Ciśnie się na usta słowo "żenada".
Im trzeba albo obciąć finansowanie i puścić towarzystwo do domów, albo przeciwnie, dać więcej forsy, ale podnieść poprzeczkę.
Z przytoczonych danych wychodzi, że w fazie lądowania zawiodło praktycznie wszystko, co było istotne.
W ten sposób ekipa dowiedziała się, jak nie budować lądownika, ale ani na krok nie przybliżyła się do wiedzy jak należałoby go zbudować.