Na NSF naśmiewają się, ze wczorajsza próba nie była jeszcze rutynowa, a dzisiejsza jest.
Myślę, że po prostu spece od PR w SpaceX doszli do wniosku, że pokazywanie niedoprowadzonych-do-końca startów niekorzystnie wpływa na postrzeganie firmy, co w efekcie może odbić się na mniejszym zaufaniu i spadku zamówień. Zwłaszcza, że dzisiejsza próba ze względu na pogodę wydaje się mieć bardzo nikłe szanse powodzenia.