę złapaną na orbicie wokół księżyca nie ma kompletnie sensu:
http://florydziak.blogspot.com/2014/10/nature-krytykuje-pomys-apania-asteroidow.html

Na szczęście Obamy nie będzie za dwa lata a nowy prezydent mam nadzieję wróci do planów lotów na Księżyc i Marsa.
Zapraszam na mój blog :)

Offline MarekFloryda

  • Weteran
  • *****
  • Wiadomości: 1433
  • docent
    • Mój blog rakietowo-samochodowy
Odp: Orion EFT-1 (Exploration Flight Test 1) - grudzień 2014
« Odpowiedź #89 dnia: Listopad 25, 2014, 18:49 »
Cóż, suma sumarum wydaje się, że na spektakularne misje pokroju programu Apollo przyjdzie nam jeszcze długo poczekać. Mam tylko nadzieję, że choćby powrót na Księżyc będzie miał miejsce jeszcze za mojego życia;). Jeśli chodzi o długie loty załogowe poza LEO to jesteśmy jeszcze w czarnej d...ziurze:D.

Moim zdaniem wysyłanie astronautow na wycieczki krajoznawcze na księżyc i/lub Marsa nie ma sensu. Roboty moga zrobic to samo taniej, bezpieczniej i nie trzeba ich sprowadzać do domu. Ale długofalowym celem ludzi powinna byc kolonizacja Marsa i powinnismy pracować nad technologiami ktore na to pozwolą. Największym problemem jest długotrwałe życie w mikrograwitacji - trzeba albo znaleźć sposob na to by astronauci nie tracili wapnia z kości, albo wymyśleć rozwiazanie pozwalające na utrzymywanie grawitacji. Do obu tych zadań nie trzeba lecieć daleko, wystarczy niska orbita okołoziemska. Trzeba tez rozwiązać problem żywienia astronautow i lepszej utylizacji sików i kup. A takze samowystarczalności stacji kosmicznej. Wiec moim zdaniem Orion i SLS sa troche bez sensu, powinnismy nasze wysiłki skupić na ISS i planach następnej stacji. Tak, następna stacja. Powinna byc na równikowej orbicie by mozna było ja użyć jako stacji przesiadkowej do lotów na księżyc i Marsa jak juz będziemy gotowi. Niestety oznacza to problem z Rosją, ale i tak sie juz obrazili, wiec po co sie nimi martwić.
« Ostatnia zmiana: Listopad 25, 2014, 18:51 wysłana przez MarekFloryda »
Zapraszam na mój blog :)